Przywitaliśmy już 2016 rok, huk fajerwerków zapewne już ustał, podobnie jak ból głowy po zabawie sylwestrowej – a przynajmniej mamy taką nadzieję ;) Mamy też nadzieję – i tego wszystkim życzymy – że nowy rok będzie lepszy. Postanowiliśmy podsumować ten miniony w podobny sposób, jak to zrobiliśmy w 2014 roku – w pełni subiektywnie. Na kolejnych stronach znajdują się wpisy części z naszych współpracowników. Nie miejcie jednak pretensji do pozostałych, którym nie udało się dostarczyć materiału – tym razem są w pełni usprawiedliwieni ;)
Spis treści
Subiektywne oceny naszych autorów
Na kolejnych stronach znajdziecie opinie naszych autorów na temat tego, co się działo w 2015 roku. Podkreślam raz jeszcze: to subiektywne oceny. Pamiętajcie, że pisząc artykuły i opracowując testy, jesteśmy obiektywni i zdarza się, że wydajemy werdykt, z którym prywatnie się nie zgadzamy. Ale o to właśnie chodzi: nie jesteśmy blogiem i w artykułach nie ma miejsca na osobiste upodobania. Ta publikacja jest wyjątkiem. Swoje opinie oddała tylko część naszej ekipy. Pozostali albo piszą, albo potrzebują odpowiedniej motywacji – może pomożecie? :)


Dobre Star Warsy skończyły się po trzech pierwszych ''odcinkach''. Dokrętki po latach, to taka na wskroś komercyjna, przesiąknięta sztucznością bajkowa kupa.
P.P.S.
Nowe Gwiezdne Wojny są beznadziejne. No i ,,,
Swój chłop. Piona!
Skoro twierdzisz, że w tym artykule jest szeptany marketing, to wskaż go proszę, najlepiej wraz z dowodami, bo póki co to zwykłe oszczerstwa z Twojej strony.
Za każdym razem jak czytam jakikolwiek kometarz 'focusa' ogarnia mei pusty śmiech, zupełnie jakbym drażnił 6 latka
Skoro twierdzisz, że w tym artykule jest szeptany marketing, to wskaż go proszę, najlepiej wraz z dowodami, bo póki co to zwykłe oszczerstwa z Twojej strony.
Zobaczymy co przyniesie rok 2016. Może AMD w końcu ruszy do przodu
A tak na poważnie będziemy mieli:
- upadek AMD
- upadek telefonów Sony
- kolejny pobity rekord sprzedaży Ajfonów
Może kicz dla ciebie ale dla mnie zdecydowanie gra roku. I taj jarałbym się gdyby taką grę wysmażyli nawet Zulusi ... Bo to dobra gra.