Sieciowe dyski twarde, tzw. NAS-y, są dziś popularniejsze niż kiedykolwiek. Pozwalają wygodnie udostępniać pliki nie tylko w sieci lokalnej, ale też poza nią. To również prawdziwe centra multimedialne, centra monitoringu, a także serwery wielu usług sieciowych. Na rynku NAS-ów do domu i małych biur rządzą dwie firmy: Synology i QNAP, a najczęściej kupowane produkty tej klasy to Synology DS216j i QNAP TS-231P. Oba kosztują wyraźnie poniżej 1000 zł. Oto ich test.
Spis treści
- Tani, funkcjonalny i bezpieczny NAS do domu i biura
- Synology DS216j - opis techniczny, konstrukcja
- Synology DiskStation Manager (DSM) - możliwości, multimedia, obsługa, bezpieczeństwo
- QNAP TS-231P - opis techniczny, konstrukcja
- QNAP QTS 4.3 - możliwości, multimedia, obsługa, bezpieczeństwo
- Procedura testowa - tak PCLab.pl testuje dyski sieciowe NAS
- Platforma testowa i ustawienia
- Testy syntetyczne - Intel NASPT, ATTO Disk Benchmark
- Testy rzeczywiste - protokół SMB, wielu użytkowników, szyfrowanie
- Testy rzeczywiste - protokół FTP, iSCSI, pamięć zewnętrzna
- Testy rzeczywiste - uruchamianie, pobór energii, ciśnienie akustyczne, temperatura
- Podsumowanie
Tani NAS to nie tylko prosty serwer wymiany plików
Od pewnego czasu nowoczesne serwery NAS nie pełnią już wyłącznie prostych funkcji dysków sieciowych. To urządzenia pozwalające na dostęp do danych z każdego miejsca na ziemi (oczywiście – po odpowiedniej konfiguracji) czy zaawansowane przydzielanie uprawnień dostępu do plików (m.in. przez określanie praw dostępu poszczególnych użytkowników i ich grup). Pozwalają także zdalnie zlecać zadania pobierania plików (z użyciem protokołu HTTP/S, FTP, BitTorrent i innych). Spośród często spotykanych funkcji można też wyróżnić mniej lub bardziej zaawansowane systemy do automatycznego tworzenia kopii zapasowych danych (w tym z komputerów, smartfonów czy innych nośników danych) i oczywiście obsługę względnie bezpiecznych macierzy dyskowych (np. RAID 1).
W zasadzie standardem jest w nich także obsługa usług strumieniowania multimediów (m.in. DLNA), UPnP, możliwość utworzenia serwera iTunes oraz dostęp do innych narzędzi porządkujących i udostępniających ulubione filmy, muzykę czy zdjęcia. Nierzadko serwery plików są też centrami monitoringu, zdolnymi do obsługi kamer IP i zarządzania zgromadzonym przez nie materiałem.

NAS to urządzenie sieciowe, a do zarządzania nim służy specjalny system, zazwyczaj dostępny poprzez przeglądarkę WWW. Domowym serwerem sieciowym zarządzamy więc w taki sam sposób jak routerem. Same interfejsy są jednak bardzo różne: od prymitywnych, opartych na HTML-u paneli do wielozadaniowych systemów zbudowanych na zasadzie responsive design. Przykładem takich rozbudowanych platform są właśnie DSM i QTS zainstalowane w urządzeniach Synology i QNAP. Są to wielozadaniowe systemy, które pozwalają na wprowadzanie ustawień, instalowanie dodatkowych funkcji oraz dostęp do przechowywanych danych. Co więcej, ten sam panel administracyjny można znaleźć w bardziej zaawansowanych modelach NAS-ów obu producentów. Za pomocą domowego NAS-a można postawić na przykład własny serwer WWW (z obsługą PHP, MySQL itp.), FTP, VPN czy DNS. A możliwości jest sporo więcej, bo QNAP i Synology oprócz oficjalnych repozytoriów z oprogramowaniem pozwalają dodawać zewnętrzne źródła pakietów, których twórcy przyczyniają się do rozwoju możliwości tych urządzeń.
Co najważniejsze, te wszystkie funkcje są dostępne w urządzeniach klasy domowej w cenie poniżej 1000 zł. To właśnie w tej kwocie chce się zmieścić większość osób szukających serwera NAS do domu i małego biura. W tym zakresie cen szczególnie dużą popularnością cieszą się właśnie dwa testowane dziś modele: Synology DS216j i QNAP TS-231P.
Domowy NAS to także dobry (i bardziej funkcjonalny) zamiennik usług chmurowych
OneDrive, Dropbox, iCloud, Google Drive – bardziej lub mniej świadomie z tych i innych usług chmurowych korzysta dziś właściwie każdy użytkownik nowoczesnego smartfona czy komputera. Taki dostęp do danych bez wątpienia znacznie ułatwia cyfrowe życie i zwiększa bezpieczeństwo przeciętnego użytkownika sprzętu podłączonego do internetu.
Własna chmura (i ta lokalna, i ta z dostępem z zewnątrz) daje niezależność, bo to my odpowiadamy za bezpieczne przechowywanie swoich danych i mamy nad nimi pełną kontrolę. Awarie usług gigantów chmurowych należą do rzadkości, choć już się zdarzały (pamiętacie słynną aferę z Dropboxem, który sam usunął terabajty danych niektórych użytkowników?).

Do stworzenia skutecznej i wygodnej chmury dostępnej z dowolnego miejsca niezbędne jest szybkie łącze, które zapewni dużą szybkość nie tylko pobierania danych, ale też wysyłania. Zdecydowana większość dostawców usług internetowych oferuje dziś dostęp do szerokopasmowego internetu o dużej szybkości pobierania. Nieco gorzej jest w przypadku wysyłania danych, bo jego szybkość w zwykłych ofertach zwykle jest kilkukrotnie mniejsza. Przed kupieniem NAS-a z myślą o wykorzystaniu go jako chmury trzeba wziąć to pod uwagę.
W wykorzystaniu potencjału NAS-ów pomogą: rozbudowana pomoc, poradniki i fora dyskusyjne
Opisywane dziś NAS-y zapewniają proste, dobrze objaśnione kreatory instalacji i rozbudowane sekcje pomocy, ale żeby wycisnąć z nich maksimum możliwości, warto zdobyć dodatkową porcję wiedzy o działaniu pewnych mechanizmów sieciowo-sprzętowych. Zarówno Synology, jak i QNAP udostępniają na swoich stronach rozbudowane sekcje z pomocą i samouczkami (ten pierwszy – także w wersji wideo), które w bardzo prostych i czytelnych krokach przybliżają konfigurację i działanie pozornie trudnych usług. Na podkreślenie zasługuje również to, że wokół urządzeń obu firm wyrosły spore społeczności ich użytkowników, którzy na forach dyskusyjnych wyrażają swoje opinie o działaniu NAS-ów poszczególnych firm i zapewniają pomoc innym użytkownikom. Te źródła to prawdziwe kopalnie wiedzy, które dla osób nieobeznanych z urządzeniami sieciowymi mogą się okazać na samym początku bezcenne.
- Tani, funkcjonalny i bezpieczny NAS do domu i biura
- Synology DS216j - opis techniczny, konstrukcja
- Synology DiskStation Manager (DSM) - możliwości, multimedia, obsługa, bezpieczeństwo
- QNAP TS-231P - opis techniczny, konstrukcja
- QNAP QTS 4.3 - możliwości, multimedia, obsługa, bezpieczeństwo
- Procedura testowa - tak PCLab.pl testuje dyski sieciowe NAS
- Platforma testowa i ustawienia
- Testy syntetyczne - Intel NASPT, ATTO Disk Benchmark
- Testy rzeczywiste - protokół SMB, wielu użytkowników, szyfrowanie
- Testy rzeczywiste - protokół FTP, iSCSI, pamięć zewnętrzna
- Testy rzeczywiste - uruchamianie, pobór energii, ciśnienie akustyczne, temperatura
- Podsumowanie

W takim wypadku to PC z szyfrowaniem dysków veracryptem...jako serwer plików.
W takim wypadku to PC z szyfrowaniem dysków veracryptem...jako serwer plików.
Ten PC to szczególnie dobry jeśli postawisz na Windows'ie
A odnośnie artykułu - te NAS'y to najbardziej popularne urządzenia w przedziale do 800zł. Jeśli bierzemy pod uwagę budżet na NAS do 1000zł to niestety jest ciekawszy model na rynku, który już bazuje na procesorze x86 Intel'a, ma opcję tworzenia maszyn wirtualnych, migawek woluminów i przede wszystkim - większą (równą z TS-231P) ilość RAM'u: QNAP TS-251 od 949zł brutto ( http://www.ceneo.pl/45012602 ). Warto zwrócić uwagę, że kilka sklepów oferuje w tej cenie wersję z 2GB RAM (podstawowa wersja ma 1GB RAM) i pilotem IR QNAP'a (nie jest to szczyt techniki, ale zawsze fajny dodatek - tym bardziej jeśli w cenie urządzenia).
W takim wypadku to PC z szyfrowaniem dysków veracryptem...jako serwer plików.
Ten PC to szczególnie dobry jeśli postawisz na Windows'ie
A odnośnie artykułu - te NAS'y to najbardziej popularne urządzenia w przedziale do 800zł. Jeśli bierzemy pod uwagę budżet na NAS do 1000zł to niestety jest ciekawszy model na rynku, który już bazuje na procesorze x86 Intel'a, ma opcję tworzenia maszyn wirtualnych, migawek woluminów i przede wszystkim - większą (równą z TS-231P) ilość RAM'u: QNAP TS-251 od 949zł brutto ( http://www.ceneo.pl/45012602 ). Warto zwrócić uwagę, że kilka sklepów oferuje w tej cenie wersję z 2GB RAM (podstawowa wersja ma 1GB RAM) i pilotem IR QNAP'a (nie jest to szczyt techniki, ale zawsze fajny dodatek - tym bardziej jeśli w cenie urządzenia).
za kafla jest hp microserver g8 który zmiata te popierdółki
W takim wypadku to PC z szyfrowaniem dysków veracryptem...jako serwer plików.
Ten PC to szczególnie dobry jeśli postawisz na Windows'ie
Z tego co pamiętam...to linux ma je chyba każdego dnia...a veracrypt dostępny jest też pod niego
BTW - ciekaw jestem ile czasu będzie updejt softu do nich...a po jakim zostaną bez wsparcia.
Ten PC to szczególnie dobry jeśli postawisz na Windows'ie
A odnośnie artykułu - te NAS'y to najbardziej popularne urządzenia w przedziale do 800zł. Jeśli bierzemy pod uwagę budżet na NAS do 1000zł to niestety jest ciekawszy model na rynku, który już bazuje na procesorze x86 Intel'a, ma opcję tworzenia maszyn wirtualnych, migawek woluminów i przede wszystkim - większą (równą z TS-231P) ilość RAM'u: QNAP TS-251 od 949zł brutto ( http://www.ceneo.pl/45012602 ). Warto zwrócić uwagę, że kilka sklepów oferuje w tej cenie wersję z 2GB RAM (podstawowa wersja ma 1GB RAM) i pilotem IR QNAP'a (nie jest to szczyt techniki, ale zawsze fajny dodatek - tym bardziej jeśli w cenie urządzenia).
za kafla jest hp microserver g8 który zmiata te popierdółki
Rozumiem, że piszesz o tym: http://www.ceneo.pl/43521009
No rzeczywiście - za kafla masz hardware. A software masz w tej cenie? Nie? No to jak tego chcesz używać?
@Firekage - w artykule było o tym wspomniane - aktualizacje do najnowszej wersji DSM dostają nawet 6-7 letnie urządzenia. Jak również wskazano w artykule - na ogół zakończenie wsparcia ma związek ze zbyt słabym hardwarem (np za mała ilość RAM'u). W przypadku QNAP'a wsparcie jest na ogół 5 lat od daty przejścia produktu w status End-of-Life, choć są od tego wyjątki. Sporo producentów NAS'ów dla Home i SMB ma taki cykl wsparcia - np Iomega ix2, którą mam u siebie to model z początku 2013 roku - do dziś ma aktualizacje bezpieczeństwa, choć o nowych ficzerach jak u Synology czy QNAP można już zapomnieć.