Zestawy komputerowe
Artykuł
Mateusz Brzostek, Sobota, 21 października 2017, 11:00

Wykorzystany sprzęt

W Battlestacji wykorzystaliśmy trochę podzespołów, które już przedstawialiśmy na łamach PCLab.pl, i sporo takich, których jeszcze nie widzieliście. Dlaczego wybraliśmy właśnie te?

Procesor i płyta główna

Sercem komputera są płyta Asus Zenith Extreme (sprawdź w jakiej jest cenie) i procesor AMD Ryzen Threadripper 1950X, który nieznacznie staniał. Wcześniej były częścią zestawu przeznaczonego dla testerów, limitowanej serii, którą demonstrowaliśmy na wideo. Płyta Asusa i procesor AMD podsunęły nam pomysł na całe przedsięwzięcie. Ich główną zaletą jest ogromna wydajność wielowątkowa i elastyczność całej platformy. Oba te podzespoły mają najmniej ograniczeń związanych z PCI Express i ze złączami urządzeń peryferyjnych. Wiedzieliśmy, że cokolwiek zechcemy podłączyć do komputera, największą szansę na to, że uda się to zrobić, zapewni nam właśnie płyta Zenith Extreme.

CoolerMaster Cosmos C700P

Moglibyśmy zamienić tę elastyczność na nieco większą wydajność w zastosowaniach jednowątkowych, gdybyśmy użyli platformy Intela z chipsetem X299 i procesorem Skylake X. Nie wykluczamy, że w przyszłości to zrobimy, jednak przede wszystkim zależy nam na uniwersalności, którą to zapewnia nam Zenith Extreme z Threadripperem.

RAM – 128 GB pamięci Kingston z ECC

Jedną z zalet platformy Threadripper jest możliwość zainstalowania pojemnej pamięci operacyjnej. Najwięcej, ile obecnie można mieć w takim komputerze, to 128 GB – i właśnie tyle zainstalowaliśmy. Po co 128 GB RAM-u? Nie wiemy, jakie zastosowanie wymaga właśnie tyle, ale wiemy, że duża pojemność daje duże możliwości. Na przykład można wykorzystać połowę na RAM-dysk, jedną czwartą na przyspieszanie podsystemu dyskowego, a pozostała jedna czwarta i tak będzie pojemniejsza niż pamięć w pecetach wielu profesjonalistów. Więcej o RAM-ie napiszemy na jednej z dalszych stron.

Obudowa – Cooler Master Cosmos C700P

Potrzebowaliśmy luksusowej obudowy, która zmieściłaby cztery dwuslotowe karty rozszerzeń, a więc miałaby co najmniej osiem wolnych slotów z tyłu. Większość typowych konstrukcji typu tower ma siedem miejsc na karty rozszerzeń, czyli w ostatnim złączu PCI Express nie można zainstalować dwuslotowej karty. Do tego obudowa musiała być duża, żeby instalacja i chłodzenie trzech lub czterech kart nie sprawiały trudności. Dodatkową zaletą byłby port USB 3.1 Gen 2 wyprowadzony z przodu. Takich obudów jest dosłownie kilka (m.in. modele firm Lian-Li i Phanteks); spośród nich łatwo było nam pozyskać tylko jedną: nowość Cooler Mastera, Cosmos C700P. Więcej piszemy o niej na następnej stronie.

CoolerMaster Cosmos C700P

Karty graficzne

W konfiguracji, którą przedstawiliśmy na wideo, jest tylko jedna, i to niezbyt imponująca, karta graficzna, Asus Radeon RX 480 Strix. Zanim oddamy komputer w ręce pierwszego profesjonalisty, zamienimy radeona na kartę z procesorem GeForce GTX 1080 Ti lub GTX Titan. Chcemy też zbudować za jakiś czas konfigurację z trzema lub czterema procesorami graficznymi.

Nośniki danych

Jak wspomnieliśmy, ta maszyna była dla nas podstawą do testu macierzy RAID z nośników SSD NVMe, który jest w przygotowaniu. Obecnie mamy w niej zainstalowanych pięć nośników NVMe: dwa Samsung 960 Pro i trzy Intel 600P. W zależności od potrzeb będziemy zmieniać tę konfigurację – na przykład niektórzy użytkownicy naszej Battlestacji oprócz szybkiej macierzy opartej na SSD będą potrzebowali pojemnego magazynu danych zbudowanego z dysków mechanicznych.

CoolerMaster Cosmos C700P

Zasilacz i układ chłodzenia

Wykorzystaliśmy zasilacz Cooler Master MasterWatt Maker 1200. Jego moc powinna wystarczyć do wszystkich zastosowań, jakie planujemy. Zasilacz ma wbudowany mikrokontroler ARM, który nie uczestniczy w sterowaniu pracą urządzenia, ale pozwala (po podłączeniu przez USB do komputera albo przez Bluetooth do smartfona) monitorować zużycie energii i inne parametry.

Wykorzystaliśmy też układ chłodzenia cieczą Corsair H110i (który jest w przystępnej cenie). Co prawda kusiły nas inne, lepsze systemy, na przykład nowoczesne bloki wodne pokrywające całą powierzchnię IHS-a procesora Threadripper, albo nawet monoblok chłodzący jednocześnie procesor i tranzystory w układzie zasilania procesora na płycie głównej, jednak AIO Corsair jest znacznie prostsze w instalacji i konserwacji i było dostępne od ręki. Jeśli zajdzie potrzeba, zastanowimy się nad zmianą.

Ocena artykułu:
Ocen: 11
Zaloguj się, by móc oceniać
Facebook
Ostatnio komentowane