Test SSD o pojemności 480–525 GB – podsumowanie
Podsumowanie tego testu SSD o pojemności 480–525 GB moglibyśmy skopiować z wcześniejszej publikacji, bo w obu kategoriach: najbardziej opłacalnych i najwydajniejszych nośników, zwyciężyły te same modele, tyle że w bardziej pojemnych wariantach. Samsung 850 Pro 512 GB po raz kolejny był najszybszy. To zwycięstwo i tytuł najwydajniejszego SSD umacniają pozycję południowokoreańskiego producenta na rynku półprzewodnikowej pamięci masowej. Połączenie własnych kości V-NAND MLC firmy, własnego kontrolera i własnego oprogramowania zarządzającego działaniem tych komponentów po raz kolejny okazuje się najlepszym rozwiązaniem.

dla nośnika SSD Samsung 850 Pro 512 GB za najwyższą wydajność
W kategorii najwydajniejszych SSD na wyróżnienie zasługuje także drugi z testowanych przez nas modeli Samsunga. Wariant 850 Evo 500 GB zajął drugie miejsce w naszym zestawieniu: przegrał z 850 Pro 512 zaledwie o 1,24%. Dla kogoś, komu nie przeszkadza 5-letnia gwarancja i kto nie chce wydać na nośnik SSD ponad 1000 zł, Samsung 850 Evo 500 GB jest doskonałym kandydatem. Dobrze skalkulowana cena pozwoliła mu również zająć wysoką pozycję w porównaniu najbardziej opłacalnych urządzeń. I właśnie dlatego postanowiliśmy wyróżnić ten model. Jako opcja alternatywna do zwycięzcy w kategorii najwydajniejszych SSD jest bardzo ciekawą propozycją.
W kategorii najbardziej opłacalnych SSD zwyciężył Crucial MX300 525 GB. Niska cena i bardziej niż zadowalająca wydajność pozwoliły mu zająć pierwsze miejsce w tej kategorii, a jego niestandardowa pojemność (o 12–42 GB więcej miejsca na dane, niż zapewnia konkurencja) jest atutem, który do wielu z pewnością przemówi. Dodatkowo jest on sprzedawany z kluczem licencji podstawowej wersji programu Acronis True Image, który może się okazać nieocenioną pomocą w czasie przenoszenia danych ze starego dysku twardego lub SSD.

dla nośnika SSD Crucial MX300 525 GB za najlepszy stosunek wydajności do ceny
- Test SSD o pojemności 480-525 GB - wstęp
- Pojemniejszy SSD = szybszy SSD
- ADATA Ultimate SU800 512 GB - test
- Crucial MX300 525 GB - test
- GoodRAM Iridium Pro 480 GB - test
- Kingston HyperX Fury 480 GB - test
- Kingston HyperX Savage 480 GB - test
- Kingston KC400 512 GB - test
- Kingston UV400 480 GB - test
- Patriot Spark 512 GB - test
- Plextor M7VC 512 GB - test
- Samsung 850 Evo 500 GB - test
- Samsung 850 Pro 512 GB - test
- SanDisk Ultra II 480 GB - test
- Toshiba Q300 Pro 512 GB - test
- Transcend 220s 480 GB - test
- Transcend 370s 512 GB - test
- WD Blue SSD 500 GB - test
- Platforma testowa
- Test SSD 480-525 GB - wydajność w programach użytkowych
- Test SSD 480-525 GB - operacje na plikach
- Test SSD 480-525 GB - PCMark 8
- Test SSD 480-525 GB - AS SSD 1.9
- Test SSD 480-525 GB - Crystal Disk Mark 5.2.0
- Test SSD 480-525 GB - Anvil's Storage Utilities 1.1
- Test SSD 480-525 GB - Iometer 1.1.0
- Średnia wydajność SSD o pojemności 480-525 GB
- Średnia opłacalność SSD o pojemności 480-525 GB
- Test SSD 480-525 GB - podsumowanie

Nośniki z NVMe będą w oddzielnym artykule.
Fajny test. Dzięki
Fajny test. Dzięki
W przypadku cruciala ciężko określić jak jest naprawdę... podają nazwę procesu- ale podają mało technicaliów (dobrze wiemy, że ilość np. zapisu to parametr z d..) pozwalajacy wysnuć choćby obiektywne porównanie między kolejnymi generacjami tego tajemniczego procesu.
Nie podają nawet nm....
W przypadku Samsunga natomiast jest to podane na tacy. Różnica w stosunku cena wydajność wydaje się być minimalna między MX300/EVO... dlatego raczej preferowałbym Samsunga tutaj, a niech eksperyment cruciala przetestują na królikach...
Myślę, że osoby z doświadczeniami pierwszej gen 840 wiedzą jak ważne jest dopracowanie technologii.
Nośniki z NVMe będą w oddzielnym artykule.
Czekamy też na testy HDD, past, zasilaczy, schładzaczy- lata lecą.
Co do wyników... Utwierdziły mnie tylko w przekonaniu że 850 Evo to był naprawdę udany zakup rok temu.
P.S. Nie podoba mi się, że na dzień dobry traktujecie TLC jako wadę! Poza tym V-NAND samsunga to nie to samo co TLC w klasycznej litografi. Różnica jest gigantyczna w wymiarze technologi/litografi.
Pozdr.
Nośniki z NVMe będą w oddzielnym artykule.
To dla TLC też zróbcie osobny artykuł, żeby nie taplać się w gównie. Zdecydowana większość użytkowników, która się wypowiedziała dała jasno do zrozumienia, że nie chce nawet newsów o takich dyskach.
Nośniki z NVMe będą w oddzielnym artykule.
To dla TLC też zróbcie osobny artykuł, żeby nie taplać się w gównie. Zdecydowana większość użytkowników, która się wypowiedziała dała jasno do zrozumienia, że nie chce nawet newsów o takich dyskach.
Czy ja wiem czy nie chcą newsów? Garstka osób zawsze wyje w komentarzach a rynek swoje. Różnica jest mniejsza niż się wydaje, nazywanie gównem dysków które mają 5 lat gwarancji, szybkością nie odbiegają od TLC, za to cena korzystniejsza o 25%, jest co najmniej nie na miejscu, świadczy o zaczątkach jakiejś choroby psychicznej
P.S. Nie podoba mi się, że na dzień dobry traktujecie TLC jako wadę! Poza tym V-NAND samsunga to nie to samo co TLC w klasycznej litografi. Różnica jest gigantyczna w wymiarze technologi/litografi.
Pozdr.
Zgodnie z zasadami logiki podobałoby Ci się gdyby TLC uznać za zaletę, a to absurd.
Wolałbym MLC... spójrz jak ceny się kształtują. Znika MLC- wchodzi TLC 'minimalnie' tańsze- gdzie masz na dzień dobry 1/3 mniej komórek pamięci. Cena żadnego dysku po przejściu na TLC nie spadła o 30%< mimo do tego wszystkiego jeszcze niższego procesu.
MX200 kupiłem jakiś czas temu za 590zł dziś MX300 to 610zł...
Nawet zakładając róznicę kursową to dziś MX200 kosztowałby koło 650zł...
To dla TLC też zróbcie osobny artykuł, żeby nie taplać się w gównie. Zdecydowana większość użytkowników, która się wypowiedziała dała jasno do zrozumienia, że nie chce nawet newsów o takich dyskach.
Czy ja wiem czy nie chcą newsów? Garstka osób zawsze wyje w komentarzach a rynek swoje. Różnica jest mniejsza niż się wydaje, nazywanie gównem dysków które mają 5 lat gwarancji, szybkością nie odbiegają od TLC, za to cena korzystniejsza o 25%, jest co najmniej nie na miejscu, świadczy o zaczątkach jakiejś choroby psychicznej
właśnie różnicy w cenie za bardzo nie widać, ostatnio kupiłem dysk jakies pół roku temu i ceny były bardzo zbliżone bardziej 5% różnicy niż 25%. Poczytaj na forach co niektórzy napisali na temat TLC.
Puki co to widać aby garstka osób preferowała TLC nad MLC, i to chyba tylko ci co kupili.
Jaka jest procedura testowa przy pomocy programu 7-zip?
Jaka metoda i stopień kompresji?
Próbowaliście pomęczyć przy pomocy zstd z poziomem 1 i 5?
Dodatkowe pytanie, jest gdzieś dostępna testowa paczka, żeby porównać na swoim komputerze?