Plextor S3G 256 GB i Delock 89379 – podsumowanie
Wzorując się na twórczości Alfreda Hitchcocka, zaczniemy informacją, że Plextor S3G 256 GB nieco nas rozczarował. Po pierwsze, po uśrednieniu wyników wszystkich przeprowadzonych przez nas testów okazał się wolniejszy od starszego modelu S2C o tej samej pojemności. Różnica na poziomie niecałych 6% to oczywiście niewiele i można będzie ją zauważyć tylko w uśrednionych wynikach testów w syntetycznych benchmarkach, ale nie da się ukryć, że Plextor S3G 256 GB nie jest tak wydajny jak poprzednik. Należy jednak zwrócić uwagę na to, że producenci SSD z najniższej półki już dawno temu osiągnęli limit wydajności swoich produktów. Wszystko za sprawą efektywności protokołu AHCI oraz magistrali SATA, a także wydajności modułów pamięci TLC. Tworzenie coraz to nowszych modeli o coraz lepszej wydajności jest zatem trudniejsze, chociaż nie jest niemożliwe.

Sytuacja jest nieco inna, jeśli pod uwagę weźmie się wyłącznie testy, które uwzględniają rzeczywiste wykorzystanie nośnika, czyli pomiary czasu potrzebnego do uruchomienia systemu operacyjnego, pakietu Adobe Premiere Pro, instalacji Android Studio, rozpakowania archiwum ZIP i wykonania wybranej operacji na plikach (kopiowania, wyszukiwania, usuwania). Wtedy się okazuje, że Plextor S3G 256 GB jest już wydajniejszy od modelu S2C 256 GB o niemal 4,5%. To również niewielka różnica, której nie sposób zauważyć w codziennym użytkowaniu, pokazuje jednak, że nie zawsze warto się sugerować wynikami testów syntetycznych. Pisaliśmy o tym w podsumowaniu testów wydajności pamięci Optane, która rewelacyjnie wypadła po uśrednieniu wyników wszystkich przeprowadzonych przez nas testów. Dopiero zawężenie rezultatów do testów rzeczywistych ukazało faktyczną wydajność z punktu widzenia zwykłego użytkownika. W tym przypadku również połączenie Plextora S3G 256 GB z HDD za pomocą karty Delock 89379 wygląda korzystniej. W trybie Capacity takie trio dorównuje wydajnością Optane. Oczywiście, jest wolniejsze od pojedynczego SSD, ale trzeba mieć na uwadze to, że używanie SSD jako pamięci podręcznej dla HDD ma przyspieszyć działanie tego drugiego, a nie zapewnić lepszą wydajność niż pamięć półprzewodnikowa.

I jak zawsze wszystko sprowadza się do ceny i stosunku możliwości do ceny. Plextor S3G 256 GB kosztuje 448 zł. To zdecydowanie za dużo, jak na nośnik o tej wydajności. Dostępne od dłuższego czasu konkurencyjne nośniki, choćby Samsung 850 Evo 250 GB i GoodRAM Iridium Pro 240 GB, są nie tylko szybsze, ale też objęte 5-letnią gwarancją. Lepszym wyborem będzie także wprowadzony pod koniec zeszłego roku WD Blue SSD 250 GB, który udowadnia, że można stworzyć nośnik nie tylko wydajny, ale też niedrogi. Również użycie Plextora S3G 256 GB jako pamięci podręcznej dla HDD z wykorzystaniem karty Delock 89379 jest rozwiązaniem zdecydowanie droższym niż zakup Optane, a przy tym nieznacznie wolniejszym.

Zanim pojawiła się pamięć Optane, karta Delock 89379 była ciekawym sposobem na przyspieszenie HDD za pomocą SSD. Niewątpliwymi zaletami karty Delock są: duża kompatybilność z płytami głównymi i systemami operacyjnymi, możliwość wybrania folderów oraz plików przechowywanych cały czas w pamięci podręcznej, możliwość przyspieszenia nawet dwóch dysków, możliwość odzyskania części danych przechowywanych w pamięci podręcznej po awarii SSD. Jednak podobnie jak Plextor S3G 256 GB jest obecnie drogim rozwiązaniem, a ograniczenie w użyciu nośników do konstrukcji obsługujących magistralę SATA nie pozwala stworzyć naprawdę szybkiego tandemu SSD i HDD. Nie zachęca także to, że nie można utworzyć na SSD następnej partycji, by tylko część nośnika wykorzystać na pamięć podręczną dla HDD.
To nie znaczy, że Delock 89379 jest bezsensownym pomysłem, zdecydowanie gorszym od pamięci Optane. Mimo wysokiej ceny może znaleźć wąską grupę odbiorców, którzy potrzebują dużej przestrzeni na szybko dostępne (szybciej niż na pojedynczym HDD) dane, ale nie mogą sobie pozwolić na zakup SSD o pojemności 1 TB lub 2 TB. Możliwość przyspieszenia 4-terabajtowego HDD, to, że ilość danych przechowywanych w pamięci podręcznej jest ograniczona wyłącznie pojemnością SSD, i duża kompatybilność mogą przekonać wiele osób. Jednak radzimy jeszcze się wstrzymać z zakupem karty Delock 89379, bo planujemy dalsze publikacje dotyczące rozwiązań przyspieszających działanie HDD.

- W testach rzeczywistych nieznacznie wydajniejszy od starszego modelu S2C
- oprogramowanie PlexVault, PlexTurbo i PlexCompressor
- wysoka cena
- wydajność gorsza od osiągów tańszych rywali

- możliwość przyspieszenia dowolnego HDD
- duża kompatybilność sprzętowa i programowa
- łatwe w obsłudze i przydatne oprogramowanie Marvell Storage Utility
- cena
- Nie można dowolnie przeznaczyć części SSD, jeśli całość nie jest wykorzystywana jako pamięć podręczna dla HDD
- brak obsługi nośników NVMe
- Wstęp
- Plextor S3G 256 GB – dane techniczne, cena
- Delock 89379 – dane techniczne, cena
- Platforma testowa
- Plextor S3G 256 GB i Delock 89379 – Anvil's Storage Utilities 1.1
- Plextor S3G 256 GB i Delock 89379 – AS SSD 1.9
- Plextor S3G 256 GB i Delock 89379 – Crystal Disk Mark 5.2.0
- Plextor S3G 256 GB i Delock 89379 – Iometer 1.1.0
- Plextor S3G 256 GB i Delock 89379 – PCMark 8
- Plextor S3G 256 GB i Delock 89379 – wydajność w programach użytkowych
- Plextor S3G 256 GB i Delock 89379 – operacje na plikach
- Podsumowanie

W trybie HyperDuo nie ma z tym problemu.
Kurcze, a ja mam problem. Po przeczytaniu tego artykułu od razu zamówiłem sprzęt. Chciałem przyspieszyć istniejący system i po ustawieniu w menu Marvella (ctrl+m) na Hyperduo w wersji 'capacity' system się nie bootuje...
Pewnie wcześniej zdążysz zapomnieć, że miałeś taki dysk, a i tak będzie działać kilka razy dłużej, niż limit TBW.
Po co to robić, skoro każdy system operacyjny używa wolnego RAMu jako cache systemowy i bufor zapisu? Zaletą takich rozwiązań SSD+HDD jest to, że po restartach wszelkie metadane i małe pliki czekają w wielogigabajtowym cache w pamięci flash.
Taka jest rzeczywistość.
zapomnieliście tylko dodać, że ta karta a dokładniej zastosowany układ Marvell 88SE9230 działa wyłącznie na dwóch liniach PCIe 2.0
czyli karta ma złącze Pcie x4, ale chip wykorzystuje wyłącznie połowę przepustowości i to w starszym standardzie 2.0, można podłączyć cztery SSD/HDD ale będą działać na pół gwizdka a SSD nawet mniej
to nie jest mało istotna informacja, zwłaszcza w kontekście ceny tej karty która wykorzystuje bardzo stary chip, z 2011 roku i kosztuje grosze, w promocji taką kartę można kupić za 150 zł choć i to wydaje się wygórowaną ceną
ostrzeżenie
ten chip Marvella jest stosowany w kilku kartach Delock ale nie tylko pracujących w RAID0,1,10 np. karty na cztery mSATA czy ze złączami dla 4-8x SATA które są opisane tak jak ta że pracują na PCIe x4, a jak wspomniałem sam układ potrafi wykorzystać wyłącznie dwie linie PCIe 2.0 i dodanie dłuższego złącza nie przyspieszy działania tego leciwego trupa
Na potrzeby tego tekstu nie ma to znaczenia i zostało opisane w artykule.
W trybie HyperDuo nie ma z tym problemu.
Szkoda to jest tego, że konsekwentnie omijacie szerokim łukiem Primo Cache, który kosztuje ułamek ceny tego Delock'a i nie ma tych bzdurnych ograniczeń
Zajmiemy się i tym rozwiązaniem.
Szkoda to jest tego, że konsekwentnie omijacie szerokim łukiem Primo Cache, który kosztuje ułamek ceny tego Delock'a i nie ma tych bzdurnych ograniczeń