artykuły

Lenovo ThinkPad 11E – test

„Pancerny” laptop dla ucznia

47
21 marca 2016, 11:31 Arkadiusz Piasek

Lenovo ThinkPad 11E to niewielki, 11-calowy laptop zaprojektowany z myślą o użytkowaniu przez uczniów, głównie szkół podstawowych. Żeby zapewnić mu wytrzymałość konieczną do przetrwania w tak wymagających warunkach, producent zadbał o odpowiednie wzmocnienie obudowy oraz zabezpieczenie, m.in. dysku twardego, przed wstrząsami. Czy ThinkPad 11E faktycznie sprawdzi się w roli taniego komputera dla ucznia? Oto jego test.

Spis treści

Lenovo ThinkPad 11E to dość nietypowy członek rodziny ThinkPad, kojarzącej się przede wszystkim z laptopami przeznaczonymi do użytkowania w środowisku biznesowym. Zaprojektowano go bowiem z myślą o uczniach. I to – wnioskując z opisu na stronie internetowej poświęconej temu modelowi – o uczniach szkół podstawowych. Do cech, dzięki którym omawiany model ma przetrwać na korytarzach podstawówek i gimnazjów, niezbyt przyjaznych dla urządzeń elektronicznych, dojdziemy jednak za chwilę. Najpierw przyjrzyjmy się danym technicznym.

Lenovo ThinkPad 11E

Lenovo ThinkPad 11E to laptop z wyświetlaczem TN o przekątnej 11,6 cala i rozdzielczości 1366 × 768 pikseli. Wewnątrz obudowy zamontowano czterordzeniowy procesor Intel Celeron N2930, 4 GB pamięci operacyjnej oraz talerzowy dysk twardy o pojemności 500 GB. Cena ThinkPada 11E wynosiła w dniu publikacji artykułu ok. 2600 zł. 

Dane techniczne (egzemplarz testowy)
Procesor Intel Celeron N2930
Pamięć 4 GB
Ekran 11,6" (1366 × 768), TN, matowy
Układ graficzny Intel HD Graphics
Nośnik danych HDD 500 GB
Napęd optyczny Brak
Wymiary i waga 300 mm × 216 mm × 22 mm, 1,5 kg
Łączność bezprz. Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac, Bluetooth 4.0
Wejścia-wyjścia USB 3.0, USB 2.0, HDMI, RJ-45, SD, audio
Gwarancja 12 miesięcy
System operacyjny Windows 10 Pro
Cena

2599 zł


W pierwszej chwili kwota ta może się wydać trochę wygórowana, jak na komputer o takiej, mimo wszystko dość skromnej, konfiguracji, warto jednak wziąć pod uwagę także inne jego cechy. 

Jedną z nich jest wzmocniona konstrukcja, zwiększająca odporność na uszkodzenia mechaniczne. Gumowa osłona okalająca pokrywę komputera pochłania energię pochodzącą z przypadkowych uderzeń. Wzmocniono również konstrukcję rogów komputera, które zwykle są najbardziej narażone na uszkodzenia podczas upadku. Tworzywo, z którego wykonano obudowę modelu ThinkPad 11E, jest grubsze niż w standardowych laptopach, co pozwala lepiej chronić wyświetlacz. Z drugiej strony sprzęt jest przez to trochę grubszy (22 mm) i cięższy (1,5 kg), niż można by się spodziewać po 11-calowcu. Także bardzo grube ramki wokół ekranu raczej nie należą do najładniejszych, jakie widzieliśmy :)

Lenovo ThinkPad 11E

Wzmocniono też zawiasy i wsporniki konstrukcji pokrywy. Według producenta wytrzymają nawet 50 000 cykli otwierania i zamykania. Należy również wspomnieć o wzmocnionych portach i ściślej zamocowanych klawiszach, wyposażonych w dodatkowe haczyki, dzięki którym zmniejszono prawdopodobieństwo ich wyrwania z klawiatury.

Lenovo chwali się także mechanizmem ThinkVantage Active Protection System (APS), który w razie wstrząsu spowodowanego na przykład upadkiem wstrzymuje pracę dysku twardego. Dodatkowo dysk mocowany jest w gumowej ramce (zamiast w prowadnicach), a jego złącze nie jest zamontowane do płyty głównej „na sztywno”, dzięki czemu pochłania ono drgania i uderzenia oraz chroni system przed uszkodzeniem. 

Sama obudowa jest raczej miękka i daje się stosunkowo łatwo skręcać, a okolice klawiatury dość łatwo się uginają. Konstrukcja zachowuje jednak wtedy dużą sprężystość, dzięki czemu nawet przyłożenie sporej siły nie powoduje żadnego skrzypienia, trzeszczenia ani trzasków. Cały czas mieliśmy poczucie obcowania z solidnym urządzeniem.

Wydaje się więc, że ThinkPad 11E spokojnie zdoła przetrwać codzienną, surową rzeczywistość szkolnych korytarzy :)

Na bocznych krawędziach laptopa zamontowano po jednym złączu USB 3.0 i USB 2.0 (zasilane), pełnowymiarowe wyjście HDMI, port sieciowy RJ-45, czytnik kart pamięci oraz gniazdo do podłączenia słuchawek i mikrofonu.

Lenovo ThinkPad 11E
Lewa strona: gniazdo zasilacza, RJ-45, USB 2.0, audio, czytnik kart pamięci

Lenovo ThinkPad 11E
Prawa strona: wyłącznik, regulator głośności, USB 3.0, HDMI, zamek Kensington

Lenovo ThinkPad 11E
Przód: brak portów rozszerzeń

Lenovo ThinkPad 11E
Tył: brak portów rozszerzeń

Strona:
Jacek13Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Jacek132016.03.21, 11:36
18#1
Zbyt duże ramki - mały ekran, duży laptop.
zakiusZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
zakius2016.03.21, 11:40
29#2
tak drogiego atoma to chyba jeszcze nie widziałem...
jakby dali normalny procesor to spoko, ale to się mija z celem
TelvasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Telvas2016.03.21, 11:42
37#3
Niby tak go reklamują za pancerność, a w środku HDD. W tej cenie powinni już dać SSD.
dysan112Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
dysan1122016.03.21, 12:11
19#4
Cena nie na polskie warunki. Max to 1000-1200 zł
ropsZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
rops2016.03.21, 12:16
39#5
To jakiś żart? Przecież producent nie gwarantuje żadnej odporności, sprzęt za 1000 zł plus trochę gumy i plastiku i nagle staje się 2500?!

Jak ktoś chce mieć pewność to 2600 zł można spokojnie kupić lepszego laptopa wraz z 5-letnią gwarancją, od usterek, awarii, uszkodzeń mechanicznych i zalania. To co mamy tu to jakieś luźne deklaracje. A na dodatek słaba specyfikacja i beznadziejny ekran.
1 gwiazdka za ten test. Portale technologiczne nie mogą pozwolić na takie traktowanie konsumenta przez firmy.
kowalmaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
kowalma2016.03.21, 12:24
może i ma masę opcji dzięki którym podobno jest odporny ale jakoś nie zapłaciłabym za niego tyle pieniędzy..
losiuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
losiu2016.03.21, 12:24
11#7
Ale szajs. Dla szkół dla debili jak znalazł, ale dla normalnych ludzi to jak naplucie w twarz.
RyuhoshiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Ryuhoshi2016.03.21, 12:32
10#8
rops @ 2016.03.21 12:16  Post: 959321
To jakiś żart? Przecież producent nie gwarantuje żadnej odporności, sprzęt za 1000 zł plus trochę gumy i plastiku i nagle staje się 2500?!

Jak ktoś chce mieć pewność to 2600 zł można spokojnie kupić lepszego laptopa wraz z 5-letnią gwarancją, od usterek, awarii, uszkodzeń mechanicznych i zalania. To co mamy tu to jakieś luźne deklaracje. A na dodatek słaba specyfikacja i beznadziejny ekran.
1 gwiazdka za ten test. Portale technologiczne nie mogą pozwolić na takie traktowanie konsumenta przez firmy.

Ponadto to Lenovo. Ich serwis gwarancyjny to męka.
DarudeSandstormZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
DarudeSandstorm2016.03.21, 12:34
29#9
'Tani komputer dla ucznia' - 2599zł... hehe
AvalancZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Avalanc2016.03.21, 12:35
-10#10
rops @ 2016.03.21 12:16  Post: 959321

Jak ktoś chce mieć pewność to 2600 zł można spokojnie kupić lepszego laptopa wraz z 5-letnią gwarancją, od usterek, awarii, uszkodzeń mechanicznych i zalania. To co mamy tu to jakieś luźne deklaracje.


Możesz podrzucić jakieś linki do takich laptopów z 5-letnią gwarancją, lepszą specyfikacją i za 2600 zł? Ja widzę opcję dokupienia ubezpieczenia na 3-5 lat co najwyżej do jakiegoś taniego laptopa.
Zaloguj się, by móc komentować
1