Laptopy
Artykuł
Przemysław Juraszek, Środa, 5 grudnia 2018, 14:01

Hyperbook Pulsar Z17 to laptop wyposażony w ekran o przekątnej 17,3 cala, ale zamknięty w obudowie o wymiarach klasycznych konstrukcji z ekranem o przekątnej 15,6 cala. Producent zachwala wąskie ramki wokół matrycy i obiecuje udoskonaloną względem poprzednich modeli klawiaturę optyczną oraz dobrą wydajność. Czy mu się to udało? Na to pytanie odpowie nasz test.

Hyperbook Pulsar Z17 – test

Nie tak dawno temu testowaliśmy laptop Hyperbook Pulsar z ekranem o przekątnej 15,6 cala, solidny, ciekawy i dość wydajny komputer przenośny, który jednak borykał się z kilkoma bolączkami. Zwróciliśmy uwagę na niezbyt dobrą klawiaturę, głośną pracę i przeciętną płytkę dotykową. Sam kadłubek był jednak godny uwagi – na tyle, abyśmy wzięli do testów wariant z ekranem o przekątnej 17,3 cala, Hyperbook Pulsar Z17. Cienkie boczne ramki matrycy sprawiają, że jest on tylko nieznacznie większy od 15-calowców, a to spora zaleta. W teście mniejszego modelu narzekaliśmy na nieprzemyślaną konfigurację, tym razem jednak Core i7-8750H został połączony z GeForce'em GTX-em 1060, co jest zdecydowanie lepszym rozwiązaniem. Sprawdźmy zatem, czy nowa, większa konstrukcja z serii Pulsar jest godna uwagi i czy mankamenty wytknięte poprzednikowi udało się naprawić. 

Hyperbook Pulsar Z17

Oto podstawowe dane techniczne testowanego modelu:

Hyperbook Pulsar Z17 – dane techniczne

Procesor

 

Intel Core i7-8750H
6 rdzeni + HT, 2,2 GHz
(turbo do 4,1 GHz)
Pamięć

16 GB DDR4, 2666 MHz, tryb dwukanałowy (dual channel)

Ekran 17,3" (1920 × 1080), IPS, matowy
Układ graficzny GeForce GTX 1060 6 GB
Nośnik danych SSD 240 GB
Napęd optyczny Brak
Wymiary i masa 395 mm × 261 mm × 34 mm
2,45 kg (laptop) + 0,76 kg (zasilacz)
Łączność bezprz. Wi-Fi 802.11 b/g/n/ac, Bluetooth 5
Wejścia-wyjścia

2 USB 3.1 typu A, USB 2.0, USB 3.1 typu C, HDMI (2.0), dwa mini-DisplayPort, RJ-45, audio (oddzielne) oraz czytnik kart SD

Gwarancja 2 lata
System operacyjny Windows 10 Home
Cena

6877 zł

 

Hyperbook Pulsar Z17 – wygląd i jakość wykonania

Model ten wykorzystuje kadłubek firmy Tsinghua Tongfang oznaczony jako GK7CN6S.  Tsinghua Tongfang nie jest znanym konsumenckim producentem; jest raczej wytwórcą ODM (Original Design Manufacturer), produkującym laptopy na potrzeby innych marek. Hyperbook Pulsar Z17 z zewnątrz jest bliźniaczo podobny do wspomnianego już testowanego przez nas Pulsara 15 z ekranem o przekątnej 15,6 cala. W obu przypadkach mamy do czynienia z gustowną czarną klapą ekranu ze szczotkowanego aluminium oraz umieszczoną na spodzie przedniej krawędzi obudowy listwą LED, której barwę można zmieniać w dołączonym oprogramowaniu. Po otwarciu laptopa można zauważyć, że panel roboczy poza wąskim aluminiowym paskiem tuż nad klawiaturą został wykonany z plastiku. Materiał ten jest gumowany, dzięki czemu jest miły w dotyku. Na szczęście użycie tworzywa sztucznego nie odbiło się negatywnie na sztywności konstrukcji. 

Hyperbook Pulsar Z17

Jednym z obecnych trendów projektowych są wąskie ramki wokół ekranu. W tym modelu są jeszcze węższe niż w 15-calowcach. Boczne mają szerokość 6 mm, a górna – 10 mm. Oczywiście, dolna jest szersza, ale bez tego nie udałoby się zmieścić pod klawiaturą płytki dotykowej przy zachowaniu standardowych proporcji ekranu, 16 : 9.

Hyperbook Pulsar Z17

Cienkie ramki sprawiły, że Hyperbook Pulsar Z17 nie odbiega wiele rozmiarami od klasycznych konstrukcji z ekranem o przekątnej 15,6 cala. Co więcej, jest bardzo lekki. Waga 2,45 kg bardziej przystaje do przeznaczonych dla graczy co cięższych 15-calowych konstrukcji klasy slim niż 17-calowców, te bowiem zwykle ważą ponad 3 kg. Grubość laptopa wynosi przy tym w najgrubszym miejscu, z tyłu obudowy, 34 mm i stopniowo zmniejsza się w stronę panelu roboczego.

Hyperbook Pulsar Z17

Zawiasy trzymają ekran dobrze, ale nie działają na tyle płynnie, by umożliwić otwarcie pokrywy jedną ręką. Pozwalają odchylić ekran mniej więcej do kąta 140 stopni. Stabilnością ramki ekranu – mimo jej bardzo skromnych rozmiarów – Z17 może zawstydzić znacznie grubsze konstrukcje.

 

Hyperbook Pulsar Z17 – dostęp do podzespołów

Po odkręceniu wszystkich śrubek na spodzie, a następnie zdjęciu spodniej części obudowy uzyskujemy dostęp do dwóch złączy M.2, dwóch RAM (oba są zajęte), karty Wi-Fi, zatoki w formacie 2,5 cala na nośnik danych, akumulatora oraz układu chłodzenia, na który składa się pięć ciepłowodów biegnących do czterech aluminiowych radiatorów owiewanych przez dwa wentylatory.

Hyperbook Pulsar Z17 - środek

Pulsar Z17, tak samo jak model z ekranem o przekątnej 15,6 cala, ma dużo złączy. Na szczególną uwagę zasługuje wyjście HDMI 2.0 oraz obsługa G-Sync na zewnętrznych monitorach poprzez dwa wyjścia mini-DisplayPort. Zalecamy skorzystanie w tym przypadku ze złącza zamontowanego tuż obok HDMI, ponieważ drugie ogranicza częstotliwość obrazu do 24 Hz.

Po lewej stronie zamontowano po jednym złączu RJ-45 i USB 2.0 oraz dwa gniazda audio (słuchawkowe i mikrofonowe).

Hyperbook Pulsar Z17 - porty

Po prawej znajdują się tylko dwa złącza USB 3.1 typu A i czytnik kart SD.

Hyperbook Pulsar Z17 - porty

Z tyłu umieszczono gniazdo zasilania, wyjście HDMI 2.0, dwa wyjścia mini-DisplayPort oraz złącze USB 3.1 typu C.

Hyperbook Pulsar Z17 - porty

Z przodu znajduje się podświetlana listwa LED.

Hyperbook Pulsar Z17 - porty

Ocena artykułu:
Ocen: 1
Zaloguj się, by móc oceniać
VSS (2018.12.05, 14:48)
Ocena: 0

0%
w IDLE ten sprzęt powinien weryfikować sie 0dB, a w stresie to mieliśmy laptopy już piec lat temu które nie dobijały do 40dB, 7k za ponad 40dB z ogrzewaczem dłoni to sporo nawet zapewne dla laika, jedynie matryca i Klawiatura na plus a cala reszta od lat bez zmian wiec księgowy nadal na swoje posadzie.
Edytowane przez autora (2018.12.05, 14:49)
~~~ (2018.12.05, 16:09)
Ocena: 0

0%
Już lubię tego laptopa. Na sam dźwięk łamania tylnych złączy w laptopie dostaję gęsiej skórki z radości!
Mglisty (2018.12.05, 16:22)
Ocena: 1

0%
~~~ @ 2018.12.05 16:09  Post: 1178586
Już lubię tego laptopa. Na sam dźwięk łamania tylnych złączy w laptopie dostaję gęsiej skórki z radości!


A dlaczego chcesz je łamać?
ueuser (2018.12.05, 16:59)
Ocena: 1

0%
Pusta przestrzen w srodku mogli chociaz wypelnic dodatkowa bateria
skubi2808 (2018.12.05, 17:55)
Ocena: 0

0%
Elo, zaszedł pomyłek
'Po lewej stronie zamontowano złącze RJ-45, wyjście HDMI 2.0 oraz dwa gniazda audio (słuchawkowe i mikrofonowe).
Powinno być USB 2.0 a nie HDMI 2.0 ;)
Pozdro all ;)
Cacek93 (2018.12.05, 17:59)
Ocena: -2

0%
Przy takiej ramce na dole, aż się prosi o wyświetlacz 16:10 o rozdzielczości 1920x1200
~~~ (2018.12.05, 18:07)
Ocena: 1

0%
Mglisty @ 2018.12.05 16:22  Post: 1178590
~~~ @ 2018.12.05 16:09  Post: 1178586
Już lubię tego laptopa. Na sam dźwięk łamania tylnych złączy w laptopie dostaję gęsiej skórki z radości!


A dlaczego chcesz je łamać?


A kto mówił, że chcę? To pierwsze rzeczy, które się połamią, bo ich nie widać.

Z tylnych złącz ew., być może, w szczególnych przypadkach może być zasilanie, ale tylko jeśli bateria wytrzyma 8 godzin pracy.
Jak to ma być 'laptop' od stania na biurku, to desktop jest szybszy za tę samą cenę i też ma złącza z tyłu.
tomangelo (2018.12.05, 18:11)
Ocena: 1

0%
Ale jak miałoby się to połamać? Klapa monitora nie zasłania tych portów, więc nie ma tu kolizji. IMHO nie są bardziej narażone na połamanie niż porty po bokach.
kamilord (2018.12.05, 18:11)
Ocena: -1

0%
skubi2808 @ 2018.12.05 17:55  Post: 1178605
Elo, zaszedł pomyłek
'Po lewej stronie zamontowano złącze RJ-45, wyjście HDMI 2.0 oraz dwa gniazda audio (słuchawkowe i mikrofonowe).
Powinno być USB 2.0 a nie HDMI 2.0 ;)
Pozdro all ;)

jak juz sie czepiamy to nie zlacze rj45 tylko gniazdo rj45 choc ja bym dodal gniazdo ethernet rj45 :D (bo rownie dobrze mozna tym puscic sama telefonie jak i adsl itp )
Edytowane przez autora (2018.12.05, 18:12)
develoop (2018.12.05, 18:55)
Ocena: -4

0%
Hyperbook... przecież to Polska firma krzak.
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook