Samsung 960 Evo to kolejna seria nośników SSD tego producenta obsługująca protokół NVMe. Niedawno mieliśmy okazję testować najwydajniejszy SSD na rynku konsumenckim, Samsung 960 Pro. Dziś proponujemy Wam test modelu 960 Evo, który ma zapewniać niewiele gorszą wydajność przy zdecydowanie niższej cenie. Czy tak faktycznie jest i czy Samsung 960 Evo ma szansę stać się przebojem w komputerach nie tylko „profesjonalistów”, ale także „entuzjastów”?
Spis treści
- Samsung 960 Evo SSD M.2 NVMe - test
- Platforma testowa
- Samsung 960 Evo SSD M.2 NVMe - testy: wydajność w programach użytkowych
- Samsung 960 Evo SSD M.2 NVMe - testy: operacje na plikach
- Samsung 960 Evo SSD M.2 NVMe - testy: AS SSD 1.9
- Samsung 960 Evo SSD M.2 NVMe - testy: Crystal Disk Mark 5.2.0
- Samsung 960 Evo SSD M.2 NVMe - testy: Anvil's Storage Utilities 1.1
- Samsung 960 Evo SSD M.2 NVMe - podsumowanie
Wrześniowa prezentacja modeli z serii Samsung 960 Evo na tej samej imprezie, na której pokazano wariant 960 Pro, to bardzo wyraźny sygnał, że południowokoreański producent w najbliższej przyszłości coraz więcej uwagi będzie poświęcał nośnikom SSD obsługującym protokół NVMe i współpracującym z magistralą PCI Express. Nic w tym dziwnego, bo Samsung przewiduje, że już w przyszłym roku sprzedaż tego typu pamięci masowej zrówna się ze sprzedażą modeli wykorzystujących do przesyłania danych złącze SATA, a w kolejnym będzie pięciokrotnie większa.
Wszystko to za sprawą ciągle spadających cen najwydajniejszych na rynku nośników SSD, a także pogoni za coraz większymi prędkościami przesyłania danych, których nie zagwarantuje starzejąca się powoli magistrala Serial ATA. Seria 960 Evo jest na to najlepszym przykładem. Te nośniki według producenta nie tylko mają zapewniać transfer dotąd dostępny posiadaczom najdroższych modeli, ale też są tańsze od testowanego przez nas Samsunga 960 Pro 512 GB.

Samsung 960 Evo 500 GB oraz 1 TB – specyfikacja
Opisywane przez nas nośniki SSD 960 Evo to konstrukcja niemal bliźniacza względem wersji 960 Pro. Wykorzystano w nich ośmiokanałowy kontroler Polaris wyposażony w pięć rdzeni ARM. Jest on stosowany już od początku roku w przeznaczonych dla producentów sprzętu komputerowego nośnikach z serii SM961 i PM961, ale na rynek konsumencki trafił dopiero razem z modelem 960 Pro.
Jednak nie tylko ten układ sterujący zapewnia prędkości transferu sugerowane przez producenta 960 Evo. Również obsługa standardu NVMe 1.2, technika Intelligent Turbo Write, zwiększająca prędkości transferu danych w czasie sekwencyjnego odczytu lub zapisu plików, oraz złącze M.2 współpracujące z magistralą PCIe x4 pozwalają nośnikom SSD Samsung 960 Evo zbliżyć się do teoretycznej granicy przepustowości tej magistrali.

W modelu Samsung 960 Evo zastosowano także trzecią generację pamięci V-NAND. Są to 48-warstwowe moduły TLC, które po raz pierwszy pojawiły się w modelu 850 Evo 4 TB. Poprzednia generacja tych modułów składała się jedynie z 32 warstw, a dzięki zwiększeniu ich liczby południowokoreański producent może oferować nośniki SSD o zdecydowanie większej pojemności.
|
Samsung SSD 960 Evo 1 TB | |
|---|---|
|
Pojemność: deklarowana/rzeczywista |
1000/~931 GB |
|
Kontroler |
Samsung Polaris |
|
Kości pamięci |
Samsung V-NAND TLC |
|
Odczyt sekwencyjny: deklarowany/rzeczywisty |
3200/~3403 MB/s |
|
Zapis sekwencyjny: deklarowany/rzeczywisty |
1900/~1953 MB/s |
|
Liczba op. na sek. – odczyt: deklarowany/rzeczywisty |
380 000/~308 000 |
|
Liczba op. na sek. – zapis: deklarowany/rzeczywisty |
360 000/~304 000 |
| Wymiary | 22,15 mm × 80,15 mm × 2,38 mm |
| Gwarancja | 3 lata |
| Cena | 2003 zł |
Wszystkie wspomniane elementy składają się na nośniki SSD, które mają zapewniać bardzo dużą prędkość transferu danych w jeszcze rozsądniejszej cenie. Modele 960 Evo są tylko nieznacznie wolniejsze od testowanego przez nas niedawno najwydajniejszego nośnika SSD przeznaczonego na rynek konsumencki – Samsung 960 Pro.
Opisywane w tym artykule warianty SSD 960 Evo o pojemności 500 GB i 1 TB mogą się pochwalić maksymalną prędkością sekwencyjnego odczytu danych na poziomie 3200 MB/s, a zapisu – 1900 MB/s. Podobnie wysokie są liczby określające liczbę operacji wejścia i wyjścia na sekundę. Według Samsunga mają one sięgać 380 tys. w czasie odczytu danych i 360 tys. w trakcie zapisu.
Samsung 960 Evo to także usprawnienia w dziedzinie odprowadzania ciepła. W tym celu południowokoreański gigant zastosował naklejkę znamionową, w którą wkomponowano specjalną warstwę miedzi. To z kolei pozwala zredukować zjawisko throttlingu, czyli obniżania wydajności po tym, jak komponenty osiągną zbyt wysoką temperaturę.
|
Samsung SSD 960 Evo 500 GB | |
|---|---|
|
Pojemność: deklarowana/rzeczywista |
500/~465 GB |
|
Kontroler |
Samsung Polaris |
|
Kości pamięci |
Samsung V-NAND TLC |
|
Odczyt sekwencyjny: deklarowany/rzeczywisty |
3200/~3390 MB/s |
|
Zapis sekwencyjny: deklarowany/rzeczywisty |
1800/~1827 MB/s |
|
Liczba op. na sek. – odczyt: deklarowany/rzeczywisty |
330 000/~304 000 |
|
Liczba op. na sek. – zapis: deklarowany/rzeczywisty |
330 000/~301 000 |
| Wymiary | 22,15 mm × 80,15 mm × 2,38 mm |
| Gwarancja | 3 lata |
| Cena | 1043 zł |
Samsung 960 Evo – cena, dostępne warianty
Testowane przez nas nośniki SSD Samsung 960 Evo będą oferowane jedynie w wariancie ze złączem M.2 2280. Różna będzie natomiast ich pojemność: 250 GB (wariant często oznaczony w sklepach jako MZ-V6E250BW), 500 GB (MZ-V6E500BW) oraz 1 TB (MZ-V6E1T0BW). Zostały one wycenione, odpowiednio, na 543 zł, 1043 zł i 2003 zł. Wszystkie warianty są objęte 3-letnią gwarancją producenta, przy czym dopuszczalną wartość parametru TBW ograniczono do 100 TB (wariant 250-gigabajtowy), 200 TB (wariant 500-gigabajtowy) i 400 TB (wariant 1-terabajtowy).
- Samsung 960 Evo SSD M.2 NVMe - test
- Platforma testowa
- Samsung 960 Evo SSD M.2 NVMe - testy: wydajność w programach użytkowych
- Samsung 960 Evo SSD M.2 NVMe - testy: operacje na plikach
- Samsung 960 Evo SSD M.2 NVMe - testy: AS SSD 1.9
- Samsung 960 Evo SSD M.2 NVMe - testy: Crystal Disk Mark 5.2.0
- Samsung 960 Evo SSD M.2 NVMe - testy: Anvil's Storage Utilities 1.1
- Samsung 960 Evo SSD M.2 NVMe - podsumowanie

'Że 16GB to za mało RAM'u? No nie jest za mało, bo działa tak samo jak 32GB.'
przecież ty nawet wniosku nie umiesz poprawnie wyciągnąć, podlinkowałeś test szybkoścui renderingu w zależności od ilości ramu... nikt tu nie poruszał szybkości renderingu
napisałeś o niemożliwości obciążenia gpu+ssd w 100% a to co teraz dookoła tego bredzisz to świadczy tylko o twoim poziomie niewiedzy, już ci podałem 3 sytuacje gdzie masz obciążone gpu i ssd w 100% a ty przeklejasz sobie słupki o szybkości renderingu w afterze w zależności od ilości ramu... co oczywiście jest debilnym argumentem bo wystarczy wziąć projekt który zajmie więcej niż 80 gb i od razu zajeżdżony jest kompletnie ram i dyski ssd
nie kupuje się dysków po to żeby na nich jeden projekt zrobić wiec kolejny z tyłka argument
oni się znają, to ty bez sensu przeklejasz testy, czy tam czasem nie jest czas renderingu w zależności od ilości ramu przedstawiony ? ty chyba w ogóle nie rozumiesz zagadnienia i co się tobie wytyka albo tłumaczy
A co mi wytykasz albo tłumaczysz?
Że 16GB to za mało RAM'u? No nie jest za mało, bo działa tak samo jak 32GB.
Że SSD Samsunga się zagotuje? Nie zagotuje się w normalnych warunkach a nie w piekarniku DTR... Z resztą nawet w nim wytrzyma okres gwarancji, czyli tyle ile zakłada producent, że będzie działać na 100%.
Że SSD Samsunga padnie po jednym projekcie? No bez żartów. Tym bardziej wersja 2TB MLC nie padnie od Adobe AE.
Największy NVMe 960 PRO ma gwarancję na 5 lat albo 1200 TBW. No wybacz ale to chyba sporo? Nie wystarczy Ci do jednego projektu?
oni się znają, to ty bez sensu przeklejasz testy, czy tam czasem nie jest czas renderingu w zależności od ilości ramu przedstawiony ? ty chyba w ogóle nie rozumiesz zagadnienia i co się tobie wytyka albo tłumaczy
Rysunek powyższy jest z testu computertown.com.au - też się na niczym nie znają?
SSD Ci padnie od jednego projektu? Chyba jak na koniec młotkiem go uderzysz?
ty takie brednie opowiadasz, że się w pale nie mieści, cpu to ma udźwignąć grafikę i projekt w czasie rzeczywistym bez żadnego przeliczania, żeby można było projekt poprawić albo klientowi pokazać, przy 8 i 16 gb to after zarżnie dysk przy najprostszym projekcie bo pomijając fakt rozbijania wszystkiego na ramki w tempach, będzie korzytstał non stop z wirtualnej
twoja wiedza to cydowanie Puget i ewentualnych rekomendacji Adobe ? ... gratulacje
... 8gb do aftera... chyba żeby sobie k... menu pooglądać
Nie będzie wąskim gardłem. W mobile możesz mieć nawet desktopowe procesory więc piszesz absurdy.
To świadczy o Puget....
Proste. Sprzęt ma działać stabilnie (znaczy z tą samą wydajnością) non stop przez przynajmniej okres gwarancji bezawaryjnie.
Jeśli dysk nie trzyma parametrów w czasie pracy to jest to powód do reklamacji. Podobnie z laptopem. Jeśli masz podane, że zegar bazowy 3GHz i schodzi w czasie stresu z 3GHz do 2GHz to masz prawo do reklamacji.
Pytanie jak wiele więcej? Powyżej pewnej ilości już nie widać różnicy w działaniu.
Mobilne komputery z procesorami z desktopa to DTR'y - to nie laptopy - to raz. A dwa, w teście, który niby wykazał zbijanie osiągów wykorzystywali bardzo mocny procesor desktopowy i nadal SSD musiał na niego czekać. Nie ma siły, żebyś znalazł DTR'a na LGA 2011-3.
Stabilne działanie to nie to samo co działanie z tą samą wydajnością 24/7.
Gdyby powodem do reklamacji był spadek wydajności z czasem lub wahania wydajności to wszyscy musieliby oddawać każdy jeden sprzęt elektroniczny.
Najpierw doczytaj specyfikację produktu a potem ogłaszaj swoje teorie.
Samsung nigdzie nie gwarantuje Ci minimalnego transferu, ani czasu dostępu, ani IOPS, ani nawet koloru obudowy. Czego Ty oczekujesz?
Nie będzie wąskim gardłem. W mobile możesz mieć nawet desktopowe procesory więc piszesz absurdy.
To świadczy o Puget....
Proste. Sprzęt ma działać stabilnie (znaczy z tą samą wydajnością) non stop przez przynajmniej okres gwarancji bezawaryjnie.
Jeśli dysk nie trzyma parametrów w czasie pracy to jest to powód do reklamacji. Podobnie z laptopem. Jeśli masz podane, że zegar bazowy 3GHz i schodzi w czasie stresu z 3GHz do 2GHz to masz prawo do reklamacji.
Wiesz, że parę programów to może być AfterEffect, Photoshop.... Praktycznie na tych dwóch programach bazują związane z nimi branże....
Bazy danych, wirtualizacja...
Mam 80GB ramu... photoshop zajął mi 40GB teraz wyobraź sobie jak eksploatowany jest SSD gdy masz 16GB w laptopie.
Producent ma spełniać wymogi techniczne!
Ja np. tak robię, że jak coś mi się nie podoba to po 11 miesiącach zwracam sprzęt np. z powodu throttlingu i dostaję często nowy. Ich wybór. Sprzęt ma działać. Jeśli wydziela 50W energii to ma być schładzacz, który odprowadzi 50W energii.
Rozumiem, że korzystasz z tych programów równocześnie na 6 rąk i nie przełączasz nawet okien?
Adobe zaleca 8GB RAM do AfterEffect wiec 16GB jest OK. Mówimy o super-szybkim SDD szybciej CPU będzie wąskim gardłem bo nie zdąży wszystkiego przeliczyć. Jakąż to moc mają laptopowe procesory? Skoro Puget napisał, że SSD czekało na procesor w stacji roboczej to tym bardziej poczeka na CPU w laptopie.
A jakie to są niby te wymogi techniczne?
Mam wrażenie, że według Was producent ma spełnić wasze widzi-mi-się a nie jakieś wymogi techniczne
to teraz poproś jakiegoś starszego kumpla żeby ci to przetłumaczył na polski a potem kogoś z forum żeby ci wytłumaczył, że robienie czegokolwiek w windowsie to nie jest działanie w obrębie jednego programu i jednego odczytu z dysku, że programów może być kilka, że mogą jeszcze zapisywać w tym samym czasie itd. itp.
Na siłę udowadniaj swoje tezy, a potem uruchom ten pierdyliard programów na kompie klasy popularnej
Tak swoją drogą, to ile masz RAM w tej swojej maszynie marzeń, że tak mocno SSD jest eksploatowane? 2GB?
Wiesz, że parę programów to może być AfterEffect, Photoshop.... Praktycznie na tych dwóch programach bazują związane z nimi branże....
Problem dotyczy nie tylko EVO ale po prostu PRO.
Mam 80GB ramu... photoshop zajął mi 40GB teraz wyobraź sobie jak eksploatowany jest SSD gdy masz 16GB w laptopie.
Producent ma spełniać wymogi techniczne!
Ja np. tak robię, że jak coś mi się nie podoba to po 11 miesiącach zwracam sprzęt np. z powodu throttlingu i dostaję często nowy. Ich wybór. Sprzęt ma działać. Jeśli wydziela 50W energii to ma być schładzacz, który odprowadzi 50W energii.