Smartfony
Artykuł
Mieszko Krzykowski, Sobota, 29 lipca 2017, 09:00

OnePlus bez pazura

Na początku podsumowania opowiemy Wam bajkę. Dawno, dawno temu, w 2014 roku, za siedmioma górami i lasami, powstała firma OnePlus. Choć bardzo mała, miała duże ambicje – chciała podbić świat z pomocą swoich „zabójców flagowców”. Zabójcy wyruszali na łowy i robili to, co do nich należało, czyli zabijali, a potem przynosili worki z łupami, dzięki którym nasza firemka rosła i rosła. Ale w pewnym momencie okazało się, że nie może rosnąć dalej, polegając na bandzie szabrowników, lecz musi zatrudnić więcej księgowych. Tutaj bajka się kończy, a zaczyna szara korporacyjna rzeczywistość.

Ta kiepska historyjka ma uświadomić, że OnePlus dzisiaj i OnePlus w ubiegłych latach to zupełnie inne firmy. Stosunek jakości do ceny, jaki zapewnił OnePlus One, był nie do pobicia, za to nabywcy narzekali na nieistniejącą obsługę klienta, fatalną dostępność i dziwaczny system zaproszeń. Teraz obsługa klienta jest zdecydowanie lepsza (nawet jeśli wciąż daleka od ideału), kolejek nie ma, a sprzęt dociera do nabywcy w 2–3 dni, ale wszystko to kosztem właśnie stosunku jakości do ceny. Przecież jakoś trzeba wyżywić tych wszystkich dodatkowych pracowników, jakoś opłacić dodatkową przestrzeń magazynową i skądś wziąć pieniądze na marketing, który jest złem koniecznym, gdy celem jest dalszy rozwój firmy.

Efekt tych zmian jest taki, że choć OnePlus One i w znacznej mierze OnePlus 3 były godne miana zabójców flagowców, to OnePlus 5 jest co najwyżej przyzwoitą alternatywną opcją. Z punktu widzenia smartfonowego zapaleńca i miłośnika marki jest na co narzekać, bo nie dość, że OnePlus 5 jest droższy od poprzednika, to jeszcze projektanci poszli po linii najmniejszego oporu. Wyjąwszy zoom nowość w istocie nie zapewnia niczego, czego nie zapewniałby OnePlus 3/3T, i niczego nie robi lepiej niż OnePlus 3/3T.

Z drugiej strony z punktu widzenia przeciętnego użytkownika, który po prostu szuka nowego telefonu i ma do wydania około 2 tys. zł, OnePlus 5 to obecnie jedna z najatrakcyjniejszych opcji. Może i nie jest tak opłacalnym wyborem jak OnePlus 3 i One, ale nadal jest to bardzo dobry i w miarę sensownie wyceniony smartfon, którym przede wszystkim powinny zainteresować się osoby oczekujące od swoich kieszonkowych komputerów czystego, często aktualizowanego oprogramowania, nienagannej jakości wykonania i wzorowej szybkości działania. 

Wybraliśmy najlepszego flagowca z Androidem

OnePlus 5
Zalety
  • świetna jakość wykonania
  • Bardzo poręczny
  • rewelacyjna wydajność
  • dual-SIM
  • wręcz absurdalna ilość RAM-u
  • dwa skalibrowane profile kolorystyczne
  • optymalizacja oprogramowania
  • oficjalna i nieoficjalna obsługa oprogramowania
  • bardzo efektywna funkcja szybkiego ładowania
  • mimo wszystko – dość atrakcyjna cena
Wady
  • odtwórczy projekt
  • Sprawia wrażenie mniej dopracowanego niż poprzednik
  • zbyt mało zmian
  • Ekran nie jest zły, ale widać po nim, że jest to konstrukcja starszej generacji
  • brak slotu na kartę pamięci
  • brak optycznej stabilizacji i kiepska stabilizacja cyfrowa
  • nierówny aparat
Do testów dostarczył:OnePlus
64/128 GB499/559 euro
Zobacz bieżące oferty:
eMAG.pl
149 zł
* cena przybliżona, według aktualnego kursu euro
Ocena artykułu:
Ocen: 9
Zaloguj się, by móc oceniać
MercilessSinner (2017.07.29, 09:42)
Ocena: 5

0%
Co do galaretowatego wyświetlacza, problemem jest zainstalowanie ekranu do góry dnem, a ściskanie i rozciąganie obrazu wynika ze specyfiki ekranów OLED, które odświeżają treść od góry do dołu i ludzkie oko dostrzega różnicę.
wuzetkowiec (2017.07.29, 10:15)
Ocena: 9

0%
AlexHel @ 2017.07.29 10:04  Post: 1084148
A ja myślę że ten telefon można by podsumować inaczej. Ten telefon jest po prostu jedyną sensowną alternatywą dla nieprawdopodobnie drogich SGS8 i iPhone'ów. Żadne HTC i Xperia nie mają startu do tego telefonu i taki jest target tego telefonu. Kto chce SGS i tak wybierze Samsunga to samo z iPhone'm. A reszta powinna kupić to, bo Huawei jednak droższe i wcale nie jest lepszy... Za dużo narzekacie czasem ale to dobrze bo pokazuje dokładnie jak niewielkie są problemy z ty. Telefonem i jak niewiele się traci w stosunku do najlepszych i prawie 2 krotnie (!!) Droższych innych flagowców... ;)

Zapomniałeś o taniejącym w oczach LG G6. Obecnie bezproblemowo do wyrwania za 2 kafle. Jeśli ktoś nie potrzebuje tegorocznego top prcka, to moim zdaniem lepszy wybór.


''Ale jeśli często fotografujesz jedzenie w kiepsko oświetlonych barach, szybko dojdziesz do wniosku, że jest do kitu. ''

ha ha ha :) Co się z tym światem porobiło. Wróciłem właśnie z wakacji i widząc ludzi fotkujących talerze w knajpach, nie wiedziałem czy się śmiać, czy płakać. Oto taka sytucja: paczta, jem flądrę, jem gofra itd :D
dTech (2017.07.29, 10:40)
Ocena: 2

0%
AlexHel @ 2017.07.29 10:04  Post: 1084148
A ja myślę że ten telefon można by podsumować inaczej. Ten telefon jest po prostu jedyną sensowną alternatywą dla nieprawdopodobnie drogich SGS8 i iPhone'ów. Żadne HTC i Xperia nie mają startu do tego telefonu i taki jest target tego telefonu. Kto chce SGS i tak wybierze Samsunga to samo z iPhone'm. A reszta powinna kupić to, bo Huawei jednak droższe i wcale nie jest lepszy... Za dużo narzekacie czasem ale to dobrze bo pokazuje dokładnie jak niewielkie są problemy z ty. Telefonem i jak niewiele się traci w stosunku do najlepszych i prawie 2 krotnie (!!) Droższych innych flagowców... ;)



Za 2200zł Masz S7 Edge, a za 2900zł masz S8 z Amazon. Pełna 2 letnia gwarancja.
cichy45 (2017.07.29, 10:42)
Ocena: 14

0%
Redakcjo, zróbcie test Xiaomi Mi6. Nie dość, że chyba najwydajniejszy telefon ze snapem 835 to oprócz średniego aparatu chyba nie ma żadnej wady, a kosztuje mniej od tego OP5.
stark2991 (2017.07.29, 10:45)
Ocena: -2

0%
MercilessSinner @ 2017.07.29 09:42  Post: 1084143
Co do galaretowatego wyświetlacza, problemem jest zainstalowanie ekranu do góry dnem, a ściskanie i rozciąganie obrazu wynika ze specyfiki ekranów OLED, które odświeżają treść od góry do dołu i ludzkie oko dostrzega różnicę.

Nie. Po pierwsze nie do góry dnem, tylko do góry nogami :)
A po drugie nie chodzi o specyfikę działania ekranów OLED, tylko ekranów w ogóle.. KAŻDY ekran odświeża się od jednego rogu do drugiego (tego po przekątnej). Łatwo sprawdzić - odwróć swój telefon z ekranem LCD i zobaczysz że jelly też na nim występuje. Niektórzy testowali nawet laptopy i także do góry nogami obraz faluje.
stark2991 (2017.07.29, 10:50)
Ocena: -3

0%
@AlexHel
Zgadza się. Kto patrzy na OnePlusa ma raczej konkretne wymagania i inne telefony go niezbyt interesują.

@wuzetkowiec
G6 też szału nie robi. Ma taki sobie ekran, aparat niekoniecznie lepszy od OP5, baterię też. Jest wolniejszy, ma cięższą nakładkę, obudowę ze szkła no i to LG - nie wiadomo kiedy padnie od bootloopa albo jeszcze czegoś innego. Nie jest to taki świetny deal.

@dTech
OnePlusy kupuje się głównie dla szybkości i płynności działania, a Samsungi na tym polu nie mają do niego startu. Ekran, aparat - owszem, mają lepsze. Ale to nie zawsze jest najważniejsze.
macieqq (2017.07.29, 11:15)
Ocena: 0

0%
Co prawda jesteśmy dalecy od stwierdzenia, że ekran jest kiepski, a rozdzielczość 1080p – niewystarczająca, i wielu użytkowników zapewne będzie w pełni zadowolonych z obrazu, ale brak jakiegokolwiek postępu to lekka przesada i pewien nietakt.

O co wam chodzi, FHD OLED na 5,5calach wam nie pasuje?!
stark2991 (2017.07.29, 11:18)
Ocena: 9

0%
Z tym wyglądem w poprzednich modelach to nie jest tak różowo. Pierwsze dwie generacje miały swój styl, ale 3 i 3T? Przecież to jest miks HTC i Huawei, już zapomnieliście? Dla mnie OP5 wygląda dużo ciekawiej niż 3T, po pierwsze dlatego, że w końcu jest jakiś inny kolor niż kolor czystego metalu, a po drugie dlatego, że mam HTC właśnie, który mi się już opatrzył, a 3T to prawie to samo z wyglądu :)
Jeśli chodzi o soft to popieram pochwały, ale jednocześnie zwracam uwagę że Oxygen znów (bo to samo było przy OP3) jest pełen błędów na start. Od drenażu baterii, przez crashe i rebooty, po kiepskie wi-fi. To ostatnie może się zachowywać różnie - albo pokazuje dobry zasięg, ale nie ma internetu, albo zrywa połączenie, albo działa z niską prędkością mimo dobrego zasięgu. Wam się trafiła chyba ostatnia opcja. Pytałem posiadaczy - anteny nie są słabsze niż u rywali. Niektórym na problemy pomagała zmiana ustawień wi-fi, ale nie wiem jakich. W każdym razie jest to poważny problem póki co.
Jeśli chodzi o jelly screen, o którym wspominacie to winny jest odwrotnie zamontowany wyświetlacz (z powodu braku miejsca na złącze) i wygląda na to, że tak już zostanie. KAŻDY OP5 ma problem z 'jelly', ale nie każdy to zauważa. Ci, co go widzą mówią o dyskomforcie, bólu oczu i głowy lub po prostu irytacji. I mogę to potwierdzić.
Czas pracy waha się między 4 a 8h SoT, zależnie od szczęścia i używanych aplikacji. Podobno aktualizacja do OOS 4.6 ma przynieść sporą poprawę, ale niezbyt w to wierzę. Bateria jest litowo-polimerowa o nominalnym napięciu 3.85V (taka ciekawostka).
W akapicie o wydajności piszecie, że 3T jest niemal tak samo szybki na co dzień. Nie do końca to prawda. Znam kilka osób, które zmieniły 3T na 5 i wszyscy piszą, że nowy model działa zauważalnie szybciej (ku ich zaskoczeniu).
A w podsumowaniu piszecie, że nie stoi tak daleko od 3T. Owszem, tylko 3T już nie można dostać, a na Allegro kupno normalnej sztuki to istne polowanie na okazję, bo jest ich bardzo mało. Tak więc nie ma za bardzo wyjścia.
OP5 mimo wielu wad znajduje swoich fanów, bo ma też mocne strony. Należy pamiętać o cenie - taki S8 jest o wiele bardziej wypasiony, ale też więcej kosztuje. Mi6 jest tańszy, ale również ma sporo wad, być może bardziej istotnych niż te w OP5. Coś za coś, i ja uznaję cenę piątki za adekwatną do jego możliwości.
stark2991 (2017.07.29, 11:20)
Ocena: 8

0%
macieqq @ 2017.07.29 11:15  Post: 1084157
Co prawda jesteśmy dalecy od stwierdzenia, że ekran jest kiepski, a rozdzielczość 1080p – niewystarczająca, i wielu użytkowników zapewne będzie w pełni zadowolonych z obrazu, ale brak jakiegokolwiek postępu to lekka przesada i pewien nietakt.

O co wam chodzi, FHD OLED na 5,5calach wam nie pasuje?!

Bo konkurencja ma QHD to tu też musi być, inaczej będzie gorszy :)
Z punktu widzenia użytkownika poważnym problemem jest tutaj PenTile - po przejściu z ekranu QHD staje się to mocno widoczne
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Aktualności spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane