Podsumowanie
Gigabyte Z170X Gaming G1 jest propozycją w każdym calu bezkompromisową. Płyta jest olbrzymia, świetnie wykonana, bardzo bogato wyposażona, obsługuje konfiguracje multi-GPU złożone z czterech kart graficznych. Jest nawet karta sieci bezprzewodowej dla graczy, Killer Wireless-AC 1535. Producent nie szczędził „bajerów”, takich jak zmiana koloru podświetlenia osłony układu audio i metalowe ramki na slotach kart graficznych, podobno zapobiegające uszkodzeniom slotów po instalacji zbyt ciężkich kart grafiki. Wszystko to ma jednak swoją – raczej irracjonalnie wysoką – cenę i nie ma sensu rozważać opłacalności zakupu Z170X Gaming G1. To po prostu sprzęt dla miłośników gatunku o mocno wypchanych portfelach.
Gigabyte Z170X Gaming G1

Zalety
- rozbudowany układ zasilania procesora
- radiator na tranzystorach zasilających procesor
- dobrze rozplanowany laminat
- duża liczba portów Serial-ATA
- dwie kości UEFI
- wyświetlacz kodów POST
- aż 10 portów USB na tylnym panelu
- port PS/2
- dwie karty sieciowe
- karta Wi-Fi w standardzie 802.11 ac
- UEFI przyjazne dla mniej zaawansowanych użytkowników
- zadowalające możliwości podkręcania procesora
- rewelacyjny układ audio
- wbudowany wzmacniacz słuchawkowy (na dodatek wymienny)
Wady
- tylko jedno wyjście monitorowe
- bardzo (!) wysoka cena
Do testów dostarczył:Gigabyte
Cena w dniu publikacji (z VAT):2300 zł

Już niedługo będzie w sklepach to będziesz miał okazję kupić ale jaki sens skoro za tą cenę masz lga 2011v3 ? mi byłoby szkoda kasy
Wiecej to nie mogli upchac?
Tak czy inaczej zawsze na początku są drozsze. Z czasem ceny spadną, ale też nie co liczyć duże spadki, bo amd powoli jest kiepską konkurencją, a dolar nadal dobrze stoi.