Myszki, klawiatury
Artykuł
Damian Lejnert, Piątek, 15 grudnia 2017, 17:00

SteelSeries Rival 110 – podsumowanie

Po wprowadzeniu modeli Rival 310 oraz Sensei 310 znany producent sprzętu dla graczy skupił się na odświeżeniu kultowej setki. Cieszyła się ona szczególnym uznaniem mniej zamożnych graczy, bo w niskiej cenie zapewniała naprawdę dobre osiągi. Patrząc na nowy model Rival 110 (sprawdź najlepsze oferty), odnosimy wrażenie, że w porównaniu z poprzednikiem niewiele się zmieniło. Po co jednak zmieniać coś, co było i jest wystarczająco dobre?

Bez wątpienia wystarczająco dobra była klasyczna, prosta konstrukcja. Bardzo cieszy nas również to, że stodziesiątka, wzorem modeli Rival 310 i Sensei 310, zapewnia najwyższą jakość wykonania. Wszystko jest spasowane bardzo precyzyjnie. To bez wątpienia jeden z najlepiej wykonanych gryzoni w tym przedziale cen. 

Największa zmiana dotyczy sensora. TrueMove1 podczas testów spisywał się dobrze. Osiąga bardzo dużą prędkość maksymalną, jest wolny od zjawiska akceleracji i zapewnia bardzo przyjemne, stosunkowo ostre „czucie”. Nie mamy wątpliwości, że wielu przypadnie do gustu, tym bardziej że to jeden z lepszych sensorów spośród dostępnych w tej klasie sprzętu. Co prawda ma dość duży LOD, a częstotliwość raportowania USB w ustawieniu 1000 Hz mogłaby być bardziej wyrównana, ale należy wziąć pod uwagę również cenę myszy. Za mniej więcej 159 zł dostajemy proste, bardzo dobrze wykonane urządzenie z niezłym sensorem, które świetnie sprawdzi się w codziennej pracy, a przede wszystkim grach. Charakterystyczna bryła może jednak nie wszystkim przypaść do gustu.

Rival 110 wydaje się szczególnie atrakcyjnym wyborem w kontekście ceny, zaledwie około 120 zł.

Rynkowej pozycji myszy SteelSeries może zagrozić Logitech G203 Prodigy (sprawdź ceny). Jest równie prosty (też ma dwa przyciski dodatkowe), ale ma lepszy sensor, Mercury, jeden z najlepszych czujników optycznych.

Całkiem dobrym wyborem może być również Cooler Master MasterMouse S (sprawdź ceny). Także on ma lepszy sensor, PixArt PMW3330, wolny od wszelkich negatywnych zjawisk. Zalety myszy Cooler Mastera to jakość wykonania, kształt zapewniający rewelacyjną kontrolę i atrakcyjna cena. 

TestyWyniki testów
Możliwość używania na różnych podłożach Tak (oprócz szkła)
Próbkowanie – częstotliwość komunikacji USB 1000 Hz
Akceleracja pozytywna Nie występuje
Akceleracja negatywna (wsteczna) Nie występuje

Interpolacja

Nie występuje
Predykcja Nie występuje
Jitter Minimalne drgania zaczynają się pojawiać już powyżej 3000 dpi. Powyżej 5000 dpi są wyraźnie widoczne
Lift-off distance Zależy od rodzaju powierzchni. Najmniejsza uzyskana wartość – 0,6 mm. Największa uzyskana wartość – 3 mm
Precyzja wskaźnika (Enotus Mouse Benchmark) 98,7%
Wygoda obsługi podczas gry Bardzo dobra. Rival 110 to prosta konstrukcja, którą najlepiej trzyma się chwytem fingertip bądź claw. Osoby o mniejszych dłoniach mogą chwytać ją tradycyjnym sposobem palm grip. Delikatnie wyprofilowane i ustawione pod skosem boki pomagają pewnie chwycić mysz i sprawiają, że nie wyślizguje się z dłoni podczas unoszenia
Wygoda obsługi podczas pracy Bardzo dobra. Dodatkowe oprogramowanie pozwala na tworzenie profili, które można wykorzystać również w pracy w różnych programach. Na plus policzyć trzeba też możliwość przyporządkowania do przycisków mniej lub bardziej skomplikowanych skrótów, które ułatwiają rutynowe czynności (związane z obsługą systemu operacyjnego, multimediów itp.)

SteelSeries Apex 150 – podsumowanie

Mimo że Rival 110 to dobra mysz, znacznie lepsze wrażenie wywarła na nas najnowsza membranowa klawiatura Apex 150 (sprawdź ceny). Także ona została wykonana bardzo starannie. Już na pierwszy rzut oka widać, że producent dopracował każdy element, bo żaden nie wymaga choćby najmniejszych poprawek. Podczas użytkowania nic nie skrzypi ani nie strzela. Ponadto konstrukcja spoczywa na biurku bardzo stabilnie.

Wybierając klawiaturę membranową, zazwyczaj godzimy się z gorszym działaniem przycisków, których charakterystyka zmienia się po dłuższym czasie użytkowania (pogarsza się choćby dynamika odbicia). Za sprawą mody na klawiatury mechaniczne początkujący gracze, a nawet ci trochę bardziej doświadczeni, nierzadko są przekonani, że konstrukcje membranowe uniemożliwiają skuteczną rywalizację. SteelSeries Apex 150 udowadnia, że jest to możliwe, a przy tym gra może być przyjemna. Dodatkowy plus należy się za same klawisze Quick Tension. Sprawdzają się wyśmienicie. Zachowują bardzo dobrą dynamikę odbicia i są przy tym cichsze od większości przełączników membranowych w klawiaturach dla graczy.

Wprawdzie producent nie wyposażył urządzenia w dodatkowe klawisze, które można by wykorzystać do przypisywania makr, ale nie jest to duży problem, wręcz przeciwnie. Dzięki temu klawiatura zajmuje standardową ilość miejsca na biurku i wygląda bardzo stylowo, a przy tym nie traci na funkcjonalności, ponieważ każdy ze 105 dostępnych klawiszy można przeprogramować.

Skoro mówimy o dodatkowych funkcjach, nie sposób pominąć techniki anti-ghosting, która w tym modelu mogłaby działać lepiej. Podczas rozgrywki nie napotkaliśmy jednak żadnych problemów wynikających z wciśnięcia zbyt dużej liczby klawiszy jednocześnie.

Cena urządzenia może początkowo odstraszyć, bo jest to przecież klawiatura membranowa. Jednak dla tych, którzy rozglądają się za konstrukcją membranową w cenie do 300 zł, obecnie to najlepszy wybór.

dla klawiatury SteelSeries Apex 150 za nienaganne wykonanie i wzorowe działanie

SteelSeries Apex 150

Jakość wykonania 9/10. Pomimo zastosowania plastiku konstrukcja charakteryzuje się wysoką jakością wykonania, a spasowanie elementów stoi na najwyższym poziomie
Jakość użytych materiałów 8/10. Dobrej jakości przewód poprowadzony w oplocie, guma przeciwpoślizgowa, plastik, metalowa płyta wewnątrz urządzenia
Trwałość oznaczeń na klawiszach 10/10. Precyzyjnie wycięte oznaczenia, wysoce odporne na ścieranie. Są wyraźne i czytelne nawet przy wyłączonym podświetleniu
Stabilność na biurku  10/10. Pięć cienkich przeciwpoślizgowych pasków na spodzie obudowy zapobiega przemieszczaniu się urządzenia. Materiał przeciwpoślizgowy zastosowano także na dwóch rozkładanych stopkach
Sztywność pod naciskiem 10/10. Duża sztywność konstrukcji. Nie ugina się nawet pod silnym naporem
Wygoda ułożenia dłoni (bez podkładki) 9/10. Dłonie nie męczą się nawet podczas długich sesji
Możliwość zmiany kąta nachylenia Tak, za pomocą dwóch stopek wysuwanych ze spodu urządzenia

Obsługa makr

Tak. Możliwość rejestrowania działań na klawiaturze i myszy (bez przesunięć wskaźnika). Możliwość edycji opóźnień i przypisania makra do dowolnego klawisza
Łatwość czyszczenia

Dobra. Wierzchnia część konstrukcji (rama, nasadki) pozwala się bez większych problemów doczyścić. Zamknięta konstrukcja nie ułatwia jednak wyciągania okruszków z wnętrza

SteelSeries Rival 110
Zalety
  • świetna jakość wykonania
  • dobry sensor TrueMove1
  • Całkiem funkcjonalna
  • wygoda pracy i gry (zwłaszcza przy użyciu chwytu fingertip)
Wady
  • Mogłaby być trochę lżejsza
  • średnie przyciski główne
  • śliskie boki (zwłaszcza kiedy dłoń jest mokra) 
Do testów dostarczył:SteelSeries
Cena w dniu publikacji (z VAT):159 zł
Zobacz bieżące oferty w Skapiec.pl już od 137 zł:
MediaARENA
137 zł
ProLine.pl
139 zł
karen.pl
147 zł
OleOle!
147 zł
Komputronik
149 zł
RTV EURO AGD
149 zł
* cena przybliżona, według aktualnego kursu euro
SteelSeries Apex 150
Zalety
  • świetna jakość wykonania 
  • bardzo dobre działanie (jak na klawiaturę membranową)
  • Całkiem funkcjonalna
  • Wygoda pracy i gry
  • odporność na zalanie i zachlapanie
Wady
  • Anti-ghosting mógłby działać lepiej
  • W tej cenie większość osób wybierze konstrukcję mechaniczną
Do testów dostarczył:SteelSeries
Cena w dniu publikacji (z VAT):289 zł
Zobacz bieżące oferty w Skapiec.pl już od 249 zł:
OleOle!
249 zł
Redcoon.pl
249 zł
ELECTRO.pl
249 zł
Avans.pl
249 zł
RTV EURO AGD
249 zł
Mediaexpert.pl
249 zł
* cena przybliżona, według aktualnego kursu euro
Ocena artykułu:
Ocen: 3
Zaloguj się, by móc oceniać
kozioolek (2017.12.15, 17:23)
Ocena: 4

0%
Może i dobrze ale na pewno nie tanio ...
blondasek (2017.12.15, 17:31)
Ocena: 3

0%
Gdzie wy tę cenę 120 złotych znaleźliście?
'Rival 110 wydaje się szczególnie atrakcyjnym wyborem w kontekście ceny, zaledwie około 120 zł.'?
TheMr. (2017.12.15, 18:29)
Ocena: 6

0%
hexon06 @ 2017.12.15 18:22  Post: 1114495
Steelseries bardzo dobra firma, tak jak razer. Mają dobre oprogramowanie, a ich myszki mają najlepsze sensory i są bardzo wygodne. Użytkuje ich mysz już prawie 3lata i wszystko śmiga jak należy(przeżyła już sporo fpsów). Szkoda, że trafiła mi się wczesna wersja z wycierającymi gumami, jeśli nie to, to wszystko byłoby perfekcyjne. Wcześniej miałem razera i też byłem bardzo zadowolony ich myszka wytrzymała 7 czy 8lat, ale chciałem spróbować coś nowego dlatego steelseries. W dodatku dobrej myszy razera w cenie steelseriesa raczej bym nie dostał. Teraz już steelseries trochę bardziej się ceni, ale nie bez powodu, bo mają bardzo dobre oprogramowanie, które cały czas dostaje aktualizacje.

No takie dobre firmy jak Razer który używał sensorów Philipsów przez ładnych pare lat, albo SS który stosował zawsze budżetowe Avago do myszek za 300 zł + :E
Jedyne co ich zmusiło do reakcji to bardzo dobra konkurencja ze strony Zowie, Logitecha i innych firm które robiły po prostu myszki lepsze. Po części jeszcze myszki z Chin z b.dobrymi sensorami ale słabym wykonaniem za pół darmo.

A co do Rivala, w tej cenie znajdzie się pare ciekawszych myszek, jak cena spadnie do tych 120 zł to może być dopiero atrakcyjna.
hexon06 (2017.12.15, 18:52)
Ocena: -2

0%
TheMr. @ 2017.12.15 18:29  Post: 1114498
hexon06 @ 2017.12.15 18:22  Post: 1114495
Steelseries bardzo dobra firma, tak jak razer. Mają dobre oprogramowanie, a ich myszki mają najlepsze sensory i są bardzo wygodne. Użytkuje ich mysz już prawie 3lata i wszystko śmiga jak należy(przeżyła już sporo fpsów). Szkoda, że trafiła mi się wczesna wersja z wycierającymi gumami, jeśli nie to, to wszystko byłoby perfekcyjne. Wcześniej miałem razera i też byłem bardzo zadowolony ich myszka wytrzymała 7 czy 8lat, ale chciałem spróbować coś nowego dlatego steelseries. W dodatku dobrej myszy razera w cenie steelseriesa raczej bym nie dostał. Teraz już steelseries trochę bardziej się ceni, ale nie bez powodu, bo mają bardzo dobre oprogramowanie, które cały czas dostaje aktualizacje.

No takie dobre firmy jak Razer który używał sensorów Philipsów przez ładnych pare lat, albo SS który stosował zawsze budżetowe Avago do myszek za 300 zł + :E
Jedyne co ich zmusiło do reakcji to bardzo dobra konkurencja ze strony Zowie, Logitecha i innych firm które robiły po prostu myszki lepsze. Po części jeszcze myszki z Chin z b.dobrymi sensorami ale słabym wykonaniem za pół darmo.

A co do Rivala, w tej cenie znajdzie się pare ciekawszych myszek, jak cena spadnie do tych 120 zł to może być dopiero atrakcyjna.


Ja mówię to ze swojego doświadczenia z tymi myszkami. Możliwe, że inne modele są bardziej ubogie, ale trzeba wiedzieć co się kupuje, ja zawsze patrzę na najważniejsze parametry.
jacktheripper (2017.12.15, 23:17)
Ocena: 8

0%
300zł za klawiaturę membranową? Czy kogoś ostro popi*rdoliło?
nietopyrz (2017.12.16, 01:17)
Ocena: 3

0%
blondasek @ 2017.12.15 17:31  Post: 1114490
Gdzie wy tę cenę 120 złotych znaleźliście?
'Rival 110 wydaje się szczególnie atrakcyjnym wyborem w kontekście ceny, zaledwie około 120 zł.'?

Oho, pclab nie sprawdził najniższych cen. A to obłudnicy ;)
MuMineQ (2017.12.16, 13:41)
Ocena: 4

0%
Membranowa klawa w cenie mechanika i to jest tanio?
daerragh (2017.12.16, 19:59)
Ocena: 1

0%
Miałem Razera Salmose, kupioną w ~2007 - trzymała się świetnie przez 8 lat (niezniszczalna) ale w końcu przestał działać przycisk w rolce. Teraz Steelseries Rival 100 spisuje się świetnie od 2 lat. Ciekawe czy podziała tyle co Razer.
om3ga (2017.12.17, 00:25)
Ocena: -1

0%
Gdyby nie logo to myszka wyglada jak chinol za 9$ :E
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane