artykuły

Kingston HyperX Fury RGB 480 GB – test nośnika SSD

Nośnik inny niż wszystkie

20
4 października 2018, 14:10 Wojciech Koczyk

Operacje na plikach

Czas na testy praktyczne polegające na kopiowaniu plików.

W teście prędkości odczytu dużego pliku nie potwierdzają się wyniki testów syntetycznych. Razi zwłaszcza wyraźny spadek wydajności po zapełnieniu.

W zapisie jest jeszcze gorzej. Wydajność po zapełnieniu nie spada, ponieważ już nie bardzo ma z czego spadać. MX300 osiągnął dwukrotnie lepszy wynik!

W teście prędkości odczytu małych plików ponownie HyperX Fury RGB wygrywa z całą konkurencją. Pod warunkiem że jest pusty, gdyż zapełniony traci ponad jedną czwartą wydajności.

W teście prędkości zapisu małych plików wyniki są fatalne, ale, co ciekawe, tak jak w testach syntetycznych nośnik po zapełnieniu ma nieco wyższą wydajność.

Zapis plików o rozmiarze 24 GB to zadanie przerastające bohatera tego artykułu. Nie da się inaczej podsumować wyników na poziomie tanich urządzeń o niższej pojemności.

Z drugiej strony odczyt nawet bardzo dużych plików przebiega bardzo sprawnie.

9