Crucial MX500 – podsumowanie
Ze względu na wspomniane zmiany w procedurze testowej postanowiliśmy przedstawić jedynie wyniki tych nośników, które przeszły ją w całości.

Choć ten wykres wygląda skromnie, pozwala wyciągnąć pewne wnioski. Pierwszy powtarza tezę z naszego artykułu o modelach Samsung 860 Evo i 860 Pro. Różnice między wydajnymi nośnikami SATA zacierają się coraz bardziej i już nie ma szans na wydajnościową rewolucję w tym segmencie rynku. Nawet najmniejszy, a więc siłą rzeczy najwolniejszy przedstawiciel nowej rodziny nośników Crucial jest niemal tak szybki jak czterokrotnie większy model.
Producentom pozostaje więc rywalizować ceną:
- Crucial MX500 w wersji 250 GB
- Crucial MX500 w wersji 500 GB
- Crucial MX500 w wersji 1 TB
- Crucial MX500 w wersji 2 TB

Ze względu na różną pojemność uwzględnionych nośników zamiast typowego wykresu opłacalności przedstawiamy wykres ceny za gigabajt. Pod tym względem Crucial nie zawodzi. Gdy piszemy te słowa, model 1-terabajtowy jest tańszy od wyraźnie wolniejszego nośnika WD, co zresztą możecie w każdej chwili zweryfikować, zerknąwszy na oferty SSD o takiej pojemności. Samsung 860 EVO jest szybszy o 4,5%, kosztuje jednak aż o 33% więcej! Wersji PRO wciąż nie ma w sklepach, ale jesteśmy pewni, że jej opłacalność w typowych zastosowaniach będzie jeszcze mniejsza.
Biorąc pod uwagę zarówno wydajność, jak też cenę, jakość wykonania i 5-letnią gwarancję, możemy stwierdzić, że wprawdzie rewolucja na miarę BX100 nie nastąpiła, ale Crucial MX500 to bardzo solidna propozycja dla każdego, kto rozgląda się za SSD korzystającym z SATA III. Wariant o pojemności 250 GB, który z powodzeniem wystarczy do każdego laptopa i jako nośnik systemowy do stacjonarnego peceta, kosztuje niewiele ponad 300 zł. Ci, którzy potrzebują więcej miejsca na dane, już od jakiegoś czasu muszą patrzeć w stronę nośników NVMe.

- Bardzo dobra wydajność
- 5 lat gwarancji
- Kiepski stosunek pojemności do ceny

- Bardzo dobra wydajność
- 5 lat gwarancji
- Brak?
- Wstęp
- Crucial MX500 - platforma i procedura testowa
- Crucial MX500 - Anvil's Storage Utilities 1.1
- Crucial MX500 - AS SSD 1.9
- Crucial MX500 - Crystal Disk Mark 5.2.0
- Crucial MX500 - PCMark 8
- Crucial MX500 - wydajność w programach użytkowych
- Crucial MX500 - instalacja programów
- Crucial MX500 - operacje na plikach
- Crucial MX500 - szyfrowanie danych
- Crucial MX500 - podsumowanie

Za to co do kwestii TLC a MLC:
Trwałość MLC to zaleta, ale sposób w jaki większość użytkowników użytkuje dysk SSD powoduje że zbliżenie się do limitów wytrzymałości TLC zajmię dłuuugie lata. Są konkretne osoby które potrzebują MLC, ale zwykle takie osoby są świadome tej potrzeby. Sugerowanie dorzucania xx złotych do MLC każdemu jest rzekłbym lekko fanatyczne.
Całkowicie się z Tobą zgadzam. Grupa docelowa dla dysków na kościach MLC zawiera 3 typy użytkowników:
1) tych świadomych po co wybrali właśnie taki dysk,
2) tych jaranących się wartościami w tabelce i testami w syntetykach
3) tych przekonanych do wyższości MLC nad TLC przez grupę '2' i doprowadzonych w tej sposób do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem
Od dłuższego czasu wiadomo, że w Chinach można klepać produkty premium a w Niemczech może powstawać tandeta. Założenia projektowe oraz kontrola jakości. To wszystko.
Pragnę zwrócić uwagę czytelnika na różnice znaczeń między 'montowane', a na przykład 'produkowane'
Za to co do kwestii TLC a MLC:
Trwałość MLC to zaleta, ale sposób w jaki większość użytkowników użytkuje dysk SSD powoduje że zbliżenie się do limitów wytrzymałości TLC zajmię dłuuugie lata. Są konkretne osoby które potrzebują MLC, ale zwykle takie osoby są świadome tej potrzeby. Sugerowanie dorzucania xx złotych do MLC każdemu jest rzekłbym lekko fanatyczne.
Też tak myślę. Wydaje mi się że SSD TLC na SATA będą powoli przejmowały funkcje szybkiego magazynu, a na system/wymagające aplikacje będzie NVME.
Pragnę zwrócić uwagę czytelnika na różnice znaczeń między 'montowane', a na przykład 'produkowane'
Myślę, że akurat ten temat jest mi bliski bo od X lat zajmuję się zakupami w jednej takiej dość 'korpo'. Żeby nie było wątpliwości odnoszę się to tego fragmentu: 'Dużych różnic nie ma, ale wprawne oko poza oczywistą zmianą nazwy modelu powinno zauważyć zmniejszenie pojemności o 25 GB i to, że seria MX500 jest montowana nie w Chinach, lecz w Meksyku.'
Odczytałem to (oczywiście być może błędnie) jako sugestię jakiegoś skok jakościowy lub inny wpływ a przecież czy to jest zmontowane w Acapulco, Szanghaju czy Pcimiu Dolnym komponenty i tak będą pochodzić z tej samej linii produkcyjnej zlokalizowanej gdzieś w Malezji lub Chinach. Oczywiście składanie może mieć jakikolwiek wpływ na końcową jakość, ale w przypadku takiej elektroniki obawiam się, że mogą ew. elektronikę wpakować do obudowy, dokleić naklejki i voila. Teoria spiskowa zakłada ewentualnie, że po prostu RedNacz powiedział, że coś za mało tekstu i trzeba było dwa zdania dopisać, żeby się nie rzucał i padło akurat na ten temat. Pozdrawiam!