artykuły

Samsung Galaxy S6 edge+ – krótki test phabletowej wersji Galaxy S6 edge

24 2 września 2015, 10:01 Mieszko Krzykowski

Samsung Galaxy S6 edge+ to w teorii phablet niemal skazany na sukces, mimo że trudno w nim znaleźć rozwiązania, których nie widzieliśmy wcześniej, w jego mniejszym pierwowzorze bez plusa w nazwie. Wynika to z tego, że opiera się on na sprawdzonej w boju formule, na którą tegoroczna konkurencja Samsunga – pomimo upływu czasu – nie może znaleźć w pełni skutecznej odpowiedzi. Ale czy takie zachowawcze podejście faktycznie wystarczyło? Oto nasz test nowego modelu koreańskiej marki.

Spis treści

Samsung Galaxy S6 edge+– test

Samsung Galaxy S6 edge+ to – w bardzo dużym skrócie – Samsung Galaxy S6 edge z ekranem o przekątnej 5,7 cala. Ten phablet wygląda jak duży S6 edge, leży w ręce jak on i ma takie same parametry (z kilkoma drobnymi różnicami, takimi jak dodatkowy 1 GB pamięci operacyjnej). Jeśli więc spodobał Ci się Galaxy S6 edge, ale zawsze chciałeś, żeby był trochę większy, to właściwie w tym momencie możesz zakończyć lekturę tego artykułu, ponieważ Samsung Galaxy S6 edge+ kryje w sobie bardzo niewiele niespodzianek ;) Dlatego dzisiejszy tekst jest trochę krótszy i o pewnych rzeczach nie piszemy, po prostu wyglądają one i działają dokładnie tak samo jak w zwykłym Samsungu Galaxy S6 (łącznie z takimi elementami, jak wbudowany głośnik, jakość połączeń telefonicznych czy jakość wyjścia słuchawkowego – naprawdę trudno nam było dopatrzyć się jakichś różnic pod tymi względami). Brakujące informacje można znaleźć w naszym teście tego smartfona. Dziś skupimy się głównie na różnicach, które dostrzegliśmy, i wrażeniach użytkowych.

Samsung Galaxy S6 edge+ – dane techniczne
Wymiary 154,4 × 75,8 × 6,9 mm LTE Cat 6 (do 300 Mb/s)
Masa 153 g Wi-Fi dwuzakresowe, ac
Ekran 5,7 cala NFC Tak
2560 × 1440 Podczerwień Nie
Super AMOLED Radio FM Nie
Procesor Exynos 7420 Wyjście obrazu MHL 3
4 × 2,1 GHz Cortex-A57
4 × 1,5 GHz Cortex-A53
Host USB Tak
Mali-T760 Redukcja szumów Tak
RAM 4 GB Dostępna pamięć ok. 23 GB
Akumulator 3000 mAh mikro-SD Nie
Aparat z tyłu Zdjęcia: 16 MP, sensor 16 : 9, OIS, LED, autofokus, HDR
Wideo: 4K @ 30 kl./sek., 1080p @ 60 kl./sek., 720p @ 120 kl./sek., HDR
Aparat z przodu Zdjęcia: 5 MP, HDR
Wideo: WQHD @ 30 kl./sek., 1080p @ 30 kl./sek.
Inne ładowanie indukcyjne, krokomierz, czytnik linii papilarnych, pulsometr

Samsung Galaxy S6 edge+

Samsung Galaxy S6 edge+

Samsung Galaxy S6 edge+ bez wątpienia zwraca na siebie uwagę. Już jego pierwowzór robi to bardzo skutecznie, a edge+ jest w tym jeszcze lepszy, bo jest... większy, przez co zwyczajnie łatwiej go zauważyć. Od razu widać i czuć, że jest to ekskluzywny sprzęt wykonany z dużą dbałością o detale. Jakość użytych materiałów jest wzorcowa (czego należało się spodziewać po pochodnej Galaxy S6). Coraz bardziej doceniamy także to, co projektanci Samsunga zrobili z kolorystyką swoich tegorocznych flagowców. Nasz egzemplarz testowy ma barwę nazwaną przez twórców Black Sapphire, co w praktyce oznacza, że w zależności od tego, jakie światło i w jaki sposób pada na powierzchnię telefonu, jest on czarny lub ciemnoniebieski (choć częściej wydaje się niebieski niż czarny). Na żywo wygląda to świetnie. Niestety, edge+ nie występuje w kolorze zielonym, zarezerwowanym dla małego edge'a, ale zastąpiono go (również bardzo gustowną) wersją szaro-srebrną. Oprócz tego dostępne są odmiany złota i biała.

Małe zaskoczenie przeżyliśmy po tym, jak po raz pierwszy wzięliśmy ten telefon do ręki, ponieważ jest on, jak na tak duży gadżet, dość lekki i bardzo poręczny (wypada pod tym względem lepiej od niektórych 5,5-calowców), głównie dzięki bardzo wąskim ramkom i cienkiemu przekrojowi. Natomiast opinie co do tego, czy zaokrąglone brzegi poprawiają ergonomiczność S6 edge+ czy pogarszają, są podzielone. W czasie testów prosiliśmy kilka osób o wyrażenie swojego zdania na ten temat i odpowiedzi były bardzo różne. Najwyraźniej jest to jedna z tych rzeczy, które warto najpierw sprawdzić samemu. Mimo to jedno jest pewne: i tak rozwiązanie to spisuje się lepiej i jest znacznie wygodniejsze, niż to z ubiegłorocznego Note'a Edge.

Rozmieszczenie przycisków to Samsungowy standard. Pod ekranem znajdują się dwie płytki dotykowe: jedna pełni funkcję przycisku cofania, a druga wywołuje menu przełączania się między programami. Są rozdzielone mechanicznym przyciskiem domowym, na którego powierzchni zamontowano skaner odcisków palców. Nic nowego. W prawą krawędź wmontowano regulację głośności, do której mamy małe zastrzeżenie. Mianowicie naszym zdaniem guziki te znajdują się trochę zbyt wysoko, przez co dosięgnąć ich kciukiem można dopiero po przesunięciu dłoni i zmianie sposobu trzymania smartfona, a to nie jest wygodne. Z umieszczonym na drugiej krawędzi wyłącznikiem systemu nie mieliśmy takich problemów.

Szkoda, że w Galaxy S6 edge+ nie przeprojektowano głośników. Pojedynczy przetwornik znajduje się z prawej strony dolnej krawędzi obudowy i choć ma sporo mocy, to łatwo go zasłonić dłonią (a w czasie grania czy oglądania filmów wręcz trudno go nie zasłonić), przez co nie może rywalizować z porządnymi głośnikami stereo.

Szufladka na kartę nano-SIM wysuwa się z górnej krawędzi i, niestety, nie towarzyszy mu szufladka z miejscem na kartę mikro-SD. Taki znak czasów... Akumulator, a jakże, nie jest wymienialny. Na razie więc wygląda na to, że Samsung nie planuje powrotu do wcześniejszych rozwiązań. 

Samsung Galaxy S6 edge+

Strona:
PynioZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Pynio2015.09.02, 10:14
Jaki był problem by dodać czytnik kart i wymienną baterię?
stark2991Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
stark29912015.09.02, 10:17
-5#2
Pynio @ 2015.09.02 10:14  Post: 903044
Jaki był problem by dodać czytnik kart i wymienną baterię?

A myślisz że one zniknęły bez powodu?
PynioZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Pynio2015.09.02, 10:21
-1#3
stark2991 @ 2015.09.02 10:17  Post: 903049
Pynio @ 2015.09.02 10:14  Post: 903044
Jaki był problem by dodać czytnik kart i wymienną baterię?

A myślisz że one zniknęły bez powodu?


Moje pytanie było retoryczne :)
KanekSZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
KanekS2015.09.02, 10:28
16#4
Pynio @ 2015.09.02 10:14  Post: 903044
Jaki był problem by dodać czytnik kart i wymienną baterię?

Przecież muszą coś dodać w Galaxy S7 jako nowość :)
Viper260260Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Viper2602602015.09.02, 11:01
W testach ekranu/akumulatora zawsze brakuje mi porównania do Xperii Z3 stąd moje pytanie: czy ten model zniknął z testów z chwilą wprowadzenia do oficjalnej dystrybucji Z3+/Z4 ?
katystopejZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
katystopej2015.09.02, 11:15
-5#6
Pynio @ 2015.09.02 10:14  Post: 903044
Jaki był problem by dodać czytnik kart i wymienną baterię?

Czytnik kart ok, ale wymienna bateria ? Po co na co i do czego ? Kiedy ostatni raz wymieniałeś baterię w telefonie ? Ja w 2003r w Nokii 3310.
mfukerZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mfuker2015.09.02, 11:22
-5#7
Ten jak i kazdy jeden guanofon Szamsunga nie jest dla mnie. Za 3,5k PLN nie mamy nic, absolutnie nic co by usprawiedliwialo te cene.
VendeurZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Vendeur2015.09.02, 11:26
Problemy z powidokami? Czy autor wie, co to jest powidok? Zjawisko powidoku jest ściśle związane z ludzkim okiem i nie może być przypisane do niczego innego, w tym ekranu.
CryKonZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
CryKon2015.09.02, 11:55
mfuker @ 2015.09.02 11:22  Post: 903078
Ten jak i kazdy jeden guanofon Szamsunga nie jest dla mnie. Za 3,5k PLN nie mamy nic, absolutnie nic co by usprawiedliwialo te cene.

Dałem minusa za 'każdy guanofon Sanmsunga'. To po co czytasz? Telefon kastrat bez slotu sd i wymiennej baterii, ale słaby nie jest sam w sobie.
ropsZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
rops2015.09.02, 12:08
-1#10
Taki sobie, w tym rozmiarze wygięcie to już chyba wada. Dziwi mnie mniejsza wydajność on screen po wygrzaniu od mniejszego brata - rozdziałka ta sama SOC ten sam, gabaryty większe, ale i o dziwo problemy z przegrzewaniem większe. Cena wysoka, ale to chyba absolutny androidowy TOP więc można sobie poszaleć. Wady to właściwie cechy charakterystyczne tego modelu i nowych flagowców (nie mówię,, że to nie wady). Osobiście uważam, że było by lepiej jakby tył był grubszy tak by schować aparat, mógłby być wtedy wypukły by się go lepiej trzymało (jak w motorolach) no i można by dać porządną baterię (słaba bateria tego modelu to chyba największy minus w przypadku tak dużego telefonu).

Viper260260 @ 2015.09.02 11:01  Post: 903069
W testach ekranu/akumulatora zawsze brakuje mi porównania do Xperii Z3 stąd moje pytanie: czy ten model zniknął z testów z chwilą wprowadzenia do oficjalnej dystrybucji Z3+/Z4 ?


No właśnie, o ile się nie mylę to był niepokonany, więc powinno być do niego jakieś odniesienie.
Zaloguj się, by móc komentować
1