Dirt 4, najnowsza część serii wyścigów rajdowych studia Codemasters, właśnie zawitała na komputery osobiste. Wszyscy oczekiwali bardzo dobrego modelu jazdy i oprawy wizualnej na najwyższym poziomie. W dzisiejszym artykule zajmiemy się jakością grafiki i wymaganiami sprzętowymi Czwórki.
Spis treści
Dirt 4 to najnowsze dzieło Codemasters, firmy znanej z gier wyścigowych o dość złożonym modelu jazdy. Najnowsza część pozwala go wybrać już na samym początku: gracz może określić, czy chce korzystać ze sterowania przeznaczonego dla amatora czy z bardziej wymagającego modelu profesjonalnego.
Początki serii Dirt sięgają 2007 roku. Wtedy jeszcze była sygnowana nazwiskiem słynnego brytyjskiego kierowcy rajdowego Collina McRae. Z czasem jego nazwisko zniknęło z nazwy serii, która z wymagającego symulatora wyścigów rajdowych (WRC) ewoluowała w stronę coraz bardziej zręcznościowej rywalizacji. Kulminacyjnym momentem był Dirt: Showdown, niezbyt entuzjastycznie przyjęty przez graczy, bo ci spodziewali się bardziej wymagającego modelu jazdy. Studio Codemasters wyciągnęło wnioski i zaczęło prace nad nową częścią serii, przeznaczoną dla bardziej wymagających. W 2015 roku ukazał się Dirt Rally, gra oddzielająca niedzielnych kierowców od zawodowców. Model jazdy został potraktowany bardzo profesjonalnie i gra bez użycia kierownicy była mało przyjemna.
Dirt 4 stara się wypośrodkować trudność jazdy pomiędzy Rally a Showdown. Jazda jest bardziej symulacyjna niż w Showdown, ale jeszcze nie tak trudna jak w Rally – na tyle wymagająca, żeby nie zniechęcić ani starych wyjadaczy, ani niedzielnych graczy.
Silnik graficzny to własne narzędzie Codemasters, nazwane EGO. W Dirt 4 zastosowano je w wersji 4.0, która miała być bardzo elastyczna i zapewniać efektowną oprawę graficzną. W przyszłości EGO Engine 4.0 ma zyskać obsługę DirectX 12 i technik wirtualnej rzeczywistości (VR), które w nowych symulatorach powoli stają się standardem. Czwórka na razie nie obsługuje rozwiązań VR, co bardzo rozczarowuje, zwłaszcza że przecież Dirt Rally obsługiwał gogle Oculus Rift.
Dirt 4 – wymagania sprzętowe
Najsłabsza konfiguracja, która zdaniem producenta Dirt 4 nadaje się do gry:
- procesor: Intel Core i3 3220 3,3 GHz,
- pamięć operacyjna: 4 GB,
- karta graficzna: GeForce GT 440/ Radeon HD 5570 z 1 GB własnej pamięci,
- miejsce na nośniku danych: 50 GB,
- system operacyjny: Windows 7 64-bitowy.
Zalecana konfiguracja:
- procesor: Intel Core i5 4690 3,5 GHz/AMD FX 8120 3,5 GHz,
- pamięć operacyjna: 8 GB,
- karta graficzna: GeForce GTX 780/ Radeon R9 390 z 3 GB własnej pamięci,
- miejsce na nośniku danych: 50 GB,
- system operacyjny: Windows 7/8/10 64-bitowy.
Minimalne wymagania, które podał producent, odpowiadają rzeczywistości. Posiadacz takiej konfiguracji musi się tylko pogodzić z tym, że gra będzie wyglądać jak produkcja z 2011 roku, i to taka o słabej oprawie graficznej. Właśnie wtedy Nvidia wprowadziła zalecaną przez Codemasters kartę GeForce GT 440.
Gra z użyciem zalecanej konfiguracji jest znacznie lepszym pomysłem. Taki komputer pozwoli cieszyć się rozgrywką w rozdzielczości Full HD i płynnością animacji na poziomie około 60 kl./s. Przez to, że gra nie wykorzystuje DirectX 12, można ją uruchomić w jednym ze starszych systemów operacyjnych: Windows 7, 8 albo 8.1, co dla wielu będzie dużą zaletą.
Procedura testowa
Do pomiarów wydajności wybraliśmy etap, który rozgrywa się w Michigan w Stanach Zjednoczonych krótko przed zachodem słońca przy bezchmurnym niebie. Przy trasie stoi bardzo dużo kibiców, co mocno wpływa na wymagania co do sprzętu. Oczywiście, do wyboru są także inne miejsca, w których wymagania maleją. Poniżej przedstawiamy miejsce testowe i wykresy z osiągami sprzętu na poszczególnych trasach, które należą do trzonu rozgrywki.


Intel i Nvidia w tej grze zaorane, czyli to tyczy się mojego komputera.
Na średnich się jeszcze obok siebie trzymają, ale na Ultra karta NV ma niezłe zejście.
1050TI. Nawet się trzyma poziomu.
To nie jest śmieszne. Piszecie to na podstawie testów 4c vs 8c... metodyczny absurd.
Czy naprawdę tak ciężko zrobić to nie wiem...
rzetelnie i porównać z 4c.
Nie chcę miesząc do tego wydajności RAMów, cen i innych oczywistości czerwona rebelio). Tylko, by autor wysuwał wnioski na podstawie sensownych porównań. Dziś tylko łagodnie.
Szczególnie obecne wyniki Intela i NV są nie do przyjęcia.
i7 to w sumie z grubsza jakby dwie i3-ki, a mamy przyrost raptem 8 kl./s (min. fps), natomiast Ryzen 7 podwyższa stawkę znowu x2 w ilości wątków względem i7 i co? I nagle 24 kl./s gratis wpadają.
Natomiast na kartach AMD min. fps jest prawie identyczny jak średni, a NV notuje spadki po kilkanaście klatek.
Nie chcę siać teorii, która z firm wyłożyła więcej $$$ na dobrą optymalizację, ale obecna sytuacja jest nie do przyjęcia. Kiedy to oprawa nie powala, bo silnik EGO ma już swoje lata, ograniczenia i poprzednia odsłona Rally wygląda wręcz identycznie, a chodzi znacznie lepiej. Strasznie potraktowano kwestię optymalizacji w D4.
To nie jest śmieszne. Piszecie to na podstawie testów 4c vs 8c... metodyczny absurd.
Tylko tak AMD może dogonić Intela, większą liczba rdzeni.
Poprosimy test 4r/8w V 4r/8w
To nie jest śmieszne. Piszecie to na podstawie testów 4c vs 8c... metodyczny absurd.
Tylko tak AMD może dogonić Intela, większą liczba rdzeni.
Poprosimy test 4r/8w V 4r/8w
Nie wiemy... Nie można na podstawie tego testu wysunąć takiego wniosku.
Skąd wiesz jak sprawdzi się Ryzen 4c/8t? Skąd wiesz jak sprawdzi się broadwell 8c/16t.
To nie jest śmieszne. Piszecie to na podstawie testów 4c vs 8c... metodyczny absurd.
Czy naprawdę tak ciężko zrobić to nie wiem...
rzetelnie i porównać z 4c.
Nie chcę miesząc do tego wydajności RAMów, cen i innych oczywistości czerwona rebelio). Tylko, by autor wysuwał wnioski na podstawie sensownych porównań. Dziś tylko łagodnie.
To niekoniecznie jest metodyczny absurd, jeżeli porównujemy procesory w zbliżonym przedziale cenowym/segmencie. Jeżeli za podobne pieniądze masz procesor mocniejszy i lepszy, z większą ilością rdzeni, to po co rozglądać się za słabszym?
Tu nie chodzi o jakiekolwiek stawanie po stronie AMD, ale zwyczajowo dostarczyli bardzo dobre produkty w swoim przedziale cenowym. Mają 2x więcej wątków/rdzeni i ok. To się przydaje. Jak niektórzy podkreślają tutaj, że AMD osiągnęło to zwiększając liczbę rdzeni - ok, ale to nie oznacza, że są to złe procesory. Intel ma wreszcie konkurencje
Swoją drogą - wezmę pod uwagę testy 4c vs. 4c.
Wyższa cena Intela 4 r V 4 r może być np. powodem żę Intel ma wydajniejsze rdzenie i drożej je wycenia. Ale dopóki nie będzie stosowny testów bez porównywania ceneowego nigdy się tego nie dowiemy.