Monitory i projektory
Artykuł
Marek Kowalski, Wtorek, 2 października 2018, 14:01

AOC G2590FX

To pierwszy z dwóch bliźniaczych produktów marki AOC. Różnice pomiędzy nimi sprowadzają się na pierwszy rzut oka do kwestii ergonomicznych, bo panele w obu monitorach (tym i opisanym na następnej stronie) są zasadniczo te same. AOC G2590FX (sprawdź, ile obecnie kosztuje) jest drugim najtańszym (po modelu Acer GN246HL) urządzeniem w naszym teście.

AOC G2590FX – dane techniczne

Model AOC G2590FX (nr ser.: MJLI3JA001377)
Ekran

24,5 cala (Full HD, 1920 × 1080 pikseli), 16 : 9, LCD TN, matowy, podświetlenie LED, flicker free

Maksymalna częstotliwość
odświeżania obrazu / technika synchronizacji klatek
144 Hz / FreeSync
Kąty widzenia: boki/góra/dół 170°/160° (dane prod.)
Czas reakcji matrycy wg producenta / zmierzony / input lag 1 ms (gtg) / 5,74 ms / 9,16 ms
Zmierzona maksymalna luminancja bieli / temperatura bieli / nierównomierność podświetlenia matrycy / kontrast obrazu (tryb domyślny) 455,97 cd/m2 / 6727 K / -5,05% / 966 : 1
Wierność odwzorowania kolorów – zmierzony błąd delta E 2000: średni/maksymalny 4,44/8,6
Zmierzony zakres wyświetlanych kolorów (pokrycie popularnych przestrzeni barwowych)

sRGB – 92,8%, Adobe RGB – 67,7%, DCI-P3 – 71,9%

Wejścia-wyjścia 2 HDMI, 1 VGA (D-sub), 1 DisplayPort, 1 gniazdo słuchawkowe
Dodatkowe funkcje Brak
Cena

965 zł (zobacz obecne ceny)

 

AOC G2590FX – jakość wykonania i ergonomiczność

AOC G2590FX z zewnątrz jest zupełnie inny od dotychczas przedstawionych modeli. Producent poskąpił mu „gamingowego” sznytu: wygląda jak tani, zwykły monitor domowy. Chyba że za wizualną ekstrawagancję uznamy czerwony pasek w dolnej ramce okalającej ekran. Matowe tworzywo to główny materiał zarówno obudowy wyświetlacza, jak i podstawy z kolumną. Brak metalowych elementów wynika po części także z braku mechaniki typowej dla różnego typu rozwiązań ergonomicznych, takich jak funkcja pivot i regulowana wysokość kolumny.

Monitor został zaprojektowany jako „bezramkowy”, ale mamy tu do czynienia z podobną sytuacją jak we wcześniej opisanym modelu AOC Agon AG272FCX. Ramki boczne i górna mają tylko 2 mm, ale po włączeniu urządzenia okazuje się, że ekran ma dodatkowo 5-milimetrowy nieaktywny margines. Dolna ramka takiego marginesu nie ma i jest szeroka na 17 mm.

Wprawdzie konstrukcji tego monitora funkcjonalnie najbliżej do najtańszego w naszym teście Acera GN246HL, ale jest lepiej wykonany i naszym zdaniem ładniejszy. Oczywiście, wygląd to rzecz gustu, jednak spasowanie elementów jest lepsze. 

Monitor pozbawiony jest również możliwości obracania, ale podstawa jest stosunkowo lekka (jest wolna od ciężkich metalowych elementów widocznych w innych produktach w teście) i okrągła, więc naprawdę nie jest problemem po prostu obrócenie go w razie potrzeby. Ekran pozwala się nachylić i odchylić łącznie w zakresie 25 stopni (odpowiednio o 3,5 stopnia i 21,5 stopnia). Montaż kolumny jest bardzo wygodny i nie wymaga żadnych wkrętów. Panel mocujemy na kolumnie na zatrzask, a zwolnienie blokady pozwala łatwo go odłączyć. Jest możliwość powieszenia wyświetlacza na ścianie: po zdjęciu kolumny z tyłu panelu widoczne są punkty mocowania zgodne ze standardem VESA 100×100. Monitor zajmie na biurku niewiele miejsca, wystarczy mu 20 cm (jego głębokość z uwzględnieniem podstawy to 199,7 mm).

Mimo że G2590FX jest zubożony z punktu widzenia ergonomii, AOC nie popełnił takiego błędu jak Acer w modelu GN246HL i w zestawie złączy umieścił obowiązkowe w monitorze dla graczy wejście DisplayPort. Oprócz tego jest dostępne analogowe VGA (D-sub) i dwa HDMI. Jest też wyjście słuchawkowe. Dostęp do złączy ze względu na brak mechanizmu przekręcania wyświetlacza jest nieco utrudniony, ale dzięki umieszczeniu gniazd na płytce położonej prostopadle do płaszczyzny ekranu przewody nie będą przeszkadzać w ewentualnym montażu na ścianie.

Monitor nie ma wbudowanych głośników.

 

AOC G2590FX – wygoda obsługi

Funkcjami monitora steruje się wygodnie, za pomocą niewielkiego manipulatora (dżojstika) umieszczonego w tylnej części panelu (po prawej stronie, patrząc z perspektywy użytkownika siedzącego przed ekranem). To zdecydowanie lepsze rozwiązanie niż zestaw przycisków na ramce.

Zmiana manipulatora umożliwiającego kontrolę funkcji wbudowanych w menu ekranowe nie oznacza jednak zmiany samego menu. To w modelu G2590FX jest w zasadzie identyczne z tym, które zastosowano w innych modelach AOC. Można wybrać jeden z trybów przeznaczonych do gier (są takie same jak w pozostałych urządzeniach tej marki), zmienić podstawowe parametry wyświetlania, sterować kolorem, zredukować ilość światła niebieskiego, regulować cienie itp. Podobnie jak w pozostałych modelach AOC oprócz menu ekranowego można wykorzystać do sterowania monitorem dołączane przez producenta oprogramowanie. Na płytce z zestawu znajdują się narzędzia: i-Menu, e-Saver oraz Screen+.

 

AOC G2590FX – jakość obrazu

Monitor mile zaskakuje równomiernością podświetlenia. Poziom całkowitych odchyleń jasności względem punktu centralnego przy luminancji ustawionej na 200 cd/m2 wyniósł zaledwie 4,64%. Nawet przy jasności domyślnej wynik był niewiele gorszy: 5,05%. Obie te wartości to najlepsze rezultaty w teście.

Czas reakcji i opóźnienie sygnału (input lag)

Łączny czas reakcji panelu, czyli czas zapalenia i zgaszenia piksela, wyniósł 5,74 ms. To rezultat ze środka stawki, ale tyle w zupełności wystarcza, by monitor 144-hercowy zdążył wyświetlić obraz.

Opóźnienie reakcji wprowadzane przez elektronikę (input lag) jest bardzo małe: monitor reagował na polecenie użytkownika już w czasie 9,2 ms.

Kąty widzenia

Wynik pomiaru spadku jasności w wyniku obrotu ekranu w pionie i poziomie nie popsuł dotychczasowego wrażenia. W poziomie zakres kątów, w którym jasność nie spada poniżej 20% wartości mierzonej na wprost ekranu, wynosi 130 stopni (po 65 stopni w lewo i w prawo). Nieznacznie mniejszy jest zakres kątów (co jest typowe dla paneli TN) w płaszczyźnie pionowej, choć i tak niezły: 115 stopni (60 stopni w dół i 55 stopni w górę).

Tryb standardowy (domyślnie ustawiony)

Nieprzeznaczony do gier tryb, w którym monitor działa bezpośrednio po rozpakowaniu, to następna pozytywna niespodzianka. Jasność w fabrycznej konfiguracji to 416 cd/m2, a maksymalna wynosi aż 456 cd/m2. To drugi rezultat w naszym teście (pod tym względem lepszy jest tylko model iiyamy). AOC zatem nie tylko świeci najrówniej, ale też jest bardzo jasny. Warto także podkreślić elastyczność luminancji: monitor umie ją zmniejszyć do 53,16 cd/m2. Taki zakres regulacji pozwala dostosować jasność ekranu do absolutnie każdych warunków. Z kolei poziom czerni to 0,43 cd/m2.

To, że AOC G2590FX znakomicie steruje luminancją, potwierdza krzywa luminancji (żółty wykres), która idealnie pokrywa krzywą wzorcową. Monitor wyróżnia się również in plus temperaturą barwową. W domyślnym ustawieniu jasności wynosi ona 6727 K, a przy jasności 200 cd/m2 – 6692 K, co jest wartością bardzo zbliżoną do wzorcowej 6500 K. Zresztą w pełnym zakresie jasności wykres znajduje się blisko wzorcowego przebiegu.

Również do kontrastu nie mamy zastrzeżeń. Po ekranach TN spodziewamy się wyników rzędu 1000 : 1 (tyle też podaje większość producentów monitorów z matrycami TN), a G2590FX uzyskał bardzo zbliżony rezultat: 966 : 1.

Liczba generowanych barw już nie jest tak dobra, ale też od panelu TN nie oczekujemy bardzo szerokiego gamutu. Pokrycie przestrzeni sRGB wyniosło 92,8%, a Adobe RGB – 67,7%. Dobra jest natomiast wierność odwzorowania kolorów. Średni błąd delta E w tym trybie to 4,44 (maksymalny – 8,6). To naprawdę przyzwoity rezultat. Na wykresie składowych RGB w bieli również widać, że producent przyłożył się do fabrycznej kalibracji. Może nie jest tak dobra jak w modelu Acer Predator XB241H, ale kolor biały jest biały, nie zaś niebieski lub czerwony. 

Monitor nie ma trybu przeznaczonego specjalnie do filmów, zatem pomiar gamutu w odniesieniu do kinematograficznej przestrzeni DCI-P3 wykonaliśmy w trybie domyślnym. Rezultat, 71,9%, plasuje testowany sprzęt raczej w dole środka stawki.

Tryb FPS

Tryb przeznaczony do szybkich gier FPS wyróżnia się bardzo dużym, „energetycznym” podbiciem temperatury barwowej bieli, która w tym trybie wyniosła aż 10 280 K. Krzywa jasności nie zmieniła się znacząco (może poza minimalnym przesunięciem w dół), jasność domyślna w tym trybie to 325,64 cd/m2, a poziom czerni wyniósł 0,47. Kontrast został już mocno zdegradowany, do 691 : 1, ale to przecież celowy zabieg, który skutecznie niweluje cienie.

Ze względu na podbicie temperatury barwowej trudno oczekiwać tu wierności kolorystycznej: średni błąd delta E wyniósł 9, a maksymalny to 15,72.

Tryb RTS

W trybie przygotowanym dla miłośników strategii czasu rzeczywistego krzywa luminancji jest równie dobra jak w trybie domyślnym. Temperatura pełnej bieli wydaje się niezbyt wysoka (zmierzona wartość to 7793 K) w stosunku do przebiegu krzywej w całym zakresie bieli, który oscyluje raczej wokół wartości charakterystycznych dla bardzo zimnego światła (ok. 10 000 K).

Domyślna jasność ekranu w tym trybie to 395,67 cd/m2, a poziom czerni to 0,48 cd/m2. Kontrast, 828 : 1, jest zauważalnie większy niż w trybie FPS. Kolory nie odpowiadają rzeczywistym: średni błąd delta E wyniósł 7,41 (maksymalny – 17,61).

Tryb Wyścigi

Jasność w trybie przeznaczonym do gier wyścigowych, 356 cd/m2, jest większa niż w FPS, a mniejsza niż w RTS. Poziom czerni to 0,47 cd/m2, a kontrast – 756 : 1. Temperatura barwowa jest bardzo wysoka (9099 K).

Kolory w tym trybie również są odległe od wzorcowych: średni błąd delta E wynosi 7,24, a maksymalny to 12,44.

Tryb Gracz 1

W pierwszym z trybów dla graczy przeznaczonych do samodzielnego skonfigurowania monitor ustawia domyślnie jasność 309,17 cd/m2 – mniejszą niż w jakimkolwiek innym trybie do gier. Krzywa luminancji przebiega minimalnie poniżej wzorcowej.

O wierności kolorów nawet nie ma co wspominać: średni błąd delta E to aż 9,16, a maksymalny – 17,58. Poziom czerni, 0,47 cd/m2, jest taki sam jak w pozostałych trybach dla graczy, a kontrast, 652 : 1, jest jeszcze mniejszy niż w FPS. Temperatura bieli jest, podobnie jak w pozostałych trybach, wysoka.

Tryb Gracz 2 i Gracz 3

Tak samo jak w innych monitorach AOC dwa pozostałe tryby przeznaczone dla graczy do samodzielnej konfiguracji są domyślnie ustawione bardzo podobnie. Widać to na wykresach.

