Internet i sieci
Artykuł
Radosław Stanisławski, Czwartek, 17 sierpnia 2017, 12:00

System Asustor ADM 2.7

Urządzenia Asustora działają pod kontrolą systemu ADM (Asustor Disk Manager), który jest w istocie zaawansowaną nakładką na system operacyjny Linux. Od pewnego czasu funkcjonalność tego oprogramowania znacznie rosła i teraz umożliwia ono m.in. instalowanie narzędzi z zewnętrznych źródeł i łatwe tworzenie dodatkowych modułów sieciowych. Nie sposób nie odnieść wrażenia, że Asustor, projektując ADM, bardzo mocno wzorował się na rozwiązaniach konkurencji, w tym na systemach DSM (Synology) i QTS (QNAP). I trudno się temu dziwić, zwłaszcza że sporą część projektantów ADM stanowią byli pracownicy konkurencji. Warto dodać, że sporo nowości ma wnieść nowsza, będąca jeszcze w fazie beta, wersja ADM, oznaczona numerem 3.0, która w finalnej postaci powinna być dostępna w ciągu kilku najbliższych tygodni.

Asustor ADM 2.7 – sam sprawdź jego możliwości

Słowny opis możliwości tak rozbudowanego oprogramowania, jakim jest system operacyjny współczesnego NAS-a, w zasadzie można sprowadzić do wyróżnienia tych najciekawszych. W poznaniu większej liczby funkcji systemu ADM może pomóc interaktywna strona ADM Live Demo. Pozwala na praktycznym przykładzie sprawdzić w działaniu większość dostępnych opcji jeszcze przed zakupem.

Konfiguracja i pierwsze uruchomienie

Wstępna konfiguracja jest koordynowana za pośrednictwem kreatora systemu ADM. Do wyboru są dwie metody instalacji: uproszczona, 1-Click setup, i zaawansowana. Wersja uproszczona sprowadza się do podania loginu oraz hasła do przyszłego konta administratora i określenia, czy ważniejsza jest możliwie duża pojemność dysków (wtedy zostanie wybrany tryb JBOD lub RAID 0) czy maksymalne bezpieczeństwo danych (RAID 1). Po następnym kliknięciu na ekranie pojawia się pasek instalacji, a cała reszta dzieje się już bez ingerencji użytkownika. Opcja instalacji zaawansowanej daje nieco większą kontrolę, m.in. nad rozmiarami tworzonego woluminu czy systemem plików, w którym będą zapisywane dane.

Ogólnie cały proces jest naprawdę prosty i szybki. Po jego zakończeniu nie następuje dodatkowe sprawdzenie macierzy RAID (jak choćby w QNAP-ie). W zasadzie do ideału jest naprawdę blisko, szkoda tylko, że instalacja odbywa się wyłącznie w języku angielskim (dopiero po zainstalowaniu oprogramowania można zmienić język interfejsu na polski). 


Konfiguracja

   

 

Obsługa i możliwości ADM 2.7

W systemie Asustora najlepiej sprawdza się przeglądarka internetowa, która zapewnia dostęp do całego panelu obsługi ADM i wszystkich funkcji sprzętu. Narzędzia zainstalowane w fabrycznej konfiguracji, jak i te, które można dołożyć z oficjalnego repozytorium, są dostępne na pulpicie urządzenia w formie ikonek szybkiego dostępu.

Na jednym pulpicie mieści się 15 narzędzi. Po zapełnieniu pulpitu kolejne ikonki są przenoszone na dalsze pulpity, między którymi można się łatwo przełączać (to dodatkowo pomaga w organizowaniu i porządkowaniu interfejsu). 

Na pulpicie jest niewiele innych opcji. To łatwo dostępny panel do zarządzania kontem użytkownika, dość słabo działająca wyszukiwarka plików i usług oraz zegar. Szkoda, że zabrakło na przykład widżetów obrazujących wykorzystanie zasobów urządzenia lub przedstawiających logi z ostatnich kilku minut.

Wiele funkcji czy narzędzi ma możliwości bliźniaczo podobne do tych, które są dostępne w systemie DSM czy QTS. Mimo to menu ADM wygląda zdecydowanie prościej i jest mniej rozbudowane od tego, do czego przyzwyczaiła nas konkurencja. 

Dodatkowych kilkadziesiąt aplikacji i wtyczek dostarcza Centrum aplikacji. Są tu dostępne oficjalnie dystrybuowane programy, takie jak: klienty Dropboxa i Google Drive, serwery PHP, serwery usług multimedialnych, narzędzia administracyjne. 

 


Społeczność użytkowników Asustora tworzy też zewnętrzne repozytoria i narzędzia (dostępne m.in. na Githubie). Nie są tak rozbudowane jak na przykład repozytoria dla Synology, ale to zawsze coś. 

Tworzenie woluminów i zarządzanie nimi

Wolumin z danymi (lub woluminy, bo tych stworzyć można wiele) może być zarządzany z poziomu narzędzia Zarządzanie przechowywaniem. Tutaj też można sprawdzić stan nośników (S.M.A.R.T., temperatura itd.). Można też tworzyć nowe woluminy (RAID 0, RAID 1, JOBD), zarządzać macierzą czy korzystać z możliwości protokołu iSCSI. 

Warto w tym miejscu dodać, że Asustor umożliwia sprzętowe szyfrowanie plików. Warunkiem jest utworzenie folderu współdzielonego. Wszystkie pliki, które będą do niego dodawane, będą szyfrowane schematem AES. 

Centrum monitoringu

Do zarządzania kamerami podłączonymi do NAS-a jest przeznaczone oprogramowanie Asustor Surveillance Center. To dość proste narzędzie, które służy głównie do podglądu obrazu dostępnego na żywo, przeglądania historii nagrań i prostej konfiguracji podstawowych ustawień. Warto nadmienić, że Asustor udostępnia aż cztery darmowe licencje na kamery. Taka liczba prawdopodobnie wystarczy większości użytkowników domowych. Teoretycznie można zwiększyć liczbę obsługiwanych kamer przez wykupienie licencji (75 euro za każdą dodatkową kamerę), trzeba jednak pamiętać o ograniczeniach sprzętowych samego procesora, który nie przetrawi takiej liczby kamer przesyłających jednocześnie obraz w wysokiej jakości.

Co ciekawe, obsługa Surveillance Center w wersji przeglądarkowej opiera się na wtyczce NPAPI, która... nie jest obsługiwana przez większość nowoczesnych przeglądarek. 

Dostęp do plików

Dostęp do plików jest możliwy nie tylko z wykorzystaniem takich protokołów jak SMB: można też użyć narzędzia Eksplorator plików. To dość prosty menadżer plików, który pozwala je przeglądać, porządkować, kompresować, przyznawać dostęp do nich i tworzyć foldery (w tym współdzielone). 

Pliki przechowywane w urządzeniu można synchronizować z danymi znajdującymi się w popularnych usługach chmurowych (Dropbox, Hulu, Google Drive, OneDrive, Yandex). Synchronizację można zaprogramować w taki sposób, by jakakolwiek zmiana plików w chmurze skutkowała aktualizacją plików lokalnie i na odwrót (lub ją zablokować). Dzięki temu łatwo można zabezpieczyć chmurę dodatkową, lokalną kopią danych. 

Warto jeszcze wspomnieć o narzędziu Kopie zapasowe, umożliwiającym replikację danych przechowywanych w NAS-ie i przesyłanie ich do zdalnego miejsca (np. rsync, FTP), wykonywanie lokalnej kopii zapasowej (np. na drugim dysku lub nośniku USB) oraz tworzenie kopii w chmurze. 

A co z dostępem do NAS-a z zewnątrz? Tutaj z pomocą przychodzi (a przynajmniej ma przyjść) usługa Cloud Connect. Za jej pomocą tworzymy login, który później będzie służył do zdalnego logowania się do NAS-a z dowolnego miejsca na świecie.

Niestety, konfiguracja tej usługi nie jest tak prosta jak w przypadku usług QuickConnect i myQNAPcloud. Wbudowane narzędzie EZ-router najpierw musi sprawdzić otoczenie sieciowe użytkownika i dostęp do określonych portów. W praktyce działa to tak, że gdy urządzenie znajduje się za więcej niż jednym routerem, EZ-router nie radzi sobie z tym i ogłasza, że w sieci znajduje się zbyt wiele routerów. 

EZ-router ma także asystenta, który pomaga przekierować porty urządzenia. Również ta funkcja działa tak sobie: jest mało intuicyjna w użyciu, a przekierowanie czasem działa, a czasem nie. W naszym przypadku nie obeszło się także bez ingerencji w panelu sterowania samym routerem i ręcznego przekierowania portów. Cloud Connect w końcu udało się zasadniczo skonfigurować, choć nasza średnio skomplikowana infrastruktura sieciowa sprawiła, że była to droga przez mękę. QuickConnect czy myQNAPcloud okazały się nieporównywalnie prostsze pod tym względem i nie wymagały tylu zabiegów. 

Narzędzia mobilne Asustor

Mobilne narzędzia służące do przeglądania zawartości, obsługi urządzenia, jak i sterowania usługami w zasadzie stały się już typowym dodatkiem do dobrych dysków sieciowych. Asustor i system ADM nie są tu wyjątkiem. Producent udostępnia dziewięć mobilnych narzędzi do smartfonów z iOS i Androidem. W sumie jest to standardowy pakiet. Programy te służą do: przeglądania zdjęć, oglądania wideo i zarządzania nim, przeglądania plików, podglądania obrazu z kamer (jeśli włączona jest usługa Surveillance Center), słuchania muzyki z NAS-a, pobierania na niego plików (np. z Torrentów, FTP czy HTTP). Każdy z nich współpracuje z usługą CloudID, co pozwala zdalnie łączyć się za ich pomocą z każdego miejsca na świecie (po wcześniejszym skonfigurowaniu Cloud ID). 

Te narzędzia w większości są zadowalającej jakości, a ich obsługa jest intuicyjna. Można się przyczepić do nieco dziwacznego interfejsu niektórych, ale te najczęściej wykorzystywane (AiData, AiFoto czy AiVideos) są pod tym względem dopracowane.

 

Szybkość działania systemu ADM 2.7 w modelu Asustor AS1002T

Byliśmy naprawdę miło zaskoczeni. ADM 2.7 działał zdecydowanie najszybciej z systemów, które były zainstalowane w dotychczas testowanych przez nas NAS-ach. Trzeba przy tym pamiętać, że jego sercem jest względnie słaby, dwurdzeniowy procesor ARM Armada 385, który współpracuje z 512 MB pamięci operacyjnej (bez dodatkowej pamięci ROM wspomagającej system). Warto dodać, że podzespoły urządzenia na papierze są wyraźnie słabsze choćby od podzespołów modelu QNAP TS-231P, a szybkość działania, w tym czas reakcji, przeglądarkowego interfejsu jest znacznie większa. Być może wynika to z mniejszej liczby procesów działających w tle. 

Przy tym wszystkim Asustor AS1002T włączał się zdecydowanie szybciej niż testowani przez nas rywale. Niecałe 100 s od uruchomienia do pełnego dostępu do wszystkich usług – to czas ponad dwa razy krótszy od tego, który osiągnęło nieco lepiej wyposażone urządzenie firmy QNAP. 

Ocena artykułu:
Ocen: 2
Zaloguj się, by móc oceniać
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane