artykuły

Test monitorów dla graczy w cenie do 1500 zł

Monitor dla gracza ≠ dla grafika

58 2 października 2018, 14:01 Marek Kowalski
Acer Predator XB241H
Cena od 1329.05 zł do 2339.99 zł

Acer Predator XB241H

Następny monitor Acera, ale jakże odmienny! Predator XB241H (sprawdź najniższe ceny) to sprzęt zdecydowanie przeznaczony dla graczy, tak w każdym razie sugeruje jego agresywny wygląd. (Uwaga: model przedstawiony na poprzedniej stronie, Acer GN246HL, również w niektórych sklepach jest oznaczany jako Predator!). Już na wstępie warto podkreślić, że to jedyny w teście monitor z obsługą techniki synchronizacji klatek Nvidii, G-Sync. Wyróżnia się również zdolnością do odświeżania ekranu z częstotliwością 180 Hz. Warto też wspomnieć, że został wybrany jako oficjalny sprzęt 11. sezonu turnieju Intel Extreme Masters. Czy zatem powinni się nim zainteresować ci, którzy aspirują do miana e-sportowców? Jak sobie radzi w praktyce?

Acer Predator XB241H – dane techniczne

Model Acer Predator XB241H bmipr (nr seryjny: MMT5VEE00264205FAD4200)
Ekran

24 cale (Full HD, 1920 × 1080 pikseli), 16 : 9, LCD TN, matowy, podświetlenie LED, flicker free

Maksymalna częstotliwość
odświeżania obrazu / technika synchronizacji klatek
180 Hz / Nvidia G-Sync
Kąty widzenia: boki/góra/dół 170°/160° (dane prod.)
Czas reakcji matrycy wg producenta / zmierzony / input lag 1 ms / 5,76 ms / 9,16 ms
Zmierzona maksymalna luminancja bieli / temperatura bieli / nierównomierność podświetlenia matrycy / kontrast obrazu (tryb domyślny) 340,1 cd/m2 / 6512 K / -6,91% / 1017 : 1
Wierność odwzorowania kolorów – zmierzony błąd delta E 2000: średni/maksymalny 2,95/5,95
Zmierzony zakres wyświetlanych kolorów (pokrycie popularnych przestrzeni barwowych)

sRGB – 96,6%, Adobe RGB – 69,2%, DCI-P3 – 72,2%

Wejścia-wyjścia 1 HDMI, 1 DisplayPort, 1 gniazdo słuchawkowe
Dodatkowe funkcje zawieszka na słuchawki
Cena

1400 zł

 

Acer Predator XB241H – jakość wykonania i ergonomiczność

Ostre kąty masywnej podstawy i czerwień wybranych elementów powinny się podobać osobom ceniącym „gamingowy” sznyt. Sprzęt jest dobrze wykonany; spasowanie poszczególnych elementów nie budzi zastrzeżeń, a podstawa, jak i mocowanie panelu na kolumnie są dość stabilne. Materiał użyty w obudowie to przede wszystkim tworzywo sztuczne, choć malowane na czerwono elementy charakterystycznej podstawy są metalowe. Do wyglądu urządzenia nie mamy krytycznych uwag – dobrze oddaje jego charakter.

Zaletą monitora jest ergonomiczność – jakże różna w porównaniu z BH246HL. Dostępny jest w zasadzie pełny zakres regulacji ustawienia monitora na biurku. Kolumna ma regulowaną wysokość. Maksymalna różnica ustawienia to 150 mm – jeszcze tylko jedna konstrukcja w teście, model BenQ, może się pochwalić taką elastycznością pod tym względem. Sam panel również jest regulowany: można go obracać w lewo i prawo w zakresie 60 stopni, a łączny kąt nachylenia i odchylenia to 40 stopni (odpowiednio 5 stopni i 35 stopni).

Wystający element w górnej części kolumny monitora pełni funkcję nie tylko wizualną, gdyż w zamyśle producenta ma służyć jako zawieszka na słuchawki. Co prawda naszym zdaniem lepszym rozwiązaniem jest zawieszka umieszczona w którejś z bocznych krawędzi monitora, ale tu przynajmniej jest. W testowanym egzemplarzu była jednak już dość mocno wyrobiona (jest nasadzana na kolumnie i przytrzymywana dwoma wciskowymi zatrzaskami) i po powieszeniu na niej nawet lekkich słuchawek potrafiła odpaść. W nowym nie powinno być z nią problemu, gdyż nabywca zainstaluje ją raz, więc zatrzaski nie będą się zużywać.

Monitor mimo pozornej smukłości zajmie dość dużo miejsca na biurku. Grubość zestawu to 268 mm, a należy jeszcze pamiętać o miejscu na słuchawki, jeśli będą umieszczane na zawieszce z tyłu.

Ustawienia monitora związane z ergonomią uzupełnia funkcja pivot, czyli możliwość obrócenia ekranu o 90 stopni. Przyda się również w trakcie podłączania przewodów. Ekran jest, oczywiście, matowy i dobrze redukuje odbicia. Szerokość ramek nie razi (górna i boczne – 17 mm, dolna – 19 mm), jednak bezramkowy model to nie jest.

Acer Predator XB241H nie jest szczególnie bogato wyposażony w złącza, ale w gruncie rzeczy nie mamy na tym polu żadnych zastrzeżeń, bo ma to, co najważniejsze dla gracza: wejścia HDMI i DisplayPort oraz gniazdo słuchawkowe. To ostatnie mogłoby być umieszczone w dogodniejszym miejscu (jak w niektórych innych modelach kierowanych stricte do graczy), lecz producent najwidoczniej założył, że słuchawki po podłączeniu zostaną z monitorem na dłużej.

Acer zainstalował w obudowie wyświetlacza dwa głośniki o niewielkiej mocy. Do gry jednak zdecydowanie lepiej użyć słuchawek, ponieważ jakość dźwięku wydobywającego się z tych przetworników jest bardzo słaba. Monitor podczas testów podłączaliśmy za pośrednictwem wejścia DisplayPort, które jest optymalnym wyborem w przypadku tego typu urządzeń. 

Acer Predator XB241H – wygoda obsługi

Do sterowania monitorem Acer Predator XB241H służy tradycyjny zestaw przycisków, umieszczony w dolnej ramce po prawej.

Przyciski nie są w żaden sposób oznaczone.

Podobnie jak we wcześniej omówionym modelu tej samej firmy funkcje poszczególnych przycisków pojawiają się na ekranie po naciśnięciu któregokolwiek z nich (poza skrajnym prawym, który pełni funkcję wyłącznika). Rysunek ikon wyświetlanych na ekranie niewiele wyjaśnia (może poza funkcją regulacji głośności i wyboru wejścia sygnału).

Wciśnięcie przycisku oznaczonego literą G pozwala wybrać jeden z trzech wbudowanych w monitor trybów przeznaczonych do gier. Nie mają one przypisanych żadnych nazw (inaczej niż w wielu innych spośród testowanych modeli). Widać producent uznał, że to gracz powinien zdecydować, który z trybów najbardziej mu odpowiada, w zależności od rodzaju gry. (Opisy poszczególnych trybów przedstawiamy w dalszej części niniejszej strony). W momencie wywołania jakiegokolwiek menu (w tym przypadku – menu wyboru trybów przeznaczonych do gier) przyciski kontrolne monitora stają się przyciskami nawigacyjnymi, a znaczenie poszczególnych wyświetlane jest w postaci niewielkich piktogramów pod właściwym menu. Nie jest to szczególnie intuicyjne, ale można się dość szybko przyzwyczaić do tego trybu sterowania.

Główne menu ekranowe monitora, choć podobne jak w GN246HL, zawiera znacznie więcej opcji. Już w samych ustawieniach obrazu znajduje się kilka ustawień przydatnych graczom, m.in. wzmocnienie ciemnych obszarów i kontrast adaptacyjny. Monitor pozwala również ręcznie sterować ustawieniami gammy, temperaturą koloru (przez wybór takich wartości, jak ciepłe i zimne), nasyceniem barw, proporcjami ekranu itp. Oprócz tego Predator XB241H wyposażono w możliwość sterowania funkcją overdrive (eliminacja nieostrości i efektów takich jak ghosting). Model ten jest wolny od funkcji impulsowego sterowania podświetleniem matrycy (PWM), mamy zatem do czynienia z konstrukcją typu flicker free, tyle że... to zależy. W menu monitora znaleźliśmy również opcję dotyczącą ULMB (Ultra Low Motion Blur), czyli możliwość włączenia funkcji redukującej smużenie szybko poruszających się obiektów przez manipulowanie podświetleniem. Trzeba jednak pamiętać, że ULMB, choć poprawia ostrość ruchomych obiektów, zmniejsza ogólną jasność. Pamiętajmy też, że to jedyny model w teście obsługujący technikę synchronizacji klatek G-Sync (zainteresowanych bliżej tym, czym jest ta technika, odsyłamy do stosownego artykułu).

Jeśli chodzi o liczbę i zakres ustawień konfiguracyjnych przeznaczonych dla gracza, nie mamy żadnych zastrzeżeń.

 

Acer Predator XB241H – jakość obrazu

Pomiary jakości obrazu rozpoczęliśmy standardowo od zbadania równomierności podświetlenia matrycy.

Pomiar wykonany w ustawieniu 200 cd/m2 pokazuje zauważalne (choć w granicach tolerancji nominalnej – 10% średnio) odchylenie jasności i kontrastu względem środka ekranu, szczególnie po prawej stronie. Maksymalne odchylenie jasności w ustawieniu 200 cd/m2 wynosiło –6,21%. W zasadzie bardzo zbliżone było przy jasności domyślnej, 293 cd/m2, kiedy to wynosiło –6,91%. Predator wypadł lepiej od poprzednika tej samej marki w rozkładzie luminancji, nieco gorsza jest jednak równomierność kontrastu.

Czas reakcji i opóźnienie sygnału (input lag)

Powyższa ilustracja przedstawia wynik pomiaru czasu reakcji w domyślnym trybie wyświetlania. Już tutaj uzyskany rezultat (6,28 ms) jest przyzwoity, pod warunkiem że monitor jest używany przy częstotliwości odświeżania 144 Hz. Predator pozwala jednak ustawić jeszcze wyższą częstotliwość: 180 Hz. Czy czas reakcji również może być krótszy? Okazuje się, że tak.

W jednym z dostępnych w monitorze trybów przeznaczonych do gier udało nam się uzyskać 5,76 ms, co jest wynikiem nieco gorszym od rezultatu znacznie słabiej wyposażonego i mniej funkcjonalnego GN246HL, opisanego na poprzedniej stronie. Niemniej wciąż czas ten nie przekracza maksymalnej wartości (z uwzględnieniem tolerancji pomiaru) przyjętej dla obrazu odświeżanego z częstotliwością 180 Hz (maksymalnej, jaką można ustawić w modelu Predator XB241H), wynoszącej 5,5 ms.

Predator ma bardzo sprawną elektronikę. Zmierzone opóźnienie sygnału (input lag) wyniosło tylko 9,2 ms. To bardzo dobry wynik, godny monitora pozycjonowanego jako „gamingowy”.

Kąty widzenia

Acer Predator XB241H zapewnia przyzwoite (jak na panel TN) boczne kąty widzenia. Spadek jasności do 20% jasności zmierzonej na wprost ekranu odnotowaliśmy w płaszczyźnie poziomej pod kątem 60 stopni w każdą stronę. Gorsze wyniki przyniósł pomiar kątów od góry i od dołu, kiedy to uzyskaliśmy, odpowiednio, 45 stopni i 40 stopni. 

Tryb domyślnie ustawiony

Predator XB241H to monitor o bardzo elastycznym zakresie luminancji. Zmierzona wartość minimalna w trybie domyślnym to 45,72 cd/m2 bez stosowania żadnych trików z kontrastem – obraz jest ciemny, ale w pełni czytelny. Z kolei maksymalna luminancja w trybie domyślnym osiąga przyzwoitą wartość 340,1 cd/m2. Pozwala to łatwo dopasować jasność obrazu do właściwie dowolnych warunków oświetleniowych.

Przyjrzyjmy się wykresom gamutu, krzywej luminancji, temperatury barwowej oraz zmianom proporcji składowych RGB w bieli.

Acer Predator XB241H generuje barwy pokrywające 96,6% przestrzeni sRGB. W przypadku Adobe RGB oraz DCI-P3 wartości te wynoszą, odpowiednio, 69,2% oraz 72,2%. Jak na technikę TN, to bardzo dobry rezultat. Predator najlepiej oddawał barwy z palety RGB spośród wszystkich monitorów TN w naszym teście. Lepsze kolory sRGB generowały jedynie matryce VA/MVA, które są konstrukcyjnie lepiej do tego przystosowane.

Również krzywa rozkładu jasności w domyślnym trybie nie budzi absolutnie żadnych zastrzeżeń: jest po prostu wzorcowa. Także to potwierdza dobrą elastyczność luminancji w tym modelu.

Spójrzcie jednak na dwa następne wykresy (na powyższym obrazku – dwa na dole). Ten z lewej przedstawia rozkład temperatury bieli, ten po prawej – składowe RGB w bieli. Monitor jest wręcz doskonale fabrycznie skalibrowany. Temperatura barwowa w zasadzie w pełnym zakresie jasności trzyma się wzorcowych 6500 K. W ustawieniu 100% bieli wynosi 6512 K, a przy jasności 200 cd/m2 – tylko minimalnie mniej: 6413 K. To znakomity rezultat, oznaczający, że Acer Predator XB241H doskonale nadaje się również jako monitor do zwykłej pracy, a nie tylko do gier. Średni błąd odwzorowania kolorów (delta E 2000) wyniósł zaledwie 2,95 – to zdecydowanie najlepszy rezultat nie tylko wśród paneli TN, ale także niektórych VA. Jedynie modele Samsunga z matrycami VA Quantum Dot okazały się nieco lepsze pod względem wierności barw. Zmierzony kontrast statyczny (ANSI) to 1017 : 1, co również stawia Acera na czele uwzględnionych w teście monitorów TN. Tylko – z oczywistych względów – VA zapewniły zauważalnie lepszy kontrast obrazu.

Tryb do gier G1

Monitor wyposażony jest w trzy predefiniowane tryby przeznaczone do gier. Żadne nazwy nie sugerują, do jakich gatunków gier dany tryb ma mieć zastosowanie. Ten oznaczony jako G1 charakteryzuje się niską luminancją (125,88 cd/m2), co oznacza, że najlepiej się nadaje do wieczornego/nocnego grania w ciemnym pomieszczeniu. Oczywiście, elastyczność luminancji pozostaje na wysokim poziomie, również krzywa luminancji jest bliska wzorcowej. 

Łatwo zauważyć, że temperatura bieli pozostała w zasadzie na niezmienionym, bardzo dobrym poziomie (w ustawieniu jasności 100% – 6352 K). Kolor biały jest faktycznie biały, odwzorowanie barw jest bardzo dobre (średni błąd delta E: 3,06), a kontrast statyczny to 1024 : 1. Co ciekawe, mimo niskiej luminancji to właśnie ten tryb uważamy za najlepiej dostosowany do szybkich gier. Warto jednak pamiętać o dość szerokim zakresie regulacji, dzięki czemu w zasadzie każdy z trybów dla graczy można dopasować do własnych potrzeb.

Tryb do gier G2

Następny tryb przeznaczony do gier, nazwany G2, charakteryzuje się odmiennymi parametrami. Przede wszystkim ekran jest zauważalnie jaśniejszy niż w G1 (domyślna luminancja to 210,85 cd/m2). Obraz jest podobnie skalibrowany kolorystycznie jak w trybie domyślnym i G1 (czyli bardzo dobrze).

W tym trybie zmiana luminancji zachodzi nieco inaczej. Przebieg krzywej jest poniżej wzorcowego, co oznacza, że monitor jest ciemniejszy, dlatego tego trybu raczej nie polecamy do gier FPS. Kontrast wynosi 1027 : 1. Zdolność emisji barw pozostaje niezmienna. Temperatura bieli ponownie jest bliska wzorcowej: 6392 K. Wierność odwzorowania kolorów jest wprawdzie nieco mniejsza (średni błąd delta E: 7,87), ale to celowy zabieg.

Tryb do gier G3

Ostatni z trybów przeznaczonych do gier jest najdziwniejszy. Przede wszystkim monitor wyświetla w nim po prostu „mydło”. Obraz jest bardzo mało kontrastowy: zmierzony kontrast statyczny ANSI w trybie G3 wyniósł zaledwie... 10 : 1 (tak, dziesięć do jednego!). To oczywiście nie błąd, lecz celowy zabieg. Przy takim kontraście jakiekolwiek zaciemnione miejsca, w których przeciwnik mógłby się ukryć, po prostu nie istnieją.  

O takim podejściu producenta do ustawień w tym trybie dodatkowo świadczy krzywa luminancji. Znacznie odstaje ona od wzorca – w charakterystyczny sposób. Otóż najciemniejsze obszary obrazu mają silnie podbitą jasność. Koloru czarnego po prostu nie ma. Zmierzony poziom czerni to... 11,96 cd/m2. Dla porównania: we wcześniej omówionych trybach G1 i G2 wyniósł on, odpowiednio 0,12 cd/m2 i 0,21 cd/m2. Temperatura bieli także jest tu znacząco podbita w stronę „energetycznego”, niebieskiego światła: podczas wyświetlania stuprocentowej bieli wyniosła 9896 K. W takiej sytuacji trudno mówić o jakiejkolwiek wierności barw i wyraźnie widać, że nie ona była tu celem. Zmierzony średni błąd delta E w tym trybie to aż 12,29, a maksymalny – 26,89.

Tryb Eco

Oprócz trybów przygotowanych z myślą o grach monitor Acera ma kilka trybów nieprzeznaczonych dla graczy. Nazywają się tak samo jak we wcześniej omówionym modelu tej marki. Tryb Eco ma niższą od domyślnego standardową luminancję: 192,59 cd/m2.

Pozostałe parametry są równie dobrze ustawione jak w trybie domyślnym. Krzywa luminancji jest bliska wzorcowej, temperatura bieli oscyluje wokół 6500 K (100% bieli – 6409 K), wierność kolorów jest bardzo dobra (średni błąd delta E: 3). Poziom czerni to 0,19 cd/m2, a kontrast wynosi 1027 : 1. 

Tryb Grafika

Już wcześniejsze pomiary dowiodły, że dzięki dobrej fabrycznej kalibracji modelu Acer Predator XB241H można używać również do pracy, a nie tylko rozrywki, ale oprócz tego w menu urządzenia producent przygotował tryb o nazwie Grafika.

Tryb ten charakteryzuje się najwyższą jasnością domyślną spośród wszystkich dostępnych w tym modelu (336 cd/m2), a także wysokim (jak na matrycę TN) zmierzonym kontrastem statycznym (1052 : 1). Wierność kolorów jest przyzwoita (średni błąd delta E: 3,11), temperatura barwowa w 100-procentowym ustawieniu bieli wynosi 6490 K, a poziom czerni to 0,33 cd/m2. Różnicę stanowi odmienny przebieg krzywej luminancji (obrazek w górnym rzędzie po prawej na powyższej ilustracji). Wyraźnie widać, że odbiega ona od wzorca – monitor ponadstandardowo rozjaśnia co jaśniejsze obszary obrazu.

Tryb Film

Tryb Film został przygotowany pod kątem wyświetlania wideo, dlatego na poniższym wykresie gamut barwny został odniesiony do przestrzeni DCI-P3, a nie sRGB, jak w innych opisanych trybach. Acer Predator XB241H jest w stanie pokryć przestrzeń DCI-P3 w 72,2%, co plasuje go w środku stawki.

Krzywa jasności jest bliższa wzorcowej niż we wcześniej omówionym trybie, ale w dalszym ciągu widoczne jest jej charakterystyczne odchylenie w jaśniejszych partiach obrazu. Temperatura bieli to 6473 K, a kontrast – 1063 : 1, większy niż w jakimkolwiek innym trybie. Średni błąd delta E jest bardzo niski i wynosi 2,48. Zatem choć Acer nie wyświetli pełnej kinematograficznej palety, te kolory, które umie wyświetlić, pokaże bardzo poprawnie.

Tryb Użytkownik

Ostatni tryb, o nazwie Użytkownik, jest bardzo podobnie ustawiony jak Eco – różnice są minimalne. Jasność domyślna to 194,37 cd/m2, temperatura bieli – 6401 K, a średni błąd delta E – 3,29.

Kontrast jest nieznacznie większy niż w trybie Eco i wynosi 1058 : 1.

Pobór energii

Acer Predator XB241H nie jest dla tych, którzy nie lubią odłączać sprzętu od gniazdka elektrycznego. Monitor w maksymalnym ustawieniu luminancji pobiera 35,5 W. Przy jasności 200 cd/m2 potrzebował 25,9 W, ale najbardziej zaskakujące jest zużycie energii w stanie czuwania, aż 12,5 W, i po „wyłączeniu” urządzenia za pomocą przycisku zasilania (ale bez odłączania go od prądu), 10,3 W. To energia, która po zastosowaniu świateł LED wystarczyłaby to oświetlenia pokoju. Predator zużywa tyle, gdy nie robi kompletnie nic.

Acer Predator XB241H i gry

Acer Predator XB241H na pierwszy rzut oka wydaje się produktem idealnym dla gracza, który czasem musi również popracować przy komputerze. Krótki czas reakcji matrycy, małe opóźnienie sygnału (input lag), dobry kontrast, szeroki zakres ustawień w menu, dostępne tryby przeznaczone do gier… Jest naprawdę dobrze. A jak spisywał się podczas gry?

Naszym zdaniem optymalnym trybem do gier FPS jest G1. Co prawda producent przygotował z myślą o takich produkcjach tryb G3, ale to raczej rozwiązanie dla zawodowych e-sportowców. Gracz pasjonat naszym zdaniem powinien być jak najbardziej zadowolony z trybu G1.

Co ciekawe, podczas testów okazało się, że w trybie G1 obraz gry nie jest tak jasny i pozbawiony cieni jak w trybach „FPS” w innych monitorach, ale pamiętajmy, że Predator ma również całkowicie „wyprany”, skrajnie skonfigurowany tryb G3, w którym cienie nie istnieją. 

Na naszej mapie testowej lekkie powidoki (ghosting) były widoczne zarówno na białym, jak i czarnym poruszającym się obiekcie. Co prawda można to kompensować ustawieniami funkcji dopalania pikseli (overdrive), ale ważne jest, żeby nie przesadzić. W przypadku mniej kontrastowych obiektów negatywne efekty ruchu nie były dostrzegalne bez względu na to, w jaki sposób obiekt się poruszał. Niestety, na bardzo ciemnych mapach tryb G1 może się okazać zbyt ciemny i umożliwi ukrycie się przeciwnika. Wtedy po prostu warto pamiętać o trybie G3.

Z kolei na dostępnej publicznie mapie Canals rozgrywka była przyjemnością. Z oczywistych względów należy grać z włączoną funkcją G-Sync, wtedy płynność ruchu jest absolutnie bez zarzutu. Powidoki występują w minimalnym stopniu na kontrastowych krawędziach, ale podczas normalnej rozgrywki są właściwie niezauważalne. To całkowicie pomijalne zjawisko. Jedynie w razie wyłączenia G-Sync (np. gdy monitor jest podłączony do karty AMD) widać minimalne przeskoki czy lekkie szarpanie animacji, ale ten efekt również nie jest uciążliwy.

Podsumowując, monitor Acera jest zupełnie odmienny od modelu GN246HL tej samej marki. Śmiało możemy go polecić posiadaczom kart Nvidii, które pozwolą wykorzystać jego zalety wynikające z użycia techniki G-Sync, czyli znakomitą płynność. Posiadacze kart AMD znajdą w naszym teście lepszy i zarazem tańszy monitor do gier.

Inna sprawa, że Predator nadaje się także do normalnego użytkowania, a to dzięki świetnej fabrycznej kalibracji, dobremu kontrastowi (najwyższemu wśród paneli TN w naszym teście), wiernym barwom czy elastycznej konfiguracji. To sprzęt zdecydowanie godny polecenia ambitnemu graczowi.

Acer Predator XB241H
Zalety
  • wysoka częstotliwość odświeżania ekranu (do 180 Hz)
  • szeroki zakres ustawień ergonomicznych monitora
  • wbudowane tryby dla graczy
  • dość krótki czas reakcji matrycy
  • niewielkie opóźnienie sygnału (input lag)
  • bardzo dobra fabryczna kalibracja kolorów
  • wysoki kontrast (jak na panel TN)
  • ekstremalnie wysterowany tryb e-sportowy (G3)
  • Nadaje się również do zwykłej pracy
  • wysoka wierność barw w trybach nieprzeznaczonych do gier
Wady
  • Zajmuje sporo przestrzeni na biurku
  • niezbyt wygodna obsługa menu ekranowego
  • duży pobór energii w trybie uśpienia i po wyłączeniu monitora
Do testów dostarczył:Acer
Cena w dniu publikacji (z VAT):1400 zł
Zobacz bieżące oferty:
MediaMarkt.pl
1399 zł
Komputronik.pl
1399 zł
Avans.pl
1599 zł
* cena przybliżona, według aktualnego kursu euro
3