Internet i sieci
Artykuł
Radosław Stanisławski, Środa, 25 października 2017, 10:00

Podsumowanie  

Opisywane dziś urządzenie to dość udany produkt, choć można mu zarzucić kilka wad. Pierwsza jest dość oczywista dla osób, które przejrzały wykresy. Testowany QNAP z dwurdzeniowym procesorem Realtek RTD1195 dzielnie walczył z Zyxelem NAS326 (sprawdź cenę) o przedostatnią pozycję wśród testowanych przez nas dotychczas urządzeń. Trzeba jednak przyznać, że mimo to wydajność TS-228 (sprawdź aktualne ceny tego modelu i promocje) wystarczy zdecydowanej większości użytkowników domowych, a naprawdę duże, zauważalne różnice będą dotyczyć głównie kopiowania danych na szyfrowany wolumin.  

Bardzo pozytywnie zaskoczyła nas głośność urządzenia. Mimo że użyty wentylator na to nie wskazuje, QNAP TS-228 okazał się drugim najcichszym urządzeniem tego typu spośród wszystkich, które do tej pory testowaliśmy. W dodatku całkiem sprawnie radził sobie z chłodzeniem zamontowanych w środku nośników. Przydatnym ułatwieniem jest port USB 3.0 na przodzie, jak również czytnik kart pamięci SD (szczególnie dla miłośników fotografii). 

W zbliżonej cenie jest dostępny testowany przez nas wcześniej dysk sieciowy Asustor AS1002T (sprawdź najlepsze oferty). Jest wyposażony bardzo podobnie, w testach wydajności wypadł nieco lepiej, ale jest też głośniejszy od TS-228. Najważniejsza różnica tkwi jednak w systemie: ADM w Asustorze jest znacznie mniej dopracowany. Chociaż jest ambitnie rozwijany przez swoich twórców, wciąż nie dorównuje możliwościami QTS, który zarządza działaniem TS-228. Dlatego wybór między tymi dwoma urządzeniami to raczej kwestia priorytetów: znacznie lepszy system operacyjny czy nieco wyższa wydajność. 

QNAP TS-228 to NAS, który powinien Cię zainteresować, jeżeli:

  • szukasz możliwie taniego dwudyskowego NAS-a o dużych możliwościach, z bardzo rozbudowanym systemem usług i dużą liczbą dodatkowych narzędzi;
  • wydajność nie jest dla Ciebie absolutnym priorytetem i zdołasz przeboleć to, że Asustor AS1002T jest średnio o 4–15% szybszy, bo wciąż ważniejsza jest dla Ciebie jakość systemu operacyjnego i bogactwo usług sieciowych;
  • szukasz cichego, eleganckiego urządzenia do domu lub małego biura;
  • nie potrzebujesz pewnych specyficznych usług (np. iSCSI).
QNAP TS-228
Zalety
  • bardzo atrakcyjny, naszym zdaniem, wygląd, dość nietypowy dla NAS-a
  • pomimo „laptopowego” rodowodu – bardzo dobry, cichy wentylator
  • wydajność wystarczająca do większości domowych zastosowań (kopiowanie plików, strumieniowanie multimediów do jednego klienta)
  • wygodny port USB 3.0 na przodzie
  • szybko działający system operacyjny QTS o bardzo dużych możliwościach
  • prosty i dobrze wytłumaczony proces instalacji i konfiguracji
  • wygodna usługa zdalnego dostępu MyQNAPCloud
Wady
  • słaba wydajność, gdy z urządzenia korzysta równolegle wielu użytkowników (zwłaszcza podczas strumieniowania), i we wszystkich zastosowaniach z wyjątkiem tych wymienionych w zaletach
  • brak kilku bardziej zaawansowanych funkcji, które mogłyby zainteresować entuzjastów (m.in. iSCSI).
  • Niektóre narzędzia mobilne i systemowe mogłyby być odrobinę czytelniejsze i ładniejsze
  • Szkoda, że można szyfrować jedynie całe woluminy, a nie poszczególne foldery
Do testów dostarczył:QNAP
Cena w dniu publikacji (z VAT):540 zł
Zobacz bieżące oferty w Skapiec.pl już od 582 zł:
bizserver.eu
582 zł
* cena przybliżona, według aktualnego kursu euro
Ocena artykułu:
Ocen: 4
Zaloguj się, by móc oceniać
BeeDead (2017.10.25, 11:52)
Ocena: 7

0%
W jaki sposób testujecie iSCSI? - Chodzi mi o kartę sieciową wykorzytywaną do testów - czy ma ona sprzętową akcelerację dla tego protokołu czy też to zwykła sieciówka?
Bono[UG] (2017.10.25, 14:01)
Ocena: 7

0%
Jakim cudem przy Atto SSD wyszła prędkość 155MB/s? Przecież to więcej niż 1Gb/s po sieci.

Jeden test z wykorzystaniem ssd, to trochę mało, żeby ocenić co jest wąskim gardłem. Przydałoby się wykorzystać ten nośnik przy testach kopiowania małych plików i jednoczesnym dostępie wielu użytkowników.
Telvas (2017.10.25, 15:47)
Ocena: 12

0%
BonoUG @ 2017.10.25 14:01  Post: 1104121
Jakim cudem przy Atto SSD wyszła prędkość 155MB/s? Przecież to więcej niż 1Gb/s po sieci.

Jeden test z wykorzystaniem ssd, to trochę mało, żeby ocenić co jest wąskim gardłem. Przydałoby się wykorzystać ten nośnik przy testach kopiowania małych plików i jednoczesnym dostępie wielu użytkowników.

Brzmi jak jakiś cache, co bardzo nieładnie świadczy o metodyce testu i wiarygodności wyników...
mfuker (2017.10.25, 16:21)
Ocena: 0

0%
Test dobry, ale z samym urządzeniem szału nie ma. Za te pieniądze wolałbym kupić coś używanego, a lepszego. Zwłaszcza, że dyski i tak musimy dokupić osobno.
cHunter (2017.10.25, 17:25)
Ocena: 9

0%
Mam ten NAS. Ogólnie test pominął jedną kluczową kwestię. Otóż NAS ten ma 1GB RAM co jest potrzebne do obsługi ContainerStation. To potężne narzędzie do lekkiej wirtualizacji. Powiem tak, odpalacie sobie dzięki temu JDownloader2 i ogień ;) NAS ten zupełnie nie nadaje się jeśli ktoś chce szyfrować dyski. Ogólnie dla mnie w 99% przypadków to głupota szyfrować całę dyski no ale tutaj nie ma opcji szyfrowania katalogów więc pozostaje przechowywanie zaszyfrowanych kontenerów z zewnętrznych programów. Ogólnie polecam, dla mnie to najbardziej opłacalny QNAP. Płacicie w zasadzie tylko za oprogramowanie bo bebechy ma śmieszne ale naprawdę QTS jest spoko. Jeśli potrzebujecie mieć NAS do przechowywania plików, do ssania z sieci czy dla serwera DLNA to brać. Jest kupa bajerów ułatwiających używanie tego przez internet. Ostatnio QNAP mocno zaatakował temat bezpieczeństwa itp. Ogólnie jak ktoś napisze że za tyle złoży mocniejszy komp to powodzenia zrobić coś takiego na freeNAS.. Dużo by pisać.
IraveN (2017.10.25, 19:47)
Ocena: -2

0%
Wszelkie gotowe NASy są bez sensu dla trochę bardziej zaawansowanych użytkowników. Sam złożyłem kompa do bycia NASem za mniejsze pieniądze. Kupiłem używaną, uszkodzoną płytę na chipie C226, Wymieniłem przetwornice w sekcji zasilania i płyta śmiga aż miło, do tego 2x4 GB DDR3 ECC, w szafie miałem G1820 i zasilacz Sharkoona 350W do testów komputerów które naprawiam. Do tego używana obudowa Silverstona ML03B i mamy gotowy komp do NASa za mniej niż 500 zł. Potem wystarczy zainstalować FreeNASa i mamy sprzęt, który wydajnością i funkcjonalnością bije na głowę wszelkie gotowce. Fakt, obsługa FreeBSD jest trudniejsza niż oprogramowanie w gotowcach, ale to tylko kwestia poświęconego czasu na naukę, a potem jest już z górki. A w razie czego zawsze jest alternatywa w postaci choćby OMV.

Taki NAS domowej roboty ma jeszcze jedną niezaprzeczalna zaletę - możliwość praktycznie niczym nieograniczonej rozbudowy.
jukojuko (2017.10.25, 20:03)
Ocena: 0

0%
Czy da rade zrobić foldery(partycje) w tym NAS tak żeby były widziane jak w normalnym PC.
Chodzi głownie o np.zainstalowanie steam i gier a później granie na innych komputerach podlonczonych do tej sieci.
BeeDead (2017.10.25, 22:18)
Ocena: 1

0%
jukojuko @ 2017.10.25 20:03  Post: 1104224
Czy da rade zrobić foldery(partycje) w tym NAS tak żeby były widziane jak w normalnym PC.
Chodzi głownie o np.zainstalowanie steam i gier a później granie na innych komputerach podlonczonych do tej sieci.

Do tego służy iSCSI - tak zmapowany udział jest widziany jako dysk w komputerze.
pu$2ek (2017.10.25, 22:35)
Ocena: 6

0%
IraveN @ 2017.10.25 19:47  Post: 1104220
Wszelkie gotowe NASy są bez sensu dla trochę bardziej zaawansowanych użytkowników. Sam złożyłem kompa do bycia NASem za mniejsze pieniądze. Kupiłem używaną, uszkodzoną płytę...


jakbym potrzebował NASa to też raczej robił bym go sam, ale bądźmy poważni, jeśli już porównujemy coś cenowo to bierzmy części nowe i na gwarancji - bo w końcu z takim urządzeniem porównujemy.
Uszkodzone to już w ogóle inna kategoria
cHunter (2017.10.25, 22:41)
Ocena: 6

0%
IraveN @ 2017.10.25 19:47  Post: 1104220
Wszelkie gotowe NASy są bez sensu dla trochę bardziej zaawansowanych użytkowników.(..).


Widać że nie miałeś w życiu żadnego Synology/QNAP bo byś tak nie napisał. Samodzielne wykonanie NAS ma sens, gdy masz bardzo konkretne zapotrzebowanie na moc obliczeniową. Do tego trzeba patrzeć na pobór prądu, to specyficzne urządzenie. Złożyłeś coś ze szrotu co się na NAS nie nadaje bo żre prąd. Chyba mieszkasz w akademiku że tego nie widzisz. W typowych zastosowaniach dla NAS nie potrzeba wcale mocnego proca. Ten TS228 funkcjonalnością wciąga nosem to co 'trochę bardziej zaawansowany' użytkownik zdoła wykrzesać z FreeNAS po dwóch tygodniach walki. Dostajesz też w pakiecie usługi jak ddns (żadne dziadowanie z noip), aplikacje mobilne, możliwość podłączenia się do NAS z netu nawet jak jest za NAT (za pośrednictwem serwera producenta), support. Ogólnie trzeba też wiedzieć trochę więcej by wpiąć FreeNAS do internetu a tutaj masz praktycznie kwestie bezpieczeństwa załatwione.

Jak pisałem, dużo by pisać, ale nikt kto bawił się QTS/DSM nie porówna ich do FreeNAS bo to inna liga.
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Forum
Facebook
Ostatnio komentowane