Karty graficzne
Artykuł
Łukasz Marek, Czwartek, 27 sierpnia 2015, 12:00

Postanowiliśmy sprawdzić, jaki wpływ na wydajność i wygląd gier ma użycie monitora w formacie 21 : 9. Porównaliśmy osiągi w rozdzielczości 3440 × 1440 i dwóch bardziej tradycyjnych, dających proporcje 16 : 9: WQHD (2560 × 1440) i Ultra HD (3840 × 2160). Sprawdziliśmy, jak nowe gry radzą sobie z tak dużą liczbą pikseli w poziomie i czy możemy liczyć na szersze pole widzenia, które pozwoli osiągnąć dodatkową przewagę nad przeciwnikami.

Proporcje 21 : 9 to najnowszy trend w wyświetlaczach, a te, jak wiadomo, ewoluują od lat. Popularne wiele lat temu monitory typu 4 : 3 oraz 5 : 4 to już nisza, tak samo zresztą jak panoramiczne 16 : 10, które po nich nastąpiły. Rynek wszystko zweryfikował i obecnie największą grupę urządzeń, zarówno wśród monitorów komputerowych, jak i telewizorów, tworzą wyświetlacze o proporcjach 16 : 9. W nich można praktycznie dowolnie przebierać, tak żeby wybrać dla siebie ten idealny, ale producenci nie pozwalają nam odetchnąć i wciąż pojawiają się nowości. Kilka lat temu nastąpił szał na 3D, ostatnio – na wyświetlacze 16 : 9 o rozdzielczości 4K, a teraz w sklepach jest coraz więcej urządzeń o „kinowych” proporcjach 21 : 9.

Monitor 21:9

21 : 9 – skąd to się wzięło?

Na samym początku warto wyjaśnić jedno: samo określenie proporcji jako 21 : 9 to marketingowe oszustwo, nawet jeśli niewielkie, ponieważ żaden wyświetlacz na rynku nie ma właśnie takich proporcji i jest to wyłącznie przybliżenie. Faktyczne proporcje obrazu w ultraszerokich monitorach to 64 : 27, co jak nietrudno obliczyć, daje 2,37 : 1, podczas gdy monitory 16 : 9 mają proporcje 1,77 : 1.

Producenci nie chcieli jednak komplikować sprawy napisami 64 : 27 na opakowaniach, więc postanowili uprościć oznaczenia w oczach zwykłego Kowalskiego. Dlatego przedstawiają nowe proporcje w liczbach, które można znacznie szybciej i łatwiej porównać do powszechnie już znanych 16 : 9. Zdecydowano, że najlepszym przybliżeniem będzie właśnie 21 : 9, które to przekłada się na faktyczne proporcje 2,33 : 1. Pierwszym producentem, który użył oznaczenia 21 : 9, był Philips: w 2009 roku firma zaprezentowała pierwszy ultraszeroki telewizor, nazwany po prostu Cinema 21:9 TV. Tym samym zasugerowała, że jest to idealne urządzenie do oglądania filmów. Pomimo innowacyjności i możliwości oglądania filmów bez uciążliwych czarnych pasów w górnej i dolnej części ekranu format 21 : 9 wtedy jeszcze się nie przyjął, a 3 lata później Philips ogłosił zakończenie produkcji tego typu modeli z powodu małego zainteresowania. 

Porównanie 21:9 do 16:9

Monitory komputerowe 21 : 9

Zastosowanie proporcji 21 : 9 w telewizorach nie oznaczało jednak, że pojawiły się monitory w tym formacie. Nieliczne próby kilka lat temu, owszem, podejmowano, ale nie była to masowa produkcja, jak dzisiaj. Na rynku jest obecnie 38 różnych modeli typu 21 : 9 i ciągle zapowiadane są nowe konstrukcje, a my w zeszłym tygodniu testowaliśmy pierwszy taki sprzęt przeznaczony dla graczy.

Nie trzeba od razu wydawać fortuny, by już teraz się pobawić w trybie 21 : 9. Ceny najtańszych monitorów tego typu zaczynają się od około 800 zł i mowa o wyświetlaczach 25-calowych. Rozdzielczość, jaką zapewniają, to wyłącznie 2560 × 1080, czyli w pionie pikseli jest dokładnie tyle, ile w popularnych matrycach Full HD o proporcjach 16 : 9, ale użytkownik zyskuje więcej pikseli w poziomie. Istotne są też gabaryty urządzenia, a te jednak nieco rozczarowują: 25-calowy monitor 21 : 9 od 24-calowego 16 : 9 jest o 17% niższy i tylko o 10% szerszy. Jeszcze gorzej wypada w porównaniu z 27-calowym modelem 16 : 9, od którego będzie aż o 25% niższy, i nie nadrabia tego szerokością: wciąż jest minimalnie węższy, dokładnie o 2,5%.

Najwięcej monitorów 21 : 9 ma przekątną 29 cali. Kosztują one nie mniej niż 1100 zł, a więc dopłaca się 300 zł za przekątną dłuższą o 4 cale względem modeli 25-calowych o tych samych proporcjach. Dostępne konstrukcje o tych parametrach również zapewniają maksymalną rozdzielczość na poziomie 2560 × 1080 pikseli. Na pierwszy rzut oka może się to wydawać wartością nieco zbyt małą, jak na ten rozmiar ekranu, ale w rzeczywistości wygląda to dobrze, ponieważ 29-calowe wyświetlacze 21 : 9 wielkością, a przynajmniej wysokością, są zbliżone do 24-calowych modeli 16 : 9. Różnica w wysokości to 3% na korzyść 24-calowców w formacie 16 : 9. Ekran 29-calowy o proporcjach 21 : 9 jest za to wyraźnie szerszy od 24-calowego typu 16 : 9, prawie o jedną trzecią (28%). Monitor 29-calowy w formacie 21 : 9 jest też o 14% niższy i 13% szerszy od 27-calowych o proporcjach 16 : 9.

Największe na rynku wyświetlacze 21 : 9 mają przekątną 34 cali lub 35 cali, choć tych drugich jest nadzwyczaj mało (dwa modele), a ich ceny zaczynają się od około 2800 zł i kończą na mniej więcej 4200 zł. Rozdzielczość to zazwyczaj 3440 pikseli w poziomie i 1440 pikseli w pionie, ale zdarzają się również wyjątki w postaci konstrukcji o rozdzielczości 2560 × 1440.

Monitor AOC U34777PQU
34-calowy monitor 21 : 9 firmy AOC, model U3477PQU, to jeden z kilku monitorów, które testowaliśmy i które zapewniają dobrą jakość obrazu

Z powodu wysokich cen 34- i 35-calowych monitorów w formacie 21 : 9 potencjalni użytkownicy będą wybierali pomiędzy nimi a 27-calowymi (i większymi) o proporcjach 16 : 9. LCD 34-calowy typu 21 : 9 jest o 1% wyższy i 33% szerszy.

Założenia testu

Postanowiliśmy przygotować artykuł porównujący rozdzielczości 21 : 9 i 16 : 9 w 18 grach. Najważniejsze punkty testu to:

  • zrzuty ekranu porównujące pole widzenia
  • pomiary wydajności w rozdzielczości 2560 × 1440, 3440 × 1440 oraz 4K.

Tak więc we wszystkich wykorzystanych grach zrobiliśmy zrzuty ekranu w różnych rozdzielczościach i sprawdziliśmy, czy – a jeśli tak, to o ile – proporcje 21 : 9 wpłynęły na pole widzenia w poszczególnych tytułach.

EVGA GeForce GTX 980 Ti Classified

Wszystkie pomiary wykonaliśmy z użyciem jednej z najszybszych (w fabrycznej konfiguracji) kart graficznych: EVGA GeForce GTX 980 Ti Classified. Pozwoliła nam ona poznać dokładne relacje osiągów w każdej z trzech porównywanych rozdzielczości, a 6 GB pamięci na karcie zapewniło optymalną płynność bez zacięć nawet w trybie 4K, dzięki czemu wpływ dostępnej ilości vRAM-u na wyniki był zerowy. 

Ocena artykułu:
Ocen: 21
Zaloguj się, by móc oceniać
lolownik (2015.08.27, 12:06)
Ocena: 20

0%
Szersze pole widzenia w CSGO mnie przekonuje
franczesco (2015.08.27, 12:07)
Ocena: 8

0%
Widać że niektóre gry całkiem nowe też olewają 21:9. Większość jednak obsługuje i to cieszy
blabla123 (2015.08.27, 12:11)
Ocena: 21

0%
Czy jest możliwość dodania jakiegoś monitora 2560x1080p?
Pawelek6 (2015.08.27, 12:12)
Ocena: 13

0%
Taki monitor 29' w 21:9 o rozdzielczości 2560x1080 wydaje się ciekawszym rozwiązaniem, gdyż nie powinniśmy aż tak dużo stracić na wydajności względem FHD i na pewno są/będą to popularniejsze konstrukcje.
jackowo (2015.08.27, 12:21)
Ocena: 27

0%
Ciekawe czy Valve będzie banował za 21:9
kacper995 (2015.08.27, 12:24)
Ocena: 5

0%
Dzieki za test bo wlasnie przymierzam sie do zakupu ultra wide
Zajcc (2015.08.27, 12:27)
Ocena: 28

0%
Jak się pracuje na takim monitorze? Strony wyglądają jak przewijanie papieru toaletowego?
Andree (2015.08.27, 12:30)
Ocena: 8

0%
Czytałem że w niektórych grach sieciowych używanie wielu monitorów jest zakazane, gdyż dzięki temu gracz ma szersze pole widzenia od innych.
Eyefinity banned in Global Agenda due to being an 'unfair advantage'
Ale nie można zakazać używania jednego, szerokiego monitora.
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane