Myszki, klawiatury
Artykuł
Damian Lejnert, Niedziela, 30 września 2018, 14:01

Dream Machines to znany i ceniony producent, który oprócz laptopów ma w ofercie podkładki i myszy dla graczy. Konstrukcje, które dotąd testowaliśmy, wyróżniały się dobrą jakością wykonania, prostotą, uniwersalnością i precyzją, dzięki której mogły rywalizować z najdroższymi modelami konkurencji. Najnowsza mysz tej marki, Dream Machines DM1 FPS, jest kierowana do graczy FPS. Oceniliśmy, jak sprawdza się w praktyce i czy warto wybrać właśnie ją.

Dream Machines DM1 FPS
Cena od 219.00 zł do 219.00 zł

Dream Machines DM1 FPS – wstęp, dane techniczne

W zasadzie każdy, kto kupuje mysz dla gracza, chciałby, żeby była wysoce uniwersalna i sprawdzała się nie tylko w tradycyjnym użytkowaniu, w tym pracy, lecz także w możliwie wielu grach. Wybór uniwersalnej myszy nie jest łatwy ze względu na unikatowe potrzeby miłośników poszczególnych gatunków.

Najprostszym tego przykładem są masywne myszki dla graczy MOBA i MMO, które najczęściej wyposaża się w nawet 12 dodatkowych przycisków umieszczonych na jednym boku. Rozwiązanie to jest bardzo wygodne. Dzięki niemu mamy dostęp do wielu akcji, które możemy wywołać jednym ruchem kciuka.

Nic więc dziwnego, że te urządzenia są tak chętnie wybierane przez graczy World of Warcraft czy League of Legends. Zauważalnie gorzej sprawują się jednak w licznych FPS-ach, w których te dodatkowe przyciski mogą powodować wiele problemów (przypadkową aktywację podczas szybkich przesunięć, zdecydowanie mniejszą stabilność w dłoni ze względu na kształty itd.). Producenci akcesoriów dla graczy chcą zaś dostarczać im dokładnie to, co jest potrzebne w danym gatunku. Są więc myszy przeznaczone dla graczy MOBA, MMO, a przede wszystkim miłośników prostych, ale wyjątkowo wymagających gier e-sportowych, takich jak Counter-Strike: Global Offensive.

Jedno z takich urządzeń trafiło do naszej redakcji. To model Dream Machines DM1 FPS, kierowany, jak sama nazwa wskazuje, do osób uwielbiających dynamiczne strzelanki. 

Dane techniczne według producentaDream Machines DM1 FPS
Rodzaj sensora optyczny PixArt PMW3389
Rozdzielczość 16 000 dpi
Możliwość zmiany ustawienia dpi w locie Tak
Prędkość maksymalna 7 m/s (ok. 275 cali/s)
Przyśpieszenie Brak danych
Interfejs USB 2.0
Wymiary 126 mm × 68 mm × 39 mm
Masa 110 g (83 g bez przewodu)
Dodatkowe oprogramowanie Dream Machines DM1 FPS, przeznaczone specjalnie do tego modelu
Ocena artykułu:
Ocen: 6
Zaloguj się, by móc oceniać
jagular (2018.09.30, 14:52)
Ocena: 17

0%
Dream Machines to znany i ceniony producent...

No i można zakończyć lekturę po pierwszym zdaniu.
kuciap (2018.09.30, 15:56)
Ocena: 11

0%
jagular @ 2018.09.30 14:52  Post: 1167642
Dream Machines to znany i ceniony producent...

No i można zakończyć lekturę po pierwszym zdaniu.

Miałem Logitecha G203 teraz mam DM1 PRO S i uważam że warto. Nie czepiał bym się.
Damyen (2018.09.30, 17:48)

0%
Owszem, firma faktycznie nie jest wielka, ale wśród fanów produktów Clevo całkiem dobrze znana. W przypadku myszek też dali się już poznać graczom, choćby bardzo popularnym DM1 Pro ;) Wkradł się pewien skrót myślowy - wybaczcie :)

Pozdrawiam!
Tomek.B (2018.09.30, 18:31)
Ocena: 14

0%
kiedyś za mx300 płaciło się około 100zł może 130... IntelliExplorer 3.0 tak samo, najdroższa MX500 kosztowała z 180-240zł. Gdzie te czasy.... teraz wszystko się świeci jak psu jajca a jak kupi się to wcale jakoś lepsze od starego sprzętu tak bardzo nie jest. Płaci się krocie za loga naklejki lampeczki bleee....
Matticzek (2018.09.30, 20:01)
Ocena: 6

0%
Polecam Logitech G203, myszkę dało się dorwać za 90 zł a do 'gamingu' nadaje się wyśmienicie, bo niczym nie ustępuje droższym myszom ;)
vibovit (2018.09.30, 20:37)
Ocena: 5

0%
Matticzek @ 2018.09.30 20:01  Post: 1167674
Polecam Logitech G203, myszkę dało się dorwać za 90 zł a do 'gamingu' nadaje się wyśmienicie, bo niczym nie ustępuje droższym myszom ;)


No może poza tym że to zupełnie inny rodzaj myszy jak ta tutaj, do tego średnio wygodna.

Jak DM1 FPS nie ma gumowania powierzchni to duży plus, dobrze że te głupie czasy się już kończą i gumowanie plastiku wraca do chińszczyzny z alli, gdzie jego miejsce.
nietopyrz (2018.09.30, 21:05)
Ocena: 4

0%
Tomek.B @ 2018.09.30 18:31  Post: 1167664
kiedyś za mx300 płaciło się około 100zł może 130... IntelliExplorer 3.0 tak samo, najdroższa MX500 kosztowała z 180-240zł. Gdzie te czasy...

Teraz nie ma czasów. :)
A na poważnie. Tak było. Nawet lepiej. Gryzonia z przeznaczeniem do gier(czytaj z dobrym sensorem) kupowało się za 30-40 zł.
Kenjiro (2018.09.30, 21:42)
Ocena: 4

0%
Gorąco proszę, aby do testów i wyrażenia swojego zdania zostały włączone również osoby używające myszy chwytami claw i fingertip, gdyż test jest mocno skrzywiony pod kątem palm (które autor nazywa klasycznym, a to jest delikatnie mówiąc, naciągane), tak jakby to miał być jedyny słuszny sposób. To samo z ułożeniem palców 1+2+2 vs 1+3+1.

PS. Bardzo cieszę się, że to kolejna mysz bez gumowanej powłoki, może ten trend zauważą także inni producenci.
Edytowane przez autora (2018.09.30, 21:44)
vibovit (2018.10.01, 01:07)
Ocena: 4

0%
iD4Ru73K @ 2018.09.30 21:05  Post: 1167686
Tomek.B @ 2018.09.30 18:31  Post: 1167664
kiedyś za mx300 płaciło się około 100zł może 130... IntelliExplorer 3.0 tak samo, najdroższa MX500 kosztowała z 180-240zł. Gdzie te czasy.... teraz wszystko się świeci jak psu jajca a jak kupi się to wcale jakoś lepsze od starego sprzętu tak bardzo nie jest. Płaci się krocie za loga naklejki lampeczki bleee....


Ośmieszasz się publicznie. MX300 to rok 2002. 16 lat temu 100 zł to była większa „góra” hajsu, niż obecna cena za to recenzowane tutaj coś. Przez 16 lat wiele się zmieniło, np. zarobki poszły kilka razy w górę. Jeśli Twoim zdaniem koszt produkcji elektroniki teraz jest taki sam jak prawie dwie dekady temu, to gratuluje niskich lotów inteligencji. Kabaret 🤣


Akurat produkcja myszki na pewno potaniała, przez 16 lat produkcja prostego PCB, kilka przełączników i odlew z plastiku na pewno potaniały, tylko że teraz są to produkty hipermarżowe, jak by dali za niską cenę to by się nie sprzedało, każdy by coś podejrzewał. Oczywiście inflacja robi swoje, wtedy na MX500 mogłem co najwyżej w sklepie popatrzeć, teraz mam droższą myszkę i jakoś nie zbiedniałem.
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane