artykuły

Samsung 970 Evo 250 GB – najtańszy przedstawiciel nowej serii

Nośnik TLC zrobiony dobrze?

32
25 maja 2018, 09:00 Wojciech Koczyk

Operacje na plikach

Czas na testy praktyczne polegające na kopiowaniu plików.

W teście prędkości odczytu dużego pliku w pełni potwierdzają się wyniki testów syntetycznych. Samsung 970 Evo, tak samo jak 970 Pro, po zapełnieniu w 80%, choć spowalnia, nadal jest bardzo szybki.

W zapisie jednak sytuacja zmienia się dramatycznie. O ile pusty nośnik wciąż osiąga wysoką wydajność (choć daleką od deklarowanej), o tyle po zapełnieniu traci jej niemal 40% i po raz pierwszy zostaje pokonany przez urządzenie SATA III.

W teście prędkości odczytu małych plików Samsung 970 Evo rozczarowuje. Ponownie wystąpił problem, który opisaliśmy w teście Samsunga 970 Pro: winnym jest zapewne sterownik.

Test prędkości zapisu małych plików po raz drugi ujawnia bardzo istotny spadek wydajności wraz z zapełnieniem nośnika. „Inteligentna” pamięć podręczna wyraźnie traci w tej sytuacji głowę.

Zapis bardzo dużego pliku przyniósł następne rozczarowanie. Bufor zostaje szybko przepełniony i na jaw wychodzi słabość pamięci TLC.

Na szczęście osiągi w odczycie są imponujące i nieco poprawiają ogólne wrażenie.

Wszystkie dotychczasowe wyniki wskazują na bardzo przeciętną wydajność wykorzystanych kości pamięci, którą jednak producent ukrył, rzeczywiście sprytnie, za buforem SLC i odpowiednimi algorytmami.

9