Internet i sieci
Artykuł
Paweł Pilarczyk, Poniedziałek, 29 lutego 2016, 00:50

Domowe centrum rozrywki

Wspomnieliśmy na samym początku artykułu, że QNAP TS-251 ma również wyjście monitorowe HDMI. Ma też porty USB. Po podłączeniu do HDMI telewizora (albo monitora), a do USB – klawiatury i myszy serwer zamienia się w... komputer. Najlepiej jednak podłączyć do niego telewizor, co zamieni QNAP-a w domowe centrum multimedialnej rozrywki. Interfejs graficzny jest w pełni dostosowany do dużego ekranu, więc można usiąść nawet kilka metrów od niego.

Przy pierwszym uruchomieniu serwera trzeba wybrać użytkownika – spośród kont, które wcześniej zostały utworzone w systemie QTS.

Po zalogowaniu się zostaje wyświetlony pulpit systemu. Tu można uruchomić szereg aplikacji, w tym przeglądarkę Google Chrome albo Mozilla Firefox, eksplorator plików (File Station) lub jeden z kilku odtwarzaczy plików multimedialnych (KODI, MediaCenter, Music Station, Photo Station, Plex Home Theater).

Mamy także do dyspozycji kompletny pakiet biurowy LibreOffice, w którym możemy tworzyć dokumenty tekstowe, arkusze kalkulacyjne i prezentacje. Po godzinach zaś możemy zagrać w grę OpenTTD, czyli darmową odmianę Transport Tycoon Deluxe.

Tak na przykład wygląda Chrome na ekranie telewizora:

QNAP TS-251 może działać jako całkowicie samodzielny odtwarzacz multimedialny. QNAP HD Player umożliwia przeglądanie zdjęć, filmów i muzyki zapisanej na dyskach serwera. Program rozpoznaje też podpisy do filmów i prawidłowo wyświetla „polskie litery” (czyli obsługuje polskie znaki diakrytyczne).

Jest też komunikator Skype. Sprawdziliśmy – działa, chociaż ma trochę toporny, „linuksowy” interfejs.

Świetnie działa pakiet biurowy LibreOffice. Z jego poziomu można tworzyć dokumenty tekstowe, arkusze kalkulacyjne i prezentacje. Można nawet wprowadzać polskie znaki diakrytyczne z prawym Altem!

Są też trzy gry: OpenTTD (przypomnijmy: to darmowa odmiana Transport Tycoon Deluxe), Super Tux (coś w stylu Super Mario, ale biegamy pingwinem) oraz Wesnoth.

Niestety, nie wszystkie aplikacje z listy udało nam się uruchomić. Przykładowo odtwarzacz Plex Home Theater wyświetlał jedynie taki ekran:

Nie uruchamiała się też w ogóle gra Westnoth. Z kolei Super Tux zawieszała się na ekranie ładowania planszy.

Być może jednak było to spowodowane zbyt małą ilością pamięci operacyjnej w testowanym serwerze QNAP... 

Do obsługi serwera współpracującego z telewizorem można użyć zwykłej klawiatury i myszy podłączanej do portu USB (działają też zestawy bezprzewodowe; sprawdziliśmy w działaniu na przykład klawiaturę Logitech diNovo Edge). Ciekawą opcją jest możliwość sterowania serwerem za pomocą... smartfona. Wystarczy pobrać na telefon aplikację Qremote, która pozwala nie tylko sterować wskaźnikiem myszy (ekran telefonu udaje laptopową płytkę dotykową), ale także wpisywać teksty z użyciem klawiatury. Qremote to bardzo wygodna opcja, bo możemy rozsiąść się w fotelu przed telewizorem i sterować serwerem QNAP z małego smartfona trzymanego w dłoni, zamiast dużą klawiaturą trzymaną na kolanach, zwłaszcza że w fotelu lub na kanapie trudno się korzysta z myszki. Niektórzy jeżdżą nią po dłoni (pewnie każdy, kto podłączał komputer do telewizora, robił już takie eksperymenty), ale wszyscy wiemy, jakie to niewygodne :-)

Po pierwszym uruchomieniu narzędzia wyszukuje ono serwer NAS w sieci

Po zalogowaniu się możemy uruchamiać swoje aplikacje

A tutaj ekran smartfona działa jak płytka dotykowa w laptopie

QNAP TS-251 ma ponadto wbudowany na przedniej ściance odbiornik podczerwieni (IR), więc można serwerem sterować także za pomocą pilota zdalnego sterowania. Należy on do wyposażenia opcjonalnego – można go dokupić oddzielnie. Pilot ma oznaczenie RM-IR002 i kosztuje 99 zł.

Ocena artykułu:
Ocen: 9
Zaloguj się, by móc oceniać
Artykuły spokrewnione
O autorze
Paweł Pilarczyk
Absolwent Politechniki Warszawskiej, wydziału Elektroniki i Technik Informacyjnych. Od 15 lat pracuje jako dziennikarz.
Ostatnie publikacje:
Facebook
Ostatnio komentowane