Wyniki pomiarów w trybie Gracz 2

Wyniki pomiarów w trybie Gracz 3

W obu trybach luminancja została ustawiona przez producenta na 382 cd/m2, poziom czerni – na 0,47 cd/m2, a kontrast wynosi 809 : 1. Oba zapewniają najlepsze odwzorowanie kolorów spośród trybów przeznaczonych do gier, choć do pełnej wierności jeszcze brakuje. Średni błąd delta E wynosi 5,8, a maksymalny to 9,8.

Pobór energii

AOC G2590FX okazał się drugim najoszczędniej gospodarującym energią monitorem w naszym teście. Przy maksymalnej, bardzo wysokiej jasności potrzebuje 22,9 W, ale już w ustawieniu 200 cd/m2 pobór spada do 15,1 W, co jest drugim wynikiem w stawce. W trybie uśpienia zmierzyliśmy 0,2 W, a po wyłączeniu urządzenia przez naciśnięcie dżojstika – 0,1 W.

AOC G2590FX i gry

Monitor AOC mimo braku ergonomicznych udogodnień i niskiej ceny okazał się bardzo dobrym produktem. Jednak to, co w nim najlepsze, ujawnia się po uruchomieniu gry.

Na testowej mapie CS:GO, którą nazwaliśmy tearing, rozmycie (ghosting) poruszającego się białego kontrastowego obiektu było bardzo niewielkie, wręcz minimalne i całkowicie pomijalne. Również czarny obiekt był wyświetlany bardzo płynnie i bez negatywnych efektów (widoczna była bardzo niewielka – naprawdę minimalna – poświata wewnątrz obiektu, niezmieniająca jego struktury). Obszary w cieniach są ciemniejsze niż na przykład na ekranie monitora BenQ, ale absolutnie nie utrudnia to wypatrzenia przeciwnika. Obiekty teksturowane i mniej kontrastowe niż czerń i biel są wolne od jakichkolwiek widocznych niepożądanych zjawisk niezależnie od rodzaju ruchu. Ciekawostką jest to, że tryb Wyścigi rozjaśnia ekran jeszcze bardziej niż FPS, zatem niektórzy miłośnicy strzelanek mogą preferować właśnie ten pierwszy.

Rozgrywka na mapie Canals to czysta przyjemność. Płynność jest bez zarzutu, nie ma żadnego rozrywania obrazu ani zacięć, nie stwierdziliśmy też chropowatości ruchu, rozmyć ani powidoków – absolutnie nic! Również w tym przypadku tryb przeznaczonych do gier wyścigowych wydaje nam się, paradoksalnie, lepszy do FPS-ów niż tryb FPS, ale różnica jest tak niewielka, że na dobrą sprawę trudno nam o tym przesądzać.

Do testów tego monitora w grach usiedliśmy bezpośrednio po testach BenQ Zowie XL2430-B. „Turniejowy” Zowie wypadł w nich fenomenalnie, a mimo to skromny AOC G2590FX… zdeklasował go.

Warto przy tym zaznaczyć, że w trybie domyślnym, nieprzeznaczonym do gier, monitor AOC nadaje się do zwykłej pracy biurowej dzięki przyzwoitym ustawieniom i fabrycznej – może nie doskonałej, ale przyzwoitej – kalibracji. Tanio i dobrze – AOC udowodnił, że się da. Brawo!

AOC G2590FX
Zalety
  • wygodne sterowanie funkcjami menu ekranowego monitora (dżojstik)
  • krótki czas reakcji matrycy
  • bardzo równomierne podświetlenie ekranu
  • dobra temperatura bieli
  • wysoka jasność ekranu
  • niewielki błąd odwzorowania barw
  • małe opóźnienie sygnału (input lag)
  • niewielki pobór energii
  • bardzo dobrze widoczne cienie w grze
  • doskonała płynność rozgrywki
  • brak jakichkolwiek negatywnych zjawisk w obrazie podczas gry
  • Nadaje się również do pracy biurowej
Wady
  • bardzo niewielki zakres ergonomicznych ustawień monitora
Do testów dostarczył:AOC
Cena w dniu publikacji (z VAT):965 zł
Zobacz bieżące oferty:
OleOle.pl
909 zł
Komputronik.pl
909 zł
RTV Euro AGD
919 zł
Amazon.de
236 €
* cena przybliżona, według aktualnego kursu euro
Ocena artykułu:
Ocen: 17
Zaloguj się, by móc oceniać
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane