Sztuczna inteligencja w erotyce
Nowinki techniczne pojawiają się wokół nas coraz częściej. O projektach, które obecnie cieszą się ogromną popularnością, jeszcze 10 lat temu jako o realnym elemencie naszej rzeczywistości nie myślał nikt. Elektronika zaczyna odgrywać ważną rolę w każdej strefie życia człowieka. Wkracza również tam, gdzie do tej pory była nieobecna. Jedną z najdynamiczniej rozwijających się dziedzin jest sekstechnika.
Początki technicznej rewolucji były stosunkowo skromne. Pojawiały się pierwsze erotyczne czaty internetowe, aplikacje randkowe oraz proste elektroniczne gadżety. Obecnie jednak w sypialni zaczynają gościć erotyczne roboty, seksmaszyny. Nie są to jednak zwykłe zabawki. To złożone, wyszukane oraz zdalnie zaprogramowane urządzenia. Ich podstawowy cel to zaspokajanie najskrytszych pragnień użytkownika.

źródło: //www.facebook.com/266222561384/photos/roxxxy-sex-machine/266224796384/
Sztuczna inteligencja w erotyce, jak już zostało wspomniane, gości od niedawna. Pierwszym seksrobotem, który ujrzał światło dzienne, była Roxxxy. Jej ojcem był Douglas Hines z True Companion, który oficjalnie zaprezentował ją na AVN Adult Entertainment Expo w Las Vegas w 2010 roku. Jednak na tej prestiżowej imprezie branży dla dorosłych nie wzbudziła ona ani zachwytu, ani większego zainteresowania. Postura lalki, jej ubranie oraz beznamiętny głos wydobywający się z głośnika spod peruki nie miały w sobie nic seksownego. Trudno też było nazwać to dzieło inteligentnym. Roxxxy była prototypem wymagającym jeszcze wiele pracy.

źródło: //syntheaamatus.com/shop/
Następną lalką, o której należy tu wspomnieć, jest Samantha, stworzona przez Sergia Santosa, założyciela firmy Synthea Amatus, już bardziej realistyczna. Robot został wyposażony w trzy tryby osobowości. Samantha może być romantyczna, rodzinna lub erotyczna (a może nawet wyuzdana – przechodząca wprost do sekskonkretów?). Możemy więc wsłuchiwać się w jej dowcipy, podziwiać znajomość dzieł Arystotelesa lub rozkoszować się seksownymi jękami. Lalka została również wzbogacona w typowo ludzkie odruchy: ziewanie oraz pochrapywanie podczas snu. Jak twierdzą producenci, Samantha jest na tyle inteligentna, że umie uczyć się pewnych nawyków i zapamiętywać preferencje użytkownika. Ma być to „AI model”, który powstał na podstawie algorytmu umiejącego symulować ludzkie decyzje i emocje. Trudno tu jednak mówić o sztucznej inteligencji, która umiałaby poprawnie odczytywać barwę głosu i wyraz twarzy użytkownika, a co dopiero odpowiednio na nie zareagować.

źródło: //www.facebook.com/RobotInsider/
W ostatnim czasie, w związku z dynamicznym postępem technicznym, ogromne zmiany dotykają również branżę filmów dla dorosłych. Wykorzystanie nowych możliwości sprawiło, że w filmach pornograficznych na dużą skalę zaczęto wykorzystywać wirtualną rzeczywistość, deepfake porno oraz nowych bohaterów w formie... seksrobotów. Twórcy najnowszych produkcji z udziałem sztucznej inteligencji zapowiadają, że będą to prawdziwe hity. Wykorzystanie seksrobotów w filmach dla dorosłych świadczy jednak przede wszystkim o jednym: o rosnącym zainteresowaniu społeczeństwa wykorzystaniem najnowszej techniki w erotyce.
- U wrót technicznej namiętności...
- Sztuczna inteligencja w erotyce
- Poznajcie Harmony...
- ...oraz Gabriela
- ...a także roboty tańczące pole dance
- Usługi seksualne
- Przeżyj to na własnej skórze
- Aplikacje, które rozbudzą namiętność
- Aplikacje... niekoniecznie randkowe
- Przyjemność na wyciągnięcie ręki
- Seks przyszłości
