Podsumowanie
Po Crucialu BX200, choć to w założeniu tani nośnik, spodziewaliśmy się nieco więcej. Jeszcze zanim trafił do sprzedaży, jego producent zapewniał, że upora się z pamięcią TLC na tyle, że zastąpienie modelu BX100 modelem BX200 będzie w pełni uzasadnione. Okazuje się jednak, że dla użytkownika na pewno nie będzie to zadowalająca opcja, ponieważ Crucial BX200 to jeden z najwolniejszych przetestowanych przez nas nośników, obok modeli OCZ Trion 100 i Adata SP550. Widać wyraźnie, że kości TLC nie służą producentom. Pokazuje to choćby średnia ze wszystkich testów: BX200 (TLC) jest wolniejszy od BX100 (MLC) o ponad 37%.
SSD kontra HDD. O ile nośnik SSD jest szybszy od dysku twardego?

Wydajność byłaby kwestią drugorzędną, gdyby cena była odpowiednio niska i wynosiła około 250–275 zł. Niestety, to niemożliwe, a Crucial swoje nowe dziecko wycenił na 350 zł za wersję 240-gigabajtową, czyli na tyle samo, ile trzeba zapłacić za dużo szybszy model BX 100.
Test nośników SSD o pojemności 240 GB, 250 GB i 256 GB

Crucial zapewnia, że BX200 jest przeznaczony raczej dla producentów laptopów i komputerów stacjonarnych, lecz trudno będzie usprawiedliwić taki wybór przy zerowej różnicy w cenie. Po doskonałej passie, którą utrzymuje BX 100, mieliśmy apetyt na nieco lepszego następcę, ale pamięć TLC w BX 200 mocno obniża wydajność. Dwusetka wciąż jest lepsza od tradycyjnego dysku twardego o tyle, że czas reakcji systemu zainstalowanego na SSD jest nieporównanie krótszy (choć prędkość zapisu może miejscami spadać do 50 MB/s), lecz mamy nadzieję, że Crucial nie wycofa z rynku modelu BX100, który jest zwyczajnie znacznie lepszym wyborem.

- Jeden z najtańszych SSD o pojemności 240 GB
- bardzo niska wydajność
- mała opłacalność
- mniejsza żywotność (pamięć TLC)

Są np. Transcend SSD570.
Po co mi 2GB/s odczytu liniowego? Liczą się IOPSy oraz czas dostępu. Płacić kilkukrotnie więcej za prędkość odczytu liniowego? Po co? Pewnie nie zauważyłbym róznicy w typowym, to jest domowym, zastosowaniu.
Dobre
De facto, BX100 ma MLC, a jednocześnie, jest jednym z lepszych dysków, jakie dziś można dostać w kwocie do 400 zł. Tak dobrym, że jego następca, BX200 to już TLC...znacznie wolniejszy.
Za 400 zl zrobilem z lokomotywy parowej nowoczesna rakiete odrzutowa
Polecam SSD, ale oczywiscie poprzedni model
Drobna uwaga - pisanie o szybkim odpalaniu Windowsa 10 jest raczej żartem. Windows 10 nie zamyka systemu, a robi jedynie fast shutdown przez to, że domyślnie ustaiwony jest fast boot. Można powiedzieć, że to pewna wersja hibernacji na dysk.
TLC wymaga intensywniejszej korekcji błędów w związku z tym w TLC masz dużo bardziej używany kontroler co zwiększa teoretyczne ryzyko padnięcia dysku.
To co piszesz jest absurdalne. Wiesz, że w każdej chwili może paść Ci i mobo, karta graficzna, procesor... To normalne. Czy jeśli w trakcie testu 5820k padnie to znaczy, że lepiej brać AMD? Jeśli oboje mają podobną awaryjność.
Tak warto się przejmować, bo 90%< dysków przetrwa i w tym momencie limitem jest żywotność komórek.
Albo policzę za Ciebie
Zaczynamy! Popatrzmy ile zapisałem od zakupu w dniu 8 października i instalowaniu wszystkiego od nowa: 0.73TB (przyjmuję, że 1TB=1000GB). Dysk ma 39 dni... Jak podzielimy, to zapisałem na nim 18.72GB dziennie. Powiedzmy, że zapisywał będę 20GB/dzień - 7300GB rocznie. Czyli za jakieś 13.7 lat uzyskam wartość 100TB danych zapisanych
Wtedy ten dysk będzie tak samo wolny jak dziś 4200 obrotowe
Popraw mnie jak się gdzieś pomyliłem
Przeciętny user będzie może i zadowolony z dysku, który ma 1TB kosztuje 200$ i żywotność komórek to 100 cykli
Co nie znaczy, że będzie dobrym dyskiem.