artykuły

HTC 10 – test flagowca HTC z ambicjami

Nowe rozdanie HTC

38 7 maja 2016, 16:00 Mieszko Krzykowski

Świetny ekran QHD

Ekran HTC 10 różni się od ekranu poprzednika pod kilkoma istotnymi względami. Po pierwsze, jest większy: jego przekątna mierzy 5,2 cala zamiast 5 cali. Po drugie, ma wyższą rozdzielczość: 2560 × 1440 zamiast Full HD. Po trzecie, lepiej odwzorowuje czerń. Można nawet powiedzieć, że robi to wręcz nadzwyczajnie, jak na ekran LCD, bo kontrast statyczny rzędu 1700 : 1 to nieczęsty widok i ciekłokrystaliczna czołówka. Po czwarte, lepiej odwzorowuje kolory. W ustawieniach systemowych HTC 10 zaszyto dwa profile kolorystyczne. Ten domyślny charakteryzuje się gamutem szerszym od sRGB oraz intensywnością barw, której niewiele brakuje do poziomu znanego z matryc AMOLED. Drugi, o wiele mówiącej nazwie sRGB, ogranicza gamut do przestrzeni sRGB i jest fabrycznie skalibrowany. A raczej prawie skalibrowany, bo temperatura barwowa w standardowej konfiguracji wymaga lekkiej korekty. Na szczęście w ustawieniach znajduje się służący do tego suwak, który po przesunięciu o jedną podziałkę w lewo zapewnia temperaturę bieli bardzo bliską 6500 K i średnią wartość delta E poniżej 2. Bardzo nas cieszy to, że coraz więcej producentów smartfonów zaczyna kalibrować ekrany i udostępniać różne profile kolorystyczne.


 


Właściwie jedyne, co byśmy poprawili w matrycy HTC 10, to jej maksymalna jasność. Niecałe 500 cd/m2 to i tak bardzo dobry wynik, a wysoka jakość warstw ochronnych, polaryzacyjnych i przeciwodblaskowych zapewnia niezłą widoczność obrazu w słoneczne dni, ale konkurencja jednak często może się pochwalić lepszymi osiągami. Mimo to ekran HTC 10 zdecydowanie należy do najlepszych smartfonowych wyświetlaczy opartych na technice LCD i jest wyraźnym krokiem naprzód względem matrycy montowanej w HTC One M9, a nasze narzekanie na jego maksymalną jasność to trochę takie czepialstwo. 

Czas działania, który jeszcze trzeba zoptymalizować

Ubiegły rok stał pod znakiem flagowców, które po naładowaniu wytrzymywały krócej od swoich poprzedników. Pierwsze ekrany o rozdzielczości QHD i niezbyt udana generacja procesorów Qualcomma po prostu nie sprzyjały biciu akumulatorowych rekordów i niełatwo było się z tym pogodzić. HTC 10 wypada pod tym względem lepiej od HTC One M9, ale jest w nim jeszcze co poprawiać i optymalizować.

Pokazane na poniższych wykresach rezultaty wyglądają bardzo obiecująco i stawiają nowość HTC na poziomie najważniejszych rywali, ale w czasie typowego użytkowania już nie jest tak różowo. O ile inne tegoroczne flagowce przyzwyczaiły nas do tego, że w trakcie standardowego dnia testów (korzystanie z klienta e-mail, surfowanie po sieci, oglądanie wideo na YouTube, słuchanie muzyki itp.) udaje nam się osiągnąć około 5–5,5 godziny przy włączonym ekranie, to w przypadku HTC 10 mieliśmy problem z przekroczeniem 4 godzin. Bliższe przyjrzenie się zachowaniu telefonu wykazało też, że jego twórcy powinni porządnie popracować nad zarządzaniem energią w spoczynku. Przez pierwsze 2 dni testów wyglądało to wyjątkowo źle i konieczne okazało się przywrócenie ustawień fabrycznych. Początkowo rozwiązało to problem (przynajmniej częściowo, bo niespełna 1-procentowa utrata energii na godzinę nocnego czuwania to kiepski wynik), ale po kilku dniach statystyki zużycia akumulatora w naszym telefonie znowu wyglądały bardzo niepokojąco:


 


Aż 85-procentowe rozładowanie akumulatora w niecałe 8 godzin, kiedy to ekran był włączony tylko przez godzinę – to nie tak powinno wyglądać. Tym razem pomogło ponowne uruchomienie telefonu, ale wiele wskazuje na to, że zarządzanie energią w systemie HTC 10 jest do poprawki.

HTC 10 obsługuje technikę QuickCharge 3.0, dzięki czemu naładowanie go od zera do 100% zajmuje 70–80 minut. Znacznie jednak ważniejsza jest informacja, że HTC w końcu zaczęło umieszczać „szybką” ładowarkę w pudełku z telefonem, zamiast traktować ją jako dodatek „premium”, za który trzeba słono dopłacić (przypominamy, że poprzednie dwa modele HTC One również obsługiwały starsze wersje standardu QuickCharge, ale były sprzedawane ze zwykłą, wolną ładowarką). Witamy w 21. wieku, HTC! 

Testy akumulatora
(Kliknij na nazwę testu w tabelce, żeby otworzyć wykres)
Czas intensywnego surfowania przez Wi-Fi Test akumulatora GFXBench

3