artykuły

Kingston KC1000 960 GB – test szybkiego nośnika NVMe

Czy średniak pokazał pazur?

18
4 kwietnia 2018, 14:00 Wojciech Koczyk

Crystal Disk Mark 5.2.0

To ostatni z testów syntetycznych.

Test sekwencyjny nie mówi nam niczego nowego.

Wynik testu Q32T1 robi wrażenie: wreszcie zbliżyliśmy się do deklarowanych na stronie produktu wartości. Czyżby Kingston używał Crystal Disk Marka? ;-)

Niestety, pozytywne wrażenie szybko się rozwiewa wraz ze zmniejszeniem rozmiaru próbki. Po poprzednich dwóch testach syntetycznych mogliśmy się tego spodziewać, a mimo to uzyskane wartości rozczarowują.

Zwiększenie liczby kolejek przynosi poprawę, której również można już było oczekiwać.

Teoria o użyciu Crystal Disk Marka przez Kingstona boleśnie upadła, bo uzyskaliśmy zaledwie nieco ponad połowę deklarowanej szybkości zapisu.

Tym razem wszystkie trzy popularne programy do syntetycznych testów pokazują podobny obraz. Prędkości transferu sekwencyjnego stawiają KC1000 tam, gdzie powinny, czyli w środku stawki. Niestety, wydajność operacji na małych próbkach danych rozczarowuje, chyba że są wykonywane w wielu kolejkach jednocześnie. Taki rodzaj obciążenia występuje jednak raczej w serwerach niż domowych PC.

5