Gry i konsole
Artykuł
Piotr Gołąb, Środa, 13 czerwca 2018, 09:00

Vampyr studia Dontnod ma być bardzo klimatycznym horrorem osadzonym w Londynie podczas plagi grypy „hiszpanki”. Czy to również horror dla naszych komputerów? Oto test kart graficznych w tej grze.

 

Po kilku zmianach terminu wydania w końcu w nasze ręce trafia Vampyr, długo wyczekiwana gra francuskiego studia Dontnod. Oczekiwania były bardzo duże. Klimatyczny Londyn z 1918 roku na pokazach robił bardzo dobre wrażenie. Mroczne alejki i ciemne zaułki wyglądały jak w dobrym horrorze. Wszystko było spowite gęstą angielską mgłą, w której majaczyły światła żółtych latarni.

Vampyr jest oparty na silniku graficznym Unreal Engine 4, bardzo popularnym ostatnimi czasy, m.in. ze względu na łatwość tworzenia gier z jego użyciem. Niestety, nie wszyscy umieją w pełni wykorzystać możliwości tego narzędzia.

Vampyr – wymagania sprzętowe

Najsłabsza konfiguracja, która zdaniem producenta gry nadaje się do jej uruchomienia:

  • procesor – Intel Core i3-2130 3,4 GHz / AMD FX-4100 3,6 GHz,
  • karta graficzna – GeForce GTX 660 2 GB / AMD Radeon R7 370,
  • pamięć operacyjna (RAM) – 8 GB,
  • nośnik danych – 20 GB,
  • system operacyjny – Windows 7/8/10 64-bitowy.

Zalecana konfiguracja:

  • procesor – Intel Core i7-3930K 3,2 GHz / AMD Ryzen 5 1600 3,2 GHz,
  • karta graficzna – GeForce GTX 970 4 GB / AMD Radeon R9 390 8 GB,
  • pamięć operacyjna (RAM) – 16 GB,
  • nośnik danych – 20 GB,
  • system operacyjny – Windows 7/8/10 64-bitowy.

Vampyr

Wymagania sprzętowe są wyjątkowo niskie. Intel Core i3 drugiej generacji to już bardzo leciwy przedstawiciel tej rodziny procesorów, także AMD FX-4100 do najnowszych nie należy. Wymagania co do kart graficznych też są wyjątkowo skromne. Radeon R7 370 i GeForce GTX 660 zapewniają dziś bardzo niską wydajność; można je porównać do takich kart, jak GeForce GT 1030 i Radeon RX 550. Jeśli te wymagania się potwierdzą, będzie to oznaczać dwie rzeczy: gra jest bardzo dobrze zoptymalizowana lub oprawa graficzna pozostawia sporo do życzenia.

Zalecane procesory, Intel Core i7-3930K i AMD Ryzen 5 1600, to już znacznie nowocześniejsze układy, o wiele wydajniejsze od tych, które producent proponuje jako minimum. Zalecane karty graficzne: GeForce GTX 970 i AMD R9 390, to nadal bardzo sprawne konstrukcje, wciąż zapewniające bardzo dobry stosunek wydajności do ceny.

Zalecana i minimalna ilość pamięci operacyjnej nie odbiegają od obecnych standardów. Do uruchomienia gry wystarczy 8 GB RAM, zaleca się jednak 16 GB. Oczywiście, można to zrobić także na komputerze z mniejszą ilością pamięci, lecz wtedy trzeba się liczyć z chwilowymi spadkami płynności w postaci zacięć animacji.

Vampyr

Zalecany system operacyjny to Windows 7/8 lub 10 w wersji 64-bitowej.

Miejsce testowe

Miejsce testowe znajduje się w okolicy szpitala Pembroke. Przebiegamy drogą dookoła szpitala. To obszar, który bardzo często będziemy odwiedzać w trakcie gry.

Vampyr

Wrażenia po testach

Mierzyliśmy wydajność konfiguracji z najnowszą wersją systemu Windows 10 (1803), z zainstalowanymi łatkami Spectre i Meltdown. Vampyr bardzo zgrabnie przebrnął przez wszystkie testy – nie napotkaliśmy większych problemów. Zaobserwowaliśmy sporadyczne zacinanie się postaci w trakcie przechodzenia obok niektórych przedmiotów, raz też zdarzyła się zabawna sytuacja, w której jedna z pielęgniarek zapętliła się i próbowała przejść pomiędzy namiotem a skrzynką, i chodziła tak w kółko.

State of Decay 2

Ocena artykułu:
Ocen: 4
Zaloguj się, by móc oceniać
peterkov (2018.06.13, 09:40)
Ocena: -1

0%
'Użycie procesora, który ma do dyspozycji więcej niż cztery wątki, nie przynosi spodziewanego wzrostu wydajności' - a nie pomyśleliście, że gra po prostu w małym stopniu wykorzystuje CPU?

W momencie w którym i5 nadążą z wszystkimi obliczeniami to logiczne, że wsadzenie i7 czy i9 nic nie zmieni bo cpu po prostu nie ma co robić.

P.S. VEGA za 2700+zł przegrywa z 1070 za 2000zł.
Edytowane przez autora (2018.06.13, 09:42)
kain (2018.06.13, 12:02)

0%
Kris194 @ 2018.06.13 11:14  Post: 1149252
https://m.pclab.pl/zdjecia/artykuly/mzablo...afiliacyjne.png
Jaką niezależność ja się pytam :E


A jaki masz z nimi problem? To zwykla forma reklamy, ktos kliknie, pclab za to dostanie jakies pieniadze. Przeciez nikt tu nie placi za 'konkretne wnioski' czy pisanie ze ten czy inny produkt jest dobry czy zly.
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Aktualności spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane