Podsumowanie
GeForce GTX 1070 spod znaku czerwonego smoka MSI nie zawodzi, tak samo jak poprzednie high-endowe karty graficzne tego producenta. Układ chłodzenia wykorzystany w testowanej tysiącsiedemdziesiątce już od dwóch generacji przechodzi tylko drobne wygładzanie zmarszczek i najwyraźniej ta strategia dobrze się sprawdza, bo MSI oferuje jedne z chłodniejszych, a zarazem cichszych kart graficznych, które dodatkowo są fabrycznie podkręcone.
Skoro mowa o fabrycznym podkręceniu... Przełożyło się ono, oczywiście, na wzrost wydajności, choć nie ma mowy o dużych wzrostach. MSI GeForce GTX 1070 Gaming X jest wydajniejszy od wersji referencyjnej Founders Edition o 5–6%, zależnie od rozdzielczości, choć trzeba uczciwie przyznać, że w części gier dalszym wzrostom przeszkadza zbyt wolny procesor, a nie bezwzględna moc samej karty graficznej. Mimo wszystko fabrycznie podkręconemu GTX-owi 1070 wciąż daleko do osiągów referencyjnego GTX-a 1080 – różnica na korzyść tego drugiego wynosi 11–17 %, zależnie od rozdzielczości.



Kultura działania modelu MSI GeForce GTX 1070 Gaming X nie pozostawia wiele do życzenia i stawia w złym świetle referencyjnego GTX-a 1070. Tego akurat można było się spodziewać. Tylko 33,3 dB pod obciążeniem zamiast 43 dB to ogromna różnica (uwaga: głośność jest podawana w skali logarytmicznej), a jakby tego było mało, przetestowana przez nas karta w spoczynku działa całkowicie pasywnie: wentylatory w ogóle się nie obracają, a więc karta nie wydaje z siebie żadnych dźwięków, co w przypadku Founders Edition jest nieosiągalne.
Pozostaje do omówienia kwestia ceny. Producent ustalił ją na mniej więcej 2300 zł, czyli dokładnie tyle, na ile Nvidia wyceniła wersję Founders Edition. Tutaj dostajemy jednak nie tylko lepszą wydajność, ale też znacznie wyższą kulturę działania.
Postanowiliśmy policzyć opłacalność zakupu poszczególnych kart graficznych, a więc relację wydajności do ceny. GeForce GTX 970, czyli obecnie najpopularniejsza karta w komputerach graczy, wciąż bryluje na tym polu i pozostaje najbardziej opłacalnym wyborem w cenie 1000 zł i więcej. Co ciekawe, MSI GeForce GTX 1070 Gaming X wcale pod tym względem nie odstaje, bo zapewnia współczynnik opłacalności niższy tylko o nieco ponad 1%. To oznacza, że dopłata względem GTX-a 970 jest praktycznie proporcjonalna do wzrostu wydajności.

dla modelu MSI GeForce GTX 1070 Gaming X za bardzo wysoką wydajność, bardzo dobry stosunek wydajności do ceny oraz wysoką kulturę działania

- fabryczne podkręcenie
- skuteczny i bezgłośny w spoczynku układ chłodzenia
- cichy pod obciążeniem układ chłodzenia
- dobry stosunek wydajności do ceny
- Brak
- MSI GeForce GTX 1070 Gaming X
- Platforma testowa
- Wydajność – Battlefield 4
- Wydajność – Counter-Strike: Global Offensive
- Wydajność – Crysis 3 (The Root of All Evil)
- Wydajność – Crysis 3 (Welcome to the Jungle)
- Wydajność – Doom
- Wydajność – Fallout 4 (Commonwealth)
- Wydajność – Fallout 4 (Theater District)
- Wydajność – Grand Theft Auto V (Paleto Blvd)
- Wydajność – Grand Theft Auto V (West Vinewood)
- Wydajność – Hitman (DirectX 11)
- Wydajność – Hitman (DirectX 12)
- Wydajność – Project CARS (Rain)
- Wydajność – Project CARS (Sun)
- Wydajność – Quantum Break
- Wydajność – Rise of the Tomb Raider (DirectX 11)
- Wydajność – Rise of the Tomb Raider (DirectX 12)
- Wydajność – The Witcher 3: Wild Hunt (Forest)
- Wydajność – The Witcher 3: Wild Hunt (Swamp)
- Wydajność – Tom Clancy's The Division
- Wydajność – Total War: Warhammer
- Wydajność – 3DMark
- Podkręcanie karty MSI GeForce GTX 1070 Gaming X
- Wydajność [OC] – Grand Theft Auto V (Paleto Blvd)
- Wydajność [OC] – Grand Theft Auto V (West Vinewood)
- Wydajność [OC] – The Witcher 3: Wild Hunt (Forest)
- Wydajność [OC] – The Witcher 3: Wild Hunt (Swamp)
- Pobór energii
- Temperatura
- Ciśnienie akustyczne (głośność)
- Podsumowanie

Co mnie najbardziej zaskoczyło niebywała cisza tej karty
100% się zgadzam. Jeszcze chwile temu siedzial również bardzo udany GTX960 od MSI w obudowie, ale z innym chlodzeniem (Armor) i jednak pod obciążeniem słychać go było mocniej. Zastanawialem się, czy Gaming X był wart 230 zł różnicy pomiędzy MSI 1070 Armor i chyba jednak za kulture pracy warto ten pieniążek położyć (fakt - nie wiem jak sprawuje sie kart tansza...) ale przeszły mi wyrzuty w związku z kupowaniem pod wpływem chwili (nie mieli nic tanszego od ręki w sklepie który odwiedziłem).
W niektóre gry w 4K też można super pograć
Damn, ja tam w wieśka 3 zaginam w rozdziałce UHD - fakt, 30-40 fps na prawie maks bez hairworks, ale da sie grać. Wrażenie kosmiczne! Kupilem dodatek Krew i wino razem z kartą, ale nie zainstalowałem bo biegam po 'okolicy' od kilku godzin i cykam znaki zapytania łechtając się jakością grafiki. Cóż - do płynnego 4K to potrzeba będzie high-end karty następnej generacji (pewnie za pierdżyliard dukatów)
UPDATE: damn, po zainstalowaniu najnowszych dodatków do wieśka zaczął chodzić 10+ FPS szybciej. Zmiana pomiędzy v1.06 a 1.31 pod kątem wydajności jest zacna
GTX 980 Ti jest szybszy i sprawdzony. Jakąś lepsiejszą wersję np. EVGA Hybrid można rozważyć. Seria 10xx ma pewne... niedociągnięcia.
http://www.overclock-and-game.com/news/pc-...being-discussed
http://www.nvidia.pl/download/driverResults.aspx/103947/pl
Nawet się nie zastanawiaj... seria 9XX zostanie za moment olana jak to jest za każdym razem, a teraz stawiam że będzie szybciej bo seria 10XX ma osobną paczkę sterowników niekompatybilnych z wcześniejszymi wersjami.. MSI kręci się do około 2 GHz to mocy Ci nie zabraknie, chyba że grasz w VR, wtedy reprojekcje trzeba włączyć, ale to pewnie dopiero 1080Ti da rade bez.
Przecież 7 w numeracji kart nvidii to zawsze był mid range. Więc co ty porównujesz ją do highendu. Nvidia zdziera z ludzi. Nawet na zagranicznych forach mają o to pretensje do nvdii.
Mam nadzieje, że cena się unormuje, bo jeśli nie, to uważam to za porażkę...
I nie wiem dlaczego wszyscy uznają, że skoro karta jest wydajności modelu xx z wcześniejszej generacji powinna mieć podobną cenę i się cieszą z aktualnej. Karta jest następcą GTX'a 970 i powinna być w takiej cenie jak tamta podczas premiery.
Widze że wszyscy patrzą przez pryzmat polskich cen nie widząc że za niemal całą różnice w cenie odpowiada droższy dolar. To nasza gospodarka tak osłabła że dolar tyle kosztuje i niestety musimy tyle płacić za elektronikę
DOLARÓW
O
L
A
R
Ó
W