Podsumowanie
Jak wspomnieliśmy we wstępie, Asus Z170-K to naprawdę podstawowa płyta główna, która nie oferuje zbyt wiele wymagającym użytkownikom. Układ audio jest bardzo prosty i został oparty na stareńkim już kodeku ALC887. Układ ten znacząco odstaje od najnowszych konstrukcji. Na laminacie nie zintegrowano ponadto wzmacniacza słuchawkowego. Na szczęście płyta ma sloty PCI, które pozwalają zainstalować zewnętrzną kartę dźwiękową i cieszyć się dobrą jakością dźwięku za niewielkie pieniądze. Mimo że nie wszystkie tranzystory w układzie zasilania procesora są przykryte radiatorem, udało się osiągnąć dobre wyniki w podkręcaniu testowego procesora Core i5 6600K. Funkcja Loadline calibration działała bez zarzutu, co w przypadku płyt głównych z tego segmentu wcale nie jest oczywiste. Mamy też zastrzeżenia co do tylnego panelu wejścia-wyjścia. Cztery porty USB to pod koniec 2015 roku jednak za mało. Producent powinien zapewnić tu dwa dodatkowe, nawet kosztem wyjść obrazu czy jednego z portów PS/2.

- rozbudowany układ zasilania procesora
- radiator na tranzystorach zasilających procesor
- dobrze rozplanowany laminat
- rozsądny komplet wyjść monitorowych
- port PS/2
- UEFI przyjazne dla mniej zaawansowanych użytkowników
- jedna kość UEFI
- tylko cztery porty USB na tylnym panelu
- ograniczone możliwości podkręcania procesora
- Układ audio znacząco odstaje od czołówki

Spoko są te recenzje płyt! W końcu trochę czuć, że to PCLab, a nie jakiś smartfono-tabletolab.