artykuły

Co nas czeka w 2004 roku?

1 stycznia 2004, 23:38 Krzysztof Wierzbicki
Nowy, 2004 rok przyniesie nam całe mnóstwo sprzętowych nowości. Wśród nich znajdą się, między innymi, szeroko dostępne 64-bitowe procesory dla każdego, współbieżna wielowątkowość drugiej generacji (HyperThreading), pamięci DDR2, nowa szyna PCI Express, zastępująca zarówno PCI, jak i AGP, zbudowane z ponad 150 milionów tranzystorów procesory graficzne kolejnej generacji oraz małe komputery SFF (Small Form Factor), wyglądem przypominające konsolę do gier, czy też, jak kto woli, miniwieżę. Wszystko to już niedługo sprawić może, ze pecet Anno Domini 2004 nie tylko kosmicznie przyspieszy, oferując nam niespotykane dotąd możliwości, ale nawet równie kosmicznie będzie wyglądać...

Spis treści

Procesory jutra

Producenci procesorów zdążyli już nas przyzwyczaić do tego, że kolejne wcielenia Athlonów XP i Pentium 4 różniły się od swoich poprzedników jedynie częstotliwością zegara (szyny systemowej oraz samego procesora) i rozmiarem pamięci cache drugiego poziomu (L2 cache). Także przejście z produkcji w wymiarze 0,18 mikrona na proces technologiczny 0,13 mikrona nowością było o tyle, że umożliwiło... produkcję procesorów z jeszcze wyższymi zegarami i wyposażonymi w jeszcze większy cache L2. Praktycznie jedynym powiewem świeżości na tym, coraz bardziej skostniałym rynku była premiera, a w zasadzie odblokowanie obecnej w P4 od samego początku, technologii współbieżnej wielowątkowości (HyperThreading). Okres posuchy na procesorowym rynku dobiega jednak końca! W przeciągu kilku najbliższych miesięcy do walki staną bowiem dwa układy, dla których wyższy zegar czy też większy rozmiar pamięci cache L2 będą tylko miłym dodatkiem... Rywalizacja pomiędzy Prescottem i Athlonem 64, bo oczywiście o tych procesorach mowa, nabierze całkiem nowego wymiaru. Nie będzie już bowiem chodziło tylko o to, który z procesorów osiągnie lepszy wynik w 3Dmarku. Równie ważne, jeśli nawet nie ważniejsze, będzie bowiem starcie pomiędzy dwoma bardzo obiecującymi technologiami, tj. znajdującą się w Prescocie współbieżną wielowątkowością drugiej generacji oraz 64-bitami w wykonaniu Athlona 64. Czegoś takiego jeszcze nie było...

64 bity dla mas

W aplikacjach 32-bitowych Athlon 64 radzi sobie bardzo dobrze. I nic w tym dziwnego! Usprawniona architektura starego Athlona, w połączeniu z wbudowanym w rdzeń procesora kontrolerem pamięci (znacznie zmniejszającym opóźnienia w dostępie do danych) oraz pamięcią cache L2 o rozmiarze 1 MB, musiały bowiem zaowocować wzrostem wydajności. Wzrostem na tyle dużym, że detronizacja najwydajniejszego P4 była jak najbardziej realna. Zorganizowana jednak w iście sprinterskim stylu premiera Pentium 4 Extreme Edition (aż 2 MB pamięci cache L3!) pozwoliła Intelowi na utrzymanie pozycji „wirtualnego” lidera. Wirtualnego, bowiem tak naprawdę na kolana wszystkich rzuciła cena, a nie wydajność tego układu. Co więcej, P4EE jest, przynajmniej w naszym kraju, dostępny równie łatwo, jak... najnowsze modele Jaguara. Intelowi chyba nie o taką ekskluzywność swojego produktu chodziło... Tym bardziej, że P4EE jest tylko 32-bitowym procesorem i w 64-bitowym środowisku programowym jego 2 MB cache trzeciego poziomu na nic się zdadzą. W 64-bitowych aplikacjach jego bezpośredni konkurent, czyli wyposażony w dwukanałowy kontroler pamięci Athlon 64 FX będzie więc już tylko rywalem sam dla siebie. I choć jeszcze przez jakiś czas (do momentu pojawienia się 64-bitowego Pentium) nie będziemy w stanie obiektywnie zweryfikować wydajności jego 64-bitowych jednostek ALU (arytmetyczono-logicznych), jak i FPU (obliczenia zmiennoprzecinkowe) Athlona 64, to już dziś możemy pokusić się o pierwsze oceny przydatność 64-bitów w ogóle... A pierwsze testy pokazały, że zamiast oczekiwanego wzrostu wydajności, większość programów po przejściu na 64-bity zwolniła! Ale czy mogło być inaczej?



Nie od dziś wiadomo, że kod 64-bitowy, owszem, okazuje się szybszy od 32-bitowego, ale zazwyczaj tylko wtedy, gdy mamy do czynienia z obliczeniami na wielkich liczbach i przy wykorzystaniu gigantycznych rozmiarów pamięci operacyjnej (ponad 4 GB). Natomiast większość dzisiejszych, domowych aplikacji zupełnie takich obliczeń nie potrzebuje. Stąd też ich kompilowanie na kod 64-bitowy nie tylko nie przynosi oczekiwanego wzrostu wydajności, ale zazwyczaj powoduje spowolnienie wykonywania programu (do otrzymania tego samego wyniku wykorzystujemy bowiem bardziej pracochłonne obliczenia na 64-bitowych liczbach). Czyżby więc zamieszanie wokół premiery pierwszego, 64-bitowego procesora dla mas było tylko przysłowiową „burzą w szklance wody”? Niezupełnie! Potencjał drzemiący w 64-bitowych możliwościach nowego Athlona jest bowiem naprawdę trudny do przecenienia!


Athlon 64

Wykonywanie jednek, 64-bitowej instrukcji zamiast kilku 32-bitowych czy też możliwość wykorzystania 64-bitówych rejestrów w obliczeniach stałoprzecinkowych już dziś otwierają przed programistami pole ogromnych możliwości! Tak samo, jak znacznie wydajniejsze szyfrowanie i deszyfrowanie danych, z którym do czynienia mamy choćby w przypadku banków internetowych. Także nadchodzące protokoły pocztowe będą wymagały szyfrowania danych. Natomiast w przypadku gier przejście z liczb zmiennoprzecinkowych na liczby 64-bitowe, ale za to stałoprzecinkowe, może je niesamowicie dopalić! Oczywiście wymagać to będzie od programistów napisania kodu gry praktycznie od nowa (np. zamieniając współrzędne świata z wyrażonych w ułamkach metra na wyrażone w całych milimetrach), ale z pewnością efekt końcowy wart będzie zachodu. Wraz z popularyzacją AMD64, na pewno pojawią się też zupełnie nowe kategorie oprogramowania, o których dzisiaj nie mamy jeszcze pojęcia. Pozostaje jedynie mieć nadzieję, że do wzmożonej aktywności na 64-bitowym polu, zachęci programistów zbliżająca się wielkimi krokami (drugi kwartał 2004 roku) premiera 64-bitowego Windows XP. Ofensywę AMD64 z pewnością hamuje jednak Intel, któremu, oficjalnie, wcale nie spieszno do przesiadki na 64 bity. Zamiast tego, firma ta próbuje zachęcić programistów do tworzenia coraz lepszych aplikacji hiperwątkowych, mogących w pełni wykorzystać, obecną w Prescocie, współbieżną wielowątkowość drugiej generacji. Czym jednak jest owa hiperwątkowość i dlaczego Intel tak konsekwentnie chce ją rozwijać i promować?...

Strona:
tygrysekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
tygrysek2004.01.01, 23:50
no i zaraz się zacznie dyskusja nad wyższością procesorów... boshe! smilies/sad.gif
kiaadZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
kiaad2004.01.02, 00:17
chyb anie ,....

ale kurcze podobno da się zwiększyć wydajnośc kart graficznych przkładjac prace troche na porcesor ...a jak procesor będzi emieć ok 10 Ghz ..to jak karta weżnie 40 % to chyb anic isęnie stanie smilies/tongue.gif
Karol_zZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Karol_z2004.01.02, 00:29
Świetny artykuł! Gratulacje smilies/smile.gif

Na początku przeraził mnie jego ogrom, ale zabrałem się za czytanie. I czytał się bardzo szybko i miło. Ciekawy, ciekawie napisany, po prostu świetny smilies/smile.gif
*Konto usunięte*2004.01.02, 00:41
z tego artykułu interesowały mnie informacje o DDR-II i PCI-Express



HyperThreading to nic nie warta technologia, nic nie wartej firmy
tygrysekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
tygrysek2004.01.02, 00:58
eeetam... gdyby nie intel to byśmy byli daleko w tyle... weź pod uwagę, że to intel pchał przez większość czasu rynek procesorów do przodu...
*Konto usunięte*2004.01.02, 01:01
tak, podnosząc zegary, owszem zgadzam się
pilaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
pila2004.01.02, 01:06
Winter, najważniejsze innowacje w technologii procesorów są dziełem właśnie Intela.
*Konto usunięte*2004.01.02, 01:22
może, ale ja miałem na myśli obecne technologie
tygrysekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
tygrysek2004.01.02, 01:57
"nic nie wartej firmy" tu się kompletnie nie zgodzę... Intel to nie tylko procesory, ale różnego typu kości, produkty sieciowe i od cholery różnych fajowych rzeczy... A poza tym nie za bardzo kapuję o co Ci chodzi z tymi megaherzami... ważna dla Ciebie jest ilość megaherzów czy wydajność? Bo dla mnie ważna jest wydajność i szczerze mówiąc nic mnie nie obchodzi kto jak do tego dojdzie... Jeśli procesor A będzie miał gorszą wydajność od procesora B to wolę procesor B i tyle... ale nie mówię, że producent procesora A jest nic nie warty...
maikZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
maik2004.01.02, 02:06
Ładna recka smilies/smile.gif aż się miło czytało

Pozdro
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
1