artykuły

Test 35 procesorów w 73 laptopach – Core i7, Core i5, Core i3, Pentium, Celeron, Core M, Atom, AMD FX. Jaki procesor w laptopie jest najszybszy?

(Nie)wielki test procesorów w laptopach

39
5 kwietnia 2017, 16:24 Mateusz Skrycki

Testy wydajności (średnia wydajność i analiza)

Zapoznawszy się szczegółowo z poprzednią stroną, gdzie analizujemy problemy związane z testami i czynniki wpływające na wydajność laptopów, można przejść do dania głównego, czyli uśrednionych wyników na jednym wykresie.

Legenda (100% = Core i7-6500U):

  • kolor ciemnoniebieski – procesory Core i7-xxxxHQ/HK (4R/8W),
  • kolor błękitny – procesory Core i7-xxxxU (2R/4W) – niskonapięciowe,
  • kolor zielony – procesory Core i5-xxxxU (2R/4W) – niskonapięciowe,
  • kolor czerwony – pozostałe (Core i3, Core M, Pentium, Atom, Celeron, AMD FX).

Skupmy się na najciekawszych przypadkach.

Zacznijmy od wpływu taktowania na wydajność. Jest to „oczywista oczywistość” i na przykładzie Core i7-6700K (oznaczonego na szaro) widać to doskonale. Testy zostały przeprowadzone z użyciem naszej desktopowej platformy testowej, więc nie występował problem wąskiego gardła w postaci układu chłodzenia. Jego brak dobrze widać również w przeskoku na wykresie z 200,3% (Xnote P751ZM) na 228,6% (Core i7-6700K 4 GHz).

Kwestię zróżnicowanych wyników laptopów z Core i7-6700HQ (choć dołącza tu Core i7-6820HK) poruszyliśmy na poprzedniej stronie, więc w tym miejscu jedynie odeślemy do niej Czytelników.

Na pewno ciekawym przypadkiem jest wydajność laptopów z najnowszymi procesorami Intela, Core siódmej generacji, czyli Kaby Lake. Architektura nie zmieniła się względem poprzedniczki (Skylake), więc trudno oczekiwać wyższej wydajności. Core i7-7700HQ (MSI GE72 7RE Apache Pro) z wynikiem 160,5% doskonale to pokazuje. Wiele komputerów z Core i7-6700HQ jest szybszych. Ba, radzi sobie z nim nawet Core i7-48xxHQ, który osiągnął takie wyniki, jak 165,8% czy 178,3% (odpowiednio: Asus G551J i MSI GS30).

Przypomnijmy tylko, że Core i7-4870HQ został wprowadzony w trzecim kwartale 2014 roku, a Core i7-7700HQ – w pierwszym kwartale 2017 roku, czyli 30 miesięcy później.

Ciekawie kształtuje się również wydajność układów niskonapięciowych. Core i7-7500U z wynikiem 105% (Asus ZenBook UX390UA) jest tylko nieco wydajniejszy od najszybszego Core i7-6500U (100% – Acer Aspire S13 S5-371). Dzielnie goni je najszybszy Core i7-5500U z wynikiem 95,4% (Dell XPS 13).

Rozpiętość wieku procesorów jest już mniejsza, ponieważ mówimy o trzech generacjach (a nie czterech). Core i7-7500U został wprowadzony w trzecim kwartale 2016 roku, a Core i7-5500U – w pierwszym kwartale 2015 roku, czyli różnica to 18 miesięcy.

Warto zwrócić jednak uwagę na to, jak dobrze wypadają niskonapięciowe procesory na tle laptopa dinozaura (MSI GT680R), którego wygrzebaliśmy z redakcyjnej szafy i który niegdyś był sprzętem z najwyższej półki. Jego Core i7-2630QM z wynikiem 107,8% jest niewiele szybszy od Core i7-7500U czy Core i7-6500U. Czyli po 4–5 latach nowoczesnym procesorom niskonapięciowym udało się dogonić jeden z wydajniejszych układów „wysokonapięciowych” w architekturze Sandy Bridge stosowanych w laptopach.

Zostańmy jeszcze na moment w tym miejscu na wykresie. Widać bardzo duży przeskok z Core i7-7500U (105% – Asus ZenBook UX390UA) na Core i7-6700HQ (155% – MSI GT62VR 6RD Dominator). Co się stało? Przeszliśmy z procesorów niskonapięciowych na „wysokonapięciowe”, a także z dwóch rdzeni (czterech wątków) na cztery rdzenie (osiem wątków). Czyli jakby powiedzieli desktopowcy: dopiero tutaj zaczynają się prawdziwe procesory Core i7.

Pozostała część wyników chyba nie wymaga komentarza, choć w miejscach na wykresie występuje sporo roszad między układami z różnych rodzin. Kolejno pojawiają się procesory: Core i5, Core i3, Core M, Pentium, Atom i Celeron.

Przez ostatnie lata nie mieliśmy zbyt wielu okazji do testowania laptopów z procesorami AMD i jedyny z nich, FX 7500 (Lenovo Z50-75), osiągnął 62,3%.

Jeśli zaglądasz na blog.pclab.pl, to pewnie zauważyłeś, że niedawno pojawił się wpis o „laptopie” z Atomem Z3735F i 2 GB pamięci operacyjnej. Są to podzespoły z tabletów (takich z 2013 roku). Sprzęt kosztuje 700–800 zł i jeśli zastanawiasz się, w którym miejscu znalazłby się na wykresie, to wiedz, że walczyłby o trzy ostatnie miejsca. Przeprowadzenie testów byłoby niemożliwe, bo ze względu na zastosowanie 32-bitowego systemu Windows uruchomienie Cinebencha (w nowożytnej wersji) nie wchodzi w grę.

 

3