artykuły

Test zestawów słuchawkowych dla graczy w cenie 350–650 zł

Graj, muzyko!

66
12 marca 2018, 18:00 Damian Lejnert

Test zestawów słuchawkowych dla graczy w cenie 350–650 zł – podsumowanie

Odnośniki zaszyte w tekście mogą Was przenieść do stron w porównywarce cen poświęconych opisywanym urządzeniom. Możecie się w ten sposób zorientować w obecnej sytuacji rynkowej, a przy okazji wesprzecie nasze działania. Dzięki temu wsparciu będziemy mogli robić dla Was jeszcze więcej testów, nawet jeszcze obszerniejszych.

Wybór dobrego zestawu słuchawkowego dla gracza to niełatwe zadanie. Wątpliwości z pewnością nie będzie brakowało. Już na wstępie trzeba się zmierzyć z pytaniem, czy zakup zestawu za 350–650 zł w ogóle ma sens. Wiele osób stwierdzi zapewne, że nie, bo to nic innego jak słabej jakości słuchawki stereofoniczne, które wyposażono w masę nieprzydatnych funkcji i dodatków, i że dobrej jakości tradycyjne słuchawki sprawdzą się znacznie lepiej nie tylko w grach, ale również w filmach czy muzyce. Trzeba przyznać, że w wielu przypadkach taki zakup faktycznie może się okazać nieopłacalny, jednak zdarzają się też naprawdę udane konstrukcje, które zasługują na uwagę. 

W ostatnich 2 latach w zestawach słuchawkowych dla graczy najbardziej zmieniła się jakość wykonania. Co prawda spasowanie poszczególnych elementów i materiały użyte do budowy tanich zestawów wciąż pozostawiają wiele do życzenia, jednak do konstrukcji znacznie droższych nie sposób się przyczepić. Tylko jeden testowany przez nas zestaw otrzymał za jakość wykonania notę niższą niż 4,5. To Logitech G633 Artemis Spectrum, który ze względu na rodzaj wykorzystanego plastiku zwyczajnie skrzypiał podczas użytkowania.

Zestawy słuchawkowe uwzględnione w teście okazały się też całkiem wygodne. Najlepsze pod tym względem są dwa modele: Creative Sound Blaster X H5 Tournament Edition oraz Sennheiser Game One. Nawet podczas najdłuższych sesji obecność słuchawek na głowie nie była żadnym problemem. Z drugiej strony Sennheiser Game One to jeden z najdroższych zestawów w teście i należy wziąć to pod uwagę. Ze względu na cenę szczególnie atrakcyjny wydaje się właśnie model Creative'a. Być może jest on nieco mniej uniwersalny, ale rekompensuje to niebywałą wygodą. Pozostałe zestawy są na tym polu gorsze, ale i tak aż osiem z nich otrzymało od nas ocenę bardzo dobrą. 

Najsłabszym ogniwem zestawów słuchawkowych okazały się wbudowane mikrofony, co przemawia na korzyść tradycyjnych słuchawek wokółusznych i osobnego mikrofonu. Nawet w dobrze ocenionym modelu HyperX Cloud Alpha mikrofon jest zaskakująco słaby. Wszystko zależy jednak od oczekiwań. Jeśli zestaw ma służyć jedynie do rozmów za pomocą popularnych programów do komunikacji (Ventrilo, TeamSpeak, Discord, Skype), mikrofony w w większości uwzględnionych w teście produktów poradzą sobie bez najmniejszego problemu. Warto też zwrócić uwagę na to, że dołączone do artykułu próbki przedstawiają jakość, którą mikrofon zapewnia przed aktywacją wszelkich ulepszaczy. Należy mieć to na uwadze, gdyż włączenie tych funkcji w wielu przypadkach może zauważalnie poprawić czytelność i klarowność komunikatów. Jedynym wyjątkiem był zestaw Cooler Master MasterPulse MH750, który sprawiał problemy nawet w trakcie zwyczajnych rozmów. 

Poniższy wykres przedstawia w dużym uproszczeniu jakość testowanych przez nas zestawów. To nic innego jak średnia arytmetyczna wyliczona na podstawie ocen, które przyznawaliśmy w trakcie testów. Po dokładniejsze informacje warto jednak sięgnąć do stron poświęconych poszczególnym produktom bądź też strony „na skróty”, zawierającej sześć najważniejszych, naszym zdaniem, elementów każdego zestawu słuchawkowego.

Na poniższym wykresie znalazły się dwa dodatkowe zestawy, zaznaczone na szaro, należy jednak pamiętać, że ich ceny znacząco wykraczają poza przyjęty w teście przedział 350–650 zł.

Test zestawów słuchawkowych dla graczy w cenie 350–650 zł – rekomendacje

HyperX Cloud Alpha

HyperX Cloud Alpha to udany następca legendy wśród zestawów słuchawkowych. Ma dokładnie to, co powinny mieć wysokiej jakości słuchawki dla gracza. Jest bardzo wygodny, wzorowo wykonany, a na dodatek bardzo uniwersalny. Nasze testy pokazały dość jasno, że bez większych problemów nawiązuje walkę nawet ze znacznie droższymi rywalami, a nierzadko okazuje się od nich lepszy. Jego piętą achillesową jest jednak mikrofon. Co prawda pozwoli on na bezproblemową komunikację głosową, ale jego jakość rozczaruje co bardziej wymagających użytkowników. Biorąc pod uwagę cenę, nie mamy wątpliwości, że obecnie to najlepszy wybór i że w pełni zasługuje na nasz znaczek „Rekomendacja”.

Creative Sound BlasterX H5 Tournament Edition

Prostota, wytrzymałość oraz brzmienie, które świetnie sprawdzi się w grach – to właśnie te trzy cechy sprawiają, że obok modelu Creative Sound BlasterX H5 Tournament Edition nie sposób przejść obojętnie. Bez dwóch zdań zadowoli wszystkich tych, którzy przedkładają precyzję nad barwę dźwięku. Wielu spodoba się również cena urządzenia. Creative Sound BlasterX H5 Tournament Edition to jeden z najtańszych zestawów w naszym teście. Nie obyło się jednak bez małego rozczarowania. Jasne, a wręcz krystalicznie czyste brzmienie jest niezbyt uniwersalne i nie każdemu przypadnie do gustu. 

SteelSeries Arctis 5

Ostatnie wyróżnienie należy się modelowi SteelSeries Arctis 5. Postanowiliśmy przyznać je z nieco innych powodów niż uniwersalność czy nadzwyczajna jakość brzmienia. Mimo że to dobry zestaw, który całkiem nieźle radzi sobie w grach i może się wydawać konkurencyjnie wyceniony, do ideału trochę mu brakuje. Jest on jednak doskonałym przykładem na to, że funkcje w urządzeniach dla graczy bywają użyteczne (to choćby ChatMix – proste, ale wyjątkowo skuteczne narzędzie). Dlatego otrzymuje od nas znaczek „Urzekający”.

Strona:
anemusZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
anemus2018.03.12, 18:09
15#1
No dobrze, a jakieś słuchawki, a nie wyroby słuchawkopofobne?
mocu1987Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mocu19872018.03.12, 18:12
14#2
anemus @ 2018.03.12 18:09  Post: 1131648
No dobrze, a jakieś słuchawki, a nie wyroby słuchawkopofobne?


Czytanie ze zrozumieniem się kłania. Mowa o słuchawkach dla graczy, Te które Ty masz na myśli to zupełnie inny target. Słuchawki do ogólnego zastosowania mogą być o wiele lepsze za 1/3 ceny i każdy to wie.. lecz podkreślam - zestaw dla graczy to inny przedział i zastosowanie.
Edytowane przez autora (2018.03.12, 18:16)
PutoutZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Putout2018.03.12, 18:23
-20#3
anemus @ 2018.03.12 18:09  Post: 1131648
No dobrze, a jakieś słuchawki, a nie wyroby słuchawkopofobne?


nawet najlepsze słuchawki nic nie dadzą jeśli będzie je zasilać gówniany prąd z gównianego węgla ;/
SzwarcuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Szwarcu2018.03.12, 18:30
Putout @ 2018.03.12 18:23  Post: 1131651
anemus @ 2018.03.12 18:09  Post: 1131648
No dobrze, a jakieś słuchawki, a nie wyroby słuchawkopofobne?


nawet najlepsze słuchawki nic nie dadzą jeśli będzie je zasilać gówniany prąd z gównianego węgla ;/

http://blog.pclab.pl/violator/Harmonix.X-DC2F-recenzja,628
Z takimi kablami będzie prądzik pierwsza klasa :E
DoamdorZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Doamdor2018.03.12, 19:06
Chciałbym zobaczyć jak na tle tych słuchawek dedykowanym dla graczy, wypadają zwykłe słuchawki, w cenie za około 500 zł można kupić naprawdę dobre słuchawki, bez dopisku 'Gaming'.

Słyszałem też, że gracze preferują słuchawki dokanałowe.
frociuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
frociu2018.03.12, 19:06
13#6
Playerunknown’s Battlegrounds to najgorszy możliwy tytuł do testowania dźwięku. Gra zawiera tyle bugów dźwiękowych, ze to się w pale nie mieści. Już na etapie „oczekiwania na samolot” ludzie biegają za nami, a słychać ich od frontu i na odwrót. Nie raz położył mnie typ wychodzący zza pleców, a dźwięk oczywiście wskazywał na front. Lewo / Prawo działa chyba dobrze, zaś front / tył dźwięku otoczenia wola o pomstę do nieba. Dźwięki strzałów z oddali są ok.
KenjiroZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kenjiro2018.03.12, 19:16
Szwarcu @ 2018.03.12 18:30  Post: 1131653
http://blog.pclab.pl/violator/Harmonix.X-DC2F-recenzja,628
Z takimi kablami będzie prądzik pierwsza klasa :E

Dziękuję, że mi przypomniałeś o audiovoodoo w wydaniu tegoż portalu :-).
DamyenZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjiDamyen2018.03.12, 19:18
frociu @ 2018.03.12 19:06  Post: 1131664
Playerunknown’s Battlegrounds to najgorszy możliwy tytuł do testowania dźwięku. Gra zawiera tyle bugów dźwiękowych, ze to się w pale nie mieści. Już na etapie „oczekiwania na samolot” ludzie biegają za nami, a słychać ich od frontu i na odwrót. Nie raz położył mnie typ wychodzący zza pleców, a dźwięk oczywiście wskazywał na front. Lewo / Prawo działa chyba dobrze, zaś front / tył dźwięku otoczenia wola o pomstę do nieba. Dźwięki strzałów z oddali są ok.


Powiem szczerze, że podczas testów nie spotkałem się z aż tak dużymi bugami dźwiękowymi, o których tutaj wspominasz - 'ludzie biegają za nami, a słychać ich od frontu i na odwrót'. A przynajmniej nie doświadczyłem tego grając w wersję wykorzystywaną do testów.

Pozdrawiam :)
*Konto usunięte*2018.03.12, 19:21
12#9
za te pieniądze można spokojnie kupić słuchawki muzyczne które pod każdym względem będą lepsze do grania.
lolotronZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
lolotron2018.03.12, 19:23
Gdzie się podział Dawid „Violator” Grzyb, czyżby za słaby sprzęt na jego złote uszy ?
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
16