artykuły

Najlepszy monitor w cenie do 700 złotych

Testujemy niedrogie monitory i podpowiadamy, jaki wybrać

36
9 sierpnia 2019, 14:01 Marek Kowalski
AOC G2590VXQ
Cena od 540.55 zł do 606.89 zł

AOC G2590VXQ

Monitory AOC z serii G to produkty pozycjonowane jako urządzenia dla graczy. Nie inaczej jest w tym przypadku, choć od razu trzeba zaznaczyć, że ograniczenia budżetowe tego testu nie pozwalają na uwzględnienie monitora o gamingowej częstotliwości 144 Hz. W założonym przez nas budżecie można sobie pozwolić na 24,5-calowy monitor Full HD z matrycą TN, z częstotliwością odświeżania na poziomie 75 Hz. Czemu panel typu TN a nie IPS, który dziś może być jeszcze tańszy? Głównie chodzi o czas reakcji matrycy − parametr, który ma znaczenie właśnie dla graczy. Monitory z panelem typu TN są po prostu pod tym względem szybsze. Właśnie z takim urządzeniem mamy tu do czynienia. Co ciekawe, monitor AOC G2590FX, czyli bliźniaczy model w wersji z panelem TN odświeżanym z częstotliwością 144 Hz, wypadł zaskakująco dobrze w naszym teście gamingowych monitorów w cenie do 1500 złotych (odsyłam do tego materiału). Zobaczmy, czy tańsza odmiana tego monitora poradzi sobie równie dobrze.

AOC G2590VXQ – dane techniczne

Model G2590VXQ (nr seryjny: MSAHBJA002616); data produkcji: listopad 2017 r.
Ekran

24,5 cala (FHD, 1920 × 1080 pikseli), LCD TN, prosty, matowy

Maksymalna częstotliwość
odświeżania obrazu / technika synchronizacji klatek
75 Hz / FreeSync
Kąty widzenia: boki / góra / dół 170° / 160° (dane prod.)
Czas reakcji matrycy wg producenta / zmierzony / input lag 1 ms (gtg) / 12,4 ms / 10 ms
Zmierzona maksymalna luminancja bieli / temperatura bieli / nierównomierność podświetlenia matrycy / kontrast obrazu (tryb domyślny, 75 Hz) 283 cd/m2 / 6670 K / 4,93% / 1110 : 1
Wierność odwzorowania kolorów – zmierzony błąd delta E 2000: średni/maksymalny 3,46 / 5,54
Zmierzony zakres wyświetlanych kolorów (pokrycie popularnych przestrzeni barwowych)

sRGB – 93,5%, Adobe RGB – 68,1%, DCI-P3 – 72%

Wejścia−wyjścia 1 DisplayPort, 2 HDMI, 1 D-Sub, 1 gniazdo słuchawkowe, 1 wejście audio
Dodatkowe funkcje wbudowane głośniki 2 x 2W
Cena

570 zł

  

AOC G2590VXQ − jakość wykonania i ergonomia

Monitor AOC G2590VXQ wygląda praktycznie identycznie jak testowany przez nas wcześniej model AOC G2590FX (zainteresowanych odsyłam do opisu tego modelu). Od strony wizualnej zarówno materiały konstrukcyjne, jak i stylistyka obudowy są w obu przypadkach identyczne. Mimo że mamy tu do czynienia ze sprzętem pozycjonowanym jako urządzenie dla graczy, stylistyka tego monitora jest praktycznie pozbawiona wizualnych fajerwerków wyróżniających sprzęt gamingowy. Chyba że za wizualną ekstrawagancję uznamy czerwoną dolną ramkę ekranu. Ergonomia monitora AOC G2590VXQ jest identyczna jak w przypadku szybciej odświeżanego bliźniaka z końcówką FX w nazwie, czyli równie ograniczona. 

