Inne
Artykuł
Redakcja we współpracy z firmą Udemy, Czwartek, 3 maja 2018, 07:50

Photoshop to potężne narzędzie, które ograniczone jest tylko naszą wyobraźnią i… znajomością samego Photoshopa. Żeby obraz wykreowany w naszej głowie mógł pojawić się na cyfrowym płótnie, potrzebna jest wiedza na temat niezliczonych funkcji i tego, jak z nich efektywnie korzystać. Jak taką wiedzę zdobyć?

Sposobów jest wiele. Książki, filmiki na YouTube, a w najbardziej ekstremalnej odmianie, studia na kierunku związanym z grafiką komputerową. Każdy jest do pewnego stopnia dobry, ale książka to jednak suche konsumowanie wiedzy, YouTube nie daje żadnej gwarancji, że osoba po drugiej stronie ekranu wie o czym mówi, do tego potop treści na tej platformie sprawia, że coraz ciężej znaleźć to, na czym nam naprawdę zależy, a studia… Studia to świetna opcja, ale pod warunkiem, że grafika komputerowa jest dokładnie tym, czego chcecie od życia. Dlatego fajną opcją są kursy internetowe, które łączą wiarygodność książek z nowoczesnym podejściem, ale nie angażują w takim stopniu co studia.

Przykładem takiego kursu jest “Photoshop CC od podstaw”, który stanowi świetny sposób na zrobienie pierwszego kroku w kierunku kreatywnego świata Photoshopa. Szczególnie, że w promocyjnej ofercie można go nabyć z dożywotnim dostępem za kilkadziesiąt złotych, podczas gdy cena wyjściowa wynosi ponad 350 zł (zobacz szczegóły promocyjnej oferty). Za te niewielkie pieniądze dostajemy ponad siedemdziesiąt wykładów, blisko dwanaście godzin materiałów wideo oraz dodatkowe materiały. Tematyka zahacza o transformacje, warstwy, selekcje, narzędzia wektorowe, czy filtry i efekty. Wszystko po to, żeby mając w głowie konkretną wizję, wiedzieć, w jaki sposób ją zrealizować.

Nie oszukujmy się, nie jest tak, że po zakończeniu tego kursu każdy stanie się artystą przez duże “A”. Pewne rzeczy wymagają talentu i sprawnej ręki. Niemniej praca z fotografią, retuszem, czy projektowaniem stron WWW będzie ograniczona już tylko przez naszą wyobraźnię. Photoshop możecie potraktować hobbystycznie, ale może to być także sposób na rozwój zawodowy, co sprawia, że inwestycja w kurs, to inwestycja w siebie. I tak, to prawda, że promocje na takie programy nauczania w mniejszym lub większym stopniu są dostępne niemal na porządku dziennym, ale oferta przygotowana przez Udemy z okazji “Tygodnia uznania dla instruktorów” na kurs “Photoshop CC od podstaw” powinna przełożyć się dla naszych czytelników na największą zniżkę, jaka może zostać wystawiona na tej platformie.

Przejdź do promocyjnej oferty na kurs “Photoshop CC od podstaw”

Ocena artykułu:
Ocen: 35
Zaloguj się, by móc oceniać
blondasek (2018.05.03, 07:55)
Ocena: 67

0%
Kolejny raz brakuje informacji, że artykuł jest sponsorowany. Ktoś tu chyba naprawdę ma nas w dupie. Brawo.
keiran (2018.05.03, 08:30)
Ocena: 36

0%
Garcia15 @ 2018.05.03 08:16  Post: 1141771
blondasek @ 2018.05.03 07:55  Post: 1141769
Kolejny raz brakuje informacji, że artykuł jest sponsorowany. Ktoś tu chyba naprawdę ma nas w dupie. Brawo.

W tym przypadku łatwo się domyślić, że artykuł jest sponsorowany, więc po co to pisać.
pclab.pl ma najbardziej pyskatych czytelników ze wszystkich wortali, z których korzystam.

A po to to pisać, że albo jest się dziennikarzem i przestrzega prawa prasowego albo nie.
Belfor (2018.05.03, 08:32)
Ocena: 26

0%
Artykuły sponsorowane są całkiem spoko bo można jakąś kaskę z tego wyciągnąć, ale ludzie, miejcie litość i napiszcie go normalnym językiem. Po przeczytaniu tej wiadomości mam wrażenie (a właściwie to jestem pewny), że pisała go osoba w garniturze zatrudniona w Udemy, a nie prawdziwy autor pclabu. Tu nie ma żadnego dziennikarskiego obiektywizmu, tylko kompletne mydlenie oczu i zachwycanie się jakie to Udemy jest super. No troszkę szacunku dla czytelników.
Pieterman1982 (2018.05.03, 08:40)
Ocena: 30

0%
'YouTube nie daje żadnej gwarancji, że osoba po drugiej stronie ekranu wie o czym mówi'

oraz

'Dlatego fajną opcją są kursy internetowe, które łączą wiarygodność książek z nowoczesnym podejściem'

A czym to się niby różni właśnie od filmików na youtube? Przecież to jest dokładnie TO SAMO. Tylko, że na youtube można poznać punkt widzenia i techniki wielu dobrych twórców, a w dedykowanych - przeważnie wizję jednostki. Jeśli ktoś ma łeb na karku - woli poznać metodologię z wielu źródeł i na tej podstawie określić wybór własnej ścieżki, jeśli zaś ktoś nie ma głowy na karku - niech się lepiej za to w ogóle nie bierze. Aha - youtube jest darmowy. Jak dla mnie jest to perfidna próba sprzedania darmowej wiedzy w wersji uboższej merytorycznie.
ash (2018.05.03, 08:48)
Ocena: 9

0%
Artykuł tak długi że jest go na godziny czytania. Gdyby ta strona nie zajmowała 1/4 ekranu a 1/2, nie włączając w to bocznych pasków to by cały artykuł zmieścił się w 5-10 linijkach.
Dthlfwp (2018.05.03, 10:08)
Ocena: 9

0%
W wersji mobilnej strony informacja ta pojawia się dopiero po otwarciu artykułu.
Dthlfwp (2018.05.03, 10:11)
Ocena: 14

0%
Takie zachowanie uważam za niedopuszczalne.
Dthlfwp (2018.05.03, 10:12)
Ocena: 7

0%
BTW W wersji mobilnej strony nie da się edytować komentarzy, dlatego muszę pisać kolejne.
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane