artykuły

LG G5 – test najbardziej wyjątkowego tegorocznego flagowca

LG znowu idzie pod prąd

32 23 maja 2016, 10:12 Mieszko Krzykowski

Snapdragon 820 + UFS = wydajnościowe delikatesy

LG G5 jest drugim (po HTC 10) testowanym przez nas smartfonem ze Snapdragonem 820 i dzisiejszy test potwierdza, że jest to procesor zdecydowanie lepszy od osławionego Snapdragona 810. A jeśli połączy się go z nowoczesnym nośnikiem danych i zadba choć trochę o optymalizację oprogramowania, to rezultat jest godny największych pochwał. Tym bardziej że w G5 rdzenie procesora są spowalniane mniej i później, niż w HTC 10, dzięki czemu w trakcie typowego użytkowania mogą się w pełni wykazać niemal przez cały czas.

Benchmarki potwierdzają, że po smartfonach z tym procesorem można się spodziewać bardzo wysokiej wydajności jednowątkowej i świetnej wydajności w grach. Dłuższe testy ujawniają pewne problemy ze spowalnianiem po pewnym czasie, ale w bardziej realistycznych, praktycznych zastosowaniach one właściwie nie występują. Nawet po długiej zabawie w wymagających grach 3D trudno się gołym okiem dopatrzyć jakichś niepokojących spadków płynności animacji, a obudowa telefonu nie nagrzewa się zbyt mocno.  

Płynność animacji w grach
(Kliknij na nazwę testu w tabelce, żeby otworzyć wykres)
Real Racing 3 Real Racing 3 – po wygrzaniu
Colin McRae Rally Colin McRae Rally – po wygrzaniu
Riptide GP2 Riptide GP2 – po wygrzaniu

Za to można stwierdzić, że rozdzielczość QHD to czasem nadal zbyt dużo dla jakiegokolwiek smartfonowego układu graficznego. Wtedy z pomocą przychodzi zaszyte w oprogramowaniu G5 menu ustawień oszczędzania energii, w którym da się ograniczyć rozdzielczość renderowania grafiki 3D do 1080p. A jeśli ktoś bardzo chce, to może też ograniczyć maksymalną liczbę renderowanych w ciągu sekundy klatek do 30 (wszelkie skojarzenia z Game Tools z Galaxy S7 są jak najbardziej wskazane...).


 


Krótko mówiąc, jesteśmy niemal w stu procentach zadowoleni z wydajności i szybkości działania LG G5. System tego telefonu działa bardzo sprawnie (i w przeciwieństwie do TouchWiza animacje są tu wyświetlane niemal cały czas w 60 kl./sek.), programy instalują się i aktualizują błyskawicznie (czyli tak jak w Galaxy S7, a nie jak w HTC 10), a wydajność w grach jest wysoka (i nieograniczana irytującymi spowalniaczami). Oczywiście, czasem można dostrzec jakąś zgubioną klatkę animacji i byłoby dobrze, gdyby throttling w ogóle nie występował, ale nie ma co przesadzać z czepialstwem, bo wydajność i szybkość działania LG G5 to bardzo mocne strony tego smartfona.

 

Androbench
(Kliknij na nazwę testu w tabelce, żeby otworzyć wykres)
Odczyt ciągły Zapis ciągły Zapis losowy

7