Panel testowanego monitora jest łączony ze statyczną (bez żadnej regulacji wysokości) kolumną monitora metodą zatrzaskową, co jest o tyle wygodne, że do montażu i ustawienia tego monitora nie trzeba używać wkrętaka. Materiał obudowy to tworzywo sztuczne, zmatowione, dzięki czemu nie przyciąga odcisków palców. Sam ekran jest „bezramkowy”, choć co już wcześniej wyjaśniałem, wizualnie margines jest większy niż 2-milimetrowa ramka okalająca ekran. Obszar aktywny panelu zaczyna się 7 mm od zewnętrznej krawędzi ekranu z góry i po bokach. Z dołu grubość ramki to 17 mm.

Mimo relatywnie sporej grubości samego ekranu (w naszym teście znajdziecie znacznie smuklejsze konstrukcje) cały zestaw zajmie dość mało miejsca na biurku. Głębokość monitora razem z zestawem to niecałe 180 mm (dokładnie 179,5 mm). W efekcie sprzęt razem z klawiaturą komputera bez większych kłopotów zmieści się na mniejszych biurkach.

Pod względem ergonomii i ustawień ekranu jedyne, co możemy z tym monitorem zrobić, to odchylić ekran w płaszczyźnie pionowej. Zakres tego wychylenia to 25 stopni, z tego w górę można ekran wychylić o 21,5 stopnia w stosunku do pionu.

Z tyłu monitora, pod obszarem styku kolumny z ekranem, znajdziemy punkty mocowania w standardzie VESA 100x100 mm, co pozwala opisywany monitor zawiesić na ścianie czy na ruchomym ramieniu o zgodnych parametrach.

Grubość samego ekranu w tym modelu po części wynika z tego, że w jego obudowie producent umieścił zasilacz. Do monitora podłączamy jedynie powszechnie stosowany w zestawach komputerowych przewód zasilający typu IEC C13. Spotkałem się w internecie z opiniami, że wbudowany zasilacz to złe rozwiązanie, bo może powodować interferencje na matrycy. Nic takiego nie zaobserwowaliśmy − ani w tym modelu, ani w innych monitorach w naszym teście wyposażonych we wbudowane zasilacze.

Na powyższym zdjęciu widoczna jest też niewielka kratownica wbudowanych w monitor głośników stereofonicznych o mocy 2 W każdy. Ich dźwięk... cóż, do prowadzenia rozmów przez Skype’a wystarczy. Do grania czy oglądania filmów zdecydowanie zalecam słuchawki, które można podłączyć do tego monitora. A skoro o połączeniach mowa − przyjrzyjmy się im.

Firma AOC wyposażyła swój produkt w kompletny zestaw gniazd. Mamy tu DisplayPort 1.2, dwa złącza HDMI 1.4, analogowe gniazdko D-Sub (VGA), gniazdko słuchawkowe oraz wejście audio. Zatem jest wszystko, czego należałoby oczekiwać od taniego monitora do uniwersalnych zastosowań. Sprzęt będzie działać zarówno z najnowszym komputerem, jak i z mocno wiekową maszyną.

AOC G2590VXQ − wygoda obsługi

W tym modelu producent zdecydował się na wbudowanie pojedynczego, wielokierunkowego manipulatora jako narzędzia kontrolnego dla użytkownika. To zdecydowanie dobry pomysł. Niewielki minijoystick jest łatwo dostępny, umieszczony z prawej strony tylnej części monitora (patrząc z perspektywy użytkownika siedzącego przed ekranem). Ma wyczuwalny skok roboczy w każdym z kierunków i klik podczas naciśnięcia.

Za pośrednictwem wspomnianego manipulatora, zależnie od wybranego kierunku, możemy wywołać albo menu główne OSD, albo jedno z menu pomocniczych. Menu główne ma charakterystyczny dla monitorów AOC poziomy rozkład widocznych opcji, które dodatkowo są podzielone na kilka kategorii. Nie jest to idealne rozmieszczenie pod względem ergonomii (jak widać na powyższym zdjęciu, blisko połowa obszaru menu jest niewykorzystywana), ale w miarę intuicyjne i po polsku. Po krótkim używaniu można się do niego przyzwyczaić. Oprócz menu głównego można wywołać jeszcze trzy ekrany skrótów do wybranych funkcji.

Pierwsze menu skrótów to wybór źródła sygnału dla monitora. Korzystanie z tej funkcji ma sens jedynie w przypadku, gdy do monitora podłączymy więcej niż jedno źródło. Gdy monitor pracuje tylko z jednym, na przykład z komputerem, automatycznie wykrywa właściwy sygnał.

Kolejny skrót to możliwość wywołania na ekran celownika dokładnie na środku ekranu. Funkcja wyróżniająca modele AOC przeznaczone dla graczy, tyle że mało kto z niej korzysta. Ale jest.

Kolejny element to ekran wyboru trybów dla graczy − również wyróżnik gamingowych modeli AOC. Czego brakuje? Na przykład szybkiego dostępu do ustawień podstawowych parametrów takich jak jasność czy kontrast. Można jednak zamiast tego przełączać się pomiędzy odpowiadającymi nam trybami obrazu. Zobaczmy zatem, czym się one charakteryzują i jaka jest jakość obrazu generowanego przez AOC G2590VXQ.

AOC G2590VXQ − jakość obrazu

Zanim przejdziemy do konkretnych wyników pomiarów, pamiętajmy, że monitor AOC G2590VXQ to monitor wyposażony w panel TN. Oznacza to, że złe ustawienie monitora, to znaczy w taki sposób, że użytkownik nie będzie patrzył na ekran na wprost, lecz pod kątem, ma bardzo duże znaczenie dla komfortowego odbioru obrazu. Wyjaśniłem to dokładniej we wstępie do tego testu. Tymczasem przejdźmy do wyników uzyskanych przez monitor AOC, zaczynając od podświetlenia matrycy.

Pomiar podświetlenia matrycy

Monitor AOC G2590VXQ wyposażony jest w ledowe (WLED) podświetlenie krawędziowe. Podobnie zresztą jak pozostałe modele w tej klasie cenowej. Światło w tego typu konstrukcjach jest rozmieszczane po całym ekranie dzięki warstwie rozpraszającej. W przypadku tego modelu podświetlenie pracuje bardzo równomiernie. Największe średnie odchylenie jasności względem tej mierzonej na środku ekranu wynosiło zaledwie 4,93% przy fabrycznie ustawionej jasności. To trzeci najlepszy wynik w teście.

Co ważne, równomierność podświetlenia nie zmienia się wraz ze zmianą jasności. Po ustawieniu jasności na 200 cd/m2 odchylenia nie uległy istotnym zmianom. Taki wynik jest też dowodem na to, że mocno już wiekowa technologia (matryce typu TN znane są już od kilkudziesięciu lat! Tego typu aktywne panele powstawały już pod koniec lat 80. ubiegłego wieku) jest obecnie doprowadzona do perfekcji i nie ma tu miejsca na błędy choćby w warstwie podświetlającej. Potwierdza to zresztą test drugiego z monitorów z matrycą TN w tym zestawieniu, który w pomiarze równomierności podświetlenia uzyskał najlepszy rezultat ze wszystkich testowanych monitorów.

Czas reakcji i opóźnienie sygnału (input lag)

Monitor AOC G2590VXQ to urządzenie, którego ekran odświeżany jest z częstotliwością 75 Hz, a to z kolei oznacza, że aby fizycznie możliwe było zgaszenie i zapalenie każdego piksela w jednym cyklu odświeżania, czas reakcji powinien być niższy od 13,3 ms. Wynik spełnia ten warunek, ale nieco nas rozczarowuje. Z jednej strony czas reakcji matrycy na poziomie 12,4 ms to drugi wynik w teście. Pamiętajmy jednak, że mamy tu do czynienia z matrycą typu TN, a po tego typu konstrukcji można spodziewać się pełnego czasu reakcji poniżej 10 ms. Przy tym przypomnę, że chodzi o pomiar przejścia z czerni do bieli i ponownie do czerni. Taki pomiar ma znacznie większy sens praktyczny i informuje o możliwościach danego monitora znacznie lepiej niż marketingowe czasy reakcji gtg (grey-to-grey; przejście pomiędzy różnymi poziomami szarości).

Matryce TN to najszybsze spośród aktualnie używanych w wyświetlaczach matryc aktywnych. Tymczasem rezultat, jaki uzyskaliśmy − choć dobry w stosunku do pozostałych modeli − wydaje się zbyt niski jak na możliwości konstrukcyjne tego typu paneli. Jeden z modeli BenQ − drugi monitor z matrycą TN w naszym teście − uzyskał wynik znacznie lepszy. Pamiętajmy jednak, że z punktu widzenia użytkownika, casualowego gracza, monitor spełnia swoje zadanie. Podczas grania nie są widoczne żadne istotnie przeszkadzające w rozgrywce wady obrazu, niemniej spodziewaliśmy się po nowoczesnym TN lepszego wyniku. W żadnym razie nie jest to monitor zawodniczy.

Tryb domyślny

Tryb, w jakim monitor pracuje bezpośrednio po pierwszym uruchomieniu, nie ma nazwy. Jasność w tej domyślnej konfiguracji to 260 cd/m2. Można ją zwiększyć maksymalnie do 283 cd/m2, co jest wynikiem ze środka stawki. Ekran monitora jest matowy, dzięki czemu nawet w jasnym, nasłonecznionym pomieszczeniu bez większych przeszkód da się na nim pracować. Nieco gorzej jest z elastycznością ustawień luminancji. Najniższa jasność, jaką dało się w tym modelu ustawić, to 94,2 cd/m2 − odrobinę zbyt wysoka. Do pracy w nocy bez żadnego dodatkowego oświetlenia dobrze byłoby zejść poniżej 80 cd/m2. Poziom czerni przy domyślnych ustawieniach to 0,24 cd/m2, a kontrast ANSI to 1110:1, co jest wartością dość typową dla ekranów TN (a także IPS). Krzywa jasności jest zauważalnie przesunięta w górę w stosunku do krzywej wzorcowej.

Jeżeli chodzi o gamut, czyli liczbę barw generowanych przez ten monitor, widać wyraźnie, że mamy tu do czynienia z kolejnym monitorem dopasowanym do przestrzeni sRGB. AOC G2590VXQ pokrywa tę przestrzeń w 93,5%. Z kolei przestrzeń Adobe RGB pokryta jest w 68,1% − cóż, to nie jest model do prac graficznych. Niemniej rezultaty plasują ten sprzęt w środku stawki testowanych modeli budżetowych. Temperatura barwowa w tym trybie to 6670 K i jest to jeden z najlepszych rezultatów (trzeci najbliższy wzorcowej wartości 6500 K wynik w teście), jest ona w miarę równa w całym zakresie bieli. Również sama biel jest dobra, z niewielką przewagą kanału niebieskiego.

Monitor ten nie dysponuje odrębnym trybem do filmów. Co prawda w tak zwanych trybach ekonomicznych znajdziemy ustawienie o nazwie Film, ale nie ma ono nic wspólnego z trybem pracy o odrębnej charakterystyce, co już wyjaśniłem przy opisie poprzedniego modelu AOC 24V2Q. W każdym razie powyższy wykres obrazuje zakres generowanych przez monitor AOC barw w odniesieniu do kinematograficznej przestrzeni DCI-P3. Monitor pokrywa ją w 72%, co jest niezłym, szóstym wynikiem w teście.

Jeżeli chodzi o wierność reprodukowanych przez ekran barw, monitor uzyskał w opisywanym trybie średni błąd delta E na poziomie 3,46, a maksymalny − 5,54. To całkiem dobry wynik jak na tę klasę cenową, ale warto też zauważyć, że niemal wszystkie monitory spisały się pod tym względem dość przyzwoicie. Niektóre bardzo pozytywnie zaskoczyły. Wynik AOC G2590VXQ to rezultat ze środka stawki.

Tryb FPS

Kolejny tryb to pierwszy z trybów dla graczy − w tym przypadku przeznaczony do szybkich gier FPS. Z pewnym zaskoczeniem przyjęliśmy fakt, że krzywa jasności jest obniżona. Zwykle spotyka się w tego typu trybach podbitą jasność. Domyślna luminancja w tym trybie jest nieznacznie wyższa od tej zmierzonej w trybie fabrycznym i wynosi 269 cd/m2. Poziom czerni to 0,25 cd/m2, a kontrast wynosi 1077:1.

Zakres generowanych barw nie uległ zmianie, gamut zbliżony jest najbardziej do przestrzeni sRGB. Biel w tym trybie jest jeszcze lepsza niż w trybie fabrycznym (wszystkie składowe RGB zbiegają się prawie w jednej linii), również temperatura barwowa jest bardzo dobra i wynosi 6418 K. Niestety, nieco gorzej jest z wiernością barw. Średni błąd odwzorowania kolorów w tym trybie to 5,54, a maksymalny: 10,29.

Tryb RTS

Kolejny tryb dla graczy, tym razem według producenta dla miłośników gier strategicznych, tymczasem jego parametry bardziej pasują właśnie do gier FPS. Krzywa luminancji jest zauważalnie wyżej wzorcowej, zmierzona luminancja bieli to maksymalne 280 cd/m2, a temperatura barwowa − 7339 K.

Zakres kolorów się nie zmienia, ich wierność − owszem. Średni błąd delta E w tym trybie to 8,31, a maksymalny 13,5. Poziom czerni to 0,25, a kontrast 1119:1 − najwyższy spośród wszystkich trybów w tym monitorze. Z tego trybu korzystałbym raczej w grach FPS, a z kolei tryb FPS wydaje się lepiej dopasowany do gier strategicznych.

Tryb Wyścigi

Jasność w tym trybie to 271 cd/m2, jest to wartość pośrednia między nastawami fabrycznymi a luminancją maksymalną. Krzywa luminancji jest bliska wzorcowej, choć nieco nad nią, a gamut bez zmian. Poziom czerni wynosi 0,25 cd/m2, a kontrast 1077:1.

Temperatura barwowa bieli w tym trybie jest po prostu wzorcowa − wynosi 6508 K. Średni błąd odwzorowania barw to 3,98, a maksymalny − 7,92.

Tryby Gracz1, Gracz2 i Gracz3

Kolejne trzy tryby dla graczy to ustawienia, w których opcje zmiany parametrów za pomocą menu OSD są odblokowane, dzięki czemu każdy z tych trybów możemy dopasować do własnych potrzeb. Fabrycznie wszystkie tryby są praktycznie identycznie skonfigurowane, dlatego poniżej przedstawiam tylko jedną grupę wykresów. Jasność w każdym z tych trzech trybów to 270 cd. Podobnie jak w trybie Wyścigi krzywa jest bliska wzorcowej. 

Poziom czerni bez zmian (0,25 cd/m2), kontrast 1075:1, natomiast średni błąd delta oscyluje wokół wartości 4. Temperatura bieli w tych trybach wynosi 6594 K.

Pobór energii

Monitor AOC G2590VXQ przy maksymalnej luminancji pobiera 17,1 W energii. Po zmniejszeniu luminancji do 200 cd/m2 zapotrzebowanie na moc spadło do 13,7 W. W stanie uśpienia miernik wskazał 0,2 W, a po wyłączeniu (bez wyciągania wtyczki z gniazdka) 0,1 W.

AOC G2590VXQ
Zalety
  • wygodne sterowanie funkcjami monitora
  • krótki input lag
  • bardzo dobra temperatura bieli w ustawieniach domyślnych
  • dość równomierna luminancja panelu
  • obsługa FreeSync
  • czas reakcji matrycy jeden z najkrótszych w teście...
Wady
  • ...ale czas reakcji zaskakująco długi jak na panel TN
  • dość wysoka jasność minimalna
  • niewielki zakres ustawień ergonomicznych
Do testów dostarczył:AOC
Cena w dniu publikacji (z VAT):570 zł
Zobacz bieżące oferty:
mediaexpert.pl
544 zł
Komputronik.pl
569 zł
zadowolenie.pl
598 zł
Alsen.pl
626 zł
MediaMarkt.pl
699 zł
Amazon.de
139 €
* cena przybliżona, według aktualnego kursu euro
3