Inne
Artykuł
Piotr Gołąb, Sobota, 8 kwietnia 2017, 10:00

Mass Effect: Andromeda to czwarta część tak zwanej space opera studia BioWare, która zabierze nas w podróż do odległej galaktyki Andromedy. Czy będzie to podróż bez usterek technicznych? Oto test kart graficznych i procesorów w tej grze.

Mass Effect Andromeda – wstęp

Seria Mass Effect ma już 10 lat. W tym roku mija 5 lat od czasu, gdy po raz ostatni mogliśmy zagrać starym komandorem Shepardem. To seria, która zasłynęła z tego, że przywróciła gatunek kosmicznych gier przygodowych do łaski graczy, bo już od dłuższego czasu nie było gry zaprojektowanej z takim rozmachem. Olbrzymie galaktyki do eksploracji, ludzkość i inne rasy zagrożone eksterminacją, a w środku tej nawałnicy zdarzeń my i nasza załoga, dylematy moralne, które trzeba rozstrzygać, żeby przetrwać, decyzje wpływające bezpośrednio na życie członków drużyny i oczywiście romanse – wszystko to składało się na epicką przygodę.

Mass Effect Andromeda

(Kliknij, żeby powiększyć)

Najnowsza część serii, Mass Effect: Andromeda, oczywiście zachowuje wszystkie składniki wcześniejszej trylogii. Do eksploracji jest dostępna gigantyczna galaktyka tytułowej Andromedy, ludzkość i inne rasy są poddane ciężkiej próbie przeżycia w niegościnnej przestrzeni, a romanse potrafią zaskoczyć. Więcej dowiecie się z pełnej recenzji gry w witrynie Gamezilla.pl.

Tutaj zajmiemy się kwestiami technicznymi, między innymi tym, jak BioWare poradziło sobie z trudną sztuką optymalizacji. Mass Effect: Andromeda jest oparta na jednym z najlepszych i najlepiej zoptymalizowanych silników, jakie do tej pory powstały, Frostbite. Gra korzysta z jego trzeciej wersji, tak jak kilka innych, które już zdążyły trafić do graczy, między innymi bardzo dobrze przyjęty Battlefield 1, któremu nic nie można zarzucić, jeśli chodzi o wydajność (z tym że Andromeda nie obsługuje DX12, lecz działa pod kontrolą DX11).

Mass Effect Andromeda (Kliknij, żeby powiększyć)

Wymagania sprzętowe

Wymagania sprzętowe nie będą zaskakujące, jeśli porówna się je z konfiguracjami sugerowanymi przez twórców innych wydanych w ostatnim czasie gier, szczególnie tych klasyfikowanych jako produkcje AAA. Przypomnijmy, że zastosowano silnik Frostbite w najnowszej wersji.

Najwolniejsza konfiguracja, która zdaniem producenta gry umożliwia zabawę:

  • system operacyjny – Windows 7, Windows 8.1 lub Windows 10 w wersji 64-bitowej,
  • procesor – Intel Core i5-3570 lub AMD FX-6350,
  • pamięć operacyjna (RAM) – 8 GB,
  • karta graficzna – Nvidia GeForce GTX 660 lub AMD Radeon HD 7850, ewentualnie inna z 2 GB pamięci,
  • wolne miejsce na nośniku danych – co najmniej 55 GB.

Zalecana konfiguracja:

  • system operacyjny – Windows 7, Windows 8.1, Windows 10 w wersji 64-bitowej,
  • procesor – Intel Core i7-4790 lub AMD FX-8350,
  • pamięć operacyjna (RAM): 16 GB,
  • karta graficzna – Nvidia GeForce GTX 1060 3 GB lub AMD Radeon RX 480 4 GB,
  • wolne miejsce na nośniku danych: co najmniej 55 GB.

Mass Effect Andromeda

(Kliknij, żeby powiększyć)

BioWare zaleca procesor czterordzeniowy – nawet w najwolniejszej proponowanej konfiguracji. Czyżby użycie układu dwurdzeniowego powodowało widoczny spadek wydajności? Przekonacie się o tym na dalszych stronach.

Karty graficzne, które wskazuje producent Mass Effect: Andromeda, nie należą do najmocniejszych. Jako minimum wymieniono leciwe już urządzenia: GeForce GTX 660 i AMD Radeon HD 7850. Obie są wyposażone tylko w 2 GB pamięci, co obecnie jest wyjątkowo skromną ilością. Także wymagania podane w ramach zalecanej konfiguracji nie są specjalnie wygórowane: GTX 1060 3 GB i Radeon RX 480 4 GB to konstrukcje średnio drogie i średnio wydajne.

Zaskakująca jest zalecana ilość pamięci operacyjnej, 16 GB. To wciąż bardzo dużo i na razie tylko gry wykorzystujące silnik Frostbite mają tak wysokie wymagania. Mass Effect: Andromeda bez problemu działa w starszych systemach operacyjnych: zarówno w Windows 7 i 8.1 w wersji 64-bitowej, jak też w najnowszym Windows 10, ale nie obsługuje DirectX 12. Problemy Battlefielda 1 pozwalają śmiało stwierdzić, że nie ma czego żałować. 

Mass Effect Andromeda (Kliknij, żeby powiększyć)

Miejsce testowe

Nasze miejsce testowe znajduje się na planecie EOS. Biegniemy postacią przez bazę kolonistów, która jest dobrym wyznacznikiem ogólnej wydajności w grze. Specjalnie nie wybraliśmy miejsca na Tempeście, gdzie płynność animacji bywa mniejsza. 

Ocena artykułu:
Ocen: 14
Zaloguj się, by móc oceniać
RaVen01 (2017.04.08, 10:15)
Ocena: 23

0%
michal89chz @ 2017.04.08 10:04  Post: 1055306
Ktoś tu na głowe upadł. To jest najładniejsza gra tego roku, puki co. To co jest na ultra podczas wstawek na silniku gry to jakiś obłęd. Pixar sie chowa.

zgadzam się wszyscy widzieliśmy na własne oczy ten niewyobrażalny postęp https://www.google.pl/search?q=mass+effect...h5QHmAbGFjSR_M:
źródło i więcej http://leosigh.com/will-the-terrible-anima...ould-do-videos/
azgan (2017.04.08, 10:15)
Ocena: 10

0%
Frostbite. Gra korzysta z jego drugiej wersji, tak jak kilka innych, które już zdążyły trafić do graczy, między innymi bardzo dobrze przyjęty Battlefield 1, któremu nic nie można zarzucić, jeśli chodzi o wydajność


W tekście jest błąd proszę to poprawić. Gra korzysta z Frostbite 3 a nie Frostbite 2 ;)
jacenty101 (2017.04.08, 10:15)
Ocena: 6

0%
Ostatni patch poprawił animacje i inne problemy techniczne, więc warto o tym wspomnieć.
RaVen01 (2017.04.08, 10:19)
Ocena: 9

0%
Btw miniaturka to majstersztyk :]
decorator12 (2017.04.08, 10:23)
Ocena: 10

0%
michal89chz @ 2017.04.08 10:04  Post: 1055306
Ktoś tu na głowe upadł. To jest najładniejsza gra tego roku, puki co. To co jest na ultra podczas wstawek na silniku gry to jakiś obłęd. Pixar sie chowa.

Gram na ultra na moim rx480 4GB (tylko tylko cienie z ultra na wysokie i wyłączone owoczalace postprocesy) i scenariusz na EOS rzeczywiście katuje najmocniej karty, ale w większości miejsc jest dużo dużo lepiej - i taki RX + freesync monitora za 550zl daje całkiem dobre rezultaty.
Ja bym jeszcze dopisał do zarzutów rozpixelowanie w czasie wstawek na silniku. I błędy w cieniowaniu.
Sama gra wygląda dobrze, ale pixar to chyba ironia.

Gra miała piękny zamysł, robimy Mass Effect na nowym silniku, mamy mnóstwo czasu na wszystko. Ale czasu zabraklo. To gra dla odkrywców, ale skanowanie 10x tego samego obiektu jest nudne, za to flora? Widzisz roślinę, pokrecona, chcesz ja zbadać a gra mówi 'nie' :E
PS: czy gra naprawdę działa lepiej na 16GB ram? Bo nie wiem czy dokupić druga kość 8GB... Grać się da, ale zdarzają się przy grubych akcjach dropniecia
RaVen01 (2017.04.08, 10:24)
Ocena: 3

0%
jacenty101 @ 2017.04.08 10:15  Post: 1055310
Ostatni patch poprawił animacje i inne problemy techniczne, więc warto o tym wspomnieć.

Rozumiem, rożne kierunki artystyczne wykorzystywane grach, ale nie różne w jednej grze. Postacie i ich animacje (nie tylko twarzy) przypominają mi te z simsów, natomiast światy stylem bardziej battlefronta.
Kitu (2017.04.08, 10:30)
Ocena: 24

0%
Ryzen nie jest do gier? Jak widać, jednak da się grać. Czekamy na R5 ;)
SunTzu (2017.04.08, 10:32)
Ocena: 5

0%
Na ryzenie używacie Kingston HyperX Predator DDR4 16 GB 2666 MHz 4x?

zasługuje na krytykę – za niektóre niedoróbki, za słabą animację postaci, za mimikę (widać, że nie ma jeszcze techniki pozwalającej generować mimikę proceduralnie: nadal trzeba wykorzystywać drogą technikę motion capture)

Średnio rozumiem. W prawie? wszystkich grach używane jest montion capture. Więc nie jest to nic odkrywczego.
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane