Podsumowanie
Asus Maximus VIII Ranger to najniższy model tegorocznej serii ROG. W tym przypadku jednak najniższy wcale nie oznacza kiepski. Płyta wypadła w ogólnym rozrachunku rewelacyjnie i trudno w niej znaleźć jakieś słabe punkty. Mimo dość podstawowego, jak na konstrukcję tej klasy, wyposażenia wszystko zgrano ze sobą w taki sposób, że do doskonałości jest już bardzo blisko. Układ audio radził sobie w testach fantastycznie, płyta bardzo dobrze zasilała nasz procesor Core i5 6600K i pozwoliła mu w pełni rozwinąć skrzydła, a projekt laminatu niemalże nie budzi zastrzeżeń. Jedynie złącze ATX P8 można było umieścić nieco niżej, ale jest to mało istotny szczegół i nie zmienia naszej opinii. Asus Maximus VIII Ranger jest świetna, a przy tym dość rozsądnie wyceniona na tle rywali.

- rozbudowany układ zasilania procesora
- radiator na tranzystorach zasilających procesor
- dobrze rozplanowany laminat
- wyświetlacz kodów POST
- port PS/2
- UEFI przyjazne dla mniej zaawansowanych użytkowników
- zadowalające możliwości podkręcania procesora
- bardzo dobry układ audio
- wbudowany wzmacniacz słuchawkowy
- Znaczących nie stwierdziliśmy

- Tylko jedna kość UEFI (w tej cenie powinny być 2)
- Cena na tle konkurencji, która oferuje podobne lub nawet lepsze wyposażenie
Hero ma dodatkowy kontroler SATA, więc jeśli masz 8 dysków to warto. W przeciwnym razie raczej nie
Do tego nie działający wake on LAN czy internet update z poziomu uefi - czy redakcja może to sprawdzić zarówno na Rangerze jak i Hero 8?
AAA i jak z num lockiem - czasem się włącza a czasem nie mimo opcji ustawionej na on...
Hero ma dodatkowy kontroler SATA, więc jeśli masz 8 dysków to warto. W przeciwnym razie raczej nie
A sekcja zasilania jest taka sama w seri hero co ranger? Na zdjeciach w hero wyglada lepiej ale czy jest lepsza nie wiem. Dodatkowy kontroler SATA jest mi niepotrzebny, ale niechcialbym aby plyta ograniczala mi procka. Tak jak mam teraz z phenomem
Z tyłu obie mają ten sam zestaw złącz, przynajmniej według strony Asusa.
Edit: Następnym razem patrz co piszesz i nie musisz od razu minusować kogoś, kto zwrócił Tobie uwagę na błąd, taka mała dygresja.