Dźwięk
Artykuł
Damian Lejnert, Piątek, 11 maja 2018, 10:00

Asus ROG Centurion 7.1 to wieloprzetwornikowy zestaw słuchawkowy dla graczy, któremu przyjrzeliśmy się już podczas testów zestawów za 350–650 zł. Jego cena co prawda wykraczała poza przyjęty przedział, jednak posłużył nam do porównania różnic między prawdziwym dźwiękiem wielokanałowym a wirtualnym. Słuchawki wieloprzetwornikowe to na rynku rzadkość, dlatego dokładniej sprawdziliśmy, na co stać sprzęt Asusa i czy brzmienie to jedyne, co jest w nim warte uwagi. 

Asus ROG Centurion 7.1
Cena od 867.21 zł do 1592.00 zł

Zestawy słuchawkowe dla graczy to urządzenia, które większość doświadczonych i co bardziej wymagających użytkowników sprzętu audio z góry skreśli. Najczęstszym tego powodem jest dyskusyjna jakość dźwięku w stosunku do ceny. W wielu przypadkach dochodzi do tego niska jakość wykonania, a nierzadko – nawet mała wygoda użytkowania. Przez ostatnie lata wielu producentów prześcigało się w rozwiązaniach, które ich zdaniem miały zapewnić nie tylko komfort, ale przede wszystkim jak najlepsze doznania płynące z rozgrywki. Najpopularniejszym takim zabiegiem jest dołączanie do zestawów specjalnych kart dźwiękowych i oprogramowania. To właśnie te dodatki pozwalają na symulację przestrzeni kreowanej przez słuchawki wielokanałowe. 

W opublikowanym na łamach naszego wortalu teście zestawów słuchawkowych dla graczy już pokazaliśmy, że nawet dobrej jakości symulacja wirtualnego dźwięku przestrzennego nie ma szans w starciu z zestawem wyposażonym w więcej niż jeden przetwornik na muszlę. Warto jednak przyjrzeć się bliżej temu, co konkretnie zapewnia Asus ROG Centurion 7.1 i czy w ogóle warto brać pod uwagę rozwiązania tego typu.

Asus ROG Centurion 7.1

Rodzaj zamknięte, wokółuszne
Interfejs

USB

Pasmo przenoszenia 20–20 000 Hz

Impedancja

32 omy
Poziom ciśnienia akustycznego (SPL) Brak danych
Całkowite zniekształcenia harmoniczne (THD) Brak danych
Masa 449 g
Długość przewodów

przewód do słuchawek – 1,5 m,

przewód USB – 1,5 m

Kompatybilność PC, MAC

Mikrofon

Rodzaj wielokierunkowy
Pasmo przenoszenia

50–12 000 Hz

Czułość –26 dBV (0 dB = 1 V/Pa, 1 kHz)

Zestaw jest pakowany w duże kartonowe pudełko. Wewnątrz oprócz słuchawek i przeznaczonej do nich karty dźwiękowej producent umieścił dodatkową parę nauszników, stojak na słuchawki, przewód USB z dwoma wtykami i przejściówkę umożliwiającą podłączenie do karty komputerowego zestawu kolumn 2.0, 2.1, 5.1 lub 7.1. W zestawie producent dołącza również instrukcję szybkiego startu oraz informacje o gwarancji. 

Asus ROG Centurion 7.1 – jakość wykonania 

Asus ROG Centurion 7.1 to jeden z niewielu dostępnych zestawów wieloprzetwornikowych. Pod wieloma względami przypomina swojego starszego brata, model Asus Strix 7.1.

Także on zwraca uwagę przede wszystkim rozmiarem. Ta masywna konstrukcja została niemal w całości wykonana z plastiku. Co prawda w produktach większości marek są już stosowane elementy metalowe (pałąk, ramiona muszli, system regulacji), ale do jakości tworzywa w ROG Centurion 7.1 nie sposób się przyczepić.

Plastikowe elementy pokryto cienką warstwą gumy. Jest przyjemna w dotyku, jednak podczas użytkowania z łatwością zbiera wszelkie zabrudzenia. Na jej powierzchni szczególnie widoczne będą tłuste plamy, co z pewnością zwróci uwagę osób wyjątkowo wrażliwych na punkcie estetyki.

Pałąk to dwuczęściowa konstrukcja dobrze znana z wielu innych modeli. Składa się z plastikowego stelażu i pokrytej skóropodobnym materiałem gąbki, którą w poprawnej pozycji utrzymuje plastikowy pasek biegnący przez jej wnętrze. Jednym z najważniejszych elementów pozostaje stelaż pałąka, który spina obie muszle. Mimo że wykonano go z plastiku, jest wyjątkowo wytrzymały i z pewnością przeżyje niejeden upadek.

Musimy przyznać, że w tym przypadku plastikowy stelaż spinający obie muszle sprawdza się doskonale. Chociaż plastikowy, jest wyjątkowo wytrzymały i z pewnością przeżyje niejeden upadek. Jego największą zaletą jest to, że w przeciwieństwie do aluminiowych odpowiedników nie przenosi drgań, które objawiają się nieprzyjemnym dzwonieniem. 

Rozmiar słuchawek wynika przede wszystkim z gabarytów muszli. To jedne z największych muszli (o ile nie największe) montowanych w zestawach słuchawkowych dla graczy. Są bardzo grube, jednak nie powinno to nikogo dziwić. Są zbudowane z pokrytego gumą plastiku. Wewnątrz każdej muszli producent zmieścił aż pięć głośników, które odtwarzają poszczególne kanały.

W zestawie Asus ROG Centurion na jedną muszlę przypada aż pięć głośników, które odtwarzają poszczególne kanały: tylny (20 mm), boczny (20 mm), przedni (40 mm), centralny (30 mm), basowy (40 mm). Dlatego muszle są bardzo duże 

Zewnętrzną część muszli również wykonano z tworzywa sztucznego, które ma imitować szklaną pokrywę osłaniającą podświetlane logo „Republic of Gamers”. Wszelkie zabrudzenia będą na nim doskonale widoczne, z drugiej strony jest wyjątkowo podatne na zarysowanie. Producent wkomponował w nie jedyny metalowy element zestawu, niewielką wstawkę z charakterystycznym wzorem.

Nauszniki dostosowano, rzecz jasna, do wielkości i kształtu muszli. Te zamontowane w fabrycznej konfiguracji wykonano z miękkiej gąbki, którą powleczono siatką. Bardzo podoba nam się sposób ich montażu. Konstrukcja opiera się bowiem na pięciu plastikowych kołkach, które po wciśnięciu w odpowiednie otwory łączą nausznik z muszlą. Co prawda ten system nie jest nowością – spotkaliśmy się z nim podczas testów innych modeli, na przykład Razer Thresher Tournament Edition – ale z pewnością jego użycie zasługuje na pochwałę, umożliwia bowiem szybki demontaż nauszników i błyskawiczną instalację dołączonej w zestawie drugiej pary. 

Dodatkowa para nauszników różni się od podstawowej użytym materiałem. Producent zastosował miękkie skóropodobne tworzywo, dokładnie to samo, które pokrywa miękką gąbkę wchodzącą w skład dwuczęściowego pałąka. W teorii powinno zapewnić dobrą izolację od dźwięków otoczenia.

Ostatni element zestawu to gruby, długi na 1,5 m przewód. Dla dodatkowego zabezpieczenia przed uszkodzeniami mechanicznymi producent poprowadził go w dobrej jakości nylonowym oplocie. O ile nie mamy zastrzeżeń co do jego jakości, to musimy nadmienić, że jest średnio sztywny i wyraźnie wyczuwalny podczas użytkowania. Zakończono go pojedynczym wtykiem HDMI, dlatego słuchawki można podłączyć jedynie do karty dźwiękowej z zestawu. 

Zupełnie inny jest przewód łączący kartę z komputerem. Jest sztywniejszy, a zarazem znacznie cieńszy od przewodu sygnałowego. Po jednej stronie został zakończony aż dwoma pozłacanymi wtykami USB. Podłączenie obu wtyków jest wymagane do poprawnego działania sprzętu. 

Plastikowe konstrukcje dość często budzą obawę, że pierwszy niezamierzony kontakt z podłożem okaże się zarazem ostatnim. Wszystko zależy jednak od rodzaju użytego plastiku i konstrukcji słuchawek. ROG Centurion 7.1, mimo że w całości zbudowany z tworzywa sztucznego, wydał nam się wyjątkowo pancerny i jest bardzo dobrze wykonany. 

Byliśmy też pozytywnie zaskoczeni jakością wykonania dołączonej karty dźwiękowej. Różnice w porównaniu z kartą z zestawu Strix 7.1 są jedynie kosmetyczne. Ma ona charakterystyczny, kanciasty kształt, który spinają trzy dodatkowe ramiona. Poszczególne elementy spasowano naprawdę starannie. 

Na górze urządzenia producent umieścił duże plastikowe pokrętło. Nie mamy co do niego żadnych zastrzeżeń, bo działa bardzo płynnie i nie sprawia żadnych problemów. Przeskoki pomiędzy poszczególnymi parametrami danego trybu są dobrze wyczuwalne, a o wybranej wartości dodatkowo informują charakterystycznie rozmieszczone diody.

Pokrętło pełni też funkcję przycisku wyboru trybu. Jego wciśnięcie pozwala włączać i wyłączać poszczególne kanały, a nawet podświetlenie urządzenia. To proste i wygodne rozwiązanie, które nie wymaga od użytkownika dodatkowych działań w oprogramowaniu producenta. 

To pokrętło nie jest jednak tym najważniejszym. Na przodzie znajduje się znacznie mniejsze pokrętło główne, zwane również selektorem trybu. To właśnie ono pozwala wybrać, który z parametrów ma zostać dostosowany z użyciem regulatora umieszczonego na górze. Nie ukrywamy, że obsługa zestawu może początkowo wydawać się skomplikowana, jednak po kilkudziesięciu minutach staje się intuicyjna.

W razie problemów z obsługą zestawu przydatna będzie książeczka zawierająca spis kombinacji i przystępny opis poszczególnych działań. 

Cztery dodatkowe przyciski udostępniają takie funkcje, jak: aktywacja dźwięku przestrzennego, aktywacja wzmacniacza słuchawkowego, wyciszenie mikrofonu, możliwość przełączania między słuchawkami oraz głośnikami. Mogłyby być lepiej zamocowane. Kiedy z nich korzystaliśmy, czuliśmy wyraźne luzy, a ponadto przyciski delikatnie kołysały się na boki.

Niektórych może zdziwić widok trzech złączy. Dwa są w standardzie HDMI. Jedno z nich umożliwia podłączenie słuchawek bezpośrednio do karty dźwiękowej. Drugie pozwala korzystać z zestawu kolumn 2.0, 2.1, 5.1 lub 7.1. Żeby jednak było to możliwe, należy skorzystać z dołączonej w zestawie przejściówki. Ostatnie złącze, typu USB, pozwala podłączyć kartę dźwiękową do komputera. 

Podczas użytkowania sprzętu dołączona w zestawie karta stabilnie spoczywała na biurku. Początkowo obawialiśmy się, że gruby i sztywny przewód słuchawkowy spowoduje jej „pływanie” po podłożu. Nic takiego jednak nie nastąpiło i w dużej mierze jest to zasługa trzech elementów przeciwpoślizgowych na spodzie. 

Jedna z najciekawszych funkcji zestawu (a w zasadzie jej wyłącznik) jest dostępna na spodzie dołączonej karty dźwiękowej. To nic innego jak funkcja ENC, której zadaniem jest wyciszać dźwięki otoczenia.

Żeby technika ENC mogła działać skutecznie, producent oprócz głównego mikrofonu umieścił w dołączonej w zestawie stacji audio dodatkowy, niewielki mikrofon. Zbiera on i eliminuje wszelkie odgłosy z zewnątrz, dzięki czemu głos użytkownika ma być krystalicznie czysty i wyraźny. 

Jednym z ciekawszych dodatków jest stojak na słuchawki. Wykonano go w całości z połyskującego plastiku, który z łatwością zbiera wszelkie zabrudzenia. Ma 28 cm wysokości i jest wyjątkowo stabilny. W naszym egzemplarzu logo „Republic of Gamers” było lekko starte, jednak nabywcy nowego zestawu z pewnością to nie grozi.

Ocena artykułu:
Ocen: 4
Zaloguj się, by móc oceniać
JacobLap (2018.05.11, 10:22)
Ocena: 3

0%
Jak wypada odsłuch muzyki na tle HyperX'ów?
Inszy (2018.05.11, 10:54)
Ocena: 2

0%
W tej cenie są gamingowe słuchawki Audio Techniki oparte na ich serii ART, więc dostajemy tam od razu również świetne nauszniki do muzyki.
basicdata (2018.05.11, 11:02)
Ocena: -3

0%
JacobLap @ 2018.05.11 10:22  Post: 1143304
Jak wypada odsłuch muzyki na tle HyperX'ów?


przy dobrym sluchu to masz radoche ze wiesz na jakim sprzecie jedziesz ;)

a to go gier czyli jak mowil norman stanfield o betowenie :P
Stjepan (2018.05.11, 11:07)
Ocena: 3

0%
Wolę dobre słuchawki stereo, jednak stawiam Audio nad gejmingiem.
Telvas (2018.05.11, 11:25)
Ocena: 4

0%
Izolacja od otoczenia nie powinna być oceniana w skali dobra/zła, bo kazdy lubi inną. Poza tym jest związana z konstrukcją słuchawek - otwartą bądź zamkniętą.
Mi na przykład dużo bardziej pasuje brzmienie słuchawek otwartych, które zawsze mają gorszą izolację. Dodatkowo bardzo nie lubię słuchawek, które izolują mnie od otoczenia. Nie czuję się komfortowo nie słysząc co się dzieje dookoła, albo musząc co chwila je zdejmować i prosić rozmówcę o powtórzenie.
Dla mnie słuchawki są po to, żeby dostarczać dźwięk do mnie (i tylko do mnie), i do niczego więcej - żadnego izolowania ma nie być.
wojtzuch (2018.05.11, 12:07)

0%
Telvas @ 2018.05.11 11:25  Post: 1143314
Izolacja od otoczenia nie powinna być oceniana w skali dobra/zła, bo kazdy lubi inną. Poza tym jest związana z konstrukcją słuchawek - otwartą bądź zamkniętą.
Mi na przykład dużo bardziej pasuje brzmienie słuchawek otwartych, które zawsze mają gorszą izolację. Dodatkowo bardzo nie lubię słuchawek, które izolują mnie od otoczenia. Nie czuję się komfortowo nie słysząc co się dzieje dookoła, albo musząc co chwila je zdejmować i prosić rozmówcę o powtórzenie.
Dla mnie słuchawki są po to, żeby dostarczać dźwięk do mnie (i tylko do mnie), i do niczego więcej - żadnego izolowania ma nie być.


Mnie odgłosy z zewnątrz psują zabawę (grę, seans), podobnie jak dźwięk ze słuchawek przeszkadza mojej dziewczynie. AKG K550 (pierwsza generacja) są dla mnie idealne: są nadzwyczaj wygodne, świetnie izolują, a przy tym mają wyjątkowo otwarte, jak na konstrukcję zamkniętą, brzmienie.
Edytowane przez autora (2018.05.11, 12:08)
basicdata (2018.05.11, 12:56)
Ocena: 0

0%
kretowicz @ 2018.05.11 11:36  Post: 1143317
W tej cenie 20–20 000 Hz tylko


dawaj adres to przyjedziemy z audiologiem :) i kamera bedzie film do internetow typu icurly :P
HΛЯPΛGŌN (2018.05.11, 17:14)
Ocena: 6

0%
Prawie pół kilo na łbie. Przesada :/
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane