Myszki, klawiatury
Artykuł
Damian Lejnert, Piątek, 15 grudnia 2017, 17:00

SteelSeries Apex 150 – wodoodporność 

SteelSeries Apex 150 to klawiatura, którą producent określa jako odporną na zachlapanie i zalanie. Wprawdzie nie oznacza to pełnej wodoodporności, ale postanowiliśmy bliżej przyjrzeć się temu, w jaki sposób urządzenie radzi sobie z odprowadzaniem cieczy, co pozwala ochronić elementy elektroniczne. W tym celu przeprowadziliśmy test z użyciem zwykłej wody. Polegał on na zalaniu klawiatury w kilku miejscach i sprawdzeniu, czy dalej działa.

Na przedstawionym filmie widać, że po przechyleniu zalanej klawiatury większa część wody wydostaje się z wnętrza dzięki dwóm wspomnianym już kanałom. Oznacza to, że system odprowadzania cieczy faktycznie działa. 

SteelSeries Apex 150 – wnętrze

Żeby dostać się do wnętrza, należy wykręcić aż 18 niewielkich śrubek. Większość z nich jest dobrze widoczna. Nie mieliśmy żadnych problemów z ich wykręceniem, z wyjątkiem jednej, umieszczonej pod naklejką z informacjami o modelu. Po usunięciu śrubek główną część urządzenia można oddzielić od spodu. 

Wnętrze nie zaskakuje liczbą elementów. Te są typowe dla konstrukcji membranowych. To między innymi powierzchnia z gumkami. Gumki są dość duże, co ma bezpośredni wpływ na równe odbicie. Ich trwałość producent szacuje na 20 mln przyciśnięć. Nie możemy powiedzieć, ile jest w tym prawdy, ale nie mamy żadnych zastrzeżeń co do ich wykonania. 

Po zdemontowaniu powierzchni z gumkami i dwóch warstw folii docieramy do plastikowej płyty LED. W SteelSeries Apex 150 poszczególne klawisze nie mają własnego podświetlenia. Płytę z diodami podzielono na pięć stref. Dla każdej z nich można wybrać jeden kolor z palety RGB. 

Poniżej znajduje się metalowa płyta. Nie rozciąga się na całą powierzchnię klawiatury, ale jest wystarczająco duża, by nadać konstrukcji sztywność i zapewnić odpowiednią wagę. 

Płytka drukowana z mikrokontrolerem, wyprodukowanym specjalnie dla SteelSeries, znajduje się w prawym górnym rogu urządzenia. Jest niewielka. Żeby ją zdemontować, należy się pozbyć metalowej belki. 

Najważniejszy element jest przymocowany do wierzchniej części urządzenia. To plastikowa baza z klawiszami. Żeby oddzielić ją od wierzchu, trzeba wykręcić 16 niewielkich śrubek. To właśnie ta plastikowa powierzchnia zabezpiecza wnętrze przed zalaniem. Przyjrzyjmy się jej bliżej. 

Jej krawędzie zaprojektowano tak, żeby stanowiły barierę dla rozlanej na klawisze cieczy. To właśnie dlatego ciecz nie może przeniknąć w głąb urządzenia (o ile wszystkie klawisze są zamontowane). Plastikowe elementy klawiszy Quick Tension są bardzo szczelne, a jedyne ujście dla cieczy zapewniają dwa niewielkie tunele.

To rozwiązanie proste, ale trzeba przyznać, że całkiem skuteczne. Dlaczego więc klawiatury nie można nazwać w stu procentach wodoodporną? Ze względu na odsłoniętą płytkę drukowaną. Prawdopodobieństwo, że dostanie się do niej przypadkowo rozlana ciecz, jest bardzo małe, obawiamy się jednak, że jeśli do tego dojdzie, sprzęt ucierpi.

SteelSeries Apex 150 – funkcje przydatne w grach i codziennym użytkowaniu

SteelSeries Apex 150 nie ma dodatkowych klawiszy makr. To klasyczna konstrukcja, a jej funkcjonalność zależy od tego, czy zostanie użyte oprogramowanie SteelSeries Engine 3. Ci jednak, którzy kupują taki sprzęt, raczej chcą też poznać i wykorzystać jak najwięcej jego funkcji, czy to w grach, czy w typowym użytkowaniu.

Mimo że funkcje SteelSeries Apex 150 nie są niczym nowym, bywają naprawdę użyteczne. Są takie same jak w przypadku myszy Rival 110. Do każdego klawisza z osobna można przypisać masę skrótów, praktycznych kombinacji czy podstawowych działań. Z poziomu oprogramowania otrzymujemy również dostęp do tego samego co w przypadku stodziesiątki edytora makr, umożliwiającego nagrywanie działań na myszy i klawiaturze oraz edycję opóźnień. Nie mogło zabraknąć funkcji tworzenia profili i przypisywania ich do wybranych programów. To proste, ale bardzo użyteczne możliwości. 

Ponieważ SteelSeries Apex 150 jest przeznaczona dla graczy, jedną z najważniejszych funkcji jest technika anti-ghosting. Ma szczególne znaczenie dla tych, którzy korzystają z naprawdę wielu akcji przypisanych do klawiatury jednocześnie. Rezultat nie zawsze był taki sam. Mimo że nie mieliśmy większych trudności z aktywowaniem nawet 13 klawiszy naraz, po wciśnięciu najdalej oddalonych od siebie klawiszy w tym samym czasie aktywowanych było jedynie osiem lub dziewięć. Pod tym względem wiele klawiatur sprawuje się lepiej. 

W oprogramowaniu producenta jest też dostępna opcja zmiany kolorów i efektów podświetlenia. Można zarządzać każdą z pięciu stref i bez większych problemów dostosować jasność oświetlenia lub częstotliwość raportowania. 

Jest także opcja pozwalająca zintegrować podświetlenie co najmniej dwóch podłączonych do komputera urządzeń SteelSeries.

Ponadto w narzędziu SteelSeries są dostępne takie dodatki jak możliwość podświetlania klawiszy w rytmie odtwarzanego utworu i informowanie o statystykach w CS:GO za pomocą kolorów, trudno jednak nazwać je funkcjonalnymi. 

Ocena artykułu:
Ocen: 3
Zaloguj się, by móc oceniać
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane