Myszki, klawiatury
Artykuł
Damian Lejnert, Wtorek, 25 grudnia 2018, 14:01
Razer Huntsman Elite
Cena od 844.12 zł do 934.00 zł

Razer Huntsman Elite

 

Razer Huntsman Elite – dane techniczne według producenta 

Przełączniki własne, optyczno-mechaniczne 
Trwałość przełączników

100 mln kliknięć

Swobodnie spoczywająca masa potrzebna do aktywacji 45 g
Próg aktywacji 1,5 mm
Próbkowanie 1000 Hz
Waga 1116 g
Wymiary 445 mm × 137 mm × 37 mm
Antighosting obsługa maksymalnie 10 klawiszy
Podświetlenie Tak (dowolny spośród 16,8 mln kolorów)
Cena

839 zł

 

Razer Huntsman Elite – jakość wykonania

W modelu Razer Huntsman Elite widać nieco inne niż wcześniej podejście do wyglądu urządzeń. W porównaniu z pozostałymi klawiaturami mechanicznymi tego producenta nowość wygląda całkiem klasycznie. Nie znajdziecie tu więc skomplikowanych kształtów, szeregu klawiszy dodatkowych, czy nawet nadmiaru podświetlanych elementów. Nam wygląd sprzętu przypadł do gustu; pod tym względem nie możemy mu nic zarzucić. 

Warto skupić się jednak na tym, co z punktu widzenia użytkownika ma zdecydowanie większe znaczenie: jakości wykonania oraz materiałów. Również pod tym względem Huntsman Elite robi nadzwyczaj korzystne wrażenie. Zastosowano w niej dobrze znane materiały, stosowane też w innych klawiaturach. Obok przeważającego plastiku użyto metalu. Jest z nich zbudowane niemal całe urządzenie. Trzeba jednak podkreślić, że metalowa rama występuje jedynie na wierzchu. Naszym zdaniem powinna się ona znaleźć także wewnątrz plastikowej obudowy, aby wzmocnić i usztywnić konstrukcję, jej brak jest bowiem odczuwalny, gdy klawiatura jest użytkowana w sposób bardzo dynamiczny. Obudowa, mimo że została wykonana z bardzo dobrej jakości plastiku, nie jest w stanie poradzić sobie z utrzymaniem właściwej sztywności, w efekcie czego wierzch delikatnie ugina się pod silnym naciskiem.

Brak metalowej ramy wewnątrz sprawia też, że klawiatura jest podatna na odkształcenia. W trakcie próby skręcania plastik delikatnie się wygina, co można nie tylko zauważyć, ale też usłyszeć, ponieważ towarzyszy temu delikatne skrzypienie. Warto jednak wspomnieć, że podczas typowego użytkowania odkształcenie klawiatury jest właściwie niemożliwe. Co więcej, spasowanie poszczególnych elementów jest naprawdę dobre – trudno tu znaleźć niedociągnięcia.

Chociaż konstrukcja ogólnie nie wyróżnia się niczym nadzwyczajnym, warto się bliżej przyjrzeć plastikowej wstawce okalającej obudowę. Również ją wykonano z cienkiego przezroczystego plastiku, a to ze względu na dodatkowe podświetlenie. To przyjemny dla oka dodatek, który podczas użytkowania nie rzuca się w oczy na tyle, aby mógł dekoncentrować gracza, nawet w nocy.

Dość standardowy jest też spód. Są tu w sumie cztery dodatkowe stopki (dwie mniejsze, dwie większe), które umożliwią regulację kąta nachylenia, i aż sześć przeciwpoślizgowych mat. Warto zauważyć, że niewielkimi kawałkami przeciwpoślizgowego materiału pokryte zostały także stopki.

Nam grało się znakomicie. Bez względu na rodzaj powierzchni klawiatura zachowywała stabilność nawet podczas najbardziej dynamicznych starć. Nie da się ukryć, że na stabilność ma również wpływ masa konstrukcji.

Nie mamy też zastrzeżeń co do nasadek klawiszy. Są charakterystycznie wyprofilowane, co pozwala na precyzyjne osadzenie opuszki. Nie różnią się budową, użytym tworzywem ani fakturą powierzchni od nasadek w wielu innych klawiaturach. Mamy więc do czynienia z tworzywem ABS, które jest bardzo twarde i sprawia wrażenie bardzo wytrzymałego. W trakcie testów potwierdziliśmy ich odporność na zarysowania. Trzeba zaznaczyć, że z powodzeniem nałożymy je także na tradycyjne przełączniki Cherry MX.

Znaki są precyzyjnie wycięte. Zastosowany krój wyraźnie różni się od tego, do którego Razer przyzwyczaił nas w poprzednich modelach. W Huntsman Elite jest on wyjątkowo prosty. Względem wielu innych krojów używanych w klawiaturach jest też zauważalnie odchudzony, ale czytelność oznaczeń możemy ocenić na szkolną piątkę.

Warto również poświęcić chwilę dodatkowym klawiszom multimedialnym, umieszczonym bezpośrednio nad sekcją numeryczną. Są bardzo charakterystyczne. Wykonano je w całości z plastiku. Najciekawszy wydaje się ten największy, ze względu na pokrętło, którym jest otoczony. To wygodne rozwiązanie, pozwalające na przykład błyskawicznie zmienić głośność.

Jednym z ciekawszych elementów jest też dołączona w zestawie podkładka. Spotkaliśmy się z nią już przy okazji testów klawiatury Razer Ornata Chroma, choć w modelu Huntsman Elite jest nieco inna. Największa zmiana nastąpiła w jej wierzchniej ramie, która teraz jest metalowa. Co więcej, otacza ją, podobnie jak właściwą klawiaturę, cienki pasek przezroczystego plastiku. Otóż umieszczone w niej mikrostyki łączą się z polami kontaktowymi w dolnej krawędzi klawiatury, co zapewnia przyjemne dla oka podświetlenie.

Przewód jest bardzo gruby i – w przeciwieństwie do wielu innych nowoczesnych konstrukcji – przytwierdzony na stałe. Jest przy tym wyjątkowo sztywny. Producent poprowadził go w dobrej jakości nylonowym oplocie. Nie stwierdziliśmy nic, co mogłoby zwiastować jego szybkie przetarcie, wydaje się więc bardzo wytrzymały. Zakończono go dwoma pozłacanymi wtykami USB 2.0, z których jeden służy do komunikacji z komputerem i dostarcza prąd diodom podświetlającym klawisze, drugi zaś umożliwia podświetlenie dodatkowej ścieżki wokół klawiatury.

Razer Huntsman Elite – ergonomiczność

Razer Huntsman ma typowe rozmiary. Nie da się jednak ukryć, że zwolennicy kompaktowych klawiatur znajdą modele, i to niekoniecznie TKL, które zajmą nieco mniej miejsca.

Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że wysoki profil klawiszy to standard w klawiaturach dla graczy. Ich doskonałe wyprofilowanie oraz wyczuwalne przerwy pomiędzy nimi świetnie się sprawdzają w praktyce – czucie jest znakomite. Dzięki tym zabiegom niemal całkowicie wyeliminowano możliwość omyłkowego wciśnięcia przypadkowego klawisza. Podczas rozgrywki nie zauważyliśmy też, aby palce ślizgały się po ich powierzchni.

Ogromne pochwały należą się także podkładce pod nadgarstki. Musimy przyznać, że obecnie jest to najlepsza podkładka. Wszystko ze względu na wyjątkowo miękki skóropodobny materiał, z którego została wykonana. Początkowo obawialiśmy się, że mocowanie na magnes może powodować jej niezamierzone przesuwanie. W praktyce okazuje się jednak, że pozostaje w pełni nieruchoma, w czym z pewnością pomagają przeciwpoślizgowe paski gumy na jej spodzie.

Oznak zmęczenia dłoni czy bólu palców nie zaobserwowaliśmy nawet wtedy, kiedy korzystaliśmy z urządzenia bez dodatkowej podkładki. Na użytkowanie negatywnie nie wpływa też regulacja kąta nachylenia klawiatury, która mogłaby przecież wymuszać ciągłe wycofywanie nadgarstka.

Razer Huntsman Elite – przydatne funkcje dodatkowe

Wspominaliśmy już, że Razer Huntsman Elite to stosunkowo prosta konstrukcja. Cieszy nas, że producent postawił na klasykę, choć wiemy, że niektórzy gracze z chęcią ujrzeliby szereg dodatkowych klawiszy, co z pewnością wpłynęłoby na funkcjonalność. Miłośnicy zaawansowanych funkcji sprzętowych muszą jednak zadowolić się narzędziem Razer Synapse 3.0 oraz kilkoma usprawnieniami programowymi.

Warto zaznaczyć, że do dyspozycji graczy producent oddał jedynie najpopularniejsze, choć wyjątkowo funkcjonalne, dodatki. Jednym z podstawowych jest możliwość dostosowania działania każdego z dostępnych klawiszy (łącznie z pokrętłem okalającym największy z przycisków multimedialnych). Cieszy nas, że można nie tylko przypisywać pojedyncze akcje, ale także skorzystać z gotowych skrótów systemowych, tekstowych czy działań wykonywanych myszą.

Z możliwością programowania powiązana jest też inna, wyjątkowo ciekawa funkcja o nazwie Hypershift. Spotykamy się z nią nie pierwszy raz; mieliśmy okazję jej używać już w trakcie testów pozostałych urządzeń tego producenta. To nic innego jak alternatywne działanie poszczególnych klawiszy, dzięki czemu można ich skonfigurować dwa razy więcej. Wystarczy przypisać do jednego z nich aktywację alternatywnych działań, aby w trakcie użytkowania błyskawicznie z nich skorzystać.

Zadowoleni będą również nieco bardziej wymagający gracze, dla których rozbudowany edytor makr to podstawa. To jeden z najbardziej zaawansowanych edytorów kombinacji makro spośród tych, z którymi dotąd się zetknęliśmy, a to ze względu na możliwość rejestrowania każdej wykonywanej akcji (łącznie z nagrywaniem ruchów myszy). Bez trudu edytujemy też opóźnienia pomiędzy poszczególnymi akcjami, a nawet wpleciemy w kombinacje ulubione polecenia.

Nie mogło też zabraknąć możliwości tworzenia dodatkowych profili, które można łatwo przypisać do poszczególnych gier. Podobnie jak w wielu innych klawiaturach mechanicznych bez trudu ustawimy funkcję ich automatycznego przełączania po uruchomieniu danej gry. Bardzo podoba nam się to, że cztery z nich można zapisać w wewnętrznej pamięci urządzenia. 

Co więcej, podobne rozwiązanie zastosowano do efektów świetlnych. Oświetlenie w Huntsman Elite można w pełni dostosować, a profile przypisywać do poszczególnych gier.

Jedną z najbardziej podstawowych, chociaż najczęściej używanych, funkcji jest dodatkowy tryb Gaming, z którym spotkaliśmy się już niejednokrotnie. W Huntsman Elite jego aktywacja wyłącza wszelkie kombinacje, które mogłyby przerwać rozgrywkę. W grę wchodzą również klawisze Windows, których przypadkowe użycie mogłoby się skończyć fatalnie. Mimo wszystko autorowi tych słów ani razu nie zdarzyła się ich przypadkowa aktywacja. 

W danych technicznych znalazła się także wzmianka o systemie antighosting z obsługą do 10 klawiszy. Pod tym względem nie mamy się do czego przyczepić.

Ogólną funkcjonalność klawiatury możemy ocenić na szkolną szóstkę. Warto zauważyć, że użyteczne i przemyślane funkcje programowe doskonale zastępują tu dodatkowe funkcje mechaniczne. Musimy przyznać, że w trakcie użytkowania ani razu nie brakowało nam czy to dodatkowych klawiszy, czy też funkcji ułatwiających pracę bądź umożliwiających obsługę multimediów. Również pod tym względem sprzęt radzi sobie wyśmienicie. Co prawda poprawna konfiguracja oraz pełne dostosowanie urządzenia do własnych potrzeb są czasochłonne, jednak poświęcony na to czas prędzej czy później zwróci się dzięki błyskawicznej i intuicyjnej obsłudze.

Razer Huntsman Elite – oprogramowanie

Razer Huntsman Elite korzysta z oprogramowania Razer Synapse 3.0. My w trakcie testów sprawdziliśmy narzędzie w jego najnowszej wersji (3.3.1128.112711).

Warto wspomnieć, że producent poszedł nieco inną drogą, dzięki czemu Synapse 3.0 zauważalnie różni się od znanych nam narzędzi wielu producentów. Wszystko ze względu na dodatkowe moduły. Instalując Razer Synapse 3.0, możemy usunąć zaznaczenie przy modułach dodatkowych, tak aby zainstalowane zostało jedynie podstawowe oprogramowanie. Następne niezbędne funkcje (na przykład moduł oświetlenia Chroma i edytor makr) pobieramy w postaci modułów. Jeśli więc użytkownik wie, że z części funkcji i tak nie będzie korzystać, nie musi ich instalować. 

Na głównej karcie oprócz modułów z dodatkowymi funkcjami producent umieścił skróty do dodatkowych elementów, takich jak oficjalny sklep, a nawet opcji rejestracji produktu.

Po przejściu do głównej karty urządzenia oczom ukazują się jedynie najbardziej podstawowe opcje. To między innymi wcześniej omówiona możliwość dostosowania działania przycisków, możliwość zarządzania trybem Gaming, skrót do systemowych ustawień klawiatury oraz wybór profilu. 

Druga sekcja głównej karty pozwala skonfigurować podstawowe efekty oświetlenia.

Aby uzyskać dostęp do zaawansowanych funkcji dostosowania oświetlenia Chroma, trzeba zainstalować jeden z dodatkowych modułów.

Wśród pomniejszych zakładek znajduje się biblioteka zapisanych przez użytkownika profili. Bez większych problemów można je przypisać do wykrytych przez oprogramowanie gier.

Ostatnią z dodatkowych zakładek jest omówiony wcześniej edytor makr. Znajdują się tu nie tylko zapisane kombinacje, ale również lista przycisków, do których zostały przypisane.

Ocena artykułu:
Ocen: 4
Zaloguj się, by móc oceniać
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane