artykuły

WD Black 256 GB i ADATA XPG Storm – test nośnika SSD i układu chłodzenia

Czarny koń wśród tanich SSD czy psucie marki?

34
12 maja 2018, 12:30 Wojciech Koczyk

Western Digital to jeden z ostatnich producentów na kurczącym się rynku dysków twardych. Można by sądzić, że firmie o 40-letnim doświadczeniu w produkcji nośników danych jego wykorzystanie nie powinno przychodzić z trudem. A jednak testowany przez nas niedawno WD Blue okazał się bardzo przeciętny. Sprawdziliśmy, czy WD Black jest godny tej marki.

Spis treści

WD Black 256 GB

Western Digital od wielu lat używa kolorów do bardziej przejrzystego oznaczania swoich nośników danych. I tak, jak łatwo odgadnąć, seria Green to sprzęt niezbyt wydajny, za to energooszczędny, Blue to typowa średnia półka, a najszybsze urządzenia, cieszące się dobrą opinią, nazwano Black. Ponadto istnieją serie: Purple, Gold i Red, ale nimi zajmiemy się przy innej okazji.

W przypadku SSD konwencja nazewnicza producenta została zachowana. Zarówno WD Green, jak i testowane przez nas wcześniej WD Blue korzystają jedynie z interfejsu SATA III (zarówno w tradycyjnej 2,5-calowej formie, jak i M.2). Dopiero najwydajniejszy WD Black należy do coraz popularniejszego segmentu urządzeń NVMe.

Testowany nośnik jest pakowany w blister ukryty w prostym tekturowym pudełku, które nie jest warte tego, by poświęcić mu więcej uwagi. Producent chwali się, oczywiście, wysoką wydajnością.

Sam nośnik wykonany jest dobrze, choć trochę szkoda, że elementy umieszczono na niebieskim laminacie, a nie czarnym. To jednak drobiazg, istotny tylko z punktu widzenia estetyki. Ważniejsze jest to, że wszystkie znajdują się na jednej stronie urządzenia. Ma to pewne znaczenie dla chłodzenia komponentów. Zdecydowanie łatwiej jest zapewnić im odpowiednią temperaturę działania, jeśli ma się do nich swobodny dostęp.

W ramach testu modelu ADATA XPG SX6000 chcieliśmy przedstawić również kosztujący kilkadziesiąt złotych układ chłodzenia ADATA XPG Storm, ale nie było to możliwe ze względu na dwustronną budowę SX6000. Tym razem mamy taką możliwość.

ADATA XPG Storm

Pudełko podkreśla najważniejszą cechę tego układu chłodzenia: podświetlenie RGB obsługiwane przez popularne oprogramowanie dostarczane przez producentów płyt głównych ;-)

Jeden z widocznych przewodów doprowadza zasilanie do wentylatora w postaci małej (i głośnej) turbiny. Drugi pozwala kontrolować podświetlenie.

Widok z boku więcej mówi o budowie urządzenia. Radiator jest, niestety, bardzo niski, a do tego ograniczony od góry płytką drukowaną z diodami. Teoretycznie turbina powinna przedmuchiwać powstały w ten sposób tunel i obniżać temperaturę.

 

WD Black 256 GB (pierwsza generacja)

Pojemność:

deklarowana/rzeczywista

256/~238 GB

Kontroler

Marvell 88SS1093

Typ złącza

PCIe 3.0 ×4 NVMe

Kości pamięci

SanDisk 15 nm TLC

Deklarowana prędkość odczytu sekwencyjnego

2050 MB/s

Deklarowana prędkość zapisu sekwencyjnego

700 MB/s

Deklarowana liczba op. na sek. – odczyt

170 000

Deklarowana liczba op. na sek. – zapis

130 000
Gwarancja 5 lat
TBW 80 TB
Cena ok. 400 zł

Parametry są w najlepszym razie przeciętne, zwłaszcza jak na nośnik NVMe. Pewną ciekawostką są kości pamięci wyprodukowane przez SanDiska. Trzeba jednak pamiętać, że WD jest właścicielem tej marki od 2016 roku. Jedynie kontroler pochodzi od zewnętrznej firmy. To Marvell 88SS1093, wykorzystywany również w testowanym przez nas Plextorze M8Pe(Y). Wiemy więc, że jest to bardzo wydajny układ, który nie powinien ograniczać możliwości modelu WD Black.

Strona:
VendeurZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Vendeur2018.05.12, 12:49
13#1
Wadą tego chłodzenia powinna być chyba także kolorystyka. To już naprawdę tak trudno było wpaść na to, aby radiator był w tym samym kolorze co górna część, czyli całość po prostu czarna?
kainZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjikain2018.05.12, 12:51
Ten czerwony radiator jest tak niski ze po zamontowaniu w komputerze jest praktycznie niewidoczny. Ale fakt, czarny bylby fajniejszy :)
Orzel94Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Orzel942018.05.12, 13:12
20#3
NVMe słabszy niż SATA... wstyd wypuszczać na rynek
pu$2ekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
pu$2ek2018.05.12, 13:27
zupełnie nie rozumiem w jaki sposób obniżenie temperatury może spowodować spadek wydajności
yajiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
yaji2018.05.12, 13:51
11#5
Jestem ciekawy co bardziej obniżyło by temperaturę dysku, ten fikuśny radiatorek czy zdjęcie nalepki z kości pamięci i kontrolera.
basicdataZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
basicdata2018.05.12, 13:59
-8#6
Orzel94 @ 2018.05.12 13:12  Post: 1143432
NVMe słabszy niż SATA... wstyd wypuszczać na rynek


kropeczki sa :) ale zapomniales dodac ze nima podswietlenia rgb i to go dyskwalifikuje :P

2x taniej ma konkurencja pysiu wiec szmal sie zarabia :E
Promilus1984Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Promilus19842018.05.12, 14:16
WD Black było synonimem szczytu wydajności w desktopie. Oczywiście mowa o HDD. Jak przykro, że w przypadku SSD firma nie potrafiła zrobić nic ponad przeciętność.
cichy45Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
cichy452018.05.12, 14:53
Tak jak pisałem. Przez tlc dysk z górnej półki na zapis gorszy niż konstrukcje sata na mlc sprzed paru lat :E
SebizzzZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Sebizzz2018.05.12, 15:05
cichy45 @ 2018.05.12 14:53  Post: 1143444
Tak jak pisałem. Przez tlc dysk z górnej półki na zapis gorszy niż konstrukcje sata na mlc sprzed paru lat :E
jakoś inne firmy potrafią używać tlc i mieć o wiele wyższa wydajność, po prostu WD musi się nauczyć że NVMe działa inaczej i przydałoby się to inaczej zaprojektować. Co do chłodzenia liczę że użyty zostanie też z kolejnym, tym razem wydajniejszym dyskiem. Wtedy będzie można go ocenić.
kainZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjikain2018.05.12, 15:17
cichy45 @ 2018.05.12 14:53  Post: 1143444
Tak jak pisałem. Przez tlc dysk z górnej półki na zapis gorszy niż konstrukcje sata na mlc sprzed paru lat :E


Nazywanie tego WD Black 'dyskiem z gornej polki' nie ma oparcia ani w jego cenie ani w wydajnosci ;)

Sebizzz @ 2018.05.12 15:05  Post: 1143445
jakoś inne firmy potrafią używać tlc i mieć o wiele wyższa wydajność, po prostu WD musi się nauczyć że NVMe działa inaczej i przydałoby się to inaczej zaprojektować. Co do chłodzenia liczę że użyty zostanie też z kolejnym, tym razem wydajniejszym dyskiem. Wtedy będzie można go ocenić.


Otoz to, bywaja bardzo dobre TLC i bardzo zle. Tu uzyto przecietnych i nie zamaskowano tego buforem z SLC albo chociaz MLC.
Chlodzenie uzylem wczesniej przy Samsungu Pro, jest do tego link w artykule. Czasem bedzie sie jeszcze pojawiac.
Zaloguj się, by móc komentować
1