Smartfony
Artykuł
Artykuł sponsorowany, Piątek, 21 grudnia 2018, 11:41

Najnowszy flagowa seria firmy Huawei - Mate 20, to nie tylko rodzina wydajnych i eleganckich smartfonów. Znalazło się w nich bowiem miejsce na wykorzystanie wielu interesujących rozwiązań technicznych oraz funkcjonalnych. Oto, czym Huawei stara się nas przekonać do smartfonów Mate 20 Pro, Mate 20 oraz Mate 20 lite.

Najnowszy flagowa seria firmy Huawei - Mate 20, to nie tylko rodzina wydajnych i eleganckich smartfonów. Znalazło się w nich bowiem miejsce na wykorzystanie wielu interesujących rozwiązań technicznych oraz funkcjonalnych. Oto, czym Huawei stara się nas przekonać do smartfonów Mate 20 Pro, Mate 20 oraz Mate 20 lite.

 

Nowoczesny 7-nanometrowy chipset

Huawei, jako pierwszy producent smartfonów zaprezentował swój najnowszy, wykonany w procesie 7 nanometrów chipset HiSilicon Kirin 980. Co prawda, w pracującym urządzeniu pojawił się on jako drugi, ale nie zmienia to faktu, że Chińczycy należą w tym temacie do pionierów, znacznie wyprzedzając nawet takiego chipsetowego potentata, jak Qualcomm, który swojego konkurenta dla Kirina 980 przedstawi dopiero w najbliższych dniach. Wewnątrz układu Kirin 980 pracuje ośmiordzeniowy procesor (2x Cortex A76 2,6 GHz + 2x Cortex-A76 1,9 GHz + 4x Cortex A55 1,8 GHz), dziesięciordzeniowy układ graficzny Mali-G76 MP10. Zapewniają one nie tylko bardzo płynną pracę smartfonu, ale również świetnie sprawdzą się w wymagających, androidowych grach. Dodatkowym elementem chipsetu Kirin 980 jest dwurdzeniowy układ NPU (Neural Processing Unit), czyli procesor dedykowany wykonywania zadań związanych ze sztuczną inteligencją.

 

Czytnik linii papilarnych pod powierzchnią ekranu

Firma Huawei jest jednym z pionierów praktycznego wykorzystania czytnika linii papilarnych ukrywającego się pod powierzchnią ekranu. Pierwszy raz pojawił się na on w ofercie Huawei już na początku tego roku w modelu Mate RS. Teraz, w nowszej, bardziej dopracowanej wersji trafił do Mate’a 20 Pro. Nowy czytnik linii papilarnych pracuje pewnie i szybko, gwarantując wygodna obsługę smartfonu i wysokie bezpieczeństwo przechowywanych danych. W modelach Mate 20 oraz Mate 20 lite znajdziemy zaś cenione, klasyczne skanery linii papilarnych Huawei ulokowane na tylnym panelu.

  

 

Szybki i zaawansowany system rozpoznawania twarzy

Użytkownicy wszystkich modeli z serii Mate 20 mogą skorzystać ze sprawnie działającego, odblokowującego smartfon w ułamku sekundy systemu rozpoznawania twarzy. Najbardziej zaawansowanym jest oczywiście ten zainstalowany w notchu Mate’a 20 Pro. Prócz klasycznego aparatu selfie ukrywa się tu bowiem zestaw elementów elektronicznych pozwalających smartfonowi na bardzo skuteczną i pewną identyfikację twarzy właściciela, nawet w ciemności - promiennika podczerwieni, projektora siatki punktów (aż 30 000 punktów) oraz kamery widzącej naszą twarz w podczerwieni. W efekcie udało się uzyskać czas reakcji na poziomie mniejszym niż 0,5 sekundy.

 

Solidna obudowa i niecodzienne wykończenie

Huawei zaskakiwał nas już wcześniej stylistyką, solidnością i niecodziennym sposobem wykończenia modelu P20 Pro. W Mate 20 i Mate 20 Pro styliści Huawei poszli jeszcze dalej. Oprócz metalowej ramy i szklanego panelu tylnego w edycjach niebieskiej i zielonej zastosowali wykończenie o nazwie Hyper Optical Pattern. Polega ono na tym, że pod powierzchnią szkła tylnego panelu nadrukowany został delikatny prążkowany wzór, a zewnętrzna powierzchnia wykończona bardzo delikatnymi nacięciami, niczym rowki płyty winylowej. W efekcie tych zabiegów otrzymaliśmy spektakularny wygląd połączony z większą odpornością na zarysowania, zbieranie odcisków palców oraz zapewniający pewniejszy chwyt smartfonu.

 

 

Potrójny aparat – standardowy, tele i szerokokątny

Huawei P20 Pro zmienił standardy jakości w mobilnej fotografii. Projektując również potrójny aparat Mate’a 20 i Mate’a 20 Pro specjaliści Huawei oraz niemieckiej firmy Leica nieco zmienili jego koncepcję. Teraz otrzymaliśmy moduł standardowy, moduł tele 3x oraz tak wyczekiwany, brakujący w P20 Pro moduł szerokokątny. Mamy więc wreszcie nie tylko wysokiej jakości, ale też kompletny aparat. Oczywiście, nowa konstrukcja również wspomagana jest przez sztuczną inteligencję.  

Smartfony Mate 20 i Mate 20 Pro zapisują filmy w rozdzielczości 4K, jednak zaawansowana sztuczna inteligencja pozwala im dodatkowo wprowadzić do rejestrowanych filmów takie, niepowtarzalne na rynku efekty, jak wirtualny efekt rozmycia (bokeh) czy filmowanie kolorowego obiektu z monochromatycznym tłem.

 

 

Pojemne akumulatory i superszybkie ładowanie

Mate 20 Pro wykorzystuje akumulator o dużej pojemności 4200 mAh, a modele Mate 20 i Mate 20 lite zaledwie nieco mniejsze 4000 i 3750 mAh. Zapewniają one długa pracę smartfonów, ale dzięki technologii Huawei - Super Charge możemy je także ekspresowo naładować. Dla przykładu, dołączona w zestawie z Mate 20 Pro ładowarka, o wydajności 40 watów, jest w stanie w czasie 30 minut uzupełnić aż 70 procent energii.

 

Flagowy Mate 20 Pro wyposażono ponadto w możliwość szybkiego bezprzewodowego ładowania (15 watów), a także unikalną na smartfonowym rynku funkcję indukcyjnego ładowania zwrotnego. Pozwala ona na bezprzewodowe doładowanie innego urządzenia, na przykład słuchawek lub  telefonu.

 

Nowy i aktualny Android

Firma Huawei dba o to, aby użytkownicy jej smartfonów zawsze mogli korzystać z aktualnego i bezpiecznego systemu Android, a także cieszyć się funkcjonalnością firmowej nakładki o nazwie EMUI. Nowe smartfony Mate 20 i Mate 20 Pro już od samego początku korzystają z najnowszej odsłony systemu operacyjnego Android Pie oraz bieżących aktualizacji zabezpieczeń. 

 

Precyzyjna lokalizacja

Mate 20 Pro oraz Mate 20 nie tylko wspierają wszystkie popularne standardy lokalizacyjne – GPS, GLONASS, Galileo oraz BeiDou. Zapewnią nam one zatem informacje położeniu w praktycznie każdym miejscu na Ziemi, a dodatkowo, dzięki obsłudze dwóch pasm GPS (L1 oraz L5) bardzo precyzyjną lokalizację również w miejscach o gęstej, wysokiej zabudowie, w których standardowe moduły GPS bywają bezradne.

 

 

 

 

Ocena artykułu:
Ocen: 2
Zaloguj się, by móc oceniać
Vendeur (2018.12.21, 19:28)
Ocena: 2

0%
Proszę, proszę, czyżby moja roczna krucjata nareszcie przyniosła skutek? W końcu artykuły sponsorowane są faktycznie w ten sposób oznaczane (choć potwierdzić to będzie można dopiero w przypadku Udemy) a w newsach pojawiła się marka m.in. Xiaomi ale też i inne?
Remedy (2018.12.21, 22:47)
Ocena: -1

0%
Jezus Maria, jeżeli to jest spektakularny wygląd to ja nie rozumiem znaczenia tego słowa. Aż się słabo robi. To jest chińczyk do szpiku kości i to pod każdym względem.
Camembert (2018.12.22, 13:17)
Ocena: 1

0%
Filmy nagrywane przez Mate 20 Pro wyglądają jak ze średniaka. Zdjęcia owszem ładne, ale to edycja bez Pro więc gorszy aparat. Ogólnie skupili się na promocji Mate 20, bo Mate 20 Pro jest już przez firmę skreślony - do tej pory szaleje #gluegate i to też w telefonach z ekranami BOE. Kupowanie którejkolwiek wersji Mate 20 to strzał w kolano bo wsparcie do tego modelu będzie już na pewno zerowe.

Pozdrawiam, wku****** były posiadacz mate 20 pro, którego próbowali serwisowo spławić nim sprawa nabrała większego rozgłosu.
unknown_solider (2018.12.24, 00:16)
Ocena: -1

0%
Nie powinno się współpracować z Huawei, firma nie jest godna zaufania i pewnie wam nie zapłaci za reklamę. To złodzieje.
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Aktualności spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane