artykuły

Samsung Galaxy Note 7 – test najbardziej zaawansowanego smartfona na rynku

Władca notatek: Powrót króla

85
29 sierpnia 2016, 07:30 Mieszko Krzykowski

Aparaty przeniesione z Galaxy S7

Krótko mówiąc, zdecydowaną większość informacji na temat aparatu Samsunga Galaxy Note 7 można przeczytać w teście Samsunga Galaxy S7, bo oba smartfony mają dokładnie takie same aparaty i zapewniają bardzo zbliżoną jakość rejestrowanych zdjęć i filmów. Dlatego tutaj będzie krótko i na temat.

Pierwsze, co rzuca się w oczy po uruchomieniu aparatu Note'a 7, to zmieniony interfejs. Nie nastąpiła w nim rewolucja, ale teraz wszystko wygląda jeszcze czytelniej. W trybie automatycznym ubyło trochę rzadko używanych przycisków i więcej rzeczy robi się gestami (na przykład ekran zmiany trybów działania aparatu pojawia się po przesunięciu palcem w prawo). Z kolei tryb ręczny nadal nie jest aż tak wygodny i funkcjonalny, jak na przykład w smartfonach LG.


  


Mocną stroną tego aparatu pozostaje szybkość działania, wręcz oszałamiająca, i to niezależnie od warunków oświetleniowych. Bardzo chwaliliśmy go za to w teście Galaxy S7 i pomimo upływu kilku miesięcy jego autofokus po prostu nie ma sobie równych.

W czasie fotografowania nowym Note'em szybko przypomnieliśmy też sobie o drugiej bardzo istotnej zalecie obecnie najlepszego aparatu Samsunga: zakresie tonalnym matrycy. Nawet po dezaktywowaniu trybu HDR świetnie radzi sobie z trudnymi scenami o dużej dynamice tonalnej (jak na sensor wielkości paznokcia małego palca u stopy), a sprawnie działający tryb HDR tym bardziej umie zdziałać cuda.

Wygląda na to, że z czasem programiści Samsunga postanowili zastosować silniejsze wyostrzanie, ale nie jest ono w stanie ukryć tego, że szczegółowość zdjęć nie jest najmocniejszą stroną tego aparatu (i że konkurencja często radzi sobie pod tym względem trochę lepiej). Ale nie miała nią być, bo w zamian dostaliśmy zalety opisane w poprzednich dwóch akapitach, więc jest to kompromis, który pochwalamy. Po prostu w smartfonach wolimy aparaty, które działają szybko i są bezstresowe w użytkowaniu niezależnie od warunków i okoliczności przyrody, od takich, które rejestrują więcej szczegółów widocznych dopiero w znacznym powiększeniu.

Jakość filmów też nadal robi dobre wrażenie, choć w przypadku nagrań Full HD należy uważać na cyfrową stabilizację obrazu. Wprawdzie wyraźnie zmniejsza ona drgania kadru, ale też widocznie pogarsza jakość.

Podsumowując, pomimo upływu kilku miesięcy aparat Galaxy S7, który przeniesiono do Samsunga Galaxy Note 7, nadal dobrze sobie radzi i pod pewnymi względami jest niepokonany. Konkurencja prześciga się w mnożeniu aparatów oraz dodatkowych funkcji i czasem zapewnia lepszą jakość obrazu w dobrych warunkach oświetleniowych, ale nadal nie ma drugiego smartfonowego aparatu, który byłby tak równy oraz niezawodny i z którego korzystałoby się na co dzień aż tak przyjemnie.


 

Przykładowe zdjęcia

  

   

 


Panorama


Przykładowe nagrania

Oryginały

 Scena 1.Scena 2.
Ultra HD Klik Klik
Full HD Klik -
7