artykuły

Asus ROG Swift PG258Q – test 240-hercowego monitora dla graczy

24 cale, 240 herców i G-Sync, czyli... spełnienie marzeń gracza

74
14 kwietnia 2017, 14:00 Piotr Kwiatkowski

Podsumowanie 

Nowy, naprawdę atrakcyjny wygląd, specyfikacja naszpikowana wyśrubowanymi parametrami, obsługa techniki Nvidia G-Sync, dobra jakość obrazu i funkcja Light Signature, pozwalająca nadać urządzeniu indywidualny rys – to cechy, które z PG258Q czynią kuszący dla gracza kąsek. Trudno byłoby nam wskazać osobę interesującą się grami komputerowymi, która w czasie testu PG285Q przeszłaby obok niego zupełnie obojętnie, a to chyba najlepsza rekomendacja. 

 

Z drugiej strony pojawiają się wątpliwości, czy wybór bardzo drogiego 240-hercowego monitora rzeczywiście ma dziś sens.

PG258Q jest doskonałym przykładem produktu, którego możliwości przekraczają możliwości współczesnych zestawów komputerowych. Podstawowym problemem dla kogoś, kto chciałby wykorzystać jego potencjał, będzie osiągnięcie odpowiednio dobrej płynności grafiki w grach. Niestety, nawet stosunkowo niska rozdzielczość ekranu, Full HD, nie pozwoli cieszyć się płynnością powyżej 200 kl./s w przyjemnych dla oka ustawieniach jakości grafiki. Wyjątkiem jest Counter-Strike: Global Offensive, a po obniżeniu ustawień jakości – być może jeszcze Doom 2016. Bez tej wysokiej płynności animacji zwyczajnie nie dostrzeżemy zalet PG258Q w porównaniu z dobrej klasy monitorem 144–165-hercowym.  

Wiele osób może też zwyczajnie nie dostrzegać już w praktyce różnicy pomiędzy odświeżaniem obrazu 144–165 razy na sekundę a dostępnym w PG258Q trybem 240-hercowym. 

Innych potencjalnych użytkowników PG258Q mogą odstraszyć opisane przez nas powidoki pozostawiane w trybie OD (overdrive) przez poruszające się obiekty. W ustawieniu Extreme bywają one silnie widoczne, ale w ustawieniu Normalne – już w zasadzie pomijalne. Tylko że... raz dostrzeżoną wadę obrazu człowiek widzi już zawsze, nawet gdy jest niewielka.

Podsumowując, Asus zrobił kawał dobrej roboty i modelem ROG Swift PG258Q wytycza kierunek, w którym będzie się rozwijał rynek monitorów dla graczy. Niestety, PG258Q, jak każdy sztandarowy produkt, nie jest urządzeniem dla każdego. To sprzęt ewidentnie dla bardzo wymagających graczy z zasobnym portfelem, dla których posiadanie zestawu z najnowocześniejszymi komponentami jest zwyczajnie sprawą honoru. Pozostali… bez wstydu i obaw o jakość wyświetlanego obrazu mogą na razie pozostać przy swoich 144- i 165-hercowych wyświetlaczach, szczególnie jeśli są to panele LCD typu VA lub IPS, i oczekiwać na zbliżające się wielkimi krokami nowe konstrukcje obsługujące treści HDR. 

Asus ROG Swift PG258Q
Zalety
  • odświeżanie obrazu do 240 razy na sekundę
  • obsługa techniki G-Sync
  • krótki czas przetwarzania sygnału (input lag)
  • brak widocznego efektu rozrywania obrazu (tearing), także przy wyłączonym trybie G-Sync
  • krótki czas reakcji panelu
  • podświetlenie typu flicker free
  • atrakcyjny, świeży wygląd
  • dobra jakość wykonania
  • duże możliwości regulacji ustawienia ekranu
  • dwuportowy koncentrator USB 3.0
  • możliwość wykonania własnego wzoru obrazu rzucanego ze stopy monitora na blat biurka
  • praktyczny organizator przewodów w stopie
Wady
  • bardzo wysoka cena
  • wąskie kąty widzenia
  • zbyt duża minimalna jasność świecenia panelu (108,6 cd/m2)
  • zabawne oznaczenie języka polskiego w menu: jako... angielski pisane po polsku
  • Po zastosowaniu funkcji overdrive w najsilniejszym ustawieniu (Extreme) za poruszającymi się elementami sceny widoczny staje się „czarny ghosting”
  • brak portu HDMI 2.0, odświeżanie obrazu z częstotliwością powyżej 60 Hz dostępne wyłącznie po użyciu złącza DisplayPort
  • Zaślepka panelu złączy ma delikatne zaczepy – testowy egzemplarz monitora miał już urwane dwa zaczepy po wcześniejszych testach
Do testów dostarczył:Asus
Cena w dniu publikacji (z VAT):2899 zł
Zobacz bieżące oferty:
Electro.pl
2349 zł
MediaExpert
2379 zł
* cena przybliżona, według aktualnego kursu euro
Strona:
FirekageZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Firekage2017.04.14, 14:03
37#1
Marzenie gracza to 24 cale z odpustowym podświetlaniem blatu biurka? Mocne. Używam 27, nie wyobrażam sobie mniejszego, ale wręcz odwrotnie - większy mógłbym przywitać, nie inaczej! Chyba za stary na to jestem...kanapa, duży ekran...a nie krzesło i 24 cale z choinką na blacie. Tak, tak, wiem - odświeżanie...Ciekaw jestem ilu na 1000 zauważyłoby różnicę między 120-144, a tym, pomijając odblaski :E
VSS2017.04.14, 14:07
240HZ i oby nikt nie musiał skorzystać z IGPU intela poprzez DP gdy monitor został odłączony od Karty Graficznej PCIE przy 240Hz , chyba ze FW monitora automatycznie resetuje ustawienia podczas zmiany źródła sygnału , w innym przypadku nie da sie wyświetlić obrazu z IGPU poprzez DP
*Konto usunięte*2017.04.14, 14:10
-21#3
Firekage @ 2017.04.14 14:03  Post: 1057123
Używam 27, nie wyobrażam sobie mniejszego


No co ty, dla mnie 24cali to maksymimum, optymalnie to jest 22 cale, więcej niż 24 nie dość, że nie zdrowo to jeszcze bardziej mi się to już kojarzy z telewizorem i konsolą niż komputerem.
arczi79Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
arczi792017.04.14, 14:16
13#4
24 cale to marzenie?.... Serio? Mam 34' i nie widzę sens przesiadania się na takiego 24' maluszka. Z lupą do tego podchodzić... czy jak? :D
arczi79Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
arczi792017.04.14, 14:18
16#5
myszka91 @ 2017.04.14 14:10  Post: 1057132
... więcej niż 24 nie dość, że nie zdrowo to jeszcze....

NIE ZDROWO??!!! :D :D :D
Na głowę kolega upadł?....

mfukerZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mfuker2017.04.14, 14:20
Jaki klaps! Jeśli takie monitory mają zamiar wyznaczać kierunek rozwoju przyszłych pokoleń 'geniuszy', to ja dziękuję.

Dzwonie do kosmitów o przestawienie trajektorii potężnego meteorytu na kolizyjną z Ziemią !





mat9vZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mat9v2017.04.14, 14:35
Minimum 27 cali i maksimum 144hz. Mimo spędzonych przy grach typu CS:GO kilkunastu lat moje zdolności odróżniania obrazu kończą się na jakichś 120fps. Konia z rzędem kto w ślepej próbie zobaczy różnicą powyżej tej granicy.
Dla własnej wiedzy polecam następującą próbę: ustawić w panelu kontrolnym rozdzielczości FHD z częstotliwościami odświeżania od 144 do 90 ze skokiem co 5hz
Na pulpicie o jednolitej barwie umieścić jedno okno z jednolitą zawartością i ruszać oknem po pulpicie obserwując efekty. A ślepa próba niech poza waszą wiedzą co jakiś czas losowo zmienia częstotliwość odświeżania monitora jak się odwrócicie. Zanotujcie sobie jaka według was jest częstotliwość i porównajcie później z rzeczywistością.
Ja byłem w stanie rozróżnić do 110, 120 trafiałem poniżej 50% myląc się z wyższymi wariantami, wyższe to mi zupełnie losowo wychodziły.
KituZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kitu2017.04.14, 14:52
Ooo, o dziwo żadnych narzekań, że 'tylko TN', bo przecież IPS master race.

Podsumowanie idealnie pokazuje bezsensowność takiego monitora - w niczym, poza CSem się nie przyda takie odświeżanie. No, może jak ktoś jeszcze gra w Osu, to może się przydać (na budżetowym laptopie z 2007 roku jest ponad 1000 fps). Chyba że ktoś potrzebuje 240 klatek w Wordzie..

Sztuka dla sztuki, wolałbym porządne 144Hz w 2K i 27'.
grzegorczykZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
grzegorczyk2017.04.14, 14:54
-23#9
Co za pc matołki. W monitorach typu sample&hold warto mieć i 600Hz.
KrisolZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Krisol2017.04.14, 14:58
25#10
Marzeniem to jest Asus PG27UQ i Acer XB272 z 384 strefami podświetlenia, matrycą IPS, obsługą HDR, Quantum Dot, albo jakiś OLED, nie badziewny TN z milionem Hz, na którego da się patrzeć tylko z 2 metrów.
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
6