Zestawy komputerowe
Artykuł
Mariusz Kolmer, Środa, 20 grudnia 2017, 19:00

Podsumowanie

Magnus ER51060 niewątpliwie jest interesującym minikomputerem. Zwraca uwagę prostym wyglądem i solidnym wykonaniem, a użyte materiały sprawiają bardzo dobre wrażenie. Wrażenie robi też dbałość o detale, na przykład gumowane nóżki-szybkośrubki, ażurowa pokrywa z drobną siatką poniżej, subtelne pomarańczowe podświetlenie przycisku zasilania i porty USB 3.1 Gen. 2 z przodu obudowy. Metalowy korpus jest stabilny i wytrzymały, a ponadto, choć wydaje się zabudowany, zapewnia dobry przepływ powietrza, dzięki czemu urządzenie przez większość czasu działa cicho i utrzymuje niską temperaturę podzespołów.

Zotac, wprowadzając nową linię produktów, chciał jednak utrafić w gusta nie tylko estetów, ale też pecetowych zapaleńców, którzy z wypiekami na twarzy obserwują, jak AMD dzięki mikroarchitekturze Zen znów zaczyna rywalizować z Intelem. To bardzo dobre podejście, bo Ryzeny to wydajne i opłacalne układy zarówno w grach, jak też zastosowaniach domowych i profesjonalnych.

Jednak Zotac w nowej platformie nie uniknął niedociągnięć. Najbardziej rozczarowuje zastosowanie płyty z chipsetem A320, który uniemożliwia podkręcanie procesora. To duży błąd, szczególnie w przypadku Ryzena 5 1400, który wraz z dodatkowymi megahercami zyskuje sporo mocy obliczeniowej. Ogromne rozczarowanie przyniosła też niemożność zmiany przynajmniej częstotliwości taktowania RAM-u w drastycznie okrojonym BIOS-ie (tablet autora tych słów, oparty na Cherry Trail, ma więcej opcji!). Przez to pamięć jest taktowana z prędkością jedynie 2133 MHz, co ze względu na architekturę procesora dodatkowo podcina mu skrzydła. Zastosowana karta graficzna, GTX 1060, to wersja z układem GP106-300, czyli jej wydajność została ograniczona przez zmniejszenie ilości VRAM-u oraz wyłączenie części shaderów i jednostek teksturujących.

Wymienione wady sprawiają, że Magnus w grach radzi sobie raczej przeciętnie. Oczywiście, umożliwia zabawę we wszystkich nowych tytułach w rozdzielczości Full HD, żeby jednak utrzymać w nich 60 kl./s, trzeba ustawić jakość grafiki raczej na poziomie medium niż ultra.

Mimo to Magnus doskonale sprawdza się jako centrum rozrywki. Po podłączeniu padów i telewizora bez problemu zastąpi konsolę.

 

Wersja barebone ma kosztować 3300–3500 zł. Ci, którzy jeszcze nie mają RAM-u i nośnika SSD, będą musieli wydać dodatkowo około 800 zł. W tej sytuacji można wziąć pod uwagę zakup testowanego przez nas wcześniej Asusa GR8 II, dostępnego w zbliżonej cenie. Tańszy model GR8 II-T032Z (sprawdź ceny) z Core i5-7400 i GTX-em 1060 3 GB zapewnia wydajność porównywalną z osiągami Zotaca ER51060, a w wielu grach jest wręcz lepszy. Tym, dla których istotna jest mobilność, można też polecić laptop Hyperbook N85 (sprawdź ceny) z procesorem i5-7300HQ i kartą graficzną GTX 1060 z 6 GB własnej pamięci. Najambitniejsi mogą złożyć minipeceta samodzielnie. W tej kwocie można zbudować maszynę z sześciordzeniowym Ryzenem 5 1600 (sprawdź ceny) i GeForce'em GTX-em 1070 (sprawdź ceny) w obudowie niewiele większej od obudowy Magnusa, na przykład Silverstone Sugo SG05/SG06 (sprawdź ceny modeli SG05 oraz SG06).

porównanie wielkości z obudową Sugo SG05

Zotac ZBOX ER51060 bez wątpienia nie jest komputerem dla każdego. Ci, którzy lubią prostotę, docenią jego wygląd, ale niekoniecznie będą chcieli zapłacić więcej, a to ze względu na podzespoły ze średniej półki. Zapaleni gracze docenią zastosowanie desktopowej karty graficznej i desktopowego procesora, ale nie zaakceptują przeciętnej wydajności i braku możliwości podkręcania.

Dlatego jest to sprzęt głównie dla tych, dla których komputer to pomoc w pracy. Nie zajmie zbyt wiele miejsca na biurku i nie będzie hałasował w trakcie pisania ważnego maila, a przy tym może być źródłem sporadycznej rozrywki na wirtualnym polu walki. W tej roli sprawuje się idealnie.

Zotac ZBOX Magnus ER51060
Zalety
  • świetna jakość wykonania
  • łatwość demontażu
  • mały rozmiar
  • niewielka waga
  • mała głośność, niska temperatura działania podzespołów
  • Doskonały dla tych, którzy nie chcą samodzielnie składać małego peceta, a chcieliby pograć w najnowsze tytuły
Wady
  • przeciętna wydajność w grach
  • pamięć DDR4 taktowana z częstotliwością nie większą od 2133 MHz
  • karta graficzna o okrojonym GPU i wyposażona jedynie w 3 GB własnej pamięci
  • Szyna karty PCI-E to tylko ×4
  • płyta główna oparta na chipsecie A320
  • brak możliwości podkręcania
Do testów dostarczył:Zotac
Cena w dniu publikacji (z VAT):3500 zł
Zobacz bieżące oferty:
eMAG.pl
454 zł
* cena przybliżona, według aktualnego kursu euro
Ocena artykułu:
Ocen: 12
Zaloguj się, by móc oceniać
Amitoza (2017.12.20, 19:31)
Ocena: 10

0%
To tak throttluje czy jak, że wydajności jest tak nedzna? Czy to po prostu gtx1060 3GB jest już tak słaby?

A dobra już widzę - PCI-e x4. Po co w ogóle w mocniejsze wersji gtx1070 skoro dla 1060 brakuje?
Adi777 (2017.12.20, 19:42)
Ocena: 4

0%
Zastąpi konsolę ?
SebZMC (2017.12.20, 20:24)
Ocena: 11

0%
3,5k za taki paździerz?
k3nzo (2017.12.20, 21:05)

0%
Amitoza @ 2017.12.20 19:31  Post: 1115392
To tak throttluje czy jak, że wydajności jest tak nedzna? Czy to po prostu gtx1060 3GB jest już tak słaby?

A dobra już widzę - PCI-e x4. Po co w ogóle w mocniejsze wersji gtx1070 skoro dla 1060 brakuje?

odpowiedz jest w tekscie ;)
to nie kwerstia pci-e. to gtx 1060 3GB jest taki słaby. Szczególnie w grach vram-lubnych.
Wersja 6GB uruchomiona na pci-e x4 miała wyniki takie same jak na pcie x16.
k3nzo (2017.12.20, 21:09)

0%
SebZMC @ 2017.12.20 20:24  Post: 1115404
3,5k za taki paździerz?

jest segment rynku dla którego bardziej liczy się jakość i wygląd niż fpsy ;)
SarahKerrigan (2017.12.20, 23:16)
Ocena: 4

0%
Starcraft II na low ma te same osiągi co Battlefield4 na ultra ???
cavalloBL (2017.12.20, 23:45)
Ocena: 7

0%
SarahKerrigan @ 2017.12.20 23:16  Post: 1115419
Starcraft II na low ma te same osiągi co Battlefield4 na ultra ???

Tak bo Sc2 siedzi na 1 rdzeniu procka. Czyli do dużej ilości FPS procek z mocnym rdzeniem
Andree (2017.12.21, 01:23)
Ocena: 2

0%
Szkoda że 'minikomputer' nie ma wymiennych filtrów przeciwkurzowych.
Bez nich urządzenie szybko się zakurzy, przecież pod tą poziomą kratką jest wentylator karty graficznej wciągający powietrze od góry!
P.S.
Z tego co wiem, to minikomputer (w przeciwieństwie do mikrokomputera), to urządzenie wielkości szafy.
Alejajca (2017.12.21, 01:51)
Ocena: 4

0%
Dziwi mnie, że producenci takich maluchów tak rzadko sięgają pod układy mobilne
kain (2017.12.21, 02:19)

0%
Alejajca @ 2017.12.21 01:51  Post: 1115436
Dziwi mnie, że producenci takich maluchów tak rzadko sięgają pod układy mobilne


Wtedy te komputery byly by jeszcze drozsze.
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane