Nośniki danych: SSD, HDD i inne
Artykuł
Wojciech Koczyk, Wtorek, 28 sierpnia 2018, 16:01

Wielokrotnie już pisaliśmy, że Samsung wyznacza standardy wydajności na rynku SSD. W nośnikach  SATA – testowaną przez nas w styczniu serią 860, a w nośnikach NVMe – 970. Nawet Intel Optane tylko w bardzo niewielkim stopniu zagroził pozycji lidera. Do tej pory jednak nie mieliśmy w redakcji urządzenia przenośnego koreańskiego producenta, a najszybszym przetestowanym był SanDisk Extreme 900 480 GB. Teoretycznie od dziś ma on groźnego rywala – sprawdziliśmy, czy również w praktyce.

Samsung SSD X5 1 TB

 

Wyjmując nośnik z pudełka, nieco się zdziwiliśmy. W informacji prasowej pojawiła się informacja o nowoczesnym, futurystycznym wyglądzie, w pudełku zaś znaleźliśmy urządzenie, które bardziej przypomina mydelniczkę niż cud techniki.

 

 

Jest to, oczywiście, kwestia gustu i w praktyce rzecz mało istotna, ale takie były nasze skojarzenia.

Urządzenie ma wymiary 119 mm × 62 mm × 19,7 mm i masę około 150 g. Jest więc wyraźnie mniejsze od wspomnianego we wstępie SanDiska Extreme 900 480 GB i nieco lżejsze. Obudowa jest wykonana z dobrej jakości plastiku. Producent deklaruje odporność na upadki z wysokości 2 m.

Spód urządzenia ma właściwości przeciwpoślizgowe i jest odporny na zarysowania. W dotyku jego powierzchnia podobna jest do gumy.

Na ujęciu z boku widać, że nośnik jest zaskakująco gruby. Nawet SanDisk Extreme 900, składający się z dwóch SSD połączonych w RAID 0, jest znacząco cieńszy.

Najistotniejszy jest jednak widok od strony złącza. Mała biała kropka to dioda sygnalizująca pracę urządzenia. Świeci ona delikatnym, lecz wyraźnym światłem i ma niebagatelne znaczenie, o czym więcej napisaliśmy w podsumowaniu. W centralnym miejscu znajduje się gniazdo USB typu C, ale nośnik nie działa z USB 3.1 Gen 2! Błyskawica z lewej strony to symbol standardu Thunderbolt.

O ile wygląd sprzętu budzi w nas mieszane uczucia, o tyle do jakości wykonania nie mamy żadnych zastrzeżeń. Spasowanie jest idealne, a jakość tworzyw wzorowa.

W zestawie dołączono jedynie krótki przewód zakończony obustronnie gniazdami USB typu C i dość lakoniczną instrukcję w wielu językach, w tym polskim. Na samym nośniku znaleźliśmy plik instalacyjny programu Samsung Portable SSD Software. Pozwala on zabezpieczyć nośnik za pomocą 256-bitowego szyfrowania sprzętowego AES. Robi to podobno tak skutecznie, że w razie utraty hasła pozostaje odesłać urządzenie do producenta, który je wyzeruje, ale bez możliwości odzyskania danych.

W ofercie marki znajdują się modele o pojemności 500 GB, 1 TB i 2 TB, a do redakcji dotarł środkowy z nich.

 

 

Samsung SSD X5

Pojemność:

deklarowana/rzeczywista

1 TB/~931 GB

Interfejs

Thunderbolt 3 (40 Gb/s)

Kości pamięci

Brak danych

Deklarowana prędkość odczytu sekwencyjnego

2800 MB/s

Deklarowana prędkość zapisu sekwencyjnego

2300 MB/s

Gwarancja 3 lata
Kompatybilność

Sprzęt: komputery Mac i PC Windows wyposażone w porty Thunderbolt 3 (brak kompatybilności ze starszymi wersjami / brak kompatybilności z komputerami PC, które mają wyłącznie interfejs USB) System operacyjny: Mac OS Sierra (10.12) lub nowszy, Windows 10 64-bitowy RS 2 lub nowszy

Cena

699,99 dol. za model o pojemności 1 TB

 

Rzut oka na powyższą tabelę wskazuje na to, że nie jest to nośnik dla każdego:

  • Thunderbolt 3 występuje bardzo rzadko w stacjonarnych komputerach, gdyż wymaga dodatkowego kontrolera, który znacząco zwiększa koszt płyty głównej. Również w laptopach nie jest stosowany zbyt często.
  • Ograniczeniem są obsługiwane systemy operacyjne. Rzeczywiście wersje Windows starsze niż Redstone 2 nie obsługują nośnika prawidłowo. Kompilacja 1603 co prawda wykryła urządzenie, ale wydajność spadła o kilkadziesiąt procent.
  • To wraz z ceną na polskim rynku, przekraczającą 3000 zł, oraz tylko 3-letnią gwarancją sprawia, że krąg odbiorców dalej znacząco się zawęża.
  • Trzeba jednak zwrócić uwagę na deklarowaną wydajność. Większość naszych Czytelników nie ma tak szybkiego nośnika systemowego! Profesjonaliści bez wątpienia znajdą zastosowanie dla tak szybkich urządzeń, nawet biorąc pod uwagę powyższe ograniczenia. Pod warunkiem oczywiście, że Samsung SSD X5 faktycznie jest tak szybki, jak twierdzi producent.
Ocena artykułu:
Ocen: 10
Zaloguj się, by móc oceniać
*Konto usunięte* (2018.08.28, 16:19)
Ocena: 12
Cena kosmos. :E
Wygląd też nie powala jak za te pieniądze.
Edytowane przez autora (2018.08.28, 16:20)
Jacek1991 (2018.08.28, 16:21)
Ocena: -2

0%
Karol_G @ 2018.08.28 16:19  Post: 1161964
Cena kosmos. :E
Wygląd też nie powala jak za te pieniądze.

ale wydajnosc za tym idzie :>
*Konto usunięte* (2018.08.28, 17:19)
Ocena: -1
Jacek1991 @ 2018.08.28 16:21  Post: 1161965

ale wydajnosc za tym idzie :>

Nie chce się wygłupiać bo nie znam się na tym 'makowym' porcie ale ciekawi mnie czy nie taniej i wydajniej by było kupić dysk i obudowę osobno?
barwniak (2018.08.28, 17:56)
Ocena: 0

0%
Dusi się przy zapełnieniu, w środku dali M.2 TLC?
PrimoGhost (2018.08.28, 18:36)
Ocena: 2

0%
Ciekawe urządzenie. Niemniej mam dziwne wrażenie, że nie przetrwa próby czasu. Nie w sensie fizycznej wytrzymałości, a uniwersalności i kompatybilności.

5/5
Edytowane przez autora (2018.08.28, 18:36)
Mario.1984. (2018.08.28, 18:49)
Ocena: 0

0%
Coś nie tak z wydajnością, trzeba będzie robić jeszcze raz testy za jakiś czas.
jagular (2018.08.28, 20:10)
Ocena: -3

0%
Problemy z kompatybilnością i dostępnością sprzętu dla T3? Ojoj. Riillly?
Może pclab się przekona do komputerów Apple? :>

Nim się podniesie krzyk w stylu 'Coo, Appleeee? Przecież nikt tego nie ma, przecież to dużo za drogie na nasze kieszenie' - przypomnijcie sobie, że napiszecie to pod testem pamięci przenośnej za kilka tysięcy złotych, której prawie że nie ma do czego podłączyć w świecie PC.
Skoro się testuje coś tak wybrednego i drogiego, to może zapewnić temu jakieś realistyczne warunki?
MichagM (2018.08.28, 20:43)
Ocena: 1

33%
Ja inaczej podchodzę. Czy na pewno dołożyli radiatorki do pamięci SSD a tego nie wiem ?? Skoro ma tak szybkie transfery odczytu/zapisu ponad ~2300MB/s a podobno mocno grzeje [podobne przypadki M:2/NVMe]. Jak pamięci grzeją mocno w temp. ~65C to straci szybkość zapisu/odczytu. Jeśli nie dołożyli radiatorków to będzie kiepsko z żywotnością. Właśnie trzeba było rozkręcić obudowę kieszonkową i zobaczyć jak to wygląda w środku. Bo jak się okaże że nie ma radiatorków to będzie wielki cyrk. Naprawdę szkoda że nie sprawdzili obudowę w środku.

Może jest dobry pomysł dla wielki firm np. kopiowanie/zapisanie wielkich projektów w krótkim czasie albo przygotowanie na spotkanie delegacyjne korpo itd.. Thunderbolt 3 to trochę za szybko pojechali do przodu a za mało sprzętów jest stanie ogarnąć SSD X5. Ja widzę na razie więcej minusów niż zaletów na dzisiejsze czasy. Ogólnie pomysł nie jest zły ale nie pomyśleli jakie będą problemy z kompami.

Moja Filozofia wygląda tak: 'Szybkie Ferrari ENZO albo Pagani Zonda na dziurawych drogach i jak długo wytrzymują zawieszenie ??' albo 'Jak szybko może jechać Pendolino na polskich torach'. Właśnie kto nie jest przygotowany ?? Czyli drogi albo polskie tory. Dokładnie tak będzie problemy z kompami a nie SSD 5X z Thunderbolt 3.
Edytowane przez autora (2018.08.28, 21:12): Dodatkowo
Jacek1991 (2018.08.28, 23:42)
Ocena: 2

0%
Karol_G @ 2018.08.28 17:19  Post: 1161995
Jacek1991 @ 2018.08.28 16:21  Post: 1161965

ale wydajnosc za tym idzie :>

Nie chce się wygłupiać bo nie znam się na tym 'makowym' porcie ale ciekawi mnie czy nie taniej i wydajniej by było kupić dysk i obudowę osobno?

dunno, pewnie tak. Sam bym nie kupil dysku z tunderboltem ale nie mozna mu zarzucic slabej wydajnosci
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane