Karty graficzne
Artykuł
Wojciech Koczyk, Wtorek, 5 września 2017, 16:00
Tagi: asus, koparka

Wydajność i kultura pracy

Jak Radeon RX 480 (i właściwie identyczny RX 580) sprawuje się w grach, wszyscy wiemy. Karty te jednak są znacznie szybsze w kopaniu kryptowalut od dostępnych w zbliżonej cenie kart GeForce.

Wydajność zmierzyłem za pomocą narzędzia NiceHash. Jest to zautomatyzowane, a więc najwygodniejsze, rozwiązanie. Przy pierwszym uruchomieniu programu i podaniu adresu swojego portfela (w uproszczeniu jest to numer konta, na który mają spływać zarobione środki) następuje sprawdzenie wydajności wszystkich popularnych algorytmów wydobywania kryptowalut. Wyniki zostają zapamiętane, a program podczas pracy na bieżąco kontroluje kursy i dobiera takie ustawienia, by użytkownik zarobił jak najwięcej.

W czasie testów najbardziej dochodowy był DaggerHashimoto, służący do wydobywania Ethereum. Wydajność okazała się zgodna z oczekiwaniami: pojedyncza karta osiągała 24–25 MH/s, a cała koparka – 120–125 MH/s.

Alternatywnie w dniach, gdy Ethereum miało niską wartość, program wybierał inny sposób pracy: połączenie DaggerHashimoto z Decred. Oznaczało to kilkuprocentową zmianę w wydobyciu Ethereum: spadek do poziomu 115 MH/s, ale zyskałem 3,456 GH/s w Decred. Taką sytuację przedstawia poniższy zrzut ekranowy.

Wart uwagi jest przede wszystkim fioletowy wiersz. Jak widać, karty utrzymywały względnie niską temperaturę działania, 64–67°C przy prędkości wentylatorów na poziomie 50%. W uchwyconym momencie komputer był zaskakująco cichy i postawiony obok zupełnie nie zwracał na siebie uwagi odgłosem działania.

Zwracał za to uwagę wytwarzanym ciepłem. Zmierzony miernikiem pobór energii przy braku obciążenia wyniósł 129 W. Sporo, jak na komputer, który nic nie robił, ale nie jest to wartość, która mogłaby zrobić na kimkolwiek wrażenie. Jednak 870 W podczas pracy – owszem. Miałem wrażenie, jakbym stał obok popularnej farelki, a potęguje je czerwone podświetlenie.

O ile więc początkowo karty są chłodne i ciche, z czasem w pomieszczeniu robi się coraz cieplej. Przekłada się to na temperaturę GPU, która po kilkugodzinnych testach dochodziła do 78–80°C. Należy przy tym zaznaczyć, że kultura działania kart pozostaje na najwyższym poziomie. Wytwarzane ciepło nie jest, oczywiście, aż takim problemem dla farm czy kopalni zajmujących całe puste hale, ale w mieszkaniu, zwłaszcza latem, po prostu nie da się wytrzymać. Przy sześciu działających kartach byłoby jeszcze gorzej.

Pewnym rozwiązaniem jest undervolting, czyli obniżenie napięcia zasilania GPU. Radeony RX znane są z tego, że mają je ustawione zbyt wysoko i że paradoksalnie po jego obniżeniu podkręcają się lepiej. Z podkręcania ze względu na upał zrezygnowałem, obniżyłem jednak napięcie o 0,05 V, co przełożyło się na pobór energii niższy o mniej więcej 100 W. Różnica znacząca, ale w praktyce niemal nieodczuwalna. Pomieszczenie po prostu nagrzewało się dłużej.

Ocena artykułu:
Ocen: 27
Zaloguj się, by móc oceniać
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane