artykuły

Asus ROG Swift PG258Q – test 240-hercowego monitora dla graczy

24 cale, 240 herców i G-Sync, czyli... spełnienie marzeń gracza

74
14 kwietnia 2017, 14:00 Piotr Kwiatkowski

Czas reakcji matrycy

Zmierzony całkowity czas reakcji panelu PG258Q wynosi 8,26 ms (7 ms trwa włączanie piksela, a 1,26 ms wyłączanie). Jest to rezultat uzyskany przy wyłączonej funkcji dopalania pikseli (overdrive). 

Po włączeniu dopalania w trybie Normalny wyraźnie skraca się czas włączania piksela, do 4 ms, co daje całkowity czas reakcji panelu na poziomie 5,36 ms. 

Producent udostępnił jeszcze jeden tryb dopalania pikseli, najsilniejszy, który – zapewne dla zwiększenia jego rangi – nawet w polskim menu jest określony z angielska: Extreme. Zmiana czasu reakcji panelu PG258Q tym razem jednak nie jest już tak spektakularna jak wcześniej, ale inżynierom Asusa udało się zyskać dodatkowe 0,3 ms w czasie włączenia pikseli, przy łącznym czasie reakcji wynoszącym teraz 5 ms, co jest bardzo dobrym wynikiem.

 

ULMB (Ultra Low Motion Blur)

Funkcja ta ma zadanie zmniejszyć wrażenie rozmycia obrazu przy szybkim ruchu obiektów. Efekt ten osiąga się przez aktywowanie migotania diod podświetlających panel LCD. Wyłączane są one na czas zmiany stanu pikseli.

Korzystanie z funkcji ULMB wiąże się z utratą stałego podświetlenia flicker free oraz… pewnymi dodatkowymi ograniczeniami. Ze zrozumiałych przyczyn technika ULMB nie działa razem z synchronizacją G-Sync. Nie uruchomimy jej też w najszybszych trybach monitora: działa tylko przy odświeżaniu z częstotliwością 144 Hz, 120 Hz i 100 Hz.

Asus zapewnia też dodatkowo możliwość sterowania poziomem wypełnienia impulsu włączającego diody. Dwa obrazy na dole pokazują szerokość impulsów w maksymalnym ustawieniu, 100, oraz minimalnym, 10. W obu wypadkach monitor odświeżał obraz 144 razy na sekundę, czyli każdy kolejny impuls pojawiał się raz na 1/144 sekundy. Zmniejszając częstotliwość odświeżania obrazu, zmniejszamy, oczywiście, częstotliwość migotania podświetlenia, do 120 Hz lub 100 Hz.  

Migotanie diod wpływa niekorzystnie na jasność świecenia panelu. Ekran PG258Q, pracując w domyślnym trybie Wyścigi i odświeżając obraz z częstotliwością 144 Hz, emituje biel o luminancji 468 cd/m2. Po włączeniu funkcji ULMB spada ona w ustawieniu 100 do wciąż przyzwoitej wartości 302 cd/m2, ale w ustawieniu 10 będzie już bardzo mała i mało użyteczna, bo wyniesie 31 cd/m2

ULMB 100                                                      ULMB 10

 

Opóźnienie sygnału (input lag)

Pomiary czasu przetwarzania obrazu przez PG258Q nie zaskakują: urządzenie osiągnęło bardzo dobry rezultat, 9,13 ms. Konstrukcja Asusa nie odbiega zatem pod tym względem od innych dobrej klasy monitorów dla graczy. Nic dodać, nic ująć. 

 

Rozrywanie obrazu (tearing) i powidoki (ghosting)

ROG Swift PG258Q jest zgodny z techniką synchronizacji Nvidia G-Sync. Okazuje się jednak, że zarówno po aktywowaniu funkcji G-Sync, jak i bez niej właściwie nie pojawia się widoczne rozrywanie obrazu (tearing).

Nieco inaczej jest w wypadku ghostingu. W normalnych warunkach – czytaj: w typowych grach (Doom 2016, Deus Ex: Rozłam ludzkości czy Ghost Recon: Wildlands) – jest on w zasadzie niezauważalny. 

Za to po aktywowaniu funkcji dopalania pikseli (OD, overdrive) w ustawieniu Extreme w grze Counter-Strike: Global Offensive za poruszającymi się po ekranie obiektami zaczęły pozostawać powidoki, których wielkość była zależna od szybkości ruchu, a barwa – od koloru obiektu i tła. Bywały więc one czarne, czerwone, niebieskozielone (cyan) lub purpurowe (magenta). Efekt ten był świetnie widoczny na planszach zawierających wiele elementów architektonicznych i objawiał się podczas panoramowania sceny zarówno w poziomie, jak i w pionie, choć w tym drugim wypadku był mniej dostrzegalny. Zmiana ustawienia funkcji OD na Normalne istotnie zmniejszała widoczność tego efektu lub prawie go niwelowała. Widać więc, że funkcja OD Extreme działa w PG258Q w sposób bardzo agresywny. 

OD Extreme, przesuwanie sceny w lewo – widoczne są powidoki przypominające cienie na kolumnach (czarny-purpurowy) oraz powidok podążający za kominem (niebieskozielony). Interferencje widoczne na obrazie nie są wadą ekranu monitora, a jedynie wynikają z nakładania się rozdzielczości matryc monitora i aparatu. 

OD Extreme, przesuwanie sceny w prawo – widoczne są czerwone powidoki płynące za kolumnami i czerwono-niebieskozielony za kominem w prawym górnym rogu sceny. 

 

2