artykuły

HP Omen 800 − test przystępnego cenowo zestawu słuchawkowego dla graczy

Wygodnie i tanio, ale czy dobrze?

11
1 kwietnia 2019, 14:01 Damian Lejnert

HP Omen 800 – metodyka testowa

Test zestawu słuchawkowego przeznaczonego dla graczy nie miałby sensu, gdybyśmy nie sprawdzili, jak radzi sobie w zastosowaniu, do którego został stworzony. Wszystkie wykorzystane przez nas gry były zaktualizowane do najnowszej wersji.

  • Battlefield 1

Battlefield 1 to bez dwóch zdań gra warta uwagi. Ze względu na dynamikę rozgrywki oraz nieustanną akcję wokół postaci gracza bardzo dobrze nadaje się do oceny separacji poszczególnych składowych pasma i ogólnej charakterystyki brzmienia. Test polegał na 15-minutowej rozgrywce wieloosobowej w trybie podbój na mapie Pustynia Synajska (serwer 64-osobowy).

  • Counter-Strike: Global Offensive

To jedna z najbardziej znanych i najpopularniejszych gier e-sportowych, w której precyzyjny dźwięk ma nierzadko największe znaczenie. Test polegał na rozegraniu przynajmniej jednego meczu turniejowego na mapie Train. W tym tytule oczekiwaliśmy przede wszystkim lekkiego, przestrzennego i szczegółowego brzmienia, które pozwoliłoby nam bez większych trudności usłyszeć i bezbłędnie zlokalizować przeciwnika. Wybór mapy jest nieprzypadkowy: pozwala ona określić także to, jak słuchawki reagują na zmianę wysokości źródła dźwięku.

  • Playerunknown's Battlegrounds

W naszym teście nie mogło zabraknąć jednego z najpopularniejszych tytułów. Ta battle royale w wielu sytuacjach wymaga nie tylko cierpliwości, ale też wychwytywania szczegółów mogących zdradzić, czy ktoś inny znajduje się w tym samym budynku. Znaczenie ma więc przestrzenność dźwięku ułatwiająca określenie kierunku, z którego nadchodzi przeciwnik, a nawet odległości od niego. Test polegał na rozegraniu jednego meczu w trybie solowym.

  • Fallout 4

Może i Fallout 4 nie ma zbyt rozbudowanej i porywającej fabuły, jednak eksploracja terenów zrujnowanego Bostonu zapewnia dziesiątki godzin dobrej zabawy. Podczas testów szczególną uwagę zwróciliśmy na dźwięki otoczenia i ogólną szczegółowość brzmienia. Znaczenie miała także czystość i wyrazistość dialogów. Test dzielił się na trzy etapy:

  • 5-minutowy przemarsz ulicami Bostonu,
  • przeprowadzenie trzech rozmów,
  • walka z przeciwnikiem z wykorzystaniem broni palnej i białej.

Wielu nabywców słuchawek oczekuje, że będą one uniwersalne, czyli że zapewnią dobre brzmienie nie tylko w grach, ale również w muzyce i filmach. Szczegółowy i suchy, pozbawiony barwy dźwięk wielu modeli może się jednak okazać zbyt męczący, żeby można było wygodnie rozsiąść się w fotelu i rozkoszować nagraniami ulubionych wykonawców. W muzyce liczy się przede wszystkim barwa. Dobrze byłoby, gdyby w zastosowaniach niezwiązanych z grami zestaw sprawował się choćby przyzwoicie.

Poniżej przedstawiamy pełną listę utworów, które posłużyły do oceny możliwości zestawu. Większość z nich to pliki zapisane z użyciem kompresji bezstratnej w formacie FLAC o częstotliwości próbkowania 44,1 kHz i rozdzielczości 16 b. Nie mogło też zabraknąć kilku utworów zapisanych w stratnym formacie MP3 (192 kb/s).

Kompletna lista odtwarzania:

  • Joe Bonamassa – Stop
  • Joe Satriani – Unstoppable Momentum
  • Stevie Ray Vaughan – Rude Mood
  • Limp Bizkit – Boiler
  • Limp Bizkit – The One
  • Eric Clapton – Tears In Heaven
  • Jane's Addiction – End to the Lies
  • Jane's Addiction – I'll Hit You Back
  • Guns N' Roses – My Michelle
  • Guns N' Roses – Welcome to the Jungle
  • Herbie Hancock – Watermelon Man
  • Herbie Hancock – Driftin'
  • The White Stripes – Ball and Biscuit
  • A. Vivaldi – The Four Seasons, Winter – Largo, Itzhak Perlman, London Philharmonic Orchestra
  • R. Wagner – Ride of the Valkyries, Budapest Symphony Orchestra, Gyorgy Lehel
  • W.A. Mozart – Eine Kleine Nachtmusik – Andante, Bohdan Warchal, Slovak Chamber Orchestra
  • 2Pac – How Do U Want It
  • O.S.T.R. – Miami
  • Kękę – Smutek
  • Odesza – Say My Name
  • Odesza – Koto

System operacyjny wykorzystany w testach to Windows 10 Home w wersji 64-bitowej.

 

HP Omen 800 – brzmienie w grach – Realtek ALC1150


  • Battlefield 1. Nie da się ukryć, że Battlefield 1 to nie najnowsza produkcja studia DICE, która mimo wszystko wciąż cieszy się sporą popularnością. Udźwiękowienie to jedna z jej największych zalet. Wystarczy zaledwie kilka minut dynamicznej rozgrywki, aby jednoznacznie określić charakterystykę brzmienia słuchawek. To nic innego jak gra na planie V z mocno wycofanym i słabo słyszalnym środkiem. Tego typu brzmienie może przypaść do gustu większości graczy, jednak my ocenić możemy je jedynie na czwórkę. Wyeksponowany dół sprawia, że wszelkie wybuchy są wyraźnie dociążone. Można nawet powiedzieć, że najniższy dół jest momentami nieco przesadzony, lekko dudniący. Potrafi zejść nisko, jednak czasami słychać, że nie jest zbyt dynamiczny. W trakcie rozgrywki bardzo brakowało nam średnicy. Słychać, że jest ona mocno wycofana, a basowy charakter słuchawek spycha ją nawet nie na drugi, a na trzeci plan, co wpływa z kolei na ogólny odbiór drobnych detali związanych z działaniem broni, a nawet krokami przeciwników. Nie mieliśmy za to problemów z górą. Jest ona wyraźnie podbita i wprowadza do rozgrywki lekko szkliste i metaliczne brzmienie. Mimo wszystko nie kłuje w uszy i na dłuższą metę nie powoduje zmęczenia. Jest dobrze, chociaż mogło by być lepiej.

  • Playerunknown's BattlegroundsPodobnie jak w Battlefield 1, tak i tutaj niemal od razu da się usłyszeć specyficzny basowy charakter słuchawek. Musimy jednak przyznać, że ze względu na mniej dynamiczną rozgrywkę, najniższy dół nie przysłaniał średnicy aż tak bardzo, więc momentami była ona wyraźnie słyszalna. W połączeniu z dobrze wyeksponowanymi tonami wysokimi tworzy to całkiem detaliczny przekaz, który bez większych problemów pozwolił nam na lokalizację przeciwnika. Wymiana ognia z oponentami sprawiała jednak, że szczegółowe i lekkie brzmienie musiało ustąpić długo wybrzmiewającym, głębokim oraz nasyconym tonom niskim. Pozytywnie zaskoczyła nas scena. Nie jest ona tak dobra jak zestawach pokroju HyperX Cloud Alpha, znacznie lepiej budowana jest w poprzek niż wzdłuż, jednak mimo wszystko słuchawki nie są pozbawione przestrzeni, którą da się wyczuć.

  • Counter-Strike: Global Offensive. Najnowsza część CS:GO być może nie jest najlepszym tytułem pod względem udźwiękowienia, jednak spośród wszystkich testowanych przez nas gier właśnie w tej dźwięk odgrywa największą rolę. To właśnie ze względu na to w CS:GO szczególnie dobrze sprawdzają się słuchawki grające wyjątkowo lekko, wręcz krystalicznie. Mogłoby się więc wydawać, że ze względu na basowy charakter słuchawki HP Omen 800 należy z góry skreślić. W praktyce sprawdzają się one jednak nad wyraz dobrze. Co prawda w trakcie rozgrywki nie brakuje najniższego dołu, jednak wyraźnie podkoloryzowana góra ratuje sytuację, sprawiając, że wychwytywanie kroków przeciwnika nie stanowi problemu. Również tutaj odsłonięta jest nieco średnica, która sprawia, że brzmienie jest dobrze dociążone i nie brakuje mu wypełnienia. W trakcie wyjątkowo dynamicznych akcji stan ten nie utrzymuje się jednak zbyt długo, ponieważ podobnie jak w Playerunknown's Battlegrounds, tak i tutaj średnica spychana jest na dalszy plan, ustępując miejsca najniższym składowym pasma.

  • Fallout 4. Postapokaliptyczny świat Fallout 4 może dostarczyć wielu wrażeń, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę odgłosy zniszczonego świata, które doskonale budują klimat. Zestaw HP Omen 800 sprawdził się w trakcie rozgrywki jedynie połowicznie. O ile przez większą część gry oprawa audio była przejrzysta i całkiem przestrzenna, o tyle wycofana średnica sprawiała, że dialogom brakowało odpowiedniej „mięsistości”, wypełnienia.

HP Omen 800 – filmy – Realtek ALC1150

Im bardziej uniwersalny zestaw słuchawkowy, tym lepiej. Właśnie dlatego w naszych testach sprawdzamy również to, jak słuchawki radzą sobie w trakcie seansów filmowych. Większość wrażeń z oglądania popularnych produkcji nie różniła się za wiele od tych, które dostarczyła nam rozgrywka. Zestaw sprawdza się dokładnie tak, jak przypuszczaliśmy. W trakcie dynamicznych i widowiskowych akcji nie brakuje mu dociążenia, siły oraz odpowiedniego ocieplenia. Bas nie jest co prawda zbyt dynamiczny i w dalszym ciągu dominuje, jednak potrafi zejść nisko, co momentami robi naprawdę dobre wrażenie. Najgorzej wypadają dialogi. Co prawda nie mieliśmy problemów z ich zrozumieniem, jednak trudno mówić tu o ich pierwszoplanowej grze. Wiele sytuacji ratuje słyszalnie podkoloryzowana góra. Sprawia ona, że szczegółowość dźwięku wydaje się lepsza od przeciętnej.

HP Omen 800 – odsłuch muzyczny – Realtek ALC1150

Słuchawkom HP Omen 800 daleko do muzycznej neutralności, ale w trakcie odsłuchów nie wypadły najgorzej. Ze względu na charakterystykę brzmienia doskonale sprawdzą się wszędzie tam, gdzie niezbędne jest dość ciężkie i mocne uderzenie najniższych składowych. Trudno bowiem mówić o wypełnieniu dobrze słyszalną i naturalną średnicą. Szczególną uwagę zwróciliśmy również na separację poszczególnych instrumentów. O ile nie mieliśmy większego problemu z ich rozpoznaniem i odróżnieniem, o tyle nie możemy powiedzieć, że scena jest napowietrzona tak, jak oczekiwaliśmy. Widać również, że zestaw nie radzi sobie z bardziej skomplikowanym i wyjątkowo dynamicznym materiałem muzycznym. Już po kilku sekundach da się usłyszeć, że przyzwoita separacja znika, a wszechogarniający bas tworzy nieco męczący i chaotyczny przekaz.

HP Omen 800 – Audiotrak Prodigy Cube Black Edition

Podłączenie zestawu do zewnętrznego źródła Audiotrak Prodigy Cube Black Edition zmienia przede wszystkim charakter najniższych składowych. Podoba nam się to, że bas w dalszym ciągu potrafi zejść nisko, jednak staje się bardziej ugładzony, jest pod kontrolą. Zna swoje miejsce i w trakcie odsłuchu bardziej skomplikowanych nagrań nie przytłacza swoją obecnością. Poprawiła się również separacja poszczególnych składowych. Lepiej słyszalna stała się średnica, choć w dalszym ciągu jest nieco wycofana. Mimo wszystko jej lekkie podbicie pozytywnie wpływa niemal na każdy aspekt użytkowania, począwszy od gier, a skończywszy na odsłuchu nagrań muzycznych. Warto też poruszyć kwestię tonów wysokich. Początkowo sądziliśmy, że w gruncie rzeczy nie zmieniły się one zanadto. W dalszym ciągu są dobrze wyeksponowane, jednak dłuższy odsłuch sprawia, że momentami da się wyczuć ich gorszą kontrolę.

HP Omen 800 – wygoda

Wygoda modelu HP Omen 800 bardzo nas zaskoczyła. Ma na nią wpływ naprawdę dobra jakość wykonania oraz przemyślana konstrukcja. W trakcie korzystania z zestawu ani razu nie zdarzyło nam się narzekać na żadną jego część. Szczególną uwagę zwróciliśmy na pałąk urządzenia. Wspominaliśmy już, że jego największą wadą jest charakterystyczne dzwonienie. Za komfort użytkowania odpowiada jednak jego druga część, a mianowicie miękka regulowana opaska. W trakcie testów wzorowo dopasowywała się do głowy. Warto nadmienić, że nie odczuliśmy również nadmiernej siły nacisku pałąka. Wynika to ze specyficznej budowy konstrukcji − trudno, aby miękka opaska uciskała głowę tak, by powodowało to dyskomfort. Nie mamy zastrzeżeń do stabilności słuchawek na głowie. Zestaw spoczywa na niej naprawdę pewnie. Siła nacisku muszli dobrana jest wyjątkowo dobrze i pod tym względem nie można niczego zarzucić.

Istotnym elementem są muszle, a raczej nauszniki. Jak już wcześniej wspomnieliśmy, są one naprawdę dobrej jakości. Wyjątkowo gruby i miły w dotyku materiał nie powoduje dyskomfortu. Nauszniki mają odpowiedni rozmiar, co sprawia, że nie musimy martwić się o gniecenie uszu. Podoba nam się również to, że dobrze przylegają. Pod tym względem wielu konkurentów wypada jednak lepiej, co zazwyczaj ma związek z nieco większą siłą nacisku muszli na uszy. Nie oznacza to, co prawda, że skóropodobne nauszniki nie tłumią dźwięków dobiegających z zewnątrz – wręcz przeciwnie: ze swojego zadania wywiązują się naprawdę nieźle, nie powodując przy tym nadmiernej potliwości uszu.

Pewnym zaskoczeniem okazuje się waga zestawu. Patrząc na dane techniczne, zestaw HP Omen 800 trudno nazwać lekkimi słuchawkami. W realnym użytkowaniu waga nie jest jednak wyczuwalna tak, jak można by się spodziewać. Sprawia to, że wielogodzinna rozgrywka nie stanowi większego problemu.